REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Zdanie na końcu powalające: w końcu się przełamał. Zawsze jak wychodził na boisko grał dobrze i tyle, nie ma co tu przełamywać

I wychodzi chociażby wczorajszy mecz z Kaiserslautern i świadomość chyba wszystkich, że gramy dalej bez pomysłu. Ktoś na tym forum napisał, że BVB ledwo wymęczyło remis z K's. Jezu, ludzie! Nie wiem gdzie po drodze i Bayern i kibice zgubili tą chęć wygrywania, konsekwencję w grze i są zadowoleni z przeciętnej gry naszej drużyny z drużyną z końca tabeli. Bo BVB się męczyło... Kurwa

Widać po facjacie i sposobie bycia, że koleś nie da sobie w kaszę dmuchać i uważam, że na pewno jeśli nie w pierwszych meczach przyszłego sezonu to po kilku kolejkach zagości na stałe w wyjściowej jedenastce. Będzie walczył do upadłego o miejsce w składzie i raczej powinniśmy się zastanawiać czy np Robben nie pierdolnie focha (jak w meczu PN, widać było, że zaraz mu czacha wybuchnie) niż się martwić o Shagiriego. Oczywiście jego "duże" póki co w teorii umiejętności zweryfikuje Bundesliga, przy której liga szwajcarska wygląda jak gówno przy twarogu ale patrząc na to co gość gra w LM i gdzie jego drużyna jest też byłbym spokojny czy sobie poradzi. Cieszmy się zamiast kurwa narzekać cały czas, jakby go kupił jakiś inny klub byłby zaraz lament. Niektórych tutaj chyba nawet sranie na złoto by nie zadowoliło

Widać po facjacie i sposobie bycia, że koleś nie da sobie w kaszę dmuchać i uważam, że na pewno jeśli nie w pierwszych meczach przyszłego sezonu to po kilku kolejkach zagości na stałe w wyjściowej jedenastce. Będzie walczył do upadłego o miejsce w składzie i raczej powinniśmy się zastanawiać czy np Robben nie pierdolnie focha (jak w meczu PN, widać było, że zaraz mu czacha wybuchnie) niż się martwić o Shagiriego. Oczywiście jego "duże" póki co w teorii umiejętności zweryfikuje Bundesliga, przy której liga szwajcarska wygląda jak gówno przy twarogu ale patrząc na to co gość gra w LM i gdzie jego drużyna jest też byłbym spokojny czy sobie poradzi. Cieszmy się zamiast kurwa narzekać cały czas, jakby go kupił jakiś inny klub byłby zaraz lament. Niektórych tutaj chyba nawet sranie na złoto by nie zadowoliło

Pewnie, że będzie płacz. Kolejny młody nie ma co szukać w Bayernie bo zwyczajnie mają w dupie stawianie na takich. Trochę mnie irytuje to co się dzieje ostatnio w naszym klubie ale cóż - Nerlinger i spółka wiedzą lepiej. Będę się śmiał jak japoniec wyląduję w którymś z klubów europejskich (niewykluczone, że w niemieckim) i grając przeciwko nam pierdolnie bramę albo dwie. Nie kumam tego, bo jeszcze na początku sezonu gra była poukładana wszyscy byli w formie więc zrozumiałe było, że nie ma po co szukać nowych rozwiązań. Dzisiaj wygląda to trochę inaczej i Usami mógłby spokojnie dostać kilkanaście minut w meczu za grającego kompletny piach Mullera. No comments

No stary jak uważasz, że kwota 10 mln euro dla takiego klubu jak Bayern to transferowe szaleństwo to nie mam pytań...

Postaram się :)

Coś się ostatnio pojebało w tym naszym klubie. Kiedyś nie było tych wszystkich plotek transferowych, człowiek nieświadomy odpalał komputer i BUM-zaskoczenie bo zajebisty transfer dochodził do skutku. Dzisiaj to jest jakaś masakra, okazuje się, że Bayern wyraża zainteresowanie połową grajków w Europie i BUM-nie przychodzi nikt a kolejny dobry zawodnik jest kontraktowany przez inne kluby. Co się kurwa dzieje?? To granie na nerwach prawdziwym kibicom robi się mało śmieszne

Niech dziadek nie pierdoli. Błąd popełnił i owszem ale mieli jeszcze 75 min żeby gola strzelić i sprawy by nie było. Każdy bramkarz popełnia błędy ale jak obrona jest do dupy to i bramkarz niepewnie gra

Kroos na skrzydle? Ciekawe..

