REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Najgorsze ze w sumie z niczego ta bramka :/

Jak oceniacie - był karny?

I tu po raz kolejmny zabrakło Roberta, no niestety

Grunt teraz nie stracić bramki u siebie i będzie już bardzo dobrze

Brawo Arturo !!!

Tylko strzały z drugiej lini tutaj, nie ma sie co pchac w pole karne

Ale gołym okiem widać jak mniej pomysłów na rozegranie ataku jest bez Roberta

Brakuje tych centymetrów przy stałych fragmentach Roberta i Matsa

Może to wypalic ale równie dobrze mogą oczy boleć od samotnego Tomka w poluk arnym, jak juz bywało wczesniej. Ech, dalej nie wierze ze niezniszczalny Robert wypadł teraz własnie

Tak szczerze powiedziawszy, to patrząc na obie ławki rezerwowych to... no nie powala nasza ławka.

I jak tam panowie od pewnego info że Lewy zagra...??

I już 0:2

Nie wiem na ile to dobra gra Monacho a na ile ciśnienie po wczorajszych wydarzeniach.

To jest juz nudne jak flaki z olejem, żeby na poziomie ćwierćfinału, najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek świata, były takie błędy sędziowskie (to nie były centymetry),

I ch** by to strzelił. Jeżeli to prawda to niestety, nikt nie zastąpi Roberta w stosunku 1 do 1. Tytan Robert w najważniejszej części sezonu wylatuje. Aż bym siarczyście przeklnął :/

Wysokich lotów dowcip Ivan...

Generalnie nikt nie wie jak zagra BVB jutro, nie możliwe żeby dzisiejszy wieczór nie odbił się na ich psychice.

Nie poruszajmy tu polityki bo nie ten portal. Przekonanych nie ma sensu przekonywać a z tymi, którzy udają że pada jak plują w twarz nie ma sensu się kopać.

Jeżeli Barcelona to odrobi to będę absolutnie zaskoczony. Z kim jak z kim, ale odrabianie 3 goli z Juve, to istna droga przez mękę. Myślę, że Juve nie zamaruje się tak totalnie jak PSG i coś tam ukłują dodatkowo. Też dziwi mnie, że Barcelona po raz drugi z rzędu na wyjeździe jest tak bezbarwna. Chyba wychodzą im trudy sezonu, duża częśc graczy Barcelony to 30-to latkowie i więcej i coraz bardziej to widać jednak.

Ps.Admin, chodziło mi o wybiórczość. Zresztą wasza sprawa nie moja :)

Szkoda że w wielu innych przypadkach łamania regulaminu strony administracja nie jest taka ochocza. No ale nie czas i miejsce :)

Koniec - 3:0, myślę że drugi raz Barcelona tego nie odrobi bo i Juve to klasa w przeciwieństwie do PSG.

Matilegolas - Ty to na serio napisałeś czy jaja sobie robisz?

Bardzo dobry mecz Juve narazie. Ale jedna bramka dla Barcy może zmienić przebieg, będzie ciekawie :)

Co do Dortmundu... brak słów. Czasami chyba sami nie doceniamy naszego kraju. Może nie jest super kolorowo ale wole to niż strach jak na zachodzie Europy.

Edytowano : 2017-04-11 21:59:36

I już 3:0, robi się mega ciekawie :)

@Rufus - no z tą małą różnicą że United na te transfery stać w przeciwnieństwie do Hoffe :)

Marioashford - wiesz co oznacza "sezon ogórkowy"? :D

Czyli co, koniec emocji w tej edycji LM dla Bayernu? Staruszkowie RR, chimeryczny Costa i przeciętniak Coman nic nie ugrają? Dobrze że napisałeś Juupie, nie będę tracił czasu na oglądanie ćwierćfinału :)) Będzie można w tym czasie odpalić jakiegoś football menagera i ściągnąć za 60mln Sancheza, jak się będą targować to za 100 :)

