Mueller powinien stracić strzelanie karnych w Bayernie. Nie to że nie strzelił ale w sposób w jaki on podchodzi do tych karnych to jest poprostu... Hector niesamowicie szczęśliwie... w końcu Włosi przełamani przez Niemców w turnieju :))
@Thomas - to nie wrażenie, tylko bardzo realny scenariusz :)
Coś nie dobrego musi się dziać w BVB, że są tak bezradni w zatrzymywaniu największych gwiazd. To już nie kolos na glinianych nogach jak do niedawna, tylko klasowy europejski klub, który ma solidne finanse i mnówstwo fanów. Bardzo ciekawi mnie jak ta sprowadzona młodzież do Dortmundu sobie poradzi.
Absolutny bramkarski fenomen. Tak jak nie znoszę włoskiego futbolu (delikatnie mówiąc) tak Gigi to jedyny chyba włoski gracz, którego lubię. Nie będę tu polemizował kto jest lepszy, czy Buffon czy Neuer bo obaj to wielcy bramkarze. Ale na uwage zasługuje fakt o którym wspomniał Kalo, że w tym wieku dalej prezentuje absolutnie światową formę. Nawet Kahnowi nie udało się utrzymać TAKIEJ formy do końca swojej kariery (chyba 39 lat miał Oli jak kończył kariere?).
Wiem, że jest sezon ogórkowy jeśli chodzi o futbol klubowy ale po co w ogóle takie newsy z tyłka wrzucać na stronę to nie rozumiem :) szkoda miejsca na serwerze
Polska może naprawde ugrać ćwierćfinał na tej imprezie, a przy jakimś genialnym meczu i 100% skuteczności w ćwierćfinale... ale, cieszmy się z tego co jest na chwilę obecną :)
Co do Niemców, ewidentnie pod formą jest Goetze i Muller przez co siła ofensywna kuleje, do tego brak Bastiego z formy z Brazyli i rezygnacja z kadry Lahma i to naprawde odbija się na sile Niemców. Ale napewno nie skreślałbym co do końcowego triumfu naszych zachodnich sąsiadów.
@DarthSmd - co do faworytów turnieju mam dokładnie to samo zdanie. Co prawda nie oglądałem całego meczu Hiszpanów (mówię o zespołach z grona faworytów). Ale nikt nie wyróżnia się ponad przeciętność narazie. Dla mnie od początku te mistrzostwa są raczej bezbarwne i ciężko mi się momentami to ogląda. Jakieś takie odnosze wrażenie, że to będzie najsłabszy mistrz Europy od długiego czasu, niezależnie kto wygra.
Ja bardzo cenie Thomas Twoje wypowiedzi na tej stronie, bo zawsze starasz się uargumentować swoją opinie i za to ogromny plus. Ale w tym przypadku, bardziej emocjonalna jest Twoja ocena, co do szans na gola. :)
Remis w zasadzie sprawiedliwy. Czystko piłkarsko gołym okiem było widać że Niemcy są lepsi. Ale nie zaklinaj rzeczywistości Thomas, bo mieliśmy lepsze okazje na gola niż Niemcy. Ta szansa Milika z 46 minuty... to wystarczyło trafić czysto. I nie mów że gdyby szła dobrze na uderzenie to Boa by ją wybił bo to konfabulacje :)
Mnie również śmieszy naiwność co poniektórych, że w Bayernie jest absolutnie wszystko krystalicznie itd itp. Ludzie, na jakim świecie wy żyjecie... gdyby wypłyneły zakulisowe sprawy z życia klubu to zapewne nie jeden z nas zbierał by szczęke z podłogi. Ale jak ktoś się łudzi że przy gigantycznych pieniądzach jest wszystko cacy to jego sprawa :)
Muszę przyznać że Włosi zagrali naprawde świetny mecz. Absolutnie w swoim stylu (którego nienawidze od zawsze). Belgia... również troche moim zdaniem na wyrost pompowany balonik. Wyglądali jak juniorzy. A Włosi jak rasowy bokser który wypunktował żółtodzioba. Chyba to nie będą mistrzostwa niespodzianek ale turniej wielkich, zawsze silnych nacji.
Oczywiście że był faul na bramkarzu i nie powinna byc uznana ta bramka. Szkoda Rumunów bo dzielnie walczyli, zagrali z zębem. Francja... to jeszcze nie jest taka maszyna ale potencjał bardzo duży. Coman bardzo przyzwoitą zmianę dał :)
Wydaje mi się, ze dobrym pomysłem na czas mistrzostw byłoby przyklejenie u góry (nie koniecznie jako główny news) tematu odnośnie Euro. Będzie sporo komentarzy w różnych pojawiających się nowych newsach a tak byłoby wszystko w jednym miejscu. Takie opinie, ciekawostki, komentarze itd w jednym miejscu przez cały turniej :)
Shoutbox zdecydowanie przydałby się. Niektórzy traktują komentarze właśnie jak shoutboxa i człowiek przebija się przez pierdoły żeby coś sensownego przeczytać :)
No Slayu, Ty z całą pewnością masz ogromną wiedzę, ekspercie od siedmiu boleści :D
Co do głównego wątku - jeżeli BVB daje kwotę kilkunastu mln euro to robimy świetny biznes. Wypada podziękować za walkę (bo tego nie można mu odmówić) i życzyć powodzenia :)
Wczorajszy finał był tym z gatunku wyboru pomiędzy dżumą a cholerą. Mimo wszystko wolałem triumf Realu, nigdy nie będę kibicował takiej chamskiej i brudnej grze jak Atletico (choć i Real potrafi to robić). Tak mi się przypomniało jak niektórzy twierdzą, że np.Kloop jest słabym trenerem bo w finałach przegrywa. Więc jak ocenić Simeone...? A z drugiej strony jak ocenić Zidana...? Jest lepszym trenerem od Simeone? Niech na tej podstawie niektórzy uzysłowią sobie, jak cienka jest linia zwycięstwa od porażki. Bo już rzygać się chce od tego pisania o Pepie jak o trenerskim ogórku.
Całkiem ciekawy ten finał Copa Del Rey. Brawa dla sędziego że wytrzymał presje i dał czerwoną kartkę, która była bezdyskusyjna. Pytanie z ciekawości, może ktoś ogarnia - jak to jest z rozgrywaniem finału u nich? Chodzi mi o jego miejsce. Czy jest z góry wiadome w trakcie rozgrywek czy zależne od składu finału i wybierany jest wtedy teren neutralny dla obu finalistów? Bo wydaje mi się że co roku gdzie indziej ten finał w Hiszpani grają.
Zastanawiam się o czym Ty biedny Slayu będziesz pisał, skoro nie ma już Pepa. Nie kojarze ani jednego, ANI PÓŁ komentarza Twojego, który nie dotyczyłby Pepa.
