@misza No i spoko. Nie mam nic do pasji do żadnego klubu - jeśli odniosłeś takie wrażenie to jest to wrażenie mylne. Nie potrafię po prostu zrozumieć jak zwykły post w którym można zawrzeć pozytywną ocenę w stosunku do innego klubu, mógł tak striggerować kilka osób. Przecież tam nic złego nie było, żadnej krytyki czy porównania do Bayernu - ot, byłem pod wrażeniem jak działa obecnie Barcelona. I jeśli ta "pasja" do Bayernu co poniektórych ma się objawiać tym, że później czyta się kwiatki na typu "dlaczego nie pisałeś wczoraj", albo "czemu chwalisz obcy klub" itd. itp., to tego nie rozumiem. Wiesz, pseudokibole też pewnie mówią, że z "pasji" do klubu A robią ustawki i nawalają się bejsbolami z kibicami klubu B.
@misza Dziękuje za dogłębną analizę mojej "twórczości". Jeśli ktoś na post, który pochwali klub A za bardzo dobrą grę, od razu dostanie riposte na wstępie, że "jak to tak można chwalić inny klub", "to strona Bayernu", "cudze chwalicie, swojego nie znacie" itd itp. to tak, może być przewrażliwiony. No bo jak inaczej tego nie określić, skoro w moim poście nawet nie odniosłem się słowem do Bayernu, a tu już zaczęły się osobiste wycieczki.
@Pir5 Ale ja nie potrzebuje twojej aprobaty, zrozum. Możesz się nie zgadzać, że są mocni, ale ty nie wchodzisz w polemike, tylko prędzej robisz małe wycieczki osobiste.Skoro tak bardzo cie boli, że ktos może pisać nie to co chcesz widzeić, tomoże daj mi rozpiskę, kiedy i kogo mam chwalić, będzie prościej.
@Comentateiro
Zgadzam się. Trzeba być cierpliwym. Mi się podoba co Kompany robi z Bayernem i koniecznie zostawiłbym go w klubie nawet jeśli nie wygralibyśmy żadnego trofeum w tym sezonie. Trzeba czasu i licze na przebudowę naszych skrzydeł w letnim okienku.
@misza
Hmm... no nie wiem. Ja jestem już chyba za stary na wirtualne okładanie się bejsbolami przez fanów, wojenki i proby pokazania, ze "moje jest na wierzchu". Trochę to slabe jest, że po jednym, dwóch pozytywnych postach na temat innego zespołu niektórzy dostają niemal alergii i z miejsca traktują to jak atak na Bayern. Dzisiaj usiadłem sobie pierwszy raz w weekend przed tv z myślą, że obejrzę fajny mecz (bo UWAGA UWAGA - oprócz Bayernu interesuje mnie też futbol ogólnie) i ze być może coś skrobnę na stronie z moich odczuć co do poszczegolnych zespołów, a tu normalnie niektórzy już się odpalili, ze ktos smial pochwalic inny zespół. Strasznie to dziecinne.
Myślę, że obrona już została trochę zmodyfikowana przez Kompanego więc wydaje mi się, ze Barcelona miałaby trochę trudniej z kreowaniem akcji. Ciężko powiedzieć kto wygrałby obecnie. Wg mnie ofensywnie Barcelona jest na ten moment lepsza (zwłaszcza na bokach) i choć byliby pewnie faworytami, to nie takie rzeczy już futbol widział.
@Pir5
Tak, bo ludzie nie mogę mieć wyjazdów i imprez rodzinnych w porze meczu Bayernu. Z naszego wczorajszego spotkania widziałem tylko bramkę oraz najważniejsze akcje i to dopiero dzisiaj. Zdajesz sie masakrycznie przewrażliwiony na punkcie Bayernu i osób się tu udzielających. Może czas odpuścić troche?
A na koniec już porównując Barcelonę i Bayern. Podoba mi się OBECNIE bardziej (stricte) ofensywna gra Barcelony. I nie jest to naprawdę ani jakaś zbrodnia, ani zdrada Bayern. Czas dorosnąć...
Real prawie bezradny pomimo przewagi jednego zawodnika. Ładnie Flick to wszystko poustawiał. Zastanawiam się czy dociągną z taką gra do końca sezonu, zwłaszcza w LM. Fani Barcelony mogą jednak patrzeć ze sporą nadzieją na ten sezon.
@misza
Szanuje twoje zdanie. Dla mnie jednak miarą prawdziwej sily psychicznej drużyny jest właśnie gra z najlepszymi drużynami w Europie. Oczywiście w parze muszą iść również umiejętności piłkarzy. No bo nie sądzę zeby druzynę, która gra bardzo dobrze na krajowym podwórku, a następnie w lidze mistrzów w meczu z topem ma miękkie nogi i jest bezradna, cechował silny mental.
@Pir5
A widzisz na ten moment jakiś lepszy zespół od Barcelony? Ja ewentualnie Liverpool i... tyle. Turniejowo Flick może Barcelone bardzo dobrze przygotować na faze pucharową. Ale chętnie posłucham jakieś inne typy...
@misza @Johny84
Jeśli mocny mental ma oznaczać wygrywanie absolutniebwszystkirgo, wtedy tak - dobrego mentalu nie ma żanda druzyna na świecie. Barcelona tymczasem niesamowicie spina się w tym sezonie w meczach z człowiekiem drużynami Europy - coś co właśnie charakteryzuje drużyny z dobrym mentalem. Real niejednokrotnie wygrywał tym LM, a w lidze przegrywali z teoretycznie dużo słabszymi drużynami. Nie wiem, po co w ogóle to tłumaczyć.
@Pir5
A dlaczego nie można pochwalić na tej stronie innej drużyny? I co ma Bayern do wysokiej formy Barcelony, ktora wyrasta obok Liverpoolu na glownego kandydata do wygrani LM?
Flick zaszczepił swoim piłkarzom niesamowita chęć i przede wszystkim wiarę w swoje umiejętności. Tam każdy piłkarz zdaje się więc doskonale co ma robić i nie boi się tego robić. W Realu już z przodu pare piłkarzy człapie bez wiary i druzyna się rozjeżdża.
Nie wiem czy któryś z piłkarzy o których przedlużenie umowy walczymy (Musiala, Kimmich, Davies) w ogóle bierze jeszcze na poważnie to, co Eberl wygaduje. To jest takie mydlenie i odwlekanie tematu godne tego co odwala Laporta w Barcy, a wynika to wyłącznie z niemocy. On nie ma siły przebicia i jest na łasce lub niełasce piłkarzy. Pogada sobie probujac stworzyc obraz tego ze ma jakakolwiek kontrole, a piłkarze i tak zadecydują kiedy będą chcieli.