No trudno żeby kluby z bundesligi (poza Bayernem i względnie BVB) mogły finansowo równać się z Anglią, gdzie kasa płynie szerokim strumieniem. Sumy transferowe jak i płace zawodników są wywindowane niewspółmiernie do wartości tychże zawodników. Mówię o zawodnikach utalentowanych a nie super gwiazdach. Szastanie forsą vs. racjonalne prowadzenie klubu... która wersja jest lepsza? Każdy ma swoją ocenę. Aczkolwiek sytuacja wymusza taką filozofię prowadzenia a nie inną.

Myślę, że gdyby w bundeslidze były pieniądze takiej jak w Anglii, to przy filozofii zarządzania w bundeslidze, byłaby nie do prześcignięcia.

Nie wyobrażam sobie go w obecnym Bayernie. O pare lat za późno na ten transfer. Za słaby na pierwszą 11, za drogi na kiszenie się na ławce.

Dla jednych się broni, dla innych (w tym i mnie) nie broni. Ale nie mam z tym problemów. Ja dalej będę twierdził że PSG w pierwszej kolejności samo się wyeliminowało.

Faul to faul - no niby tak.... tak jak ręka i "ręka" w polu karnym :) ale mniejsza o większość.

Ciekawa dyskusja jak widzę - każdy ma swoje zdanie i dobrze :)) Tylko jedno "ale" - Stanowski i obiektywne dziennikarstwo to wykluczające się kwestie i przyznał by to nawet głuchy i ślepy po lekturze jego wypocin od wielu lat.

Ta informacja że Arsenal może chcieć tyle i tyle to naprawde fachowa informacja wprost z Mirror ... :) A tak na poważnie, nawet jeśli to prawda to mnie nie dziwi. To bardziej Sanchez chce odejść niż Arsenal sprzedać więc cena troche zaporowa. Z jednej strony spory zastrzyk gotówki na ewentualne znalezienie zastępstwa przez kanonierów a z drugiej strony kwota nie na tyle wyśrubowana, żeby była nierealna do otrzymania od kilku klubów.

Ps.marioashford - Ty masz na serio 40 lat jak podajesz w profilu? Tak z czystej ciekawości pytam

Nie wiem jak Ty to Gabricone ogarniasz ale szacunek, bo ogrom pracy jaki wkładasz w ten serwis trzeba docenić. Tylko zastanawiam się jak Ty godzisz z pracą/nauką czasowo, bo nie sądze że zarabiasz na tym pisaniu tutaj. Tym większe słowa uznania

Bardzo podobają mi się te wywiady - dobra robota.

Dokładnie, gadanie o 6 drużynach walczących o mistrzstwo w Anglii to farmazon ciągnący się od dawna. Poprostu żadna drużyna obecnie w Anglii nie jest na poziomie Bayernu, Realu, Barcelony, Atletico czy Juventusu. Tylko tyle i aż tyle. Przed City długa droga i to nie zależnie czy z Pepem czy nie.

Ponadto jak ktoś niżej pisał, że City wydało tyle kasy i nic - oczywiście pieniądze obecnie w piłce są bardzo ważne ale nie są i nie będą gwarancją wyników. A już argument o lisach że bez kasy zdobyły mistrzstwo w ogóle nie ma tu nic do rzeczy. Kaiserslautern zdobyło tytuł mistrzowski jako beniaminek nawet, a gdzie są teraz? Takie jednorazowe wyskoki o niczym nie świadczą, są wyjątkiem potwierdzającym regułę.

Ja tam do dzisiaj się dziwie że Guardiola po rozstaniu z Bayernem wybrał City. Nie wierzę że osiągnie z tą drużyną wielkie rzeczy. Ale jego cyrk jego małpy.