@szajbinho
Dokładnie

Dziwne te wszystkie komentarze jakieś. Jestem z Bayernem już długo i dla mnie akurat gra Polaka w tym klubie byłaby powodem do dumy. Nie rozumiem jak można pisać takie pętackie komentarze i atakować kolesia, który jako jedyny polski zawodnik od kilkudziesięciu lat ma szansę znaczyć coś w europejskim futbolu. Zamiast się cieszyć to jeden baran z drugim piszą tu o jakichś sezonowcach, Borku i Kucharskim. Jebać ich wszystkich!! Albo jesteście z drużyną albo zajmujecie się obgadywaniem każdej najmniejszej ploteczki malując paznokcie jak jakieś pizdy. Historia także pokazuje, że siedzenie na ławce Bayernu to też jest szansa na rozwój, zwłaszcza w tak młodym wieku. Poza tym chyba wszyscy zapomnieli, że w zeszłym sezonie też Lewandowski grał ogony a jakoś kilka ładnych bramek strzelił. A samo siedzenie podziałało na niego motywująco i teraz jest w tym miejscu jakim jest. Też podejrzewam, że ten news to zwykła plotka ale jak jakiś Polak miałby zagrać kiedykolwiek dla Bayernu i sobie z poradzić to na pewno jest nim Lewandowski

Elementarz piłkarski-dobre. A gdzie ten elementarz można przeczytać, bo jeśli dajesz za przykład POLSKĄ myśl szkoleniową to sam z siebie robisz idiotę. W dzisiejszym futbolu, światowym futbolu (nie mylić z Polską) nie ma czegoś takiego jak elementarz piłkarski w takim rozumieniu jak Roben12 próbuje tutaj przedstawić. Oczywiście, że są podstawowe zasady taktyczne i indywidualne, kanony postępowania jakimi musi się kierować zawodnik na poszczególnej pozycji i to jest prawda. Ale prawdą także jest, że każda drużyna ustawia sobie taktykę i wyznacza indywidualne zadania poszczególnym zawodnikom tak, żeby całość grała ze sobą. Jak próbujesz udowodnić, że Lahm gra piach bo się nie włącza do ofensywy a np taki Alvez jest lepszy bo wykona kilka rajdów z piłką do przodu to naprawdę nie wiem jak można siebie określać mianem eksperta i zarzucać innym brak znajomości elementarza piłkarskiego. Barcelona ma na środku dwóch zajebistych obrońców, podstawowych zawodników jedenastki Hiszpanii i taki Alvez może sobie pozwolić na rajdy z piłą do przodu bo jest pewny, że ma z tyłu asekurację. Zwłaszcza, że jak ktoś słusznie zauważył pobiega sobie chłopak do przodu a już wracać nie za bardzo mu się uśmiecha a mimo to Barcelona traci mało goli. Maicon? Środek obrony Lucio, którego uważano za najlepszego środkowego obrońcę świata za czasów Mourinho. Syp dalej przykładami stary. W Bayernie, gdzie środek co chwilę się zmienia, obrońcy mimo swoich naprawdę niezłych umiejętności nie mają szans zgrać się ze sobą przez dłuższy czas takich możliwości jak Alvez czy Maicon nie ma.

Dla mnie mądra decyzja. Szacunek się należy gościowi zwłaszcza, że nie połasił się na większe pieniądze w innej lidze i został w Niemczech. Historia pokazuje, że w Bayernie mają różne podejście jeżeli chodzi o młode talenty, nawet takie, które są w formie i strzelają kupę goli. Robben, Ribery nie do ruszenia a jest jeszcze Muller i Kroos, których trzeba gdzieś "wcisnąć". Liczenie na to, że któryś złapie kontuzję i będzie wtedy miejsce w składzie a manie do wyboru granie w pierwszym składzie dobrego teamu - decyzja chyba oczywista. Osobiście mi szkoda, że nie gra u nas

W sumie nie ma co się napinać bo zaraz wybuchnie dyskusja do późnej nocy. Widać, że gość wlazł tylko po to żeby burzyć. Zlać go żółtym moczem (zbieżność kolorów nieprzypadkowa)

@BVBVB
Ustawiony to jesteś ty na końcu z całym tym żółtym motłochem jaki reprezentujesz. Żal dupę ściska, że wielka Borussia nawet w LE nie gra, śmiać się chce. Najsłabszy mistrz Niemiec od 10 lat

Szajbinho - opisuję swoje odczucia z oglądanego wczoraj meczu. Jak napisał kolega Rizzitelli jakby się tak dobrze przyglądnąć to tych doświadczonych graczy jest więcej niż tych młodzików bez doświadczenia. Spójrz na wczorajszy skład i wymień mi tych ludzi bez ogrania. Lewandowski, Piszczek, Błaszczykowski, Barrios, Kehl, Da Silva, Hummels, Goetze, Weidenfeller... No proszę Cię. Większość reprezentanci swoich krajów więc znają smak meczów o stawkę, plus poprzedni sezon i gra w LE. Ja nie twierdzę, że mieli rozjechać swoich rywali w grupie, nie stracić bramki i wyjść z pierwszego miejsca. Ale mają na tyle potencjału, dobrych grajków, DOŚWIADCZENIA i chyba wszyscy zapomnieli, że w prawie niezmienionym składzie grają od zeszłego mistrzowskiego sezonu (wiem wiem Sahin ale bez przesady). W świetle tych wszystkich faktów 4 punkty i nie zakwalifikowanie się nawet do LE to blamaż i kompromitacja. A wczorajszy mecz każdy oceni po swojemu. Ja widziałem wczoraj dwie szybko strzelone bramy, głupio straconą jedną, złe zmiany Kloppa w drugiej połowie i brak zaciętości oraz ducha walki żeby chociaż odpaść z honorem