Już odliczam... za 3, 2,1... zmienisz nick i to samo będziesz pisał o Carlo :D
I nie jesteś starym, a już napewno nie jesteś kibicem Bayernu. Odmaszeruj :)
Jeszcze tylko powrót Androida (Boże uchowaj, aczkolwiek sadze że jest tutaj tylko pod innym nickiem) i mamy forumowych gwiazdorów w komplecie :) pieski szczekają a Bayern jedzie dalej :)
https://www.youtube.com/watch?v=mes8bZasMuo - takie Bayerny022, Ivany, Slaye itd powinny zabrać się na żółtą stronę :D
Apropo Auby, kolejny mecz z jego udziałem który miałem okazje oglądać. I kolejny w którym utwierdza mnie w przekonaniu, że mimo jakiegoś tam talentu to w dużej mierze jeździec bez głowy. W klubie z absolutnej światowej czołówki nie poradziłby sobie.
"Tak, tylko tamten Dortmund z Lewym, Gotze i tak dalej...to była bajka. Do tego nasze Tymoszczuki i Badstubery..."
Tak tak Marienplatz, bo kiedyś to woda była bardziej mokra i trawa jakby bardziej zielona...
To, że dla Ciebie choćby łzy Pepa po wygranym pucharze ale też po skończeniu pewnego etapu swojego życia prywatnego i zawodowego w Monachium to szopka i udawanie jakby wygrał LM... sorry, ja tego nie kupuje i widzę że większość również. Skoro Tobie latają koło chu** krajowe sukcesy Bayernu to Twój wybór. Ale daj się cieszyć normalnym ludziom. A jeżeli Ciebie cieszą tylko wygrane edycje w LM to faktycznie, Twoje kibicowskie życie to musi być pasmo upokorzeń, łez i frustracji. Twój wybór.
Uwielbiam tą retorykę u niektórych - jak wygrasz to nic takiego, z takim budżetem to obowiązek, nic takiego, sranie w banie. Jak przegrasz - ale frajer, niech spier***. Niektórym ciężko się pogodzić z faktem, że poza Bayernem jest jeszcze kilka klubów na światowym poziomie. Ciężkie życie będzie miał Carlo na tej stronie. W sumie nie będzie miał tutaj nic do wygrania - jeżeli wygra nawet LM to i tak nie będzie osiągnięcie bo z takim budżetem (nic to że są kluby z większym od Bayernu budżetem) to jest obowiązek, bo Bayern został stworzony do wygrywania LM (przecież inne kluby zostały stworzone dla hecy). Carlo może jedynie stracić na tej przygodzie z Bayernem - jak wygra wszystko to jest to obowiązek, jak przegra to jest ch** nie trener. Co tam że zdobył z innymi zespołami LM...
Ech, mogłoby być choć w takim temacie normalnie. Dla niektórych to niestety za trudne, muszą bo się uduszą.
Gratulacje dla naszych zawodników, mimo momentami nie układającej się gry, wytrzymali ciśnienie w karnych. Podziękowania dla Pepa. Dołożył też swoją cegiełkę do wielkości tego klubu. Teraz chwila przerwy i zaczynamy Euro :)
Ps.Moja osobista prośba do adminów - nie pozwólcie chociaż w tym jednym temacie, po końcowym meczu sezonu, zakończonego zdobyciem pucharu, a jednocześnie pożegnalnym dla trenera na tą dziecinadę w komentarzach na temat klubui trenera. Mają codzienne newsy i niech tam ujadają jak nędzne kundelki. Ale chociaż niech ten jeden temat będzie wolny od tej ciasnoty umysłowej.
Ps2.Jak kibic, podkreślam KIBIC, może napisać że nie wzruszają go sukcesy na klubowym podwórku... dużo na tej stronie widziałem ale jednak potrafi mnie dalej zaskakiwać.
Do słów agenta za dużej wagi bym nie przykładał. Również nie rozumiem czemu Bayern miałby na siłe wypychać Benatie. Dla mnie to również bardzo solidny zawodnik. Kontuzje go stopują ale talent chłopak ma. Bayern stać na zaryzykowanie nie sprzedawania go i poczekania na rozwój wypadków w następnym sezonie. Dwóch środkowych obrońców (Boa i Mats) to za mało. Holgera nie licze bo zdrowia nie oszuka. Martinez to nie jest środkkowy obrońca. Więc problem środka obrony nadal istnieje. Więc absolutnie mnie nie zdziwi jak Benatia jednak zostanie.
Jakoś nie wydaje mi się, żeby Serie A to był dobry kierunek dla niego. Jeżeli ma odejść jak się trąbi naokoło, to zdecydowanie na jego miejscu wybrałbym prace z Kloppem na Anfield. Ale w pierwszej kolejności to chłopak musi się wziąć za siebie.
Ilkay Gündogan kontuzja kolana - wypada z Euro, niektórzy mówią nawet o blisko roku pauzy... Bastian już w zasadzie emerytura, Goetze bez formy, wypada Ilkay... będzie miał problem Loew na mistrzostwach.
Jak widzę wieczorny wysyp artykułów to z góry wiem że Piotr dorwał się do strony :)) Gratulacje :)
Co do Mario... chyba wszystko na tej stronie zostało już napisane. Szału nie ma zdecydowanie. Ale może przy nowym trenerze troche odżyłby... do tego gdyby się odchudził... :)
Prawda że LFC zagrało fajne spotkanie. Jednak nie zapominajmy, że to aż i tylko Villarreal. Ponadto Liverpool grał z przewagą jednego zawodnika. Ale trzeba przyznać, że pierwsze fekty pracy Kloopa widać, przypominała mi się Borussia za najlepszych czasów pod wodzą Jurgena.
Ps.Zapomniałem dodać w poprzdnim poście - świetna zapowiedź Gabricone, kawał dobrej roboty (jak zawsze zresztą), gratulacje :)
Prawda, szczera prawda. I tego Copa America się obawiam. Zresztą, patrząc ilu graczy Bayernu pojedzie na czerwcowe Euro... początek sezonu napewno nie będzie usłany różami.
Czy to będzie 36 czy 40 to nie uważam że dla Bayernu jest rożnica. Wiem że Bayern robi rozsądne transfery ale w tym przypadku, czyli możliwośc kupna reprezentanta kraju, z najwyżej półki obrońcy a dodatkowo nieco wyhamować BVB... Bayern będzie nawet w stanie przepłacić. Tym bardziej że środek obrony to nasza pięta achillesowa i wzmocnienia śa potrzebna na teraz i odrazu do pierwszego składu a nie żadne tam ogrywanie talentów. Suma sumarum, dla mnie ten transfer dojdzie do skutku a całe to zamieszanie to próba wyciszenia emocji ze strony Matsa.
Jak już wspomniałem, dla mnie "kibicowanie" w tym finale to wybór między dżumą a cholerą. Ale z dwojga złego wybieram Real. Atletico jest na tyle dobrą drużyną, że ta całą ich brudna gra, te wszystki łokcie na ryju, wybijanie piłek, granie na czas, w połączniu z psycholem na ławce rezerwowych.... nie, to nie moja bajka. Ja wiem że cel uświęca środki ale są granice.
Choć nie lubię (delikatnie mówiąc) Realu to chyba się przemogę i będę im kibicował w finale. Mnie nigdy nie kupi styl gry Atletico, Real przynajmniej stara się grać w piłkę.