Pozniej pewnie jak piłkarze odejdą za free powie, że się bardzo starał, ale to piłkarze byli niedobrzy i tyle. Z Laportą mogą sobie piątkę przybić.
Dla mnie najbliższe letnie okienko to będzie całkowita weryfikacja tego pana. Na ten rok nie mam i tak zbyt wielkich oczekiwań ze względu na to, że mamy kiepska ofensywę. A ta sytuacja nie jest do końca wina Eberla, bo ciężko jest opchnąć piłkarzy jak Gnabry, Coman czy Sane, którzy ruszać się nie chcą bo zarabiają krocie, a nie dają prawie nic w zamian. Za pół roku oczekuje jednak odejścia Sane, sprzedaży jednego z dwójki Gnabry-Coman i transferów dwóch nowych skrzydłowych w tym przynajmniej jednego klasy światowej. Dość bylejakości na skrzydłach. Jeśli jednak w lato 2025 roku nie dojdzie do rewolucji na tej pozycji, to jak dla mnie zwolnienie Eberla będzie odpowiednia reakcja.
Brakuje nam tego punktu z AV, żeby był większy spokój. Póki co jesteśmy na 10. miejscu i tak patrzę na terminarze zespołów przed nami, to praktycznie wszyscy grają już tylko ze słabszymi drużynami. Jedynie Brest gra z Realem i Lille z Liverpoolem, ale akurat ten ostatni może już sobie odpuścić ten mecz. No i Leverkusen czeka mecz z Atletico. Ogólnie resztę raczej będzie ciężko wyprzedzić nawet przy komplecie punktów.
Muller jest jak ten kumpel z klasy, z którym nikt na szkolnym meczu na wf-ie nie chciał grać w składzie i mu podawać, bo wszystko psuł, ale grać musiał, bo tak wuefista kazał/trzeba było skład uzupełnić. :D
Nie mogę patrzeć na Mullera. Ogromny zjazd, normalnie "siekło" go strasznie. Choć zawsze "człapał" trochę nieporadnie, to teraz dołączył do tego także nieporadność w podaniach. W zasadzie jest kompletnie nieporadny w każdym elemencie - praktycznie wszystko robi źle. Mam duży szacunek dla niego za jego karierę i wkład e historie Bayernu, ale z nim w składzie gramy obecnie bez jednego piłkarza. Smutne.
Chcecie w szybki i prosty sposób dowiedzieć się jakie rozwiązania są korzystne dla Bayernu? Weźcie decyzje Eberla i obróćcie je o 180 stopni.
Celowe przesada z mojej strony, ale czasem sam się śmieje się z tego, jak dziwnie działa Eberl. :)
Kompany to jest gość, który najbardziej ogarnia swoją pracę w Bayernie (nie biore pod uwage piłkarzy), więc nie rozumiem krytyki w jego kierunku. Proszę spojrzeć na zarząd. :)
To tylko moje zdanie, ale winę ponosi moim zdaniem nie Kompany, a brak jakości składu (zwłaszcza w ofensywie). Nie ma kim rozbijać i wygrywać pojedynków z dobrymi obrońcami (oprócz Musiali).
Koniec walki o Puchar Niemiec w tym sezonie. Bardzo podobała mi się walka zawodników, ale osłabienie z powodu straty zawodnika było zbyt duże. Nie będę jednak kłamał, że nie brałem dzisiejszej porażki za całkiem realny scenariusz. Realniejszy nawet niż nasze zwycięstwo. A to dlatego, że Bayern w zasadzie nie potrafi wygrywać z silnymi drużynami w sezonie 24/25. Mecz się skończył więc można zaktualizować statystyki występów Bayernu z lepszymi przeciwnikami w LM i drużynami z TOP5 Bundesligi:
Bayern - Leverkusen 1:1
Eintracht - Bayern 3:3
Barcelona - Bayern 4:1
Bayern - PSG 1:0
BVB - Bayern 1:1
Bayern - Leverkusen 0:1
Razem bilans 1-3-2 (7-10 w bramkach)
Sane - 5
Muller i Tel - 6
Moze jeszcze zastanowiłbym się nad korektą oceny dla Goretzki (na minus) i Boeya (na plus)
No i Kompany na 3, bo może i zrobil dobre zmiany, ale za to przesadził ze składem wyjściowym (Tel)
@BaltazarGabka
To na pewno, ale w jedno okno będzie ciężko. Za dużo pieniędzy idzie na kontrakty takich piłkarzy jak Muller, Gnabry, Coman, Sane czy Goretzka. Wydajemy mase pieniędzy na nich, a nie dają prawie nic w zamian. W dodatku możliwe, że zarobimy na tych piłkarzach okrągłe 0 euro. Taka dziura w kasie musi się odbić w przyszłości i już są pierwsze efekty. To lata zaniedbań.
Spojrzałem jak Bayern radzi sobie dotychczas w tym sezonie z lepszymi druzynami w LM i TOP5 w BL. Oto wyniki:
Bayern - Leverkusen 1:1
Eintracht - Bayern 3:3
Barcelona - Bayern 4:1
Bayern - PSG 1:0
BVB - Bayern 1:1
Razem bilans 1-3-1 (7-9 w bramkach)
Widac, ze ofensywa niedomaga z lepszymi drużynami.
Ech... człowiek leży na łóżku jak ten Wolverine w memie i patrzy smutny na filmiki Riberego i Robbena. Przykre, że nie ma kogoś wpuścić na skrzydło jak nie idzie.
Mało jasnych punktów mamy w ofensywie w Bayernie, oj mało.
Ochronka dla Tela powinna sie już skończyć. Jakas weryfikacja w końcu powinna i musi nadejść. Dla mnie szkoda czasu i energii na wypożyczanie tego piłkarza - w grę powinna wchodzić tylko definitywna sprzedaż. Do tego pożegnać Sane i ktorrgod z dwojki Comana/Gnabry. Pchamy się w Wirtza za +100mln, a nam potrzeba z dwóch dobrych skrzydłowych.
Wiem, ze zarząd miał trochę związane ręce w kwestii rewolucji w ofensywie w ostatnim okienku (za duzo skrzydlowych, z ktorych zasen nie chcial odejsc), ale mam do nich mimo wszystko żal, że tak źle rozegrali na przestrzeni tych paru lat kwestie wzmocnienia siły ofensywnej naszej pomocy. Troche fuszerka.