A ja uważam, że powinien być zakaz odsprzedawania takich biletów. Mnóstwo osób miałoby ogromną przyjemność posiadając bilety, z możliwości zobaczenia na żywo spotkania. Wiem, utopia z mojej strony. Ale nie lubie takiego cwanego podejścia i już :)

Co do wypowiedzi Mourinho nie ma się co zbytnio rozwodzić, zwykły ból tyłka. Mnie bawi co innego. Pieniądze jakie są obecnie w lidze angielskiej, przewrotnie niż można by się spodziewać, osłabiły tą ligę. Kluby szastają na lewo i prawo. Jeszcze żeby to sie przekładało na wynik ale jak wszyscy wiemy tak nie jest. Śmieszy mnie, jak np. Arsenal rok rocznie walczy o TOP4 w lidze i lige mistrzów po czym regularnie dostaje w tej LM baty.

Jak widać na przykładzie bundesligi, mniejsze pieniądze są zazwyczaj mądrzej inwestowane. Efekty widać.

Albo ja jestem nienormalny albo nie wiem... ale pisanie przed pierwszym meczem 65-35 procentowo dla Bayernu brzmi lekko mówiąc śmiesznie... :) To jest Real a nie Leicester

" Dwumecz z Realem był największym upokorzeniem jakie przeżyłem jako kibic Bayernu."

Zakładając, że prawdą jest jak piszesz że jesteś kibicem Bayernu od 98 roku, to serio dwumecz z Realem jest dla Ciebie największym upokorzeniem jakie przeżyłeś? Uważam że są zdecydowanie większe w tym okresie upokorzenia.

Ale im pociśniesz Bayern022... w pięty im pójdzie :D

Co za dziecinada, ręce opadają :)

Mnie tam cieszy losowanie - po to się gra w LM dla takich właśnie spotkań. Szanse dla mnie idealnie po 50%. Każda drużyna zna swoją wartość więc nikt się nie przestraszy i nie zamuruje przesadnie. Zresztą, moim zdaniem z tej pary wyjdzie zwycięzca LM.

Oby z fartem dla nas :)

Pomijawszy czy to prawda czy nie, wycena na poziomie 30mln za podstawowego gracza środka pola Bayernu to mało śmieszny dowcip :)

W ćwierćfinałach praktycznie sami giganci. Już jest Barcelona, Real, Bayern, Borussia. Praktycznie Atletico i Juventus też już w ćwierćfinale. Prawdopodbnie też City i Sevilla. Kelnerów już nie będzie i w zasadzie każda para ćwierćfinałowa będzie ciekawa :)

FCBx2 - Oglądałem wiele powtórek z tego karnego na Neymarze i absolutnie nie rzucił mu się pod nogi, nawet nie był w linii biegu Neymara. To Neymar wręcz w bezszczelny sposób rzucił się i powinien dostać ewidentnie żółtko. Jak masz możliwość to sobie przeanalizuj sekunda po sekundzie tą sytuacje.

Co do reszty się zgadzam :)

Jak dla mnie PSG w pierwszej kolejności odpadło poprzez sfere mentalną, ich wynik pierwszego meczu przerósł. To nie jest Barcelona, Bayern, Real i udowodnili to z całą pewnością. Jasne, dwa karne z dupy i tu się zgodzę. Ale co grało PSG w tym meczu? Nic praktycznie. Mało tego, już pomijam fakt że rewanż zaczynali od stanu 4:0. Paryżanie można powiedzieć zaczynali dzisiejszy mecz dwa razy - drugi raz od stanu 3:1 w 62 minucie spotkania. Musieli wytrzymać 28 min plus doliczony czas, żeby nie stracić 3 (słownie: trzech) bramek !! I nawet tego nie dali rady zrobić.