Jak to dzisiaj gdzieś przeczytałem - Atletico oddało dwa równe skoki, Bayern zawalił pierwszą serie i nawet fantastyczna druga seria nie wystarczyła do awansu.
Aż mi się przypomniał skoczek z naszej strony, nie pamiętam jego nicku :D
Oglądałem sobie dzisiaj na spokoju jeszcze raz wczorajszy mecz. Teraz oglądam Real z City... i ani jedni ani drudzy nie wytrzymali by tego tempa z wczoraj.
24h minęło a mnie dalej trzyma żal... bo o ile Real nas zdeklasował, Barcelonie mimo wszystko pomogły nasze kontuzje, tak Atletico powinno się wczoraj pożegnać.
@JazGod - heh, może faktycznie konstrukcja zdania była nie najlepsza :) Późno już a i emocje robią swoje :)
@Thomas - nie przetłumaczysz dzbanom, że jak czyta się o Bayernie w ruinie to można jedynie się uśmiechnąć pod nosem. Zresztą, daje kilka miesięcy Carlo, jak powstanie kółko przeciwników CA (oczywiście pod nowymi nickami) i będzie wałkowany temat "Czy CA powinien podać się do dymisji i dlaczego powinien to zrobić ze skutkiem natychmiastowym" :))
"Przywrócić gre kombinacyjną w polu karnym" ?? Eeeeee?? Teraz odleciałeś troche lizarazu. Bayern gra w jedenastce momentami aż za bardzo kombinacyjnie.
"gdyby Bayern miał najlepszą ofensywę w LM to grałby w finale " - czy ma najlepszą? Nie będę oceniał. Ale napewno absolutną czołówkę. To nie przez ofensywę Bayern odpadł (choć skuteczność nie była najlepsza to fakt) ale przez koszmarne błędy z tyłu. Bramka dla Atletico, w sensie sposób w jaki padła, w pierwszym meczu poprostu nie miała prawda się zdarzyć.
Co do ocen Pepa - czy zawiódł? Napewno nie spełnił pokładanych w nim nadzieji na zwycięstwo w LM. Ale plusy też są na jego koncie.
Mimo wszystko Bayern czeka przebudowa. Ta drużyna musi być zdecydowanie bardziej zrównoważona. Obrona jak na ten poziom to leży i kwiczy. Liczę że wraz z przyjściem CA cała ta formacja, jak i gra obronna całego zespołu zostanie przebudowana. W okienku transferowym, cała para w gwizdek jak i miliony Euro w pierwszej kolejności powinny zostać przeznaczone na defensywe. Również mam mega ciśnienie przez ten dwumecz. Z wielu powodów. Ale pocieszam się tym, że Bayern jak najbardziej ma podstawy aby dalej być w światowej czołówce. Tylko te klocki trzeba trochę poprzestawiać.
Zresztą, jest malutki finał pocieszenia w postaci PN i mam nadzieję że mimo wszystko Bayern wygra to starcie. Później Mistrzostwa Europy i pomału wkraczamy w nowy okres Bayernu :)
Ciężko będzie zasnąć dzisiaj... nie pierwsza porażka Bayernu i nie ostatnia ale jakoś wyjątkowo cięzko mi się z tym dwumeczem pogodzić...
A tu już zaczyna się sprzedawanie połowy drużyny, leczenie kompleksów kilku użytkowników jak np.MORIA, itd itp.
Ale brawa za walkę dla naszych zawodników. Nie będę oceniał indywidualnie. Szkoda, szkoda, szkoda.
Życzę wszystkim ogarnięcia emocji i nerwów po dzisiejszym dniu.
Ten awans Bayern stracił w Madrycie, bramka na wyjeździe to jest mega kapitał. Ale brawa dla chłopaków, bo bili się o ten awans. Niestety ale kalkulatory i cwaniactwo zwyciężyły. Pomijając emocje, to Atleti gra wyrafinowanie brudną grę, na czele z niezrównoważonym psychicznie trenerem. Ja zawsze będą za pięknym futbolem, więc życzę przeciwnikowi Atleti w finale zwycięstwa.
Dalej nie mogę wyjść ze wściekłości, jak na poziomi półfinału LM można odgwizdać tego karnego. Kij że nie strzelili. Ale to jest kryminał. Akcja ze spalonym... moim zdaniem był.
Tak przez cały sezon obserwowałem Leicester, snując teorie po której kolejce spuchną i zaczną spadać w dół tabeli. Fantastycznie że w dzisiejszych czasach stało się coś tak niesamowitego. I to w lidze, w której wydaje się na transfery setki milionów funtów, w której pieniądze od rosyjskich i arabskich właścicieli leją się strumieniem. Emocje kibiców wilków teraz... absolutnie bezcenne :)
Trzeba przyznać że to jest niesamowite że lisy są mistrzami :) A koguty.. ostatnie minuty dzisiejszego meczu to pokaz czystego chamstwa z dogrywką w tunelu po końcowym gwizdku.
Osobą, która wylewa życiowe frustracje jesteś Ty Bayern022. Nie na darmo dostawałeś kilka razy bana tutaj. Nikt normalny nie ma czasu od rana do nocy przesiadywać na stronie. Robisz sobie z tej strony jakiś hyde park wypisując co się tam Tobie w tej małej głowie zrodzi. W dodatku jesteś zakłamanym hipokrytą. Mam nadzieję, że jeżeli Bayernowi uda się jutro awansować, to znikniesz z tej strony. Czego sobie i innym kibicom naszego klubu życzę.
Kto zachwala że trener jest Bóg wie kim?? Hipokryto... stawiasz sobie swoją teorię a później sam sobie wymyślasz do niej rzekome fakty. Mogę dostać bana ale dla mnie jesteś piz** nie kibicem Bayernu.
Bayern022 - weź Ty wyjdź z tej strony, proszę Cię. Jak czytam te Twoje stękanie to na wymioty bierze. Masz negatywnego pierdolca w głowie. Wyloguj się chłopie z tej strony do życia. Idź na dwór, zrób coś pożytecznego... zrób cokolwiek.
Finał z 99r pamiętam jakby był wczoraj... siedziałem przed TV chyba z 15 minut po drugim golu dla United i nie wierzyłem, jak w amoku jakimś :) ech, wtedy futbol był lepszy... a może to człowiek się starzeje :)
Tak oglądam sobie mecz lisów z United i tak sobie przypomniałem, że Huth za czasów gry chyba jeszcze w Chelsea był łączony z Bayernem :) w sumie na solidnego obrońcę wyszedł.
No pewnie że można tam wystawiać Martineza, tylko po co :) Poza tym Tasciego Bayern najpierw musiałby wykupić. A moim zdaniem te 10mln (z tego co pamiętam tyle Bayern miał dopłacić do wykupu) można lepiej wykorzystać. Pieniądze ze sprzedaży Benatii plus te teoretyczne 10 mln na wykupienie Serdara (ewentualnie troche jeszcze dorzucić) i mamy naprawde sporo potencjalnych nazwisk na środek obrony na rynku transferowym :) Jako 4 na środek od wielkiego dzwonu Martinez. Holgera ja osobiscie nie licze, ani ze względu na umiejętności ani tym bardziej ze względu na stan zdrowia.
