Za szybko wprowadzili Daviesa do gry. Jednak paradoksalnie może nam to wyjść na dobre, bo teraz na pewno nie pojedzie na kadrę, wypocznie i będzie gotowy. Na szczęście nie wygląda to na nic poważnego, bo sam schodził na luzie. To, że był sfrustrowany - nie ma co się dziwić, to nie jest dla niego dobre 12 miesięcy. Cieszy natomiast to, że nie ważne kto gra, jesteśmy mocni. Stanisic nieźle się rozwinął w tym sezonie.
Za szybko wprowadzili Daviesa do gry. Jednak paradoksalnie może nam to wyjść na dobre, bo teraz na pewno nie pojedzie na kadrę, wypocznie i będzie gotowy. Na szczęście nie wygląda to na nic poważnego, bo sam schodził na luzie. To, że był sfrustrowany - nie ma co się dziwić, to nie jest dla niego dobre 12 miesięcy. Cieszy natomiast to, że nie ważne kto gra, jesteśmy mocni. Stanisic nieźle się rozwinął w tym sezonie.