Muller już swoje lata ma i wiadomo, że nie będzie już ogarniał jak kiedyś, ale Tel? Nikt nie gra na alibi tak jak on. Kompletnie bezproduktywny piłkarz.
Z Sane nigdy nie wiadomo czy nie straci głupio piłki na własnej połowie. Dzisiaj były chyba z dwie takie akcje, gdy po jego podaniu poszła akcja PSG. Niby fajnie, że chce grać na klepkę podania, ale trzeba też to robić z głową i przede wszystkim dokładnie. Coman dzisiaj dużo lepszy. Nie wiem co z Musiala... Nie jest podporą w meczach z lepszymi drużynami i to martwi. Nie robi różnicy. Niech się w końcu obudzi w drugiej połowie...
Kane nie gra jeszcze szczególnie źle, przynajmniej nie daje sobie pogrywać z piłkarzami PSG w środku pola, za to Musiala schowany do kieszeni jak młodzik. Przykro.
Na minus Sane i Musiala. Na plus szczególnie wyróżniłbym Comana i Goretzke.
Sane zdaje sie nie ogarnia na tym poziomie, a Musiala niestety znowu zniknął. Coman i Goretzka mają mega ochotę do gry i to mi się podoba.
Zostawiłbym jednego z dwójki Gnabry/Sane, a pozostałego do pary z Comanem sprzedałbym bez żalu. Mamy wielki problem ze skrzydłami, który widać głównie z drużynami ustawiającym autobus lub klasowymi drużynami mającymi dobrych obrońców.
Ciężko jest zastąpić takich pilkarzy jak Robbery, ale nie możemy przestać szukać jakiegoś przełomu w tej kwestii. Bayern powinien mieć chociaż jednego skrzydłowego z absolutnego topu na świecie.
Nie ma co, w Bundelidze jest póki co nasza dominacja. 8 punktów przewagi, najlepszy atak, najlepsza defensywa.... Dość powiedzieć, że mamy bramkowy bilans +29, a oprócz nas ducyfrowy na plus ma jedynie... jedna druzyna, Eintracht (+10), a i przy ich ewentualnej dzisiejszej porażce, również oni nie będą w tym gronie. Kosmos!
Widać, że trenuje nas obrońca (do tego niegdyś bardzo dobry). Teraz potrzeba wzmocnień w ofensywie (powtarzam się o tych skrzydłach, ale...) i może być super.
@hoven
Przeciwko autobusom jak Augsburg dzisiaj? Nie z tymi piłkarzami (w wiekszości) na skrzydłach. Przy odpowiednim oknie w lecie i wzmocnieniach tej pozycji? Już prędzej. Musisz się przyzwyczaić...
No nie można powiedzieć, że jest źle ale też nie odważyłbym się powiedzieć, że "lepiej być nie może".
Są wyraźne i doczuwalne braki na niektórych pozycjach (najbardziej na skrzydłach) i tu się wybitnie nie popisał zarząd, ale podtrzymuje swoje zdanie - z tego co dostał Kompany, to wyciaga prawie że maxa (a jakościowo druzyna odstaje troche od najlepszych w europie) I chwała mu za to.
Mecz z gatunku "zdobyć 3 ptk i zapomnieć". Na zaciągniętym ręcznym hamulcu. Można to zrozumieć, ale nie lubię meczów o takim przebiegu. Można "odpoczywać" zdobywając 2-3 bramki, ale widziałem zbyt wiele spotkań, kiedy jednobramkowa przewaga była dla nas zgubna. Nic, udało się wygrać i to jest najwazniejsze. Do następnego meczu.
Gra na 3 biegu, moim zdaniem nawet ciut za bardzo. Rozumiem, że takie mecze dla "odpoczynku" są potrzebne, ale wynik jest na styku zbyt długo, a to się może zemścić jedną akcją.
Gnabry był dotychczas lepszy niż Coman, więc może tym sugerował się Kompany, ale faktem jest, że Coman obecnie lepiej się prezentuje (choć może to tylko taki pojednyczy "zryw" francuza), Gnabry jest zbyt ociężały jak przychodzi grać przeciwko "autobusowi", gdy często trzeba samemu coś zrobić na skrzydle i minąć przeciwnika.
Powiem szczerze, że lepiej mi się dzisiaj ogląda duet Sane-Coman niż Olise-Gnabry. Nie wiem z czego to wynika - czy z tego, że ta dwójka weszła na podmęczonego rywala, czy też z tego, że są szybsi, ale skrzydła lepiej pracują.
Kompany do dnia dzisiejszego radzi sobie moim zdaniem, w najgorszym przypadku, dobrze (a powiedziałby, że bardzo dobrze) z tymi piłkarzami, których dostał od zarządu. Ludzie muszą sobie zdawać sprawę z tego, że ten obecny skład Bayernu jakościowo ustępuje najlepszym drużynom w Europie, z roku na rok w sposób niemal niedostrzegalny, ale jednak, tracąc piłkarską jakość. Odchodzący piłkarze często nie są zastępowani jakością 1:1, a i starsi, którzy przez lata stanowili o sile tej drużyną są... no właśnie, coraz starsi i słabsi.
Kompany moim zdaniem wprowadził się w drużynę bardzo dobrze i wyciska z niej praktycznie maxa.
Ja wiem, ze mecz rozstrzygnięty, to może i ambicja siadła, ale troche widać ile ten skład Bayernu jest naprawde wart bez paru jaśniejszych punktów jak Kane, Musiala, Olise czy Pavlo. Ależ jakość i głębia składu Bayernu poszła w dół na przestrzeni tych ostatnich lat!
Każdy mecz w BL będzie teraz istotny w walce o BL i należy go wygrać, ale jeśli chcemy naprawdę liczyć się w walce o europejskie puchary, to konieczne jest zawrócenie z równi pochyłej w dół, a taka tendecje wykazuje klasa sportowa zespołu od dobrych kilku lat. Nietrafione transfery oraz stara gwardia bez ambicji. Skład z roku na rok zdaje się coraz słabszy. VK może osiągnąć z Bayernem wielkie rzeczy, ale nie z tym składem. Jeśli zarząd w końcu poprawnie zareaguje, to może za rok będzie można optymistyczniej patrzeć w przyszłość. Jeśli jednak trend się utrzyma, to nie będzie mowy o żadnych "sezonie przejsciowym", bo to określenie oznaczałoby, że najważniejsze osoby w klubie mają jasny plan i wiedzą co robia, a do sukcesu potrzeba tylko czasu.