@lizarazu - jak to nie jest się? A co PSG zrobiło żeby oddalić grę od swojego pola karnego? Ponadto mieli 2 setki, mogli ten mecz skończyć szybciej. To co sędziowie podarowali Barcelonie to jedno. Ale nie zakłamujmy rzeczywistości, pieprzony minimalizm na poziomie wręcz absurdalnym, zemścił się na PSG i tyle. Zaraz zejdzie dyskusja na poziom tego że Arsenal też przegrał w sumie przez sędziego, litości

Jednak jak widać, pomimo ogromnych pieniędzy w City, PSG itd. pewnych rzeczy nie da się kupić, i to jest pocieszające w tej całej benadzieji.

Mi nie żal PSG, mają to o co się od 1 minuty prosili. A że się przejechali (pomimo komedii sędziowskiej) to zostali frajerami nieprzeciętnymi. Z drugiej strony dobrze się stało że kolejny petrodolarowy klub pomału pomału zacznie się sypać.

@Arturro - już przewidujesz że nas zjedzą? Ludzie, błagam was... gdyby to dzisiaj Bayern był na miejscu PSG to by poprostu nie wydarzyło się i tyle.

Jaki sprzedany... w piłce widziałem już tyle że nawet to dzisiejsze nie sprawiło że zbieram szczęke z podłogi. Bardziej mnie pojęte jest dla mnie to, że mając 4 bramki przewagi od pierwszego gwizdka stracić to... nawet przy decyzjach sędziego. Oni byli tak posrani od pierwszego gwizdka że nie byli w stanie akcji zawiązać. No kur**, tak nie gra drużyna która chce się uważać (bo jak sie okazało nią nie jest) za klasową.

Hahahahaha... to jest nawet [wycięte] sprawiedliwe, przy całej farsie sędziowskiej itd to PSG poprostu nie zasłużyło taką postawą

Nie było karnego moim zdaniem kolejny raz... heh :)

Czasami to wygląda w grze Barcelony, jak to byłby stały element ich sesji treningowych te nurkowanie i pajacowanie.

Chyba nie ma obecnie gracza który bardziej mnie irytuje od Neymara, jego boiskowe oszustwa są poprostu tak wkurw... że nie jestem w stanie na to patrzeć. Ma chłopak umiejętności ale to go dla mnie absolutnie przekreśla.

Cudu nie będzie w katalonii jednak. Ale strasznie psychicznie ten mecz przegrali przed pierwszym gwizdkiem

Zamiast żółtka dla Neymara jest karny dla Barcelony... czasami nie mam siły oglądać dzisiejszego futbolu. Ale to jak PSG jest zesrane od pierwszego gwizdka to jest porażające. Myślałem że są bardziej klasową drużyną

Ja tam nie rozumiem tych prostestów przeciwko Wengerowi, mieć taką stabilizację i regularność co sezon jak on... żartuje oczywiście :) Tak jak juz pisałem wcześniej. Wenger absolutnie tego nie poskłada już więc odejść musi. Ale i tak uważam, że wymagania względem Arsenalu są wyższe niż ich sportowy potencjał, bo dla mnie kadrowo absolutnie nie są w TOP europejskim. Aczkolwiek transfery to też kolejny kamuk do ogródka Wengera. No ale naszczęscie to nie nasze zmartwienie.

@Byakuyaaa - z tą skalą dobre musze przyznać :D

Mi też szkoda Arsenalu - mimo wszystko kawał historii a taka mizeria w tej chwili. To że nie mają potencjału obecnie ani na mistrzostwo ani na triumf w LM to jedno ale i tak widać że Wenger już tego nie poskłada.

Real też w sumie wydaje się gładko odprawił Napoli. Wydaje mi się że dawno nie było tak wyrównanej stawki w LM jak w tym roku będzie.

