Znowu jak przeciwnik stawia autobus to nie potrafimy strzelić bramki i mam wrażenie że Kompany nie ma jakiegoś sensownego pomysłu na rozegranie tej koncowki
Zamiast w pierwszej połowie przycisnąć i po przerwie dać odpocząć najlepszym to teraz będą grali do końca i jeszcze wpuszczamy kolejnych z podstawowej jedenastki...nie tak to chyba miało wyglądać
Boję się że z Tahem ( ociężały ,wolny, źle się ustawiający ) w obronie za daleko nie zajedziemy, niepokoi też fakt że gdy na boisku nie ma pełnej podstawowej 11 to ta gra wygląda zdecydowanie inaczej...niestety dużo gorzej
Kolejny mecz do zapomnienia z którego nie można nic dobrego wyciągnąć, brak mentalności zwycięzców i kontroli nad meczem mimo klepania 700 podań w meczu i 70 procent posiadania piłki
43 wrzutki - 2 udane, przeciwnik jak zwykle po raz pięćdziesiąty w tym sezonie jedno podanie za linie obrony i stuprocentowa sytuacja, bardzo słabo to wygląda, brak pomysłu na rozegranie akcji, zero strzałów z daleka
Przecież to jest kompromitacja. Dwie akcje Feyenordu, dwie bramki, 10 akcji Bayernu zero goli. Idiotyczne zachowanie Guereiro...sami przegrywamy ten mecz. Ale po pierwszych minutach było widać że to nie jest dobra gra z naszej strony
Plusem jest napewno fakt, iż po raz kolejny grając z przeciwnikiem który stawia autobus w polu karnym i liczy na jeden kontratak wreszcie udaje nam się wygrać i nie stracić głupio bramek. Pełna kontrola męczu, trochę męczarni bo szwankowało ostatnie dograne i wykończenie, ale mecz udany i można być zadowolonym. Obrona perfekt Kim i Upa genialni, Davis świetny w asekuracji plus dający dużo dynamiki w ataku
Wytłumaczcie mi o co chodzi z tym Palinhą? Czy ten piłkarz ma jakiś atrybut, cechę, umiejętność która wyróżnia go na tle wielu innych defensywnych pomocników na świecie??
Palinha to nie wiem czy w lidze polskiej by się załapał do jakiejś drużyny, nie wiem kto wymyślił jego transfer, dał na to zgodę i wogole...co to za chory pomysł, bez problemu można było znaleźć kilkudziesięciu lepszych, młodszych i tańszych piłkarzy od niego
Jestem ostatni do nadmiernego i przesadnego wychwalania Bayernu, ale narazie nje ma co się pastwic, to cały czas jest poprawianie tego co zostału po Tuchelu plus wprowadzanie przez Kompanego swojej wizji gry. Dajmy mu szanse bo narazie nieźle to wyglądało, musi zacząć wyciągać wnioski z tych trudnych męczy a napewno będzie lepiej. Fakt, nie powinniśmy dzisiaj przegrać, Aston Villa genialnie w defensywie plus Martinez, do przodu niewiele, więc jak po zero by się skończyło było by git, szkoda tej bramki, czekamy na reakcje w niedziele z Eintrachtem
Szkoda ze tylko remis ale patrząc na naszą grę to jest to co zawsze (no prawie zawsze - patrz ostatni sezon) cechowało Bayern, pressing, dominacja, szybki odbiór piłki, kombinacyjna gra i ta pewność siebie oraz jakośc w zagraniach. Taki Bayern chce oglądać, nawet jak remisujemy. I jest szansa że Kompany nauczy porządnie bronić Kima i Upe. Co do Leverkusen, irytuje mnie juz powoli ten zespół, jadą na tym co zgromadzili i zbudowali w zeszłym sezonie (gdzie naprawdę podziwiałem ich grę i uważałem za jeden z najpiękniej grających zespołów), w tym sezonie, dużo szczęścia, dużo cwaniactwo, dużo przepychania meczów, dzisiaj zabili mecz swoją defensywną taktyką, jak na mistrza niemiec...troche wstyd. Mia San Mia, do przodu
Serio, zmiana Kima na Same i Choupo na Kane, samobójstwo Tuchela w końcówce meczu zwłaszcza z takim przeciwnikiem...podsumował swój "udany" sezon w Bayernie decyzjami w decydujący momencie
Albo zagrają dla siebie i wygrają, ale wtedy Tuchel zostanie, albo przegrają i dzięki temu pozbędą się Tuchela, więc trochę parowa sytuacja...ale wierzę w ambicje chłopaków że będą chcieli jeszcze trochę pograć i powalczyć o jedyne trofeum jakie im pozostało
Tak jak ktoś tu dzisiaj już zaznaczył, z tak formą to nawet ligi mistrzów nie będzie na przyszły sezon...zatrudnienie Tuchela to był największy błąd w conajmniej ostatniej dekadzie Bayernu
Najgorsze jest to że nie widać żadnej reakcji, żadnej zmiany, wyciagniecia wniosków...on po prostu siedzi i nic nie robi...niech mi dadzą połowę jego wypłaty i też tak mogę pracować
A Tuchel zamiast dyrygować zespołem to siedzi na ławce i patrzy się w tablet. Nie wiem, co on tam chce wypatrzeć może wyszukuje na Bookingu dom do wynajęcia w Hiszpanii