Stary... Jak czytam takie argumenty jakie przytacza el Szajbinho to mi się płakać chce. Borussia nie ma doświadczenia w pucharach, młodzi gracze, ble ble ble. Stary większość z tych graczy ma na Euro po złoto jechać, ciekawe jak wtedy będą grać.. Ewidentnie widać, że nie przyłożyli się do ani jednego meczu w tej edycji LM i tyle. Wczoraj jak patrzyłem na szczerzącego się Kloppa po każdej straconej bramce to sobie myślałem jaki to z niego najlepszy trener w Bundeslidze. Zupełnie anonimowe drużyny jak Lille i Pilzno chociażby ugrały więcej z lepszymi rywalami niż BVB. WSTYD!! Tam rzeczywiście doświadczenie aż wylewa się z tych drużyn. Podeszli do każdego meczu jakby walczyli o życie i mają przynajmniej jakieś punktowe efekty tego. Mistrz Niemiec, który nie wykorzystując dwóch sytuacji zapada się w sobie, oddaje grę przeciwnikowi i daje sobie strzelić 3 gole odpadając z ostatniego miejsca. No comments. Panowie nie pierdolcie tu o braku doświadczenia bo jak drużynie zależy to gra właśnie tak jak BVB przez pierwsze 30 minut a nie po jednym gongu ucieka w narożnik i się broni.

Jak czytam takie śmieszne komentarze jak ten @Kriegsmarine to płakać mi się chce. Dobrze, że po pierwszym przegranym meczu w sezonie nie obwieściłeś końca Bayernu i spadku do 3 ligi. Dramat. Każdy klub ma słabsze okresy w sezonie i tak było, jest i będzie. Wyszliśmy z zajebiście ciężkiej grupy w LM na pierwszym miejscu, straty do lidera praktycznie nie ma bo co to jest 1 punkt a niektórzy już wieszają psy na trenerze, zawodnikach i reszcie świata. Barcelona też przegrała w ten weekend a oprócz Realu sami kelnerzy tam grają i przed sezonem jedyną niewiadomą jest tylko miejsce 1 i 2 i jakoś nikt dramatu tam nie robi i nie wieszczy od razu końca świata. Opanuj się chłopcze bo widać, że z prawdziwym kibicowaniem i oddaniem dla klubu masz niewiele wspólnego

Napinacie się wszyscy jak małe dzieci. Mecz pokaże kto jet lepszą drużyną i tyle. Na marginesie to ja osobiście nie porównywałbym obydwóch napastników, bo prezentują zupełnie inne style gry. Gomez jest trochę drewniany (i każdy z Was bez napinki to przyzna) ale technika nie jest mu aż tak potrzebna jak siła fizyczna, szybkość i umiejętność znalezienia się w polu karnym. Lewandowski ma lepszą technikę (niewiele ale ma i też bez napinki powinniście to przyznać) ale tak jak w reprezentacji tak i w Borussi często musi się cofać po piłkę, wręcz rozgrywać ją czasem w środku pola. Zarówno Gomez jak i Lewandowski rozwijają swoje umiejętności tak jak im jest to potrzebne w meczu i tak aby dopasować swoją grę do taktyki zespołu. Nie mam co się kłócić kto jest bardziej utalentowany albo ile osiągnie jak będzie miał wiek tamtego - obydwoje są w tej chwili bezcenni dla swoich drużyn. Gomez to TYPOWA dziewiątka, Lewandowski nie.

Ciekawe kiedy miał mieć to wejście smoka jak grał ledwo 20 minut. Nie rozumiem trochę podejścia zarządu, bo widać właśnie po tych 20 minutach, które zagrał, że koleś jest dobry i na pewno byłby wzmocnieniem drużyny. Oczywiście nie teraz ale opcja zakupu i wypożyczenia do innej drużyny żeby się ogrywał byłaby najlepsza. Obym się mylił ale coś czuję, że będzie jak z Hummelsem, w Bayernie go nikt nie widział a poszedł gdzie indziej, gdzie na niego stawiali i proszę..