Tak odbiegając od tego dwumeczu i atmosfery wokół kanonierów - Wenger to jedno. Ale potencjał Arsenalu wcale nie jest jakiś ogromny. Prawda jest taka że Arsenal wypadł sportowo z europejskiej czołówki nie bez powodu. Kto tam ma straszyć? Samiutki Sanchez? Ozil co któryś mecz? Myślę że przerost formy nad treścią jak dla mnie

Dojdą to 1:5? ?? :)

a już chciałem się wkurzać na Coste w tej akcji ale wcisnął to :)

Brawo dla Arjena :) Mógłby Robert w tych okolicznościach trochę jeszcze ustrzelić dzisiaj w walce o króla strzelców tej edycji LM :)

Trzeba oddać Ramosowi że jak na obrońcę to strzela sporo tych bramek.

I remis w Neapolu, szkoda

Edytowano : 2017-03-07 22:03:26

Już Real prowadzi czyli koniec emocji chyba

Trzeba przyznać że Robert wykonuje absolutnie mistrzowsko te karne

A kto płakał jak najęty Marienplatz po odpadnięciu w półfinale LM w zeszłym sezonie? Czekaj czekaj... czy to nie byłeś Ty? Litości chłopie... :)

Ale koncertowo nasi tą kontrę zmarnowali

No o to chodzi KingWizard, tu chodzi o kartki a nie tam głupiego gola dla Arsenalu, których Bayern może/powinien się ustrzec w tym meczu przy bezpiecznej przewadze. Ale tu zaraz zaczną się smuty o sezonowcach... ręce opadają :)

Tylko przez to "nie chce im się" rodzą się głupie straty, a te zamieniają się w zbędne kartki. Nic od lat się nie zmienia pod tym względem w Bayernie... niestety.

@Adi - prawda, kaleczy strasznie Rafinha dzisia jak naraziej :)

O czym Ty Marienplatz piszesz? Tu chodzi o brak zaangazowania a to wkurza.

Ja rozumiem wynik z pierwszego meczu itd. ale to co narazie gra Bayern to jest żart z kibiców. Nie chodzi o to że odpadną bo to jest (chyba) niemożliwe, ale brak jakiegokolwiek zaangazowania jest delikatnie mówiąc denerwujący.

I dobrze ze Bayern stracił tą bramkę. Przynajmniej zaczną grać a nie udawać, jak zawsze gdy mamy spory zapas.

Hajto? Nawet jeśli dla śmiechu to szkoda marnować miejsce na serwerze.

Co do Kimmicha, to moim zdaniem otwiera się dla niego JEDYNA szansa, na bycie podstawowym graczem. W pomocy się nie przebije, a na pozycji Lahma ma szanse się sprawdzić. Generalnie bardzo dobrych/wybitnych bocznych obrońców jest mało obecnie, więc nie wiem czy jest nawet sens kombinować skoro ma się u siebie gracza, który ma szansę się sprawdzić.

Widać że ta drużyna zaczyna się rozpędzać. Może jeszcze nie wszystko działa idealnie ale idzie ku dobremu. A to jak wszyscy pamiętamy, takie oczywiste nie było w trakcie sezonu. Cieszy też, że znowu na zero z tyłu.

Ps.Oglądam własnie Borussie z Schalke, cała obrona S04 jest słaba a Badstuber pokazuje w moich oczach po raz kolejny, jak nie powinien grać obrońca. Spóźniony, źle ustawiony, zdezorientowany, gra na alibi, zero gry do przodu. Generalnie nie wiem co musiało by się stać żeby w Bayernie jeszcze ten chłopak zaistniał.

@Riberyy007 - u Costy nie są problemem umiejętności, bo te ma ogromne i już to udowodnił. Tu bardziej wychodzi kwestia mentalności, a ta jest u Brazylijczyków taka a nie inna. Przez to brakuje stabilizacji formy, zaraz wyjdzie pewnie że jest mu za zimno itd, itp.

Co do Francka to prawda, że pomimo swojego wieku nadal potrafi zachwycić i oby robił to jak najdłużej.

