REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Takich zawodników nie da się nie lubić.

Wielki szacunek dla tej Drużyny. Wspaniały jest ten Bayern.

Remis wziąłbym bez wahania. Ciężka sprawa dzisiaj będzie.

@tomekfcb1 Trochę se jaja robię, chociaż Hernandezów zaliczyłbym do takiego przypadku. A! I Brożkowie! ;)

@tomekfcb1 Bracia Hernandez, Overmars..

A ten Cardoso niezły waryjot. Mały, ale waryjot.

Jak pięknie czuć kontakt Kompanego z tymi chłopakami.

Ta, nowy Zidane bydzie. Już. ;)

Filip jest, że się tak wyrażę wzorcem, więc dajmy spokój z takimi głupotami. Jedno jest pewne - konkurencja dobrze wpłynie na Kanadyjczyka. Jeśli mu zdrowie pozwoli i ma jaja, zobaczymy jeszcze Alfonsa w starej, powalającej na kolana formie. Cieszę się z tego transferu strasznie.

Charakter i psychika nie na Bayern.

Sądzę, że będzie z niego kawał zawodnika. Uważam brak klauzuli za wielki błąd.

Był na dobrej drodze do bycia najlepszym lewym atakującym obrońcą (bo chyba tak to trzeba nazwać) na świecie. Niestety zdrowia, czy raczej jego braku się nie oszuka. Tak to bywa, taka karma ;) . Cieszę się, że Alfons wykazuje determinację i ambicję i trzymam za niego kciuki. Brown da dużo jakości, jestem pewien i ta rywalizacja będzie na wielki plus dla nas. Nie jestem pewien, czy Kanadyjczyk tak mówi, bo go nikt za te sumy nie chce, czy naprawdę chce udowodnić, na co go stać. Bo o ile jest zdrowy, wszyscy wiemy, że na wiele.

Zawsze lubiłem Szire ;)

Bardzo utalentowany chłopak, potrafiący grać obiema nogami. Pewnie, że fajnie by było go kupić, ale u nas w podstawie by nie grał, a pewnie tego chce. Zrobi karierę.

Cieszę się, że reprezentacja Niemiec jest tak cienka. Mam do nich szacunek ze względu na historię, ale fajnie, że zawodnicy Bayernu wrócą szybciutko i oddychną. MiaSanMia

Ja tam liczę na Noela Aseko. Nie ma już 17 lat, ale starcem nie jest.

Oczywiście cieszę się, że najlepszy napastnik na Planecie gra w moim ukochanym klubie, ale nie dziwię się, że Owen chciałby Kane'a w lidze angielskiej, a co do wypowiedzi na temat Bundes, nie powiedział nieprawdy. To nie wina Bayernu, że taka Borussia stoi w miejscu, jeśli się nie cofa na przestrzen i ostatnich lat. Ja osobiście lubię ligę niemiecką, ale odstaje od angielskiej srogo. Nie rozumiem tych agresywnych komentarzy. Tu nasuwa mi się myśl a propos Olise. Nie będzie problemu z ewentualnym odejściem, jeśli wygramy LM. I tyle.

..ponadto kierownictwo FC Barcelona jest oburzone wobec obojętności otoczenia Kane'a w sprawie propozycji zjedzenia obiadu z Lionelem Messim w słynnej restauracji Spootnik oraz otrzymania autografu.

A tak ogólnie, to jak tak patrzę, to ten mecz sędziowali transwestyci mi się wydaję :) . I wcale nie żartuję. W tych czasach jest to całkiem możliwe.

Ja osobiście bardzo liczę na Noela Aseko. Myślę, że pozytywnie wszystkich zaskoczy. Na ile jest sposobność, śledzę jego postępy i gościu ma cały czas progres. Nie zawodzi. Trzymam za niego kciuki.

Bo się zeszczam :)

Ponoć padło, że to Alvarez.

Biorę pod uwagę, że z tymi circa 150 baniek, to może być Oshimen. No nic. Trzeba poczekać na jakieś oficjalki. Ja osobiście nie uważam, że przejście Olise do Realu jest wykluczone.

Czytałem w dwóch źródłach o oczekiwanych 225 baniek. Nie był to Onet. Myślę, że - o ile to prawda - ta suma zostanie położona na stole. To pewnie ostatnia kadencja tego prostaka (obejrzyjcie materiał Ćwiąkały) i pójdzie na całość.