@Darth Smd
Mądrze powiedziane. Ja dorzucę jeszcze od siebie, że jakby Ribery poszedł do innego teamu i tam by odbudował formę większość rzucających na niego obelgi dzisiaj nagle by zatęsknili i zapomnieli o całym cyrku z przejściem.
Który to cyrk sądzę, że w niewielkim procencie jest zasługą Ribery a w 90% media po prostu nie miały nic na tapecie to się wzięły za "sensacyjne" doniesienia

Bundesliga jest prowadzona profesjonalnie, nie ma długów, stawia na swoich wychowanków. Kluby są bez większych długów. Kwestią czasu jest kiedy wyprzedzi śmieszną ligę najemników (angielską), gdzie rodzimych grajków jest jak na lekarstwo i ligę dwóch potęg (hiszpańską), gdzie od dekady są dwie drużyny i długo długo nic. Uli trochę przesadził ze stanem ligi na dzień dzisiejszy ale jeszcze kilka sezonów i zgadzam się, że przy tym tempie rozwoju Bundesligi możliwa jest zamiana miejsc na podium najleprzych lig świata

„Naszym celem jest gra w 1/8 finałów Ligi Mistrzów. Dlatego jutro musimy zagrać zdecydowanie i skoncentrowanie” – powiedział Karl-Heinz Rummenigge przed wylotem do Walencji. Rozwalają mnie takie wypowiedzi. Ambitne plany nie ma co

@wujek
Po 1 zawsze staram się najpierw obiektywnie czytać wszystkie opinie i jestem daleki do obrażania innych. Dopiero jak się czyta raz po raz bzdury takich kolesi jak ty człowiek traci cierpliwość i daje się ponieść nerwom. Za co oczywiście wybacz stary
Po 2 nie rozumiem jak można wiecznie narzekać na gościa, który strzela bramki. Gomez jest napastnikiem i jest rozliczany ze strzelania bramek a to, że strzela je głową, ręką, dupą czy na pustą bramkę ma drugorzędne znaczenie. Mi raczej się wydaje iż jesteś po prostu jednym z tych "polaczków", którzy nawet jak wygrają w totka 10 baniek to i tak będą niezadowoleni bo nie 20. Narzekać każdy potrafi stary, docenić jeden na tysiąc. Tyle

Ten @wujek to jakiś baran jest, zawsze znajdzie się pajac co mu nic nie pasuje

Różnica między nami a Niemcami jest taka, że tam ktoś i owszem przyjechał z mamusią i tatusiem dajmy na to z Turcji ale wyszkolił go niemiecki trener, niemiecki klub i niemiecki system szkolenia. Więc nie pierdolcie tutaj i nie porównujcie śmiesznej Wisły z piłkarzami za pięć złotych z reprezentacją Niemiec

HAHAHAHAHA. Jebana Wisła z armią Polaków. Brawo Bayern

Ja pierdole Wisła strzeliła..

Nie jestem złośliwy i nie chcę być ale nawet armia z zagranicy nie pomoże nam się dostać do LM...

On musi sieknąć pierwszą bramę, najlepiej jakąś fartowną z trudnej pozycji. Potem sieka jak szalony

KUUUUUUUUUUURWAAAAAAAAAAAAAAAAAA
Gomez 1-0

Kurwa

Boateng na pozycji Rafinhi
Środek VB i Badstoper

Rafinha nie gra

@Darth Smd
I tu się zgodzę niestety. Albo polscy piłkarze albo LM. Pytanie tylko ile będziemy się jeszcze zadowalać takim obrotem sprawy zanim się to zmieni. Pytanie retoryczne ale nurtujące

A ja podzielam zdanie @Grzesiek82. Jaka to niby polska drużyna jak w jedenastce gra dwóch Polaków? I co mnie ma obchodzić Real, Arsenal gdzie polityka transferowa świadczy tylko o tym, że widocznie zbyt mało mają wychowanków swojej narodowości albo piłkarze z tych krajów są za słabi na te kluby. Tu jest chyba strona Bayernu i chciałbym delikatnie przypomnieć, że trzon drużyny, kadra trenerska i sztab jest z rodzimego kraju. Czyli można ale jak ktoś chce iść na łatwiznę i wywalać wielkie pieniądze zadłużając klub po czubki trybun-no to to jest rzeczywiście dobra polityka prowadzenia klubu. Gratulacje jak ktoś tak myśli

Też mnie irytują te ich ciągłe kontuzje. Nie ma ŻADNEJ drużyny z topu europejskiego tak często mającej problemy z kontuzjami swoich największych gwiazd. To jest masakra jakaś. Nikt nie ujmuje zasług ani Robbenowi ani Ribery ale trzymać za taką kasę wiecznie kontuzjowanych zawodników to jest po prostu bez sensu.