Tak jak pisał Rizzitelli - Bayern przez lata się zmienił na tyle, że obecnie junior, który miałby w miare regularnie grać w pierwszym składzie, to musiałby być graczem zdecydowanie światowej klasy. Nie łudźmy się, że takie perełki będą się zdarzać co 2-3 lata bo nie będą. Co nie zmiania faktu że wychowankowie opuszczający Bayern, w dalszym etapie również nie robią jakiejś szczególnej kariery. To znaczy że jest tu mimo wszystko spory problem.

Dzisiaj średnia 7 bramek na mecz... miazga :) Atletico już w następnej fazie. City raczej też tego nie wypuści.

Czemu Byakuyaaa uważasz że to nierealne marzenia?

Jak na ten etap LM tylko bramek w dwóch spotkaniach... fajnie się to ogląda. Ktoś pamięta ostatnio 4 brami AM na wyjeździe w LM? Ale obrona Leverkusen tragedia niestety

Ty mówisz za stary... heh, 31 lat to jeszcze nie dziadek, o umiejętnościach nie wspomnę. Młodziak przy Robercie to jak dla mnie nie jest dobry pomysł, przy odporności Roberta na kontuzje (tfu tfu) gra praktycznie bez przerwy więc szanse rozwoju dla młodego znikome. A tu liczy się klasa zmiennika. Pizarro tez najmłodszy nie był... tak dla przypomnienia

Tak się ostatnio zastanawiałem co do Falcao, jak dla mnie idealny kandydat dla Bayernu jako zmiennik/zastępca Roberta. W chwili obecnej fortuny nie kosztuje, a i wyciągnięcie do z Monaco nie wydaje się nie do zrealizowania :)

Ale się rozwiązał worek z bramkami w obu spotkaniach :)

Błędy jakie robi Leverkusen w obronie... tragedia. Myślałem że chociaż powalczą ale widać jednak nawet u siebie to za mały kapelusz na AM.

Dziękuję i również życzę całej redakcji oraz użytkownikom wesołych, a przede wszystkim zdrowych i spokojnych świąt, żeby ten czas spędzony w gronie najbliższych pozwolił troche zwolnić od codziennego tempa życia :)

Gdybyś był naprawdę ciekawy to szybciej zajęło by Tobie wyszukanie tej informacji niż pisanie z zapytaniem o nią - 7 sekund i masz - ostatnia kolejka jest 20 maja 2017.

Bez urazy panie Josh1982 ale Ty czytasz to co piszesz? Bayern ma go sprzedać? Gdzie, komu? Z kontraktem który się kończy za pół roku? Piłkarza w wieku 35 lat? Ile Bayern by dostał (o ile byliby chetnie chcący zapłacić COKOLWIEK za zawodnika w tym wieku z kontraktem waznym tylko pół roku) ?? Ech...

Wiadomo że lata lecą, kondycja i motoryka juz nie taka. Ale boiskowej inteligencji nie można mu odmówić. I własnie dlatego w meczach mniej wymagających, jak początkowe fazy PN czy mecze z dołem tabeli itd. to jest bardzo wartościowy zawodnik. Więc w pełnie zrozumiałbym przedłużenie kontaktu ze strony Bayernu. Nie zapominajmy, że mimo wszystko Bayern zaczyna wchodzić w momennt przebudowy a przede wszystkim odmłodzenia drużyny. I zapewne chcą to zrobić w miarę bezboleśnie. A w takich momentach trzeba mieć graczy inteligentnych i doświadczonych. Od których młodzież może się jeszcze sporo nauczyć.

Coś w tym jednak musi być, że czołowi piłkarze Bayernu którzy się tu sprawdzają, pomimo zakusów Realu, Barcelony, United (powiedzmy z czasów lepszych niż obecnie) jakoś nie odchodzą i przedłużają kontrakt. Co oczywiście cieszy :)

Również jestem za. Chyba oczywistym jest że nie będzie grał pierwszych skrzypiec, ale może jeszcze troche dać drużynie. Przy liczbie spotkań, jaką w każdym sezonie rozgrywa Bayern, zdecydowanie znajdzie się miejsce dla Hiszpana.