Za dużo na niego uwagi skupionej. Stanowczo. Z całym szacunkiem, ale mnie nie obchodzi, co to dziecko myśli o świecie :)

Trzymam kciuki, żebym go tu nie widział.

Napisałem gdzieś wyżej, że rodzice tego chłopaka chyba za mądrzy nie są i dobrze, że Bayern odbił od tego bagna, chociaż bardzo żałuję, że ten dzieciak nie dołączy do nas. Przynajmniej w tym momencie. Co do Noëla Aséko Nkili, to myślę, że ma równie wielki potencjał. Trzymam za niego kciuki od dawna. I powtórzę jeszcze raz inny wątek. Trochę a propos Eichhorna. Jestem ciekaw, kiedy Wirtz ponownie zacznie z nami rozmawiać o robocie.

Płakał nie będę, ale wielka szkoda. Gdybym był jego ojcem wypi%&*#liłbym ten cały "obóz zawodnika" na zbity ryj. Dzieciak w swojej karierze zarobi jeszcze dziesiątki milionów, a te gnidy, ledwo skończył 16 lat już się spuściły. Co to są za chore czasy i pokrzywieni ludzie, to się w pale nie mieści. Szczerze mówiąc, myślę, że rodzice tego chłopaka to debile. Jestem ciekaw, kiedy Wirtz wróci do rozmów z Bayernem.

Jeśli przegramy walkę o niego, będę naprawdę zasmucony.

Myślę, że całość za Diomande wyniesie ze 100 baniek, więc nie bardzo brałem go pod uwagę, jako zawodnika Bayernu. Wiadomo, że plotki przedsezonowe i Football Manager wzmagaja apetyt, ale skoro limitem piniędzy na Gordona było 60 mln., to jak myśleć o 100 mln. za Diomande? Nie chce mi się sprawdzać, ale myślę, że się ni mylę - przykładowo Arsenal na transfery letnie przeznacza ze 300 baniek, my około 100. Ja nie marudzę. Ja to nawet chwalę, bo liczę na Campus w przeciągu następnych lat.

Nasi podobno poważnie rozmawiają z Ismaelem Saibari.

Dodam do tego, co napisałem, że zaprzepaszczenie planów związanych ze świetnym Gordonem przeżyję o wiele luźniej, niż ewentualną przegraną w wyścigu o Kenneta Eichhorna.

Coś czuję, że te dwa chłopaki zagrają jeszcze w jednym klubie.

Bardzo się cieszę na te plany. Pewnie wielu kibiców się ze mną nie zgodzi, ale byłbym w stanie zaryzykować szybsze odpadnięcia Z LM (to ryzyko, nie pewnik), zyskując w przeciągu kilku lat wychowanków, którzy osiągają światowy poziom. W tych chorych czasach to jest po prostu moje marzenie. Bayern z Monachium, to klub inny, niż wszystkie. Kiedyś szanowałem również Ajax i Arsenal. Nie, że obecnie jakoś przestałem te kluby podziwiać, tym bardziej, że mieszkałem zarówno w Londynie, jak i w Amsterdamie, ale Ajax podupadł i nie wydaje mi się, żeby w najbliższym czasie odzyskał swój sznyt, a Arsenal wkroczył na inną ścieżkę, niż ta, z jakąś kiedyś się kojarzył. Ale wracając do naszego klubu. Poza oczywiście samym poziomem szkoły U17, U19, musi być oficjalny komunikat wprowadzony w życie, że NIE BOIMY SIĘ dawać grać dzieciakom i wprawdzie dużo ryzykujemy w LM, ale cel jest tego wart. I fucktycznie widać w tym temacie posunięcia. I elegancko. Facet, który był idealny do takiej strategii to pan Ludwik van Gaal, który robił to mimo oporów i udowadniał, że się da. No i stworzył np.Tomasza. Legendę na miarę pana Rummenigge. Może moje marzenia są romantyczne, ale co tam. Po to są marzenia, jak śpiewa mi w radio w samochodzie jakaś dziewuszka. W każdym razie jeśli chodzi o mnie, jestem takim planem podekscytowany i uważam, że spośród największych, właśnie Bayern może pokazać reszcie świata, że "przypomnijmy se te czasy, w których zawodnicy mieli klub w sercu od dzieciaka". Barcelona niby się z tym kojarzy, ale jakby coraz mniej, chociaż wciąż jest nieźle, trzeba przyznać. Tam to cały czas jakoś tam działa, choć już nie tak imponująco, jak kilkanaście lat temu. Zresztą gdzie temu śmiesznemu klubowi, wyciąganemu za uszy z każdej opresji, do indywidualisty, jakim jest Bayern. Jak się ogląda wypowiedzi Gerarda w dokumencie na NETFLIX, to aż się łezka w oku kręci. Trzymam kciuki i z wielkim optymizmem patrzę w przyszłość, przed jaką stoi Bayern z Monachium.