A ja uważam, że to naprawde solidny gracz, tylko kontuzje praktycznie go skreślają. Jeżeli miałby nikt nie przyjść za Benatie to jestem za tym aby został. To że dołączy do nas Mats, nie zmienia tego, że środek obrony potrzebuje rywalizacji i jakości. Hummels również potrafi być często kontuzjowany, nie zapominajmy o tym. Ja mimo wszystko, poza transferem Hummelsa i tak dokoptowałbym jeszcze jednego środkowego obrońcę (jeżeli odejdzie Benatia). Dla mnie Badstuber nigdy nie był graczem z umiejętnościami na Bayern, do tego kontuzje praktycznie go pogrążyły. Martinez też nie jest środkowym obrońcą i tylko tracimy na tej pozycji jego potencjał. Mehdi wieczna kontuzja. Tak więc transfer Matsa TAK, ale nie uważam że na tym powinny się zakończyć transfery na środek obrony.
Czasem lepiej jak zespół jest "w grze", w tej pozytywnej adrenalinie. Tak więc z jednej strony odpoczynek przed wtorkiem wskazany, z drugiej strony, czasami takie odpoczynki wybijają z uderzenia, nie ma reguły. Dla mnie również mecz z Gladbach jest na chwile obecną na drugim planie. Wynik jest mało istotne, ważne oby bez kontuzji.
@achim - mimo wszystko przypadek Leicester jest jak bajka o kopciuszku i to zdecydowanie.
To wytłumacz mi Mati, skoro za grosz nie wierzysz mediom (szeroko pojętym), to po co z taką intensywnością wrzucasz mnóstwo linków?? Sam sobie zaprzeczasz.
Ps.Dalej uważam że nie zrozumiałeś tego o czym pisał Piotr.
A widzisz Ivan, ja Cię pochwalę, bo Twój komentarz (komentarze) były naprawdę sensowne i merytoryczne, aż sam nie wierzyłem że to Ty napisałeś. Pozytywne zaskoczenie :)
Zmęczyłem komentarze :) mój wniosek - może kontrowersyjny ale na czas meczu i na jakąś godzinę po zakończeniu spotkania, komentarze powinny być wyłączone :) rozumiem emocje ale poziom "amoku" u niektórych (nie licząc kilku użytkowników u których to codzienność tutaj) wzrasta do bardzo niebezpiecznego poziomu :)
Spokojnej nocy wszystkim KIBICOM Bayernu, a reszcie... reszcie też dobrej nocy :)
Ps.Niektórzy mogliby się wylogować do realnego życia...
Nie zrozumiałeś - sama chęć zwycięstwa nie jest niczym złym, baa, jest bardzo ważna. Ale ja nie o tym pisałem :)
Rozumiem, że wolałbyś aby Bayern nie grał w finale, niż miałby grać ale przegrać? Bo do tego się to sprowadza. Fajnie jest jak jest lekko, łatwo i przyjemnie tylko że to żadna sztuka bo tak każdy potrafi :)
To wam (Fan i Sven) współczuję bo zatraciliście sens kibicowania, jesteście robotami zaprogramowanymi tylko na zwycięstwo a emocje są nie istotne... Dlatego przestał mnie zadziwiać fakt, że na tej stronie brak potrójnej korony jest traktowany jako stracony sezon.
Więc widzisz Android, przynajmniej jestem stały co do zdania na Twój temat a nie jak chorągiewka na wietrze :-) i czuję się wyróżniony, że spośród wielu osób które na Twój temat mają zastrzeżenia, tylko moją osobę dostrzegasz, doceniam to :-D
To skoro jestes chory, to nie urządzaj sobie tutaj terapi bo nikt Ci chłopie nie pomoże. Od tego są inne miejsca. A jak juz wszyscy wytykają Ci jakie głupoty piszesz to Twoim ostatecznym argumentem jest to że jestes chory... Naprawde ogarnij się bo oczy bolą patrzeć na Twoje zachowanie.
Mueller powinien stracić strzelanie karnych w Bayernie. Nie to że nie strzelił ale w sposób w jaki on podchodzi do tych karnych to jest poprostu... Hector niesamowicie szczęśliwie... w końcu Włosi przełamani przez Niemców w turnieju :))
@Thomas - to nie wrażenie, tylko bardzo realny scenariusz :)
Coś nie dobrego musi się dziać w BVB, że są tak bezradni w zatrzymywaniu największych gwiazd. To już nie kolos na glinianych nogach jak do niedawna, tylko klasowy europejski klub, który ma solidne finanse i mnówstwo fanów. Bardzo ciekawi mnie jak ta sprowadzona młodzież do Dortmundu sobie poradzi.
Absolutny bramkarski fenomen. Tak jak nie znoszę włoskiego futbolu (delikatnie mówiąc) tak Gigi to jedyny chyba włoski gracz, którego lubię. Nie będę tu polemizował kto jest lepszy, czy Buffon czy Neuer bo obaj to wielcy bramkarze. Ale na uwage zasługuje fakt o którym wspomniał Kalo, że w tym wieku dalej prezentuje absolutnie światową formę. Nawet Kahnowi nie udało się utrzymać TAKIEJ formy do końca swojej kariery (chyba 39 lat miał Oli jak kończył kariere?).
Szkoda... cóż za przewrotność, że najlepszy nasz zawodnik tego turnieju nie strzela karnego...
Co do Portugalii... ślizgają się strasznie w tych mistrzostwach, podobnie jak Francuzii, choć Ci pokazywali choć troche futbolu krótkimi momentami.
Obiektywnie, to Polacy doszli do swojego sufitu. Choć gdyby te karne.. ech.
Większość kadry Bayernu po mistrzostwach Europy, potem igrzyska, do tego "szklani" Robben i Franck... nie wygląda to optymistycznie niestety.
"Ulubiona pozycja Mario to chyba przed kamerą jak kręci reklamę Nike" - dzięki za poprawę humoru :)
Ale fakt, Mario rozmienił się na drobne. Przykro patrzeć. Mentalnie w dalszym ciągu jest dzieckiem a i fizycznie zaniedbał się.
Wiem, że jest sezon ogórkowy jeśli chodzi o futbol klubowy ale po co w ogóle takie newsy z tyłka wrzucać na stronę to nie rozumiem :) szkoda miejsca na serwerze
Polska może naprawde ugrać ćwierćfinał na tej imprezie, a przy jakimś genialnym meczu i 100% skuteczności w ćwierćfinale... ale, cieszmy się z tego co jest na chwilę obecną :)
Co do Niemców, ewidentnie pod formą jest Goetze i Muller przez co siła ofensywna kuleje, do tego brak Bastiego z formy z Brazyli i rezygnacja z kadry Lahma i to naprawde odbija się na sile Niemców. Ale napewno nie skreślałbym co do końcowego triumfu naszych zachodnich sąsiadów.