Mam nadzieję, że nie dożyję dnia w którym porażki Bayernu będziemy sobie tłumaczyć pomyłkami sędziów. Jedna czy dwie niesprawiedliwe decyzje ale my powinniśmy strzelać po 3-4 bramy w meczu z taką siłą ognia. To podejście do pomyłek sędziowskich i tłumaczenie nimi naszych porażek zbyt bardzo przypomina mi nasze podwórko

Schweini zaczyna grać jak Klose. Jakoś w meczy z Brazylią naprawdę dawał radę a tutaj albo mu się nie chce albo nie ma motywacji

Jesteśmy słabi... Niestety

Nsport pokaże Bayern

@Beckenbauer
" natomiast Schweini nie wiem po co jest xd."
Zaraz Cie tu zmiotą za to zdanie stary chociaż podzielam Twoje zdanie w 100% po tym co oglądam ostatnio

Nie no stary lepiej żeby dalej na obronie stał VB z Badstuberem na zmianę. Elegancka koncepcja

Dla mnie Santana ma same zalety. Jest dobry w obronie, prawie zawsze dochodzi do główek w ofensywie a poza tym siedzi na ławie więc pewnie jest tani do wyciągnięcia. I co ma mnie obchodzić, że gra w Borussi, jak jest spoko grajek i się nadaje na środek obrony. Obejrzałem wszystkie mecze Borussi w zeszłym sezonie i za każdym razem czy wchodził z ławy czy grał od początku meczu był jednym z najlepszych na boisku

A ja nie wiem czemu w tych wszystkich rozważaniach na temat środka obrony NIGDY nikt nie wziął pod uwagę Santany z BVB. Dla mnie koleś jest zajebisty i to nie tylko w defensywie ale przy stałych fragmentach prawie każda głowa jego

Ja bym się tak nie podniecał grą obronną bo grali z drużyną, która nie atakowała. Co nie zmienia faktu, że rzeczywiście Boateng to dobry i trafiony zakup. Oby tylko kontuzje go omijały

O formie w jakiej w tej chwili jest Bayern niech świadczy fakt, że nasza gra w obronie jest teraz lepsza niż ofensywna. Masakra

@mariusz1980
Nie wiem stary co chcesz od Boatenga, jeden z nielicznych, który coś robi na boisku

Ja nie wiem kiedy się skończy ta nagonka. Najpierw Gomez teraz Neuer. Masakra. Tylko dlatego, że ktoś grał w drużynie to się po nim jeździ. Ciekawe ilu odważnych kolesi o średniej wieku 15 lat na tym forum miałoby jaja przenieść się w takich okolicznościach do innej drużyny. Żałosne dzieci neo, to forum schodzi na psy

Dla mnie jak ktoś ocenia gracza po jednym błędzie to jest głupi i tyle. Każdy bramkarz popełnia błędy a że gramy piłę jaką gramy to się nie dziwię, że Neuer się dostosowuje do poziomu całej drużyny

Darth Smd |dokładnie

Wierni ZAWSZE, godzący się z porażką NIGDY

A ja nie rozumiem jak można nie wyciągać wniosków i grać cały czas tak samo nie zmieniając ani systemu ani sposobu gry. Skrzydła i jeb w pole karne, może ktoś będzie to dobije. Masakra. Gdzie jest środek pola? Gdzie są strzały z dystansu? Co to za argument że grają z nami całym zespołem na swojej połowie. Ludzie to jest Bayern a nie jakaś tam drużynka. Praktycznie większość naszych graczy ofensywnych jest na tyle zaawansowanych technicznie, że można grać na małej przestrzeni z pierwszej piły a nie cały czas na siłę walić na ślepo albo z jednego albo z drugiego skrzydła. Masakra. Tylko do tego potrzebny jest trener, który chociaż pokaże jak to się robi, spróbuje takie granie a nie dziadek z wielkim doświadczeniem ale bez pomysłu na grę, Gramy gorzej niż w zeszłym sezonie

Usami jest zajebisty

Może dlatego że właśnie dostajemy siatę, która wisiała w powietrzu

Sorry ludzie, poniosło mnie

Gustavo klasa

Widać Olic dalej w zeszłym sezonie-skrzydło i na ślepo wycofanie do tyłu jak za VG

@patbay
Sorry stary nie skumałem o co Ci chodzi, fakt Lahm wrócił na lewą stronę i na niej jest bardziej efektywny niż na prawej. o to mi chodziło

@patbay
Stary nie pierdol bo ja sobie nie przypominam żeby Lahm chociaż raz tak walnął na bramę z lewej jak dzisiaj z prawej. A jeżeli chodzi o obronę to dla niego nie ma różnicy na jakiej stronie gra

Właśnie Heynckess powiedział, że to nic poważnego i za dwa dni Robben powinien dojść do siebie. Czyli jutro out

No to gramy w finale:)

Obroni

Neuer teraz pokaże

@piechot10
Z czego tu się cieszyć jak Milan oddał nam całkowicie pole gry i nie potrafiliśmy tego wykorzystać..

Kurwa nie wierzę, że to piszę ale VB wyrasta na lidera naszej obrony:/

Karne

@Schicekeriia
Sam stań na bramie pajacu i broń z taką obroną. Ja nie wiem czy ci goście się nie kończą??????