Z całego serca życzę powodzenia poza Bayernem.

Nie wiem, czy jestem obiektywny (szczerze, wydaje mi sie, że tak), ale w mojej ocenie Olise i Kane byli najlepsi spośród wszystkich graczy na Planecie. Poza umiejętnościami i luzem z tych umiejętności, ale nie tylko, bo również ze świadomości z własnego przygotowania wynikającym, biorę też pod uwagę równą formę bez szarpnięć. Bardzo doceniam również Vitinhę. Muszę też wymienić Dembele, jako faceta, którego kilka sezonów temu skazywałem na zapomnienie i smutnawy upadek. Naprawdę mi imponuje. Z debila z potencjałem stał się poważnym sportowcem. To się zawsze ceni.

Barcelona kładzie 100 baniek za Alvareza. :) Finansowwe fair play hula, aż strach.

Bardzo dużo zależy od formy Havertza. Zawsze dobrze życzę Niemcom, jeśli chodzi o piłkę, jak również bardzo lubię swoje Audi.

Rashford jest do wzięcia ;)

Szczerze mówiąc, to się tym nie interesuje, bo od samego początku wiedziałem, że to hutzpa, ale wie ktoś, czy ktoś choćby utrzymuje pozory, że "finansowe fair play" działa? Tak jak mówię, nie chce mi się tego liczyć, bo to by zajęło pewnie kilkanaście godzin, ale przecież Barcelona, tak na oko, nie ma szans, żeby spełniała warunki,.

No i? Takie popaprane czasy. Gordon jest na 99% graczem Barcelony.

* 80

Wygląda na to, że Gordon jedzie pomieszkać w Barcelonie. *0 baniek +dodatki.

Ponoć dogadani i Barcelona walnęła 80mln jewro. Skąd - nie wiem, w każdym razie taka wiadomość wisi na meczyki.pl

Mówta, co chceta, to wielka drużyna. Gdybym mógł mieć życzenie, to solidniejsza ławka w przyszłym sezonie, ale nie narzekam. MiaSanMia

Drugi raz z rzędu mamy najlepszą 9 świata. Ja wiem, że wielu kibiców na tej stronie, ale nie tylko tu, nie traktowała Lewego, jako debeściaka. Dla mnie w kilku okresach był nie do pobicia. No a Henryk Edward Kane.. Ja nie mam słów na tego faceta. Autentycznie, bawiąc się w czystą hipotetyczną fantazję, nie zamieniłbym go na Haalanda. W życiu. Jest tak majestatyczny, że jo go kochom. MiaSanMia.

Coś takiego!!

Myślę, że przykład typowej plotki dla podbitki.

Pamiętam, jak nasi szefowie się nim podniecali, kiedy był młodziutki i z tego podniecenia ten absurdalny kontrakt. Nauka płynie z tego taka, żeby starać się nie podniecać zbyt często, bo podczas podniecenia działamy w afekcie ;) ** Jeśli ktoś dałby dychę, byłoby ekstra.

Miał świetny okres w Borussi. Ogólnie smutnawy koniec kariery, ale tak to bywa w sporcie; wystarczy wspomnieć Sebastiana Deislera. A bywa jeszcze gorzej!

Z całego serca im tego życzę.

Myślę, że podobnie jak wielu z was, liczyłem, że będzie z niego coś więcej. Nie umniejszam, nie krytykuję. Szacuneczek, bo pewnie sam chętnie zagrałbym w Karlsrue :) Po prostu więcej oczekiwałem.

Myślę, że dzieciak zrobi furorę. Mistrzostwa są specyficzne.