Chłop nie nadaje się na pierwszy skład, a na ławkę rezerwowych nie opłaca trzymac się piłkarzy z taką pensja. Podobnie Gnabry. Coman nie nadaje się nawet na ławkę.
@Pir5
Nie wymieniłem Olise. Na początku sezonu powiedzialem, że jest świetny i choć może trochę oślepił mnie wtedy początkowy zachwyt nad nim, to bardzo w niego wierzę. Musze w koncu sie trzymac jakiegos najmniejszego swiatelka w tunelu patrzac na przeważajaca bylejakosc skladu. Pavlovica bardzo cenie (nieliczny jasny punkt), podobnie Kane, Musiale, nawet Kimmicha i Daviesa nie zamierzam zbytnio krytykowac, bo na tle pozostałej reszty coś sobą prezentują. Ba, nawet Upa. Na Sanisica tez liczę.
To raczej piłkarze, których wymienilem wyżej czyli Goretzka, Rafa, Kim, Palhinha, Coman, Sane, Gnabry (czyli ofensywne dream trio, które zgarnia razem pewnie ponad 50 mln z kasy za sezon), Muller czy Neuer... (ta ostatnia dwójka raczej ze względu na niublagalny czas). Łatwo policzyc ze to 6 piłkarzy z wczorajszego składu wyjściowego. Jak można grać z Barcelona w LM, kiedy ponad połowa składu wyjściowego odstaje poziomem?
Ja też postawiłbym na Peretza. Dałbym 1-2 mecze i zobaczył jak się zaprezentuje. Manu i tak puszcza praktycznie wszystko w bramkę, więc zbytniego ryzyka nie ma.
Ale jakie wnioski mają zostać wyciągnięte? Że skład jest słaby? To już wiadomo. Nic nie da wyciąganie wniosków, kiedy duża część składu nie prezentuje sobą wymaganego poziomu. Dla mnie więc takie wypowiedzi to typowa ściema. Na zasadzie - "dobrze wiemy, że nie ma składu, ale trzeba cos powiedziec, bo przeciez trzeba zarabiac pieniadze i z czegos żyć". Kim, Rafa, Palhinha, Coman, Gnabry, Sane, Goretzka, Tel (nie rozwija sie), Muller, Neuer... można tak wymieniać. Łatwo policzyć, że to ponad połowa wczorajszej pierwszej 11-stki. Skrzydeł nie ma juz od kilku lat, trzeba to powiedzieć uczciwie i głośno. Na środku obrony brakuje lidera i piłkarza światowej klasy i takowego nie można się doczekać od lat! Skład z każdym sezonem wydaje się coraz słabszy. Tu nie ma co naprawiać.
@scholli
Dlatego nie chce tutaj zwalać winy na Kompanym czy szukać na siłę nowego trenera. Tu problem jest dużo głębszy. Pisałem o tym 2 lata temu, rok temu również i zdania nie zmienię. Tu powoli coś się psuje od środka w klubie. Oby tak nie wyglądał powolny, ledwo dostrzegalny, upadek wielkiego klubu, żebyśmy za pare lat nie przybili sobie "piątki" z Manchesterem United. Strasznie pesymistycznie, ale z największym kapitałem każdego klubu czyli duetem pilkarze-zarzad u nas coraz gorzej.
Zmiana Comana była czymś podyktowana czy trener dal mu po prostu odpocząć?
Bardzo fajna połowa w naszym wykonaniu. Teraz tylko dokończyć i zgarnąć 3 punkty i oby bez kontuzji.
Jeden z zabawniejszych rzutów różnych jakie ostatnio widziałem :D
Coman i ta jego legendarna dokładność:)
Chociaż i tak nie wiem czy to nie nasz najlepszy obok Olise skrzydłowy w drużynie na tą chwilę, mimo wszystko.
Wiem, ze Wieśniaki patrzac na tabele BL, to nie jest moze zbyt mocny rywal obecnie, ale zawsze miło tak na spokoju oglądać mecz w środku tygodnia. :)
Dzisiaj mecz Leverkusen z Main o 20:30. Trzymam kciuki za Moguncje.
Ja bym odpuścił i szukał kogoś innego. Nkunku mnie nie przekonuje, poprawny gracz, ale powinniśmy raczej celować w kogoś z większym potencjałem.
@misza No i spoko. Nie mam nic do pasji do żadnego klubu - jeśli odniosłeś takie wrażenie to jest to wrażenie mylne. Nie potrafię po prostu zrozumieć jak zwykły post w którym można zawrzeć pozytywną ocenę w stosunku do innego klubu, mógł tak striggerować kilka osób. Przecież tam nic złego nie było, żadnej krytyki czy porównania do Bayernu - ot, byłem pod wrażeniem jak działa obecnie Barcelona. I jeśli ta "pasja" do Bayernu co poniektórych ma się objawiać tym, że później czyta się kwiatki na typu "dlaczego nie pisałeś wczoraj", albo "czemu chwalisz obcy klub" itd. itp., to tego nie rozumiem. Wiesz, pseudokibole też pewnie mówią, że z "pasji" do klubu A robią ustawki i nawalają się bejsbolami z kibicami klubu B.
@misza Dziękuje za dogłębną analizę mojej "twórczości". Jeśli ktoś na post, który pochwali klub A za bardzo dobrą grę, od razu dostanie riposte na wstępie, że "jak to tak można chwalić inny klub", "to strona Bayernu", "cudze chwalicie, swojego nie znacie" itd itp. to tak, może być przewrażliwiony. No bo jak inaczej tego nie określić, skoro w moim poście nawet nie odniosłem się słowem do Bayernu, a tu już zaczęły się osobiste wycieczki.
@Pir5 Ale ja nie potrzebuje twojej aprobaty, zrozum. Możesz się nie zgadzać, że są mocni, ale ty nie wchodzisz w polemike, tylko prędzej robisz małe wycieczki osobiste.Skoro tak bardzo cie boli, że ktos może pisać nie to co chcesz widzeić, tomoże daj mi rozpiskę, kiedy i kogo mam chwalić, będzie prościej.
@Comentateiro
Zgadzam się. Trzeba być cierpliwym. Mi się podoba co Kompany robi z Bayernem i koniecznie zostawiłbym go w klubie nawet jeśli nie wygralibyśmy żadnego trofeum w tym sezonie. Trzeba czasu i licze na przebudowę naszych skrzydeł w letnim okienku.