Lahm-klasa jak zawsze, widać prawa strona mu bardziej służy niż lewa i nawet coś ustrzelić próbuje
Gomez-jak ktoś jeszcze na tym forum powie, że to do dupy napastnik to chyba jest ślepy, głupi i głuchy na dodatek. Szybki, lepszy technicznie niż sezon temu i walczy za trzech
Kroos-nie wiem co w zeszłym sezonie mu VG zrobił ale widać JH jakoś potrafi gościa zmotywować i chłopak naprawdę ożył
Rafinha-czy określić go "solidny" czy nie jestem pewien, że będziemy mieli z niego pociechę, stara się, walczy i przywalić na bramę też potrafi
Neuer-dwie szanse Milanu, jedną wpuścił ale druga przy setce Cassano klasa światowa, widać że chłopak się odradza i powoli zaczyna mieć w dupie gwiżdżących na niego debili

Jasne jasne. A ja coś czuję, że jak go sprzedamy to będzie dokładnie tak samo jak z Hummelsem, który też miał wielkie problemy z przebiciem się do pierwszego składu i też ponoć był beznadziejny na swojej pozycji.

Cwaniaki z Warszawy i ich ustawki. Dobre. Zapraszamy do Wrocławia

Trzeba być popierdolonym żeby się chwalić tym, że się lubisz napierdalać. Gratulacje

@kakalinios. Które?:)

Może i dziwnie napisane ale wiele racji płynie z tego felietonu. Po wczorajszym meczu było kilkaset wpisów, jedni mówią że to tylko meczyk o pietruchę inni się wkurzają, że musieli oglądać tak grający Bayern. Ja należę do tych drugich. Nie chodzi o ciągłe narzekanie i negowanie wszystkiego co robi zarząd, trener, zawodnicy ale pisanie opinii, że to mecz o pietruche i nic się nie stało doprowadza mnie do rozpaczy. Powiedzcie drodzy kibice kiedy nasz kochany Bayern ma zgrać tą pierwszą jedenastkę, wprowadzić nowych zawodników do zespołu jak nie podczas takich meczy o nic. W jednym macie rację - nie graliśmy o żadne wielkie trofeum, wynik nie był tu sprawą najważniejszą ale styl jaki wczoraj zobaczyłem sprawił, że koszmar poprzedniego sezonu wrócił i nie chce opuścić mojej głowy. Jupp to doświadczony trener, Bayer grał fajną, szybką piłkę pod jego wodzą i wierzę, że tak będzie z naszą drużyną. Nie rozumiem natomiast po co w wywiadach deklarować chęć sprawdzenia przede wszystkim nowych nabytków jak potem widzimy JEDNĄ zmianę i to jaką. Jupp wczoraj miał minę jakby obuchem dostał po głowie i modlę się tylko o to żeby ta mina nie towarzyszyła mu przez cały sezon. Mamy grajków na poziomie światowym a dostajemy baty od rezerwowego HSV. Nie ważne jest, że liga się jeszcze nie zaczęła, nieważne jest, że graliśmy o nic - ważne jest, że Ci wszyscy zawodnicy i trenerzy siedzący wczoraj na trybunach będą mieli za nic naszą drużynę, nie będą czuli przed nami żadnego respektu. Już zeszły sezon pokazał, że drużyny z końca tabeli przyjeżdżały do nas i grały tak jakby nie stawali przeciwko Bayernowi a równorzędnej drużynie i klepali nam 2-3 bramy. Nie wiem czy nikt nie widzi ile straciliśmy przez poprzedni sezon. Nie chodzi już o miejsce w tabeli, brak jakichkolwiek pucharów - chodzi o to, że już nikt się nas nie boi. A takie mecze jak wczorajsze powinny pokazywać naszym przeciwnikom, że Bayern to dalej Bayern