Nara

Gdzieś we wcześniejszym komentarzu już to pisałem, ale powtórzę. Jeśli Bayern tyle zainwestował w kampus, a naszym modus operandi, z uwagi na naprawdę chory rynek piłkarski, jest "tworzenie" asów typu Tomasz Müller + raz na jakiś czas "strzelenie" powiedzmy stówką na Avengers'ów w rodzaju Henryka Edwarda Kane, To ten chłopak powinien być absolutnym priorytetem. Jak na patrzę, to aż się boję pomyśleć, co będzie za 5-6 lat. Ja go widzę, jako połączenie Antoniego Kroosa i Zinédine'a Zidane. Wielu powie, że to na wyrost.. no na wyrost, bo w końcu - co odpukać - przykładowo taczka może mu złamać nogę w czasie prac ogrodowych, ale na taką przesadę sobie pozwalam. Jeśli nie przekonamy go do gry u nas, będę uważał to za błąd co no najmniej dwóch dziesięcioleci.

Jeśli nie namówimy tego chłopaka, dla mnie będzie to tak smutne, jak strata Kroosa. Gość będzie bestią. Nie lubię porównań, ale jak na niego patrzę, to -oczywiście trzymając proporcje wynikające z wieku i doświadczenia- widzę połączenie właśnie Kroosa i Zizou. Może ktoś powie, że przeginam pałę, ale tak właśnie to widzę. Taki Kroos, ale silniejszy i mobilniejszy. PRIORYTET, jeśli chodzi o graczy na przyszłość.

Niech będzie, że jestem "antysemitą". Mi to absolutnie nie przeszkadza, wręcz odwrotnie. Uważam, że jest bardzo zbędny w Monachium.

Uwielbiam Neuera, ale ten chłopak to złoto i powinien dostawać o wiele więcej minut. Cieszę się, że dzieciak ma szansę trenować z takim gigantem. Co jak co, ale bramka, to jedna z naszych flagowych symboli.

Łojezu. No wiadomo, że klub, który ogłasza, że interesuje się najlepszym napastnikiem na świecie, w mediach podwyższa jakby swoją wirtualną wartośc i powagę. Jas tam się im nie dziwię, że nawijają takie bzdety. Żałuję tego klubu. Jest mi autentycznie przykro, że stali się karykaturą firmy z czasów Sir Alexa.

Co można powiedzieć. Się nie dziwię. I świadczy tylko o tym, że Malouda chce jak najlepiej dla swojego obecnego klubu. To naprawdę dobrze o nim świadczy. Obiektywnie, to najlepszy obecnie skrzydłowiec na świecie. A to jeszcze nie koniec!

Krótko mówiąc, bardzo wartościowy zawodnik i zapewne silny człowiek po prostu. Szanują bardzo.

Obiektywnie, na chłodno, uważam, że faworytem jest PSG. Nasz stadion faktycznie bywał miejscem, w którym nawet najlepsze drużyny czuły się bardzo źle. Przepełniał je strach. Co ciekawe, ja to kojarzę głównie z czasami, w których moim zdaniem nasz poziom stricte sportowy wcale nie był najwyższy. Kojarzę to z czasami Jeremiesa. Myślę, że na dzień dzisiejszy drużyny z najwyższej półki widzą na Allianz sporą szansę. Tak, czy inaczej, jest naprawdę duża szansa zwinąć wszystko w tym roku. Dodam tylko, że w LM my mamy częściej pecha, niż dobry fart. Nie jestem zbytnio przesądny, ale wydaje mi się, że tak właśnie jest.

Nie chcę marudzić, ale żeby tak potężny klub miał tak średnią ławkę ( z całym szacunkiem dla chłopaków z ławki), to nie jest okej. To zakrawa na taki a la żarcik. No ale dobra. Jest, jak jest. Te wariaty z podstawy potrafią przejechać każdego.

Ależ Wincenty potwora stworzył. Ten gość MUSI z nami zostać na długo. Za wszelką cenę.

Jedno jest pewne. Gordon jest wyjątkowo dobry. Mówię tu też o psychice. Jest świetny. Waryjot. A że ceny z Anglii są popieprzone.. no tak jest i to sie nie zmieni z powodów obiektywnych.

Oczy wiiiście! O ile się "paryżanie" nie obsrają w tunelu i to się w ogóle odbędzie.