@misza
Hmm... no nie wiem. Ja jestem już chyba za stary na wirtualne okładanie się bejsbolami przez fanów, wojenki i proby pokazania, ze "moje jest na wierzchu". Trochę to slabe jest, że po jednym, dwóch pozytywnych postach na temat innego zespołu niektórzy dostają niemal alergii i z miejsca traktują to jak atak na Bayern. Dzisiaj usiadłem sobie pierwszy raz w weekend przed tv z myślą, że obejrzę fajny mecz (bo UWAGA UWAGA - oprócz Bayernu interesuje mnie też futbol ogólnie) i ze być może coś skrobnę na stronie z moich odczuć co do poszczegolnych zespołów, a tu normalnie niektórzy już się odpalili, ze ktos smial pochwalic inny zespół. Strasznie to dziecinne.
Myślę, że obrona już została trochę zmodyfikowana przez Kompanego więc wydaje mi się, ze Barcelona miałaby trochę trudniej z kreowaniem akcji. Ciężko powiedzieć kto wygrałby obecnie. Wg mnie ofensywnie Barcelona jest na ten moment lepsza (zwłaszcza na bokach) i choć byliby pewnie faworytami, to nie takie rzeczy już futbol widział.
@Pir5
Tak, bo ludzie nie mogę mieć wyjazdów i imprez rodzinnych w porze meczu Bayernu. Z naszego wczorajszego spotkania widziałem tylko bramkę oraz najważniejsze akcje i to dopiero dzisiaj. Zdajesz sie masakrycznie przewrażliwiony na punkcie Bayernu i osób się tu udzielających. Może czas odpuścić troche?
A na koniec już porównując Barcelonę i Bayern. Podoba mi się OBECNIE bardziej (stricte) ofensywna gra Barcelony. I nie jest to naprawdę ani jakaś zbrodnia, ani zdrada Bayern. Czas dorosnąć...
Real prawie bezradny pomimo przewagi jednego zawodnika. Ładnie Flick to wszystko poustawiał. Zastanawiam się czy dociągną z taką gra do końca sezonu, zwłaszcza w LM. Fani Barcelony mogą jednak patrzeć ze sporą nadzieją na ten sezon.
@misza
Szanuje twoje zdanie. Dla mnie jednak miarą prawdziwej sily psychicznej drużyny jest właśnie gra z najlepszymi drużynami w Europie. Oczywiście w parze muszą iść również umiejętności piłkarzy. No bo nie sądzę zeby druzynę, która gra bardzo dobrze na krajowym podwórku, a następnie w lidze mistrzów w meczu z topem ma miękkie nogi i jest bezradna, cechował silny mental.
@Pir5
A widzisz na ten moment jakiś lepszy zespół od Barcelony? Ja ewentualnie Liverpool i... tyle. Turniejowo Flick może Barcelone bardzo dobrze przygotować na faze pucharową. Ale chętnie posłucham jakieś inne typy...
@misza @Johny84
Jeśli mocny mental ma oznaczać wygrywanie absolutniebwszystkirgo, wtedy tak - dobrego mentalu nie ma żanda druzyna na świecie. Barcelona tymczasem niesamowicie spina się w tym sezonie w meczach z człowiekiem drużynami Europy - coś co właśnie charakteryzuje drużyny z dobrym mentalem. Real niejednokrotnie wygrywał tym LM, a w lidze przegrywali z teoretycznie dużo słabszymi drużynami. Nie wiem, po co w ogóle to tłumaczyć.
@Pir5
A dlaczego nie można pochwalić na tej stronie innej drużyny? I co ma Bayern do wysokiej formy Barcelony, ktora wyrasta obok Liverpoolu na glownego kandydata do wygrani LM?
Flick zaszczepił swoim piłkarzom niesamowita chęć i przede wszystkim wiarę w swoje umiejętności. Tam każdy piłkarz zdaje się więc doskonale co ma robić i nie boi się tego robić. W Realu już z przodu pare piłkarzy człapie bez wiary i druzyna się rozjeżdża.
W Barcelonie mental jest wspaniały.
Nie wiem czy któryś z piłkarzy o których przedlużenie umowy walczymy (Musiala, Kimmich, Davies) w ogóle bierze jeszcze na poważnie to, co Eberl wygaduje. To jest takie mydlenie i odwlekanie tematu godne tego co odwala Laporta w Barcy, a wynika to wyłącznie z niemocy. On nie ma siły przebicia i jest na łasce lub niełasce piłkarzy. Pogada sobie probujac stworzyc obraz tego ze ma jakakolwiek kontrole, a piłkarze i tak zadecydują kiedy będą chcieli.
Pozniej pewnie jak piłkarze odejdą za free powie, że się bardzo starał, ale to piłkarze byli niedobrzy i tyle. Z Laportą mogą sobie piątkę przybić.
Bayern poszedł twardo i dał ultimatum Kimmichowi, że albo z końcem obecnego sezonu przedłuża umowę, albo odchodzi. :P
Ciekawe co się stało Henrichsemu.... Kolano chyba.
Sane już jest załatwiony psychicznie.
Sane znowu źle... az sie prosilo zeby podciągnął jeszcze parę metrów do przodu.
Piękna akcja!
Kontuzja w Bayernie? Nowe, nie znałem...
Dla mnie najbliższe letnie okienko to będzie całkowita weryfikacja tego pana. Na ten rok nie mam i tak zbyt wielkich oczekiwań ze względu na to, że mamy kiepska ofensywę. A ta sytuacja nie jest do końca wina Eberla, bo ciężko jest opchnąć piłkarzy jak Gnabry, Coman czy Sane, którzy ruszać się nie chcą bo zarabiają krocie, a nie dają prawie nic w zamian. Za pół roku oczekuje jednak odejścia Sane, sprzedaży jednego z dwójki Gnabry-Coman i transferów dwóch nowych skrzydłowych w tym przynajmniej jednego klasy światowej. Dość bylejakości na skrzydłach. Jeśli jednak w lato 2025 roku nie dojdzie do rewolucji na tej pozycji, to jak dla mnie zwolnienie Eberla będzie odpowiednia reakcja.
Brakuje nam tego punktu z AV, żeby był większy spokój. Póki co jesteśmy na 10. miejscu i tak patrzę na terminarze zespołów przed nami, to praktycznie wszyscy grają już tylko ze słabszymi drużynami. Jedynie Brest gra z Realem i Lille z Liverpoolem, ale akurat ten ostatni może już sobie odpuścić ten mecz. No i Leverkusen czeka mecz z Atletico. Ogólnie resztę raczej będzie ciężko wyprzedzić nawet przy komplecie punktów.