@ryko - kibicowanie Polakom nie zmienia mojego zdania o poziomie tych mistrzostw :)
@DarthSmd - co do faworytów turnieju mam dokładnie to samo zdanie. Co prawda nie oglądałem całego meczu Hiszpanów (mówię o zespołach z grona faworytów). Ale nikt nie wyróżnia się ponad przeciętność narazie. Dla mnie od początku te mistrzostwa są raczej bezbarwne i ciężko mi się momentami to ogląda. Jakieś takie odnosze wrażenie, że to będzie najsłabszy mistrz Europy od długiego czasu, niezależnie kto wygra.
Ja bardzo cenie Thomas Twoje wypowiedzi na tej stronie, bo zawsze starasz się uargumentować swoją opinie i za to ogromny plus. Ale w tym przypadku, bardziej emocjonalna jest Twoja ocena, co do szans na gola. :)
Remis w zasadzie sprawiedliwy. Czystko piłkarsko gołym okiem było widać że Niemcy są lepsi. Ale nie zaklinaj rzeczywistości Thomas, bo mieliśmy lepsze okazje na gola niż Niemcy. Ta szansa Milika z 46 minuty... to wystarczyło trafić czysto. I nie mów że gdyby szła dobrze na uderzenie to Boa by ją wybił bo to konfabulacje :)
Mnie również śmieszy naiwność co poniektórych, że w Bayernie jest absolutnie wszystko krystalicznie itd itp. Ludzie, na jakim świecie wy żyjecie... gdyby wypłyneły zakulisowe sprawy z życia klubu to zapewne nie jeden z nas zbierał by szczęke z podłogi. Ale jak ktoś się łudzi że przy gigantycznych pieniądzach jest wszystko cacy to jego sprawa :)
Muszę przyznać że Włosi zagrali naprawde świetny mecz. Absolutnie w swoim stylu (którego nienawidze od zawsze). Belgia... również troche moim zdaniem na wyrost pompowany balonik. Wyglądali jak juniorzy. A Włosi jak rasowy bokser który wypunktował żółtodzioba. Chyba to nie będą mistrzostwa niespodzianek ale turniej wielkich, zawsze silnych nacji.
Oczywiście że był faul na bramkarzu i nie powinna byc uznana ta bramka. Szkoda Rumunów bo dzielnie walczyli, zagrali z zębem. Francja... to jeszcze nie jest taka maszyna ale potencjał bardzo duży. Coman bardzo przyzwoitą zmianę dał :)
Wydaje mi się, ze dobrym pomysłem na czas mistrzostw byłoby przyklejenie u góry (nie koniecznie jako główny news) tematu odnośnie Euro. Będzie sporo komentarzy w różnych pojawiających się nowych newsach a tak byłoby wszystko w jednym miejscu. Takie opinie, ciekawostki, komentarze itd w jednym miejscu przez cały turniej :)
Shoutbox zdecydowanie przydałby się. Niektórzy traktują komentarze właśnie jak shoutboxa i człowiek przebija się przez pierdoły żeby coś sensownego przeczytać :)
No i gitara :) czekam zwłaszcza na możliwość ignorowania wybranych użytkowników i nowy layout strony :)
Widać w Dortmundzie dzieje się... skup/sprzedaż idzie pełną parą, ciekawi mnie jak to im wszystko wypali w nowym sezonie :)
Za 50mln to będzie promocja :)
Wydaje mi się Michuuu, że znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie :)
http://www.sport.pl/euro2016/1,136510,20090158,euro-2016-znamy-ceny-pakietow-w-cyfrowym-polsacie-na-mistrzostwa.html
No Slayu, Ty z całą pewnością masz ogromną wiedzę, ekspercie od siedmiu boleści :D
Co do głównego wątku - jeżeli BVB daje kwotę kilkunastu mln euro to robimy świetny biznes. Wypada podziękować za walkę (bo tego nie można mu odmówić) i życzyć powodzenia :)
Ciekawe jakim algorytmem to przeliczyłeś JazGod :))
Wiele już widziałem w swoim życiu jeżeli chodzi o sport a jednak dalej nie przestaje mnie zaskakiwać... kosmiczny mecz Vive :))
Wczorajszy finał był tym z gatunku wyboru pomiędzy dżumą a cholerą. Mimo wszystko wolałem triumf Realu, nigdy nie będę kibicował takiej chamskiej i brudnej grze jak Atletico (choć i Real potrafi to robić). Tak mi się przypomniało jak niektórzy twierdzą, że np.Kloop jest słabym trenerem bo w finałach przegrywa. Więc jak ocenić Simeone...? A z drugiej strony jak ocenić Zidana...? Jest lepszym trenerem od Simeone? Niech na tej podstawie niektórzy uzysłowią sobie, jak cienka jest linia zwycięstwa od porażki. Bo już rzygać się chce od tego pisania o Pepie jak o trenerskim ogórku.
Całkiem ciekawy ten finał Copa Del Rey. Brawa dla sędziego że wytrzymał presje i dał czerwoną kartkę, która była bezdyskusyjna. Pytanie z ciekawości, może ktoś ogarnia - jak to jest z rozgrywaniem finału u nich? Chodzi mi o jego miejsce. Czy jest z góry wiadome w trakcie rozgrywek czy zależne od składu finału i wybierany jest wtedy teren neutralny dla obu finalistów? Bo wydaje mi się że co roku gdzie indziej ten finał w Hiszpani grają.
Refleksie masz powiadasz... acha :D
Serio...?? Urzekła mnie Twoja historia darusiu :D
A Ty darusiu jesteś jakimś adwokatem czy Slay to jeden z Twoich 35698 nicków na tej stronie? :D
Zastanawiam się o czym Ty biedny Slayu będziesz pisał, skoro nie ma już Pepa. Nie kojarze ani jednego, ANI PÓŁ komentarza Twojego, który nie dotyczyłby Pepa.
Już odliczam... za 3, 2,1... zmienisz nick i to samo będziesz pisał o Carlo :D
I nie jesteś starym, a już napewno nie jesteś kibicem Bayernu. Odmaszeruj :)
Buhaha, darusiu kochany, nie rozśmieszaj mnie proszę bo potrafisz tylko skomleć jak malutki jamniczek :) a tymczasem zaraz kolejna feta :)
Jeszcze tylko powrót Androida (Boże uchowaj, aczkolwiek sadze że jest tutaj tylko pod innym nickiem) i mamy forumowych gwiazdorów w komplecie :) pieski szczekają a Bayern jedzie dalej :)
https://www.youtube.com/watch?v=mes8bZasMuo - takie Bayerny022, Ivany, Slaye itd powinny zabrać się na żółtą stronę :D
Apropo Auby, kolejny mecz z jego udziałem który miałem okazje oglądać. I kolejny w którym utwierdza mnie w przekonaniu, że mimo jakiegoś tam talentu to w dużej mierze jeździec bez głowy. W klubie z absolutnej światowej czołówki nie poradziłby sobie.
"Tak, tylko tamten Dortmund z Lewym, Gotze i tak dalej...to była bajka. Do tego nasze Tymoszczuki i Badstubery..."
Tak tak Marienplatz, bo kiedyś to woda była bardziej mokra i trawa jakby bardziej zielona...