Może i dziwnie napisane ale wiele racji płynie z tego felietonu. Po wczorajszym meczu było kilkaset wpisów, jedni mówią że to tylko meczyk o pietruchę inni się wkurzają, że musieli oglądać tak grający Bayern. Ja należę do tych drugich. Nie chodzi o ciągłe narzekanie i negowanie wszystkiego co robi zarząd, trener, zawodnicy ale pisanie opinii, że to mecz o pietruche i nic się nie stało doprowadza mnie do rozpaczy. Powiedzcie drodzy kibice kiedy nasz kochany Bayern ma zgrać tą pierwszą jedenastkę, wprowadzić nowych zawodników do zespołu jak nie podczas takich meczy o nic. W jednym macie rację - nie graliśmy o żadne wielkie trofeum, wynik nie był tu sprawą najważniejszą ale styl jaki wczoraj zobaczyłem sprawił, że koszmar poprzedniego sezonu wrócił i nie chce opuścić mojej głowy. Jupp to doświadczony trener, Bayer grał fajną, szybką piłkę pod jego wodzą i wierzę, że tak będzie z naszą drużyną. Nie rozumiem natomiast po co w wywiadach deklarować chęć sprawdzenia przede wszystkim nowych nabytków jak potem widzimy JEDNĄ zmianę i to jaką. Jupp wczoraj miał minę jakby obuchem dostał po głowie i modlę się tylko o to żeby ta mina nie towarzyszyła mu przez cały sezon. Mamy grajków na poziomie światowym a dostajemy baty od rezerwowego HSV. Nie ważne jest, że liga się jeszcze nie zaczęła, nieważne jest, że graliśmy o nic - ważne jest, że Ci wszyscy zawodnicy i trenerzy siedzący wczoraj na trybunach będą mieli za nic naszą drużynę, nie będą czuli przed nami żadnego respektu. Już zeszły sezon pokazał, że drużyny z końca tabeli przyjeżdżały do nas i grały tak jakby nie stawali przeciwko Bayernowi a równorzędnej drużynie i klepali nam 2-3 bramy. Nie wiem czy nikt nie widzi ile straciliśmy przez poprzedni sezon. Nie chodzi już o miejsce w tabeli, brak jakichkolwiek pucharów - chodzi o to, że już nikt się nas nie boi. A takie mecze jak wczorajsze powinny pokazywać naszym przeciwnikom, że Bayern to dalej Bayern

Przestań pierdolić dickinosn85, Borussia też grała na 11 obrońców i jakoś wygrała

0-0

Ciekawe gdzie ci wszyscy grajkowie co mieli dostać szansę

Mecz o pietruchę. Kurwa nie wierzę że czytam takie coś tutaj. To jest BAYERN stary i ma wygrywać wszystko a przynajmniej się starać

Do Majster
Z całym szacunkiem nie pisz stary głupot, że to spotkanie to po to żeby się zgrywać bo jeśli Koz to pierwsza jedenastka a VB podstawowy środkowy obrońca to po jaki chuj kupiliśmy tych grajków na obronę skoro siedzą na ławie. Już lepszą jedenastkę zestawił na te śmieszne mecze sparingowe z amatorami a jak gramy o coś (tak o coś, żeby goście którzy siedzą na trybunach zobaczyli na co nas stać i się zaczęli bać zanim jeszcze sezon się zaczął) to wybiega tu jakiś Kos. Tak sobie piszę, zaraz mecz się kończy a zmian jak nie ma tak nie ma. Nice

Rafinhi nie ma bo sie otruł. Chyba czuł pismo nosem i nie chce się błaźnić jak jego koledzy

Dziękujemy za uwagę i gasimy światło. Ja pierd....

Kurwa. Gdzie jest Robben? Kto to jest Koz?? Co VB robi w pierwszej jedenastce?? Gdzie jest Boateng?? Czy oni wiedzą w ogóle co grać bo w porównaniu z dzisiejszą Borussią to jest masakra jakaś. Jak to ma tak wyglądać jak teraz to raczej nie wróżę większych sukcesów i skończy się jak ostatnio. I niech nikt nie pisze, że to początek czy środek przygotowań, że liga jeszcze się nie zaczęła albo że nie są zgrani bo są nowi zawodnicy. Jakoś ich nie widzę na boisku a poza tym Borussia też ma kilku nowych zawodników a grali jakby zeszły sezon jeszcze trwał czyli tak samo dobrze. Kurde brzmię jak jakiś fan Dortmundu co wcale nie jest prawdą - szlag mnie trafia po prostu na to co widzę. Tyle

Siema
Dawno nie pisałem ale ta wiadomość ucieszy chyba wszystkich. Oglądam wiadomości na Orange Sport gdzie podali, opierając się na informacjach Bildu, że Bayern doszedł do porozumienia w sprawie odstępnego za Boatenga. Cieszmy się Bawarczycy:)))

Siema
Dawno nie pisałem ale ta wiadomość ucieszy chyba wszystkich. Oglądam wiadomości na Orange Sport gdzie podali, opierając się na informacjach Bildu, że Bayern doszedł do porozumienia w sprawie odstępnego za Boatenga. Cieszmy się Bawarczycy:)))

Tak jedziemy po Gomezie (sam to robiłem jeszcze jakiś czas temu i pewnie się to nie zmieni) ale chciałbym go zobaczyć w tym sezonie. W końcu kilka goli strzelił już dla Bayernu, a wiadomo nie od dziś, że pierwszy sezon w tej drużynie, gdzie liczą się tylko najwyższe cele, jest trudny. Nie skreślajmy chłopaka, bo w końcu kosztował trochę i może teraz się odblokuje

Cały Bayern, uśpić i zabić:)

No to jak ktoś wychodzi z ławki i mu się nie chce to chyba trudno go nazywać klasowym grajkiem. Klasowy grajek zaciska zęby i się stara czy jest bez formy, czy gra po dziesięć minut, czy cały mecz