@oliwuer
Tak, może już niedomagać, ale to legenda. Jak zakończy karierę będzie mega smutno, bo drugiego Tomka po prostu nie ma.
Zaraz tam dziadka... Poczułem sie staro :)
@oliwuer Sorry Tomek, już będziemy cie brali do składu. Może być? :D
Czasami trzeba jak przeciwnicy cisną. Najsłabszego z drużyny przeciwnej zawsze się odpuszcza w kryciu. My tak robiliśmy :)
Jednak mu się udało! Brawo! :D
Muller jest jak ten kumpel z klasy, z którym nikt na szkolnym meczu na wf-ie nie chciał grać w składzie i mu podawać, bo wszystko psuł, ale grać musiał, bo tak wuefista kazał/trzeba było skład uzupełnić. :D
Sane number 2. :)
Nie mogę patrzeć na Mullera. Ogromny zjazd, normalnie "siekło" go strasznie. Choć zawsze "człapał" trochę nieporadnie, to teraz dołączył do tego także nieporadność w podaniach. W zasadzie jest kompletnie nieporadny w każdym elemencie - praktycznie wszystko robi źle. Mam duży szacunek dla niego za jego karierę i wkład e historie Bayernu, ale z nim w składzie gramy obecnie bez jednego piłkarza. Smutne.
Sane to chyba specjalnie robi. Innego rozwiązania nie widzę...
O ofensywnych piłkarzach można powiedzieć w zasadzie tylko to, że są.
Chcecie w szybki i prosty sposób dowiedzieć się jakie rozwiązania są korzystne dla Bayernu? Weźcie decyzje Eberla i obróćcie je o 180 stopni.
Celowe przesada z mojej strony, ale czasem sam się śmieje się z tego, jak dziwnie działa Eberl. :)
Brakuje, brakuje. Tego nie widać w większości meczów, bo zabijamy je intensywnością, ale wychodzą w tych kluczowych, z najlepszymi.
Kompany to jest gość, który najbardziej ogarnia swoją pracę w Bayernie (nie biore pod uwage piłkarzy), więc nie rozumiem krytyki w jego kierunku. Proszę spojrzeć na zarząd. :)
To tylko moje zdanie, ale winę ponosi moim zdaniem nie Kompany, a brak jakości składu (zwłaszcza w ofensywie). Nie ma kim rozbijać i wygrywać pojedynków z dobrymi obrońcami (oprócz Musiali).
Koniec walki o Puchar Niemiec w tym sezonie. Bardzo podobała mi się walka zawodników, ale osłabienie z powodu straty zawodnika było zbyt duże. Nie będę jednak kłamał, że nie brałem dzisiejszej porażki za całkiem realny scenariusz. Realniejszy nawet niż nasze zwycięstwo. A to dlatego, że Bayern w zasadzie nie potrafi wygrywać z silnymi drużynami w sezonie 24/25. Mecz się skończył więc można zaktualizować statystyki występów Bayernu z lepszymi przeciwnikami w LM i drużynami z TOP5 Bundesligi:
Bayern - Leverkusen 1:1
Eintracht - Bayern 3:3
Barcelona - Bayern 4:1
Bayern - PSG 1:0
BVB - Bayern 1:1
Bayern - Leverkusen 0:1
Razem bilans 1-3-2 (7-10 w bramkach)
Jest stabilnie.
Sane - 5
Muller i Tel - 6
Moze jeszcze zastanowiłbym się nad korektą oceny dla Goretzki (na minus) i Boeya (na plus)
No i Kompany na 3, bo może i zrobil dobre zmiany, ale za to przesadził ze składem wyjściowym (Tel)
@BaltazarGabka
To na pewno, ale w jedno okno będzie ciężko. Za dużo pieniędzy idzie na kontrakty takich piłkarzy jak Muller, Gnabry, Coman, Sane czy Goretzka. Wydajemy mase pieniędzy na nich, a nie dają prawie nic w zamian. W dodatku możliwe, że zarobimy na tych piłkarzach okrągłe 0 euro. Taka dziura w kasie musi się odbić w przyszłości i już są pierwsze efekty. To lata zaniedbań.
Spojrzałem jak Bayern radzi sobie dotychczas w tym sezonie z lepszymi druzynami w LM i TOP5 w BL. Oto wyniki:
Bayern - Leverkusen 1:1
Eintracht - Bayern 3:3
Barcelona - Bayern 4:1
Bayern - PSG 1:0
BVB - Bayern 1:1
Razem bilans 1-3-1 (7-9 w bramkach)
Widac, ze ofensywa niedomaga z lepszymi drużynami.
Ech... człowiek leży na łóżku jak ten Wolverine w memie i patrzy smutny na filmiki Riberego i Robbena. Przykre, że nie ma kogoś wpuścić na skrzydło jak nie idzie.
Mało jasnych punktów mamy w ofensywie w Bayernie, oj mało.
Tel, Sane, Gnabry, Muller, Coman... (choć ten na tle reszty robi zdaje się najwiecej dymu w ofensywie). Nie do odrobienia w jedno okienko. Dziękuję.
Cieszy jeden punkt, ale martwi to, że w tym klubie najwyraźniej nie jest się w stanie dostarczyć gracza klasy światowej na skrzydło.
Muller nie ogarnia co się dzieje na boisku.
Ochronka dla Tela powinna sie już skończyć. Jakas weryfikacja w końcu powinna i musi nadejść. Dla mnie szkoda czasu i energii na wypożyczanie tego piłkarza - w grę powinna wchodzić tylko definitywna sprzedaż. Do tego pożegnać Sane i ktorrgod z dwojki Comana/Gnabry. Pchamy się w Wirtza za +100mln, a nam potrzeba z dwóch dobrych skrzydłowych.
Wiem, ze zarząd miał trochę związane ręce w kwestii rewolucji w ofensywie w ostatnim okienku (za duzo skrzydlowych, z ktorych zasen nie chcial odejsc), ale mam do nich mimo wszystko żal, że tak źle rozegrali na przestrzeni tych paru lat kwestie wzmocnienia siły ofensywnej naszej pomocy. Troche fuszerka.
Muller już swoje lata ma i wiadomo, że nie będzie już ogarniał jak kiedyś, ale Tel? Nikt nie gra na alibi tak jak on. Kompletnie bezproduktywny piłkarz.