To, że dla Ciebie choćby łzy Pepa po wygranym pucharze ale też po skończeniu pewnego etapu swojego życia prywatnego i zawodowego w Monachium to szopka i udawanie jakby wygrał LM... sorry, ja tego nie kupuje i widzę że większość również. Skoro Tobie latają koło chu** krajowe sukcesy Bayernu to Twój wybór. Ale daj się cieszyć normalnym ludziom. A jeżeli Ciebie cieszą tylko wygrane edycje w LM to faktycznie, Twoje kibicowskie życie to musi być pasmo upokorzeń, łez i frustracji. Twój wybór.
Uwielbiam tą retorykę u niektórych - jak wygrasz to nic takiego, z takim budżetem to obowiązek, nic takiego, sranie w banie. Jak przegrasz - ale frajer, niech spier***. Niektórym ciężko się pogodzić z faktem, że poza Bayernem jest jeszcze kilka klubów na światowym poziomie. Ciężkie życie będzie miał Carlo na tej stronie. W sumie nie będzie miał tutaj nic do wygrania - jeżeli wygra nawet LM to i tak nie będzie osiągnięcie bo z takim budżetem (nic to że są kluby z większym od Bayernu budżetem) to jest obowiązek, bo Bayern został stworzony do wygrywania LM (przecież inne kluby zostały stworzone dla hecy). Carlo może jedynie stracić na tej przygodzie z Bayernem - jak wygra wszystko to jest to obowiązek, jak przegra to jest ch** nie trener. Co tam że zdobył z innymi zespołami LM...
Ech, mogłoby być choć w takim temacie normalnie. Dla niektórych to niestety za trudne, muszą bo się uduszą.
Jedni sie cieszą inni mają internet i smutne życie. Każdy orze jak może :)
Poziom Twoich komentarzy Marienplatz odzwierciedla Twój osobisty poziom. A jaki jest koń - każdy widzi.
Gratulacje dla naszych zawodników, mimo momentami nie układającej się gry, wytrzymali ciśnienie w karnych. Podziękowania dla Pepa. Dołożył też swoją cegiełkę do wielkości tego klubu. Teraz chwila przerwy i zaczynamy Euro :)
Ps.Moja osobista prośba do adminów - nie pozwólcie chociaż w tym jednym temacie, po końcowym meczu sezonu, zakończonego zdobyciem pucharu, a jednocześnie pożegnalnym dla trenera na tą dziecinadę w komentarzach na temat klubui trenera. Mają codzienne newsy i niech tam ujadają jak nędzne kundelki. Ale chociaż niech ten jeden temat będzie wolny od tej ciasnoty umysłowej.
Ps2.Jak kibic, podkreślam KIBIC, może napisać że nie wzruszają go sukcesy na klubowym podwórku... dużo na tej stronie widziałem ale jednak potrafi mnie dalej zaskakiwać.
Do słów agenta za dużej wagi bym nie przykładał. Również nie rozumiem czemu Bayern miałby na siłe wypychać Benatie. Dla mnie to również bardzo solidny zawodnik. Kontuzje go stopują ale talent chłopak ma. Bayern stać na zaryzykowanie nie sprzedawania go i poczekania na rozwój wypadków w następnym sezonie. Dwóch środkowych obrońców (Boa i Mats) to za mało. Holgera nie licze bo zdrowia nie oszuka. Martinez to nie jest środkkowy obrońca. Więc problem środka obrony nadal istnieje. Więc absolutnie mnie nie zdziwi jak Benatia jednak zostanie.
Jakoś nie wydaje mi się, żeby Serie A to był dobry kierunek dla niego. Jeżeli ma odejść jak się trąbi naokoło, to zdecydowanie na jego miejscu wybrałbym prace z Kloppem na Anfield. Ale w pierwszej kolejności to chłopak musi się wziąć za siebie.
"Dortmund ma szanse być w finale LM ale czy go wygrać to wątpie"
Serio? Ma szanse byc w finale ale nie ma szans go wygrać? Prawdziwa szklana kula :D
Ilkay Gündogan kontuzja kolana - wypada z Euro, niektórzy mówią nawet o blisko roku pauzy... Bastian już w zasadzie emerytura, Goetze bez formy, wypada Ilkay... będzie miał problem Loew na mistrzostwach.
@JazGod - mam racje w jednym i drugim wypadku :)
Jak widzę wieczorny wysyp artykułów to z góry wiem że Piotr dorwał się do strony :)) Gratulacje :)
Co do Mario... chyba wszystko na tej stronie zostało już napisane. Szału nie ma zdecydowanie. Ale może przy nowym trenerze troche odżyłby... do tego gdyby się odchudził... :)
Nie przekonuje się przekonanych - odwieczna zasada :) Każdy ma swój punkt widzenia.
Prawda że LFC zagrało fajne spotkanie. Jednak nie zapominajmy, że to aż i tylko Villarreal. Ponadto Liverpool grał z przewagą jednego zawodnika. Ale trzeba przyznać, że pierwsze fekty pracy Kloopa widać, przypominała mi się Borussia za najlepszych czasów pod wodzą Jurgena.
Ps.Zapomniałem dodać w poprzdnim poście - świetna zapowiedź Gabricone, kawał dobrej roboty (jak zawsze zresztą), gratulacje :)
Prawda, szczera prawda. I tego Copa America się obawiam. Zresztą, patrząc ilu graczy Bayernu pojedzie na czerwcowe Euro... początek sezonu napewno nie będzie usłany różami.
@JazGod - prawidłowa forma to "idiotom". Szanujmy swój ojczysty język :))
Czy to będzie 36 czy 40 to nie uważam że dla Bayernu jest rożnica. Wiem że Bayern robi rozsądne transfery ale w tym przypadku, czyli możliwośc kupna reprezentanta kraju, z najwyżej półki obrońcy a dodatkowo nieco wyhamować BVB... Bayern będzie nawet w stanie przepłacić. Tym bardziej że środek obrony to nasza pięta achillesowa i wzmocnienia śa potrzebna na teraz i odrazu do pierwszego składu a nie żadne tam ogrywanie talentów. Suma sumarum, dla mnie ten transfer dojdzie do skutku a całe to zamieszanie to próba wyciszenia emocji ze strony Matsa.
Jak już wspomniałem, dla mnie "kibicowanie" w tym finale to wybór między dżumą a cholerą. Ale z dwojga złego wybieram Real. Atletico jest na tyle dobrą drużyną, że ta całą ich brudna gra, te wszystki łokcie na ryju, wybijanie piłek, granie na czas, w połączniu z psycholem na ławce rezerwowych.... nie, to nie moja bajka. Ja wiem że cel uświęca środki ale są granice.
Najlepiej jakby odwołali ten finał i ch*j :D
Tak bezpłciowego półfinału jak dzisiejszy (mam na myśli oba spotkania) to dawno nie pamiętam w lidze mistrzów. Żaden z nich nie zasłużył na ten finał.
@Quebo - dla mnie to wybór z gatunku pomiędzy dżumą a cholerą :)
Choć nie lubię (delikatnie mówiąc) Realu to chyba się przemogę i będę im kibicował w finale. Mnie nigdy nie kupi styl gry Atletico, Real przynajmniej stara się grać w piłkę.