Witam wszystkich. Dawno się nie wypowiadałem na forum (ostatni raz po finale Ligi Mistrzów) ale teraz muszę. Obejrzałem wszystkie mecze na mundialu, obserwowałem zawodników którzy mieli być nowymi objawieniami tego turnieju i co mi wyszło?? Nawet nie ze względu na oszałamiające statystyki ale sposób gry Muller zmiótł wszystkich z powierzchni ziemi. Pamiętam przy okazji ostatniego sezonu jak burzliwie znakomita część naszych znawców na forum się wypowiadała na temat obecności tego chłopaka w pierwszym skłądzie Bayernu. Jak bardzo tęsknili za Gomezem i płakali, że Muller do niczego się nie nadaje. Teraz ja (nie słodząc sobie jeden z głównych i nielicznych entuzjastów i obrońców Thomasa na tym forum) triumfuje. Teraz chyba nie ma nikogo kto sobie wyobraża Bayern bez Mullera w składzie. Chłopak jest i będzie niesamowity a Van Gaal pokazał jak wielkim jest trenerem (też było dużo głosów po finale Ligi Mistrzów, że powinien odejść) i jak potrafi z nieoszlifowanego talentu zrobić klasowego zawodnika. A ja mogę tylko spytać: ile warty jest Gomez w tej chwili??

Podkreślając po raz kolejny ile miał czasu i środków Mourinho na zbudowanie sukcesu Interu, ta wiesienka nawet całkiem całkiem smakuje

A mnie ta wisienka wcale nie wydaje się zgniła. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt iż jest to debiutancki sezon Van Gaala w Bayernie tak jak i wielu zawodników

Co do porównań z początku sezonu to chyba też przemawia jeszcze przez Ciebie złość po przegranej w finale. Naprawdę śmiesznie się czyta ten Twój komentarz. Ślamazarne rozgrywanie piłką. Oświeć mnie jak można grać szybko i z polotem jak cała drużyna przeciwna stoi na własnej połowie i muruje bramkę. Oczywiście, że w świat idzie wynik ale to co prezentują drużyny prowadzone przez Mourinho (wyjątek Fc Porto) to naprawdę zabijanie piękna tego sportu. Prowadząc drużynę przez 3 lata, wydając kupę kasy Morattiego i ucząc kreatywnych i ofensywnych graczy jak nie grać ładnie i ofensywnie, tylko murować bramkę to nie jest geniusz trenerski. To właśnie taka ciężka rzemieślnicza robota, nastawiona przede wszystkim na destrukcję a dopiero potem na kreatywność. Zobaczymy w zbliżających się mistrzostwach świata jak będzie się prezentował Sneijder w drużynie grającej przecież z zasady szybko i widowiskowo. Czy gra pod Mourinho nie wykorzeniła z niego tej wspaniałej kreatywności jaką posiadał jeszcze grając choćby w lidze holenderskiej.

Davout piszesz, że lepiej by było gdybyśmy grali trzech z tyłu po czym dodajesz, że Inter miał trzech w napadzie a grali jakby było ich sześciu. Chyba coś się tu nie zgadza. Co do Badstubera chciałbym zobaczyć Twoje oczęta jakbyś grał pierwszy swój sezon i brał udział w meczach w których wiele gwiazd nie brało udziału, bo ich drużyny odpadały z kolejnych rund. Co do wystawiania go na lewej obronie musiał grać tam z konieczności, przez kontuzje innych zawodników, bo nominalnie jest środkowym. I to w tym wieku o niebo lepszym od tego cholernego Van Buytena

A ja uważam, że z taką obroną jaką mamy w tej chwili to był cud nad cuda i magia Van Gaala, że osiągnęliśmy tak dużo

No tak ale to był finał

A zauważyliście (chociaż to może jakaś moja nadwrażliwość) jak Van Gaal był spokojny wczoraj?? Jakby spodziewał się tej porażki myśląc, że jego czas jeszcze nadejdzie. Mimo, że Inter wygrywał spotkanie to Mourinho latał przy linii bocznej jak opętany a od Van Gaala emanował stoicki spokój

Było minęło. Ja z Bayernem 14 lat, pomyśl sobie ile ja usłyszałem śmiechów:)

Lolex1942 a co się przejmujesz opiniami innych. Spytaj się gdzie są drużyny, którym inni kibicują. Bo nie wierzę, że wszyscy kochają Inter

Też mi się wydaje, że z Muellera będzie jeszcze kawał gracza. Prawda jest taka, że gdyby Gomez był tak dobry jak miał być tobyśmy pewnie nigdy nie poznali nazwiska Mueller. Jestem jego zwolennikiem i uważam że powinien dostawać jak najwięcej szans do gry. Co oczywiście nie znaczy, że nie przydałby się jakiś klasowy napastnik