Dawać comana za Tela.
Słabo ofensywnie wygląda Bayern. Tel nie potrafi nikogo przejść 1 na 1.
Gnabry poza kadra? Ktoś coś wie?
@Sopariev
Nie odpuścili. Grali bardzo źle dokładnie od momentu rozpoczęcia drugiej połowy. Czerwona kartka Dembele ich uratowała.
@seco555
To to jego "przyjecie" i wywrotka to bylo jak z komedii. xD
Można się tylko cieszyć z wyniku. Gra była tragiczna. W 11-stu PSG, to śmiem twierdzić, że tego meczu nie wygralibyśmy.
Ostatnia minuta, rożny dla PSG. Oho...
Muller xd. To jest idealne podsumowanie tego meczu. :)
Nie przystoi takiemu klubowi jak Bayern grać w ofensywie na takim poziomie jak dzisiaj, jeszcze w 11 na 10.
Fatalna ofensywa. F-A-T-A-L-N-A!
Sane to niech idzie do jakiegoś Newcastle czy innego United.
Czemu Vincent nie zmienia Sane?
@BavarianDude
Zgadzam się. Od wonderkida jakim został ochrzczony Musiala oczekuję, że będzie robił różnice również w meczach z tuzami w LM.
Z Sane nigdy nie wiadomo czy nie straci głupio piłki na własnej połowie. Dzisiaj były chyba z dwie takie akcje, gdy po jego podaniu poszła akcja PSG. Niby fajnie, że chce grać na klepkę podania, ale trzeba też to robić z głową i przede wszystkim dokładnie. Coman dzisiaj dużo lepszy. Nie wiem co z Musiala... Nie jest podporą w meczach z lepszymi drużynami i to martwi. Nie robi różnicy. Niech się w końcu obudzi w drugiej połowie...
Kane nie gra jeszcze szczególnie źle, przynajmniej nie daje sobie pogrywać z piłkarzami PSG w środku pola, za to Musiala schowany do kieszeni jak młodzik. Przykro.
Na minus Sane i Musiala. Na plus szczególnie wyróżniłbym Comana i Goretzke.
Sane zdaje sie nie ogarnia na tym poziomie, a Musiala niestety znowu zniknął. Coman i Goretzka mają mega ochotę do gry i to mi się podoba.
Zostawiłbym jednego z dwójki Gnabry/Sane, a pozostałego do pary z Comanem sprzedałbym bez żalu. Mamy wielki problem ze skrzydłami, który widać głównie z drużynami ustawiającym autobus lub klasowymi drużynami mającymi dobrych obrońców.
Ciężko jest zastąpić takich pilkarzy jak Robbery, ale nie możemy przestać szukać jakiegoś przełomu w tej kwestii. Bayern powinien mieć chociaż jednego skrzydłowego z absolutnego topu na świecie.
Nie ma co, w Bundelidze jest póki co nasza dominacja. 8 punktów przewagi, najlepszy atak, najlepsza defensywa.... Dość powiedzieć, że mamy bramkowy bilans +29, a oprócz nas ducyfrowy na plus ma jedynie... jedna druzyna, Eintracht (+10), a i przy ich ewentualnej dzisiejszej porażce, również oni nie będą w tym gronie. Kosmos!
Widać, że trenuje nas obrońca (do tego niegdyś bardzo dobry). Teraz potrzeba wzmocnień w ofensywie (powtarzam się o tych skrzydłach, ale...) i może być super.
@hoven
Przeciwko autobusom jak Augsburg dzisiaj? Nie z tymi piłkarzami (w wiekszości) na skrzydłach. Przy odpowiednim oknie w lecie i wzmocnieniach tej pozycji? Już prędzej. Musisz się przyzwyczaić...
No i pięknie. Dominacja, meczyk wygrany, Lipsk -8 punktów (na ten moment), hat-trick Harrego. Czego można chcieć więcej? ;)
To musi być karny!
Ofensywni piłkarze oprócz Musiali dzisiaj słabiutko...
No nie można powiedzieć, że jest źle ale też nie odważyłbym się powiedzieć, że "lepiej być nie może".
Są wyraźne i doczuwalne braki na niektórych pozycjach (najbardziej na skrzydłach) i tu się wybitnie nie popisał zarząd, ale podtrzymuje swoje zdanie - z tego co dostał Kompany, to wyciaga prawie że maxa (a jakościowo druzyna odstaje troche od najlepszych w europie) I chwała mu za to.
Nie wiem czy podczas snu nie przeniosłem się do jakiejś alternatywnej rzeczywistości, bo wczoraj był wg mnie jednym ze słabszych zawodników.
Mecz z gatunku "zdobyć 3 ptk i zapomnieć". Na zaciągniętym ręcznym hamulcu. Można to zrozumieć, ale nie lubię meczów o takim przebiegu. Można "odpoczywać" zdobywając 2-3 bramki, ale widziałem zbyt wiele spotkań, kiedy jednobramkowa przewaga była dla nas zgubna. Nic, udało się wygrać i to jest najwazniejsze. Do następnego meczu.
Ja rozumiem, że mecz słaby, że może rozczarować, ale te wieczne kłótnie to straszna dziecinada. Sami sobie wystawiacie laurkę.
Gra na 3 biegu, moim zdaniem nawet ciut za bardzo. Rozumiem, że takie mecze dla "odpoczynku" są potrzebne, ale wynik jest na styku zbyt długo, a to się może zemścić jedną akcją.
Gnabry był dotychczas lepszy niż Coman, więc może tym sugerował się Kompany, ale faktem jest, że Coman obecnie lepiej się prezentuje (choć może to tylko taki pojednyczy "zryw" francuza), Gnabry jest zbyt ociężały jak przychodzi grać przeciwko "autobusowi", gdy często trzeba samemu coś zrobić na skrzydle i minąć przeciwnika.
O dziwo Coman jest teraz na fali wznoszącej i nie wiem czy nie powinien w podstawie grać za Gnabrego.
PS. Ale i tak na lato klasowy (i koniecznie dynamiczny) skrzydłowy to mus.
Powiem szczerze, że lepiej mi się dzisiaj ogląda duet Sane-Coman niż Olise-Gnabry. Nie wiem z czego to wynika - czy z tego, że ta dwójka weszła na podmęczonego rywala, czy też z tego, że są szybsi, ale skrzydła lepiej pracują.
Coman zdecydowanie szybszy od Gnabrego. Powinien robić więcej wiatru na skrzydle.