Jak to dzisiaj gdzieś przeczytałem - Atletico oddało dwa równe skoki, Bayern zawalił pierwszą serie i nawet fantastyczna druga seria nie wystarczyła do awansu.
Aż mi się przypomniał skoczek z naszej strony, nie pamiętam jego nicku :D
Oglądałem sobie dzisiaj na spokoju jeszcze raz wczorajszy mecz. Teraz oglądam Real z City... i ani jedni ani drudzy nie wytrzymali by tego tempa z wczoraj.
24h minęło a mnie dalej trzyma żal... bo o ile Real nas zdeklasował, Barcelonie mimo wszystko pomogły nasze kontuzje, tak Atletico powinno się wczoraj pożegnać.
@JazGod - heh, może faktycznie konstrukcja zdania była nie najlepsza :) Późno już a i emocje robią swoje :)
@Thomas - nie przetłumaczysz dzbanom, że jak czyta się o Bayernie w ruinie to można jedynie się uśmiechnąć pod nosem. Zresztą, daje kilka miesięcy Carlo, jak powstanie kółko przeciwników CA (oczywiście pod nowymi nickami) i będzie wałkowany temat "Czy CA powinien podać się do dymisji i dlaczego powinien to zrobić ze skutkiem natychmiastowym" :))
"Przywrócić gre kombinacyjną w polu karnym" ?? Eeeeee?? Teraz odleciałeś troche lizarazu. Bayern gra w jedenastce momentami aż za bardzo kombinacyjnie.
"gdyby Bayern miał najlepszą ofensywę w LM to grałby w finale " - czy ma najlepszą? Nie będę oceniał. Ale napewno absolutną czołówkę. To nie przez ofensywę Bayern odpadł (choć skuteczność nie była najlepsza to fakt) ale przez koszmarne błędy z tyłu. Bramka dla Atletico, w sensie sposób w jaki padła, w pierwszym meczu poprostu nie miała prawda się zdarzyć.
Co do ocen Pepa - czy zawiódł? Napewno nie spełnił pokładanych w nim nadzieji na zwycięstwo w LM. Ale plusy też są na jego koncie.
Również o ofensywę bym się nie martwił. Gdyby obrona była na tym poziomie to dzisiaj cieszylibyśmy się z awansu do fianłu.
Mimo wszystko Bayern czeka przebudowa. Ta drużyna musi być zdecydowanie bardziej zrównoważona. Obrona jak na ten poziom to leży i kwiczy. Liczę że wraz z przyjściem CA cała ta formacja, jak i gra obronna całego zespołu zostanie przebudowana. W okienku transferowym, cała para w gwizdek jak i miliony Euro w pierwszej kolejności powinny zostać przeznaczone na defensywe. Również mam mega ciśnienie przez ten dwumecz. Z wielu powodów. Ale pocieszam się tym, że Bayern jak najbardziej ma podstawy aby dalej być w światowej czołówce. Tylko te klocki trzeba trochę poprzestawiać.
Zresztą, jest malutki finał pocieszenia w postaci PN i mam nadzieję że mimo wszystko Bayern wygra to starcie. Później Mistrzostwa Europy i pomału wkraczamy w nowy okres Bayernu :)
MORIA22 - 022Bayern następne wcielenie? Ech, nudny jesteś człowieku... ale kij z Tobą. Nie mam siły i chęci się nad Tobą dzisiaj pastwić.
Ciężko będzie zasnąć dzisiaj... nie pierwsza porażka Bayernu i nie ostatnia ale jakoś wyjątkowo cięzko mi się z tym dwumeczem pogodzić...
A tu już zaczyna się sprzedawanie połowy drużyny, leczenie kompleksów kilku użytkowników jak np.MORIA, itd itp.
Ale brawa za walkę dla naszych zawodników. Nie będę oceniał indywidualnie. Szkoda, szkoda, szkoda.
Życzę wszystkim ogarnięcia emocji i nerwów po dzisiejszym dniu.
Ten awans Bayern stracił w Madrycie, bramka na wyjeździe to jest mega kapitał. Ale brawa dla chłopaków, bo bili się o ten awans. Niestety ale kalkulatory i cwaniactwo zwyciężyły. Pomijając emocje, to Atleti gra wyrafinowanie brudną grę, na czele z niezrównoważonym psychicznie trenerem. Ja zawsze będą za pięknym futbolem, więc życzę przeciwnikowi Atleti w finale zwycięstwa.
Dalej nie mogę wyjść ze wściekłości, jak na poziomi półfinału LM można odgwizdać tego karnego. Kij że nie strzelili. Ale to jest kryminał. Akcja ze spalonym... moim zdaniem był.
Futbol nie jest sprawiedliwy ale nie po raz pierwszy. Płakać się chce. Ale brawa dla Bayernu za walkę. Szkoda że taki brudny futbol zwyciężył...
Simeone powinien dostać dożywotnią dyskwalifikację - ten koleś po raz kolejny jest niezrównoważony
Ta brudna gra ze strony Atleti jest frustrująca :/
To jest skandal żeby gwizdnąć na poziomie półfinału LM takiego karnego....
Kurw*a mać !! Nie można takiego błędu zrobić !! Noz ku rwa jego mać !!!
Jest nadzieja....
Muller dzisiaj ciągle złe wybory...
Moim zdaniem był spalony :/ jednak bez bramki na wyjeżdzie to jest klucz do awansu. I jak teraz brakuje tego karnego... zes jego mać :/
[wycięte] wiedziałem, czułem to jak podchodził :(
W końcu !!!!
[wycięte]... gdzie się podziała ta skuteczność :/
Tak przez cały sezon obserwowałem Leicester, snując teorie po której kolejce spuchną i zaczną spadać w dół tabeli. Fantastycznie że w dzisiejszych czasach stało się coś tak niesamowitego. I to w lidze, w której wydaje się na transfery setki milionów funtów, w której pieniądze od rosyjskich i arabskich właścicieli leją się strumieniem. Emocje kibiców wilków teraz... absolutnie bezcenne :)
Trzeba przyznać że to jest niesamowite że lisy są mistrzami :) A koguty.. ostatnie minuty dzisiejszego meczu to pokaz czystego chamstwa z dogrywką w tunelu po końcowym gwizdku.
Osobą, która wylewa życiowe frustracje jesteś Ty Bayern022. Nie na darmo dostawałeś kilka razy bana tutaj. Nikt normalny nie ma czasu od rana do nocy przesiadywać na stronie. Robisz sobie z tej strony jakiś hyde park wypisując co się tam Tobie w tej małej głowie zrodzi. W dodatku jesteś zakłamanym hipokrytą. Mam nadzieję, że jeżeli Bayernowi uda się jutro awansować, to znikniesz z tej strony. Czego sobie i innym kibicom naszego klubu życzę.
Kto zachwala że trener jest Bóg wie kim?? Hipokryto... stawiasz sobie swoją teorię a później sam sobie wymyślasz do niej rzekome fakty. Mogę dostać bana ale dla mnie jesteś piz** nie kibicem Bayernu.