Mia san Mia

Wszystko gra. Tylko po pierwsze w Bayernie z Monachium, jak to w wielkich drużynach w wielkiej formie, nie ma tercetu ofensywnego, a po drugie - jeśli już - jest bez wątpienia najsilniejszy na świecie ( po nich długo nikt) i tu ni ma się co wahać. Jak sobie ktoś sobie daje usta związać i ma zakaz mówienia w sprawach oczywistych, to zbyt poważny nie jest. Bayern jest absolutnie najmocniejszym, zarówno sportowo, jak i psychologicznie klubem na świecie. Ta ekipa jest kwintesencją połączenia najwyższego poziomu sportowego, klimatu, atmosfery zabawy, ale i skupienia, utrzymania koncentracji oraz instyktu niszczyciela. Perfekt. Kompany musi tu zamieszkać na długo. To będzie działać.

Bardzo szanuję i lubię tego faceta. Jest skupiony na karierze sportowca, jest pracowity, ma plan, ma serducho dla Bayernu, skromny, z dystansem do mediów, ciągle, ale to ciągle się rozwija i robi swoje po cichu.. No naprawdę super gościu.

Ja trzymałbym się z daleka od tego typu pacjentów. Z zawodników, którzy przewijają się w madiach, a którzy mieliby być w w gronie ewentualnych nabytków na tą fundamentalną pozycję, największe wrażenie robi na mnie Viktor Gyokeres. Widzę go w koszulce Bayernu. Czasem tak jest - wiecie o co chodzi. ;)

Niech w najbliższym czasie robi jak najwięcej błędów. Kontrakt sensowny trzeba podpisać, a nie Reale srale.

Co do Franciszka w aktach. Że jakaś baba oskrżyła go o napaść, to bym się nie przejmował. Wiadomo, jak działają szony, kiedy chodzi o forsę. O jakieś 17-to, 18-to letnie podfruwaje też bym się absolutnie nie czepiał. Ja nigdy korzystać nie musiałem i nawet bym się brzydził, ale jeśli ktoś lubi pukać prostytutki - jego sprawa. Natomiast jeśli w grę wchodziłyby 14-to letnie dzieci - bo tak trzeba powiedzieć - to niestety, ale trzebaby go nazwać po imieniu. Póki co nie ma co wyrokować. Pamiętam, że jakieś tam plotki były, ale wtedy temat ucichł. Są róźne możliwości dlaczego ucichł. Czekam i nie powiem, że nie jestem ciekaw. Bo to jednak dużo by zmieniło w moim go postrzeganiu.

Świetnie to wszystko wygląda i jak najbardziej wyobrażam sobie, wcale zbytnio nie popuszczając wodzy, że pykniemy potrójną koronę. Trzeba jednak pamiętać, że do tego, poza wszystkim innym co mamy, potrzebne jest zwykle dużo szczęścia. Z Bayernem mi się kojarzy wszystko, tylko nie fart! :) Pozostaje mi nadzieja, że inni będą mieli jeszcze mniej szczęścia w tym roku! Pozdro.

Kiedy obaj byli w formie, najprawdopodobniej mieliśmy wtedy najlepsze skrzydła w historii tego sportu. W sensie oba skrzydła.

Ja bym Karola w ogóle do nikogo nie porównywał, bo to się z reguły źle kończy. Co do Wirtza, jest to świetny zawodnik i jeszcze nie raz świat zachwyci, ale przy sumach, o których było gadane, cieszę się, że stało się, jak się stało. Życzę mu jak najlepiej, ale Bayern ma ostatnio po prostu (poza niewątpliwą niesamowitą mocą sportwą) fart. Po prostu zaczyna nam dopisywać takie najnormalniejsze w świecie szczęście. Jedbym z jego objawów był transfer Wirtza do Anglii. A przecież na serio te 100, czy 120 baniek było na stole. Także tak.

@LukPrawdziwaMowa Nie mam zamiaru długo na ten temat dyskutować, ale w takich momentach po prostu zawsze zadaję to pytanie. Czy ja dobrze zrozumiałem, że twierdzisz, iż Lewandowski Robert nie był/jest porządnym napastnikiem?

@Herbatnik :) :) W sedno.

A dlaczego miałby siedzieć.

Lubię go. Ma problem z utrzymaniem formy, kiedy już wejdzie na obroty, ale jest ok. No i odmówienie arabom przyjęcia fortunki jest zawsze na propsie.

@Mistrz358 Yhy. Bo ja tak napisałem. Bundesliga nie jest tak pociągająca, jak Hiszpania, czy Anglia. I właśnie Ligą Mistrzów możemy to przeskoczyć. Na serio trzeba to tłumaczyć?