Gdzie jest zmiana za Gnabrego?
Gnabry out, Coman in
Kompany do dnia dzisiejszego radzi sobie moim zdaniem, w najgorszym przypadku, dobrze (a powiedziałby, że bardzo dobrze) z tymi piłkarzami, których dostał od zarządu. Ludzie muszą sobie zdawać sprawę z tego, że ten obecny skład Bayernu jakościowo ustępuje najlepszym drużynom w Europie, z roku na rok w sposób niemal niedostrzegalny, ale jednak, tracąc piłkarską jakość. Odchodzący piłkarze często nie są zastępowani jakością 1:1, a i starsi, którzy przez lata stanowili o sile tej drużyną są... no właśnie, coraz starsi i słabsi.
Kompany moim zdaniem wprowadził się w drużynę bardzo dobrze i wyciska z niej praktycznie maxa.
Za pochwałami muszą iść dalsze szanse, bo dzisiaj szczerze miał za mało czasu żeby coś więcej pokazać.
Mecz trzeba było wygrać i to zrobiliśmy. Teraz mega ważne spotkanie z Benfica. Tu też muszą być 3 punkty.
Teraz Union a później Benfica. Oba mecze u siebie i oba trzeba wygrać koniecznie.
Ja wiem, ze mecz rozstrzygnięty, to może i ambicja siadła, ale troche widać ile ten skład Bayernu jest naprawde wart bez paru jaśniejszych punktów jak Kane, Musiala, Olise czy Pavlo. Ależ jakość i głębia składu Bayernu poszła w dół na przestrzeni tych ostatnich lat!
Tel masakrycznie gra. Chyba jednego dobrego zagrania nie miał. Za to sporo strat. Przykro się patrzy na to.
Ok. Mecz rozstrzygniety. Na drugą połowę wprowadziłbym Tela i Ibrahimovica.
Jednak pewniej będę się czuł z VARem w następnej rundzie (o ile awansujemy).
Boczni sędziowie oduczyli się poprawnie funkcjonowac bez VARu. To kpina, że nie ma w pierwszych dwóch rundach Pokalu tego systemu.
Każdy mecz w BL będzie teraz istotny w walce o BL i należy go wygrać, ale jeśli chcemy naprawdę liczyć się w walce o europejskie puchary, to konieczne jest zawrócenie z równi pochyłej w dół, a taka tendecje wykazuje klasa sportowa zespołu od dobrych kilku lat. Nietrafione transfery oraz stara gwardia bez ambicji. Skład z roku na rok zdaje się coraz słabszy. VK może osiągnąć z Bayernem wielkie rzeczy, ale nie z tym składem. Jeśli zarząd w końcu poprawnie zareaguje, to może za rok będzie można optymistyczniej patrzeć w przyszłość. Jeśli jednak trend się utrzyma, to nie będzie mowy o żadnych "sezonie przejsciowym", bo to określenie oznaczałoby, że najważniejsze osoby w klubie mają jasny plan i wiedzą co robia, a do sukcesu potrzeba tylko czasu.
Chłop nie nadaje się na pierwszy skład, a na ławkę rezerwowych nie opłaca trzymac się piłkarzy z taką pensja. Podobnie Gnabry. Coman nie nadaje się nawet na ławkę.
@hoven
Ja już widzę jeden, zgadnij kto jest jego autorem?
@Pir5
Nie wymieniłem Olise. Na początku sezonu powiedzialem, że jest świetny i choć może trochę oślepił mnie wtedy początkowy zachwyt nad nim, to bardzo w niego wierzę. Musze w koncu sie trzymac jakiegos najmniejszego swiatelka w tunelu patrzac na przeważajaca bylejakosc skladu. Pavlovica bardzo cenie (nieliczny jasny punkt), podobnie Kane, Musiale, nawet Kimmicha i Daviesa nie zamierzam zbytnio krytykowac, bo na tle pozostałej reszty coś sobą prezentują. Ba, nawet Upa. Na Sanisica tez liczę.
To raczej piłkarze, których wymienilem wyżej czyli Goretzka, Rafa, Kim, Palhinha, Coman, Sane, Gnabry (czyli ofensywne dream trio, które zgarnia razem pewnie ponad 50 mln z kasy za sezon), Muller czy Neuer... (ta ostatnia dwójka raczej ze względu na niublagalny czas). Łatwo policzyc ze to 6 piłkarzy z wczorajszego składu wyjściowego. Jak można grać z Barcelona w LM, kiedy ponad połowa składu wyjściowego odstaje poziomem?
Ja też postawiłbym na Peretza. Dałbym 1-2 mecze i zobaczył jak się zaprezentuje. Manu i tak puszcza praktycznie wszystko w bramkę, więc zbytniego ryzyka nie ma.
Ale jakie wnioski mają zostać wyciągnięte? Że skład jest słaby? To już wiadomo. Nic nie da wyciąganie wniosków, kiedy duża część składu nie prezentuje sobą wymaganego poziomu. Dla mnie więc takie wypowiedzi to typowa ściema. Na zasadzie - "dobrze wiemy, że nie ma składu, ale trzeba cos powiedziec, bo przeciez trzeba zarabiac pieniadze i z czegos żyć". Kim, Rafa, Palhinha, Coman, Gnabry, Sane, Goretzka, Tel (nie rozwija sie), Muller, Neuer... można tak wymieniać. Łatwo policzyć, że to ponad połowa wczorajszej pierwszej 11-stki. Skrzydeł nie ma juz od kilku lat, trzeba to powiedzieć uczciwie i głośno. Na środku obrony brakuje lidera i piłkarza światowej klasy i takowego nie można się doczekać od lat! Skład z każdym sezonem wydaje się coraz słabszy. Tu nie ma co naprawiać.
A co ma powiedzieć? Chłop broni bardziej swojego stołka i fajnej wypłaty, niż przejmuje się kondycją klubu. Większość robiłaby to samo.
@scholli
Dlatego nie chce tutaj zwalać winy na Kompanym czy szukać na siłę nowego trenera. Tu problem jest dużo głębszy. Pisałem o tym 2 lata temu, rok temu również i zdania nie zmienię. Tu powoli coś się psuje od środka w klubie. Oby tak nie wyglądał powolny, ledwo dostrzegalny, upadek wielkiego klubu, żebyśmy za pare lat nie przybili sobie "piątki" z Manchesterem United. Strasznie pesymistycznie, ale z największym kapitałem każdego klubu czyli duetem pilkarze-zarzad u nas coraz gorzej.