Równie dobrze może po opuszczeniu Holandii zgasnąc jak np.Depay więc narazie można obserwować jedynie

@Riberyy007 - Mandzu troche lepszy od Roberta?? Eeee panie... nie chce wywoływać gównoburzy ale bez jaj, choćby nie wiem jak nie trawić Lewandowskiego (do czego każdy ma prawo) to OBIEKTYWNIE trzeba stwierdzić, że Robert to co najmniej półka, jak nie dwie, wyżej od Chorwata. Bądźmy poważni.

A co do ocen Roberta, to tak jak napisał admin, odkąd trafił do Bayernu, to na tej stronie częściej miał pod górkę niż wiatr w plecy więc o czym Ty piszesz oliverkahn to nie wiem, chyba że mówisz o pudelkach i innych onetach tylko kogo to interesuje?

A czy ktoś mówi że masz go człowieku uwielbiać? On gra w klubie któremu kibicujemy i z tego go rozliczamy. A to kogo lubisz a kogo nie... przepraszam, ale jakie to ma znaczenie i kogo to obchodzi? To nie portal randkowy żebys się zwierzał kogo lubisz i kto jest fajny. Generalnie już widzę, że będziesz miał pożywkę z trollowania (nawet mam pewne podejrzenia jaki miałeś nick wczesniej ale nie istotne) więc ja tam sobie dyskusję odpuszczam i radzę innym też, po co robić gównoburze.

Ps.Pomijam już fakt że sam się pogubiłeś w trollowaniu i jedna wypowiedź podważa następną. Czyli jednym słowem - olać :D

Koleś zarejestrowany niecałe 1,5 miesiąca temu pisze, że nie potrzebnie zaczynał temat bo bardzo rzadko się tu udziela... kabaret :D ogólnie urzekła mnie jego historia, łzy w oczach przez jakie piekło musiał przejść w swoim życiu :D internet to jednak bezmiar ludzkiej głupoty :)

Co do kanonierów, gołym okiem widać, że Bayern ma jednak większy potencjał. Jednak mecze za 2 miesiące a do tego czasu może się sporo pozmieniać. Bayern nie zachwyca (narazie), ale mimo wszystko z Arsenalem dadzą radę. Schody zaczną się później.

Dla ciekawskich zaczyba się własnie mecz naszego najbliższego rywala w LM :)

Gratulacje dla Bayernu jak i dla Roberta, zarówno klub jak i Robert podjeli najlepsza możliwą decyzję :))

Ps.Temat dotyczy nowego kontraktu Lewandowskiego a bajerniak wyskakuje z Guardiolą... Ciebie w pasy i do psychiatryka. Tylko nie otwieraj tam lodówki bo wyskoczy jeszcze Tobie Pep :D

Niby można trafić lepiej (Leicester czy Monaco) albo gorzej (np.Barcelona, Juventus) ale generalnie zapowiadają się ciekawe i w miare wyrównane spotkania. Tym bardziej że nie umiem sobie do końca rozgryźć do końca Bayernu w LM w tym sezonie. Jest tyle zmiennych, że na wiosne to może się wywrócić do góry nogami. Kazdy z gigantów ma swoje problemy i zadyszki.

Co do Infantino, to się chłopu nie dziwie. Dąży do maksymalizacji zysków swojej organizacji. Na tym między innymi polega jego rola. A że kosztem piłkarzy... z drugiej strony już ich tak nie żałujcie. Zarabiają tak gigantyczne pieniądze, że nie będę ubolewał że piłkarz x nie wyrabia. Po końcu kariery może leżeć w luksusowych warunkach do końca życia swojego jak i następnych pokoleń. W sporcie jak w życiu, selekcja naturalna.

Zagraliśmy bardzo dobrze...
Bayern Carlo to Bayern Guardioli...
gramy identycznie i to musi martwić...