Bayern022 - weź Ty wyjdź z tej strony, proszę Cię. Jak czytam te Twoje stękanie to na wymioty bierze. Masz negatywnego pierdolca w głowie. Wyloguj się chłopie z tej strony do życia. Idź na dwór, zrób coś pożytecznego... zrób cokolwiek.
Finał z 99r pamiętam jakby był wczoraj... siedziałem przed TV chyba z 15 minut po drugim golu dla United i nie wierzyłem, jak w amoku jakimś :) ech, wtedy futbol był lepszy... a może to człowiek się starzeje :)
@hoven - miałeś chyba na myśli gol z HSV :)
Tak oglądam sobie mecz lisów z United i tak sobie przypomniałem, że Huth za czasów gry chyba jeszcze w Chelsea był łączony z Bayernem :) w sumie na solidnego obrońcę wyszedł.
No pewnie że można tam wystawiać Martineza, tylko po co :) Poza tym Tasciego Bayern najpierw musiałby wykupić. A moim zdaniem te 10mln (z tego co pamiętam tyle Bayern miał dopłacić do wykupu) można lepiej wykorzystać. Pieniądze ze sprzedaży Benatii plus te teoretyczne 10 mln na wykupienie Serdara (ewentualnie troche jeszcze dorzucić) i mamy naprawde sporo potencjalnych nazwisk na środek obrony na rynku transferowym :) Jako 4 na środek od wielkiego dzwonu Martinez. Holgera ja osobiscie nie licze, ani ze względu na umiejętności ani tym bardziej ze względu na stan zdrowia.
A ja uważam, że to naprawde solidny gracz, tylko kontuzje praktycznie go skreślają. Jeżeli miałby nikt nie przyjść za Benatie to jestem za tym aby został. To że dołączy do nas Mats, nie zmienia tego, że środek obrony potrzebuje rywalizacji i jakości. Hummels również potrafi być często kontuzjowany, nie zapominajmy o tym. Ja mimo wszystko, poza transferem Hummelsa i tak dokoptowałbym jeszcze jednego środkowego obrońcę (jeżeli odejdzie Benatia). Dla mnie Badstuber nigdy nie był graczem z umiejętnościami na Bayern, do tego kontuzje praktycznie go pogrążyły. Martinez też nie jest środkowym obrońcą i tylko tracimy na tej pozycji jego potencjał. Mehdi wieczna kontuzja. Tak więc transfer Matsa TAK, ale nie uważam że na tym powinny się zakończyć transfery na środek obrony.
Czasem lepiej jak zespół jest "w grze", w tej pozytywnej adrenalinie. Tak więc z jednej strony odpoczynek przed wtorkiem wskazany, z drugiej strony, czasami takie odpoczynki wybijają z uderzenia, nie ma reguły. Dla mnie również mecz z Gladbach jest na chwile obecną na drugim planie. Wynik jest mało istotne, ważne oby bez kontuzji.
@achim - mimo wszystko przypadek Leicester jest jak bajka o kopciuszku i to zdecydowanie.
To wytłumacz mi Mati, skoro za grosz nie wierzysz mediom (szeroko pojętym), to po co z taką intensywnością wrzucasz mnóstwo linków?? Sam sobie zaprzeczasz.
Ps.Dalej uważam że nie zrozumiałeś tego o czym pisał Piotr.
Tak Daro022, jesteśmy braćmi bliżniakami :) ech... żebyś Ty mnie choć raz pozytywnie zaskoczył... raczej bez szans :D
A widzisz Ivan, ja Cię pochwalę, bo Twój komentarz (komentarze) były naprawdę sensowne i merytoryczne, aż sam nie wierzyłem że to Ty napisałeś. Pozytywne zaskoczenie :)
Zmęczyłem komentarze :) mój wniosek - może kontrowersyjny ale na czas meczu i na jakąś godzinę po zakończeniu spotkania, komentarze powinny być wyłączone :) rozumiem emocje ale poziom "amoku" u niektórych (nie licząc kilku użytkowników u których to codzienność tutaj) wzrasta do bardzo niebezpiecznego poziomu :)
Spokojnej nocy wszystkim KIBICOM Bayernu, a reszcie... reszcie też dobrej nocy :)
Ps.Niektórzy mogliby się wylogować do realnego życia...
Nie zrozumiałeś - sama chęć zwycięstwa nie jest niczym złym, baa, jest bardzo ważna. Ale ja nie o tym pisałem :)
Rozumiem, że wolałbyś aby Bayern nie grał w finale, niż miałby grać ale przegrać? Bo do tego się to sprowadza. Fajnie jest jak jest lekko, łatwo i przyjemnie tylko że to żadna sztuka bo tak każdy potrafi :)
To wam (Fan i Sven) współczuję bo zatraciliście sens kibicowania, jesteście robotami zaprogramowanymi tylko na zwycięstwo a emocje są nie istotne... Dlatego przestał mnie zadziwiać fakt, że na tej stronie brak potrójnej korony jest traktowany jako stracony sezon.
No obyśmy dożyli czasów w których potrójna korona Bayernu nie będzie niczym niezwykłym :))
@LukaszNOD - no świetny debiut, gratuluję :D zaraz zaczniesz sam ze sobą rozmawiać :D
Tak czytam te posty Bayern022 i zastanawiam się o co chodzi, chyba sam się juz pogubił w tym co chce udowodnić :)
Bo nie jestem tak "inteligentny" jak Ty, schorowany i wiecznie pokrzywdzony Androidzie :))
Nie mogę spać i żyć bez Ciebie Android... :D
I widzisz, sam napisaleś o tym ze prowokujesz. Więc jesteś zwykłym trollem :)
Fajnie Daro022, że pamiętasz o mnie nawet jak nie komentuje... :D
Może pomoże na Twoje kompleksy
http://i.iplsc.com/-/0002Q27XG8SB8543-C411.jpg
@Android,
"chociaż znając arsenał fanatyków Pepa na tej stronie to mają oni już przyszykowany cały wachlarz wymówek"
O panie... :D
http://fabrykamemow.pl//uimages/services/fabrykamemow/i18n/pl_PL/201303/1364219669_by_monitorek_500.jpg
Świetne promo naszego półfinału :)
https://www.youtube.com/watch?v=0KIUSs7fRIE
Ps.Czekam aż Android będzie apelował o bana dla admina :)
Więc widzisz Android, przynajmniej jestem stały co do zdania na Twój temat a nie jak chorągiewka na wietrze :-) i czuję się wyróżniony, że spośród wielu osób które na Twój temat mają zastrzeżenia, tylko moją osobę dostrzegasz, doceniam to :-D
Ja bym ogólnopolską ankietę przeprowadził :)
Oj Android, jesteś mistrzem manipulacji i tworzenia teorii spiskowych.
To skoro jestes chory, to nie urządzaj sobie tutaj terapi bo nikt Ci chłopie nie pomoże. Od tego są inne miejsca. A jak juz wszyscy wytykają Ci jakie głupoty piszesz to Twoim ostatecznym argumentem jest to że jestes chory... Naprawde ogarnij się bo oczy bolą patrzeć na Twoje zachowanie.