@AdiFantasti Racja. Pokićkało mi się z MU. Tzn. już se przypomniałem, jak to było ;)

Kupowanie zawodników z Anglii to w ogóle świetny interes. :) * O Harrym nawet nie mówmy, bo to absolutny wyjątek i pewniak. Nie mógł nie wypalić. Ale Hargreavesa bardzo dobrze wspominam. Co do zasady jednak, kupowanie z Anglii nie jest zbyt bezpieczne ;)

Bayern od dłuższego czasu nie jest już pierwszym wyborem dla najlepszych. Są wyjątki, jak Harry, ale ogólnie, najlepsi patrzą w innych kierunkach. Można mieć różne recepty, robić zmiany personalne w zarządzie itd. A to po prostu trzeba wygrać LM. No niestety. Tylko tyle i aż tyle. Finał w jednym sezonie i wygrana w następnym zmieniłaby optykę natychmiast. Z forsą to my problemu na pewno nie mamy.

Ja od początku byłem przekonany i -zdaje się- dwukrotnie tu to wyraziłem, że ten chłopak do nas nie trafi. Nie robiłem se żadnej nadziei, więc nie jestem rozczarowany. Z tym, że powinien tu grać. Po prostu tacy zawodnicy z Bundesligi powinni trafiać do nas i tyle. Świat się jednak nie zawali, Bayern to wieża z kości słoniowej i choć się zachwieje, to nigdy nie runie. Powtarzam jednak, Wirtz powinien tu być.

On się na pierwszego nadaje, a nie na zmiennika i nie sądzę, żeby o tym nie wiedział.

Świetny pomysł. Bardzo solidny gracz.

Pewnie tak się nie stanie, ale mam dużo szacunku dla tego gościa.

Dla mnie Lełon jest Chadem.

Kibicuję Bayernowi 30 lat. Czuje dokładnie to samo. Czasem sobie tłumaczę, że takie czasy, że taka tendencja. Ale mimo wszystko, to bardzo smutne. To inny klub. Piłka jest inna. Sport jest inny.

Brawo. Cieszę się, że Lełon się odbudował. Nigdy go piłkarsko jakoś bardzo nie ceniłem, ale Bayern musi mieć piłkarzy z serduchem, a on je ma.

A ja żałuję, że nie gra, jako defensywny pomocnik. Już za późno, ale z pewnością byłby świetny.

Moim skromnym zdaniem nie ma takiej możliwości. Finansowo nie ma takiej możliwości.

Jamal chce. Jak będzie chciał 50 baniek , to też, "bo Jamal chce? Wymieniamy tutak poglądy na luzaku. Dla mnie "Jamal chce"? to nie jest argument, To nie jest Ronaldo 10 lat temu.

Mariusz, powyżej wartrości?! Ty na serio myślisz, żę kluby z Anglii, o pokrakach typu PSG nie wspomną oceniają jego wartość na środę?

Moim skromnym zdaniem - jest chłopak zajebisty itd., ale przy takiej wypłacie, z taką klauzulą, niechaj spada. Serio. Ani nie przestanę lubic jego gry, ani nie będę krytykował newer. Ale tam są drzwi i my się juz w ostatnich latach sami siebie juz na tyle wydymaliśmy, żę trzeba z tym skończyć. Cel : Florek.

Mam nadzieję, że Kompany odważniej będzie postępował z młodymi. Od wielu lat jesteśmy w tym temacie zdecydowanie zbyt ostrożni.

A dacie ten link?

Jestem niemal pewien, że Real po stracie Kroosa i Modrica jest w stanie położyć na stole 150 baniek. Nie widzę szansy, żeby grał u nas.

Wydaje się, że Davies jest jedną nogą w Madrycie. Niestety sądzę, że Wirtza też zgarną. Po stracie Kroosa i Modrica mam tylko małe wątpliwości, że tak się stanie.

De pojnt ys, że Barca jest nawet nie biednym klubem, ale kompletnym bankrutem. W normalnym świecie, graliby w hiszpańskiej okręgówce. Oczywiście chcąc być fair, trzeba powiedzieć, że nie dotyczy to tylko klubu z Katalonii, ale właśnie ich uważam za flagowy przykład degrengolady piłkarskiego biznesu. To już wymyka się określeniu "sport". Sumy które pojawiają się w piłce są po prostu chore. No ale taki świat.