Fuck logic, bajerniak wiecznie w formie :D

Thiago to zmarnował jak junior dosłownie... i to jest ta różnica między Bayernem a Atletico... Atletico z tej akcji strzeliło by dwie bramki :) generalnie widać że mecz bez ciśnienia większego i tyle

Gratki dla Roberta :)

Nasza gra obronna a Atletico to jest kosmiczna różnica. W sumie nic odkrywczego... ale ta nasza bezradność w ataku i pełne gacie przy akcjach Atletico to się rzuca w oczy strasznie.

Tak sobie doczytałem do końca, i jak zobczyłem że Thomas dostał ostrzeżenie a bajerniak vel Don mefedron Juup nie to to nie jest nawet kabaret ale coś dużo zabawniejszego... panowie admini - rozumiem że jest na rękę taki klaun na stronie bo ruch w komentarzach przez co większa liczba odsłon ale... czy warto, czy naprawdę warto...? Pukacie z poziomem już od dna. Ja stwierdzam że nie warto ale widać inny wiek i inne priorytety. Z chęcią spotkałbym się z adminem osobiście na jakimś piwku i pospierał się na argumenty... :)

Człowiek raz na jakiś czas spojrzy w komentarze i co widzi... bez zmian na stronie, bez zmian :)

Ten sam bełkot tych samych kilku trolli, czasem dla zmyłki pod innym nickiem :) jednym słowem nie czytanie komentarzy tutaj nie jest żadną stratą :)

Ja mimo wszystko nie martwie się zupełnie Lipskiem w kwestii mistrzostwa, na dłuższą metę spuchną i polecą w tabeli aczkolwiek miejsce pucharowe mogą mieć. Za 2-3 sezony może... kwestia ile Red Bull rzeczywiscie chce w nich zainwestować. Realnym zagrożeniem w tym sezonie dla Bayernu jest BVB i nic tego nie zmieni.

W pierwszej kolejności co bym chciał jutro zobaczyć, to nie wyrafinowaną taktykę i wysoki wynik, tylko sportową złość. Ambicje i zaangażowanie. No i oczywiście zwycięstwo, może być nawet gol w 90 minucie strzelony kolanem, byle wpadło. Narazie musimy gromadzić punkty pomimo braku formy.

Się robi Logan, do tego frytki czy bez? :D

@Byakuyaa - a nie korzystają? Praktycznie rok rocznie są transfery... a że niektórym się marzą Ronaldo czy inny Messi to inna para kaloszy.

Nie sztuką jest wydawać w nieskończoność, tylko racjonalne gospodarownie pieniędzmi. Klub to nie PlayStation czy inny FM, tylko żywa struktura a nie komputerowa zabawa. Tu konsekwencje są REALNE.

Gdyby Bayern, tak jak Real i Barca, negocjował sam swoje prawa telewizyjne to myślę że wzrost byłby 100%. Ciągle się mówi, że podział w lidze hiszpańskiej zabija konkurencję, ale w europejskich pucharach tego nie widać, miażdżą całą resztę. Chociaż zdaje się, że od tego sezonu już jest inny podział w lidze hiszpańskiej. Tak czy siak, zgodzę się, że największe rezerwy tkwią w prawach z transmisji TV. Na drugim miejscu, mimo wszystko trzeba przyznać, że jak na drużynę z top-u, Bayern ma relatywnie tańsze wejściówki. Niby rekompensuje to wpływami z miejsc biznesowych i lożami.

O wlaśnie, miałem o tym już też wcześniej napisać. Te smuty o "starej" kadrze Bayernu to... ręce załamać.

No w to, że każdy z czołówki zanotował wzrost to ja nawet nie wątpię :) Nowe umowy Realu, Barcelony czy United są kosmiczne. Ale wierzę, że Bayern ma taką markę na świecie oraz specjalistów od finansów że nie pozwoli sobie zbyt daleko uciec konkurencji :)