Matko Boska, my przy każdym zagraniu panikujemy i jestesmy tak nerwowi jak juniorzy ktorzy pierwszy raz wyszli na boisko w meczu ligowym...to nie jest Bayern i nie pamiętam kiedy Bayern wyglądał tak tragicznie pod względem sportowym, mentalnym i fizycznym
Patrząc na Kane, to przyszedł rozpędzony z Totenhamu, strzelal, a teraz czym dłużej przebywa w Monachium, czym dłużej trenuje pod wodzą Tuchela tym wygląda coraz gorzej
Lazio które nie gra nic nadzwyczajnego a jest w stanie ograć Bayern to pokazuje w jakim miejscu aktualnie jestesmy...mam wrażenie ze jest to poziom zespołów 12-8 z Top Lig w Europie
Przeciętny mecz dwóch przeciętnych na chwilę obecną drużyn, smutne, oglądam Bayern od ponad trzydziestu lat i dawno nie pamiętam tak jałowej i bezplciowej gry, bez genu Mia San Mia
Mysle że chwalenie piłkarzy zarabiających miliony euro, grających w topowym klubie o najwyższe cele za staranie się, bieganie i walkę to trochę nie ma miejscu...to nie liga polska, szanujmy się, to są podstawowe parametry o których nawet nie powinniśmy wspominać bo są standardem, na chwilę obecną to przeciętny mecz dwóch przeciętnych obecnie drużyn
I patrząc na grę, dla mnie nadal brak koncepcji i pomysłuna grę, znowu opiera się to na pojedynczych graczach, tyle że Sane i Kane ostatnio niestety też się dopasowali co reszty
Oglądałem kilka meczów Lazio w tym sezonie, przeciętny klub, jeśli dzisiaj nie wygramy, to będzie oznaczało że z tego projektu już się nic nie wykrzesa...a niestety obawiam się że Tuchel nic mądrzejszego nie wymyśli
No może wreszcie da do myślenia zarządowi, odpaniecie z pucharu niemiec w zeszłym sezonie, przegrany superpuchar, odpaniecie z pucharu w tym sezonie, tylko drugie miejsce w lidze i przedewszystkim słaba gra i brak pomysłu, a teraz pogrom, czy jeszcze potrzebne są jakieś argumenty? A pracuje już ponad 8 miesięcy. A i coraz więcej kontuzji co też średnio świadczy o przygotowaniu do sezonu
Kurde nawet w Sane przy takim wyniku nie widać nerw i frustracji, żeby jakieś po pchnięcie czy kopnięcie przeciwnika, tak jakby mu też nie specjalnie zależało
Tu jest potrzebna rewolucja, niestety tuszowanie tego pewnym awansem z łatwiej grupy w lidze mistrzów i drugim miejsce w lidze to działa tylko na krotka metę, za chwilę przegramy mistrzostwo jak leverkusen odskoczy na kilka punktów, a w lutym pierwszy trudniejszy mecz w LM i out...przykre, dawno nie pamiętam tak słabo grającego Bayernu a oglądam go od prawie 25 lat
Tez właśnie o tym mówiłem wolniejsi, bezradni, nieskuteczni w interwencjach, nie skoncentrowani, myślę że Legia by tu wyszła i wrzuciła Bayernowi tez te dwa gole
Borek mówi że Bayern ma długa przerwę od grania więc jest głodny gry, na chwilę obecną wygląda to tak jakby miał dosyć gry i był zmęczony treningami bo nie nadążają kompletnie za piłkarzami Eintrachtu
Jest nasz tegoroczny Bayern, no niestety tak to wygląda w pigułce, brak pomysłu, nie dokładność plus proste błędy, miejmy nadzieję że po przerwie wejdzie trochę jakości i zaczną grać lepiej
Zespół przeciwnika muruje cały mecz i tylko robi wypady raz na ruski rok na bramkę Bayernu, a my nie mamy pomysłu na sforsowanie tej obrony, kiedyś takie zespoły waliliśmy bez problemu po 3-0 a teraz to są męczarnie jak Polski z Albanią
DarthSmd- dokładnie, od dawna powtarzam ze Tuchel to nie trener do Bayernu, gdzie oczekuje się gry ofensywnej, atrakcyjnej dla oka, z takim podejściem może trenować Atletico, Inter czy znowu Chelsea które bazują na defensywnje grze i pojedynczych wypadach
Jest fajny wynik, indywidualne akcje Musiali czy innych zawodników ale czy jest tu pomysł, nie ma gry z pierwszej piłki, gry na pamięć czy w jakimś schemacie
Panowie czy Wy widzicie wogole jakaś radość piłkarzy z gry?? Bo ja niestety nie bardzo, bardziej nerwy i męczarnia żeby wogole zagrać jakąkolwiek piłkę
Czy mi się tylko wydaje czy ten Bayern nie ma stylu? Nie ma stylu Bayernu. Trochę wygląda to tak jak Polska za Santosa, oczywiście biorąc proporcje że tu mamy dużo lepszych piłkarzy.
A czy teraz ręka to nie jest dopiero poniżej "rękawka" ? Bo już wielokrotnie takie opinie słyszałem ekspertów.
Ja jebie ,oby to był ten najsłabszy mecz w tym sezonie
Znowu jak przeciwnik stawia autobus to nie potrafimy strzelić bramki i mam wrażenie że Kompany nie ma jakiegoś sensownego pomysłu na rozegranie tej koncowki
Czułem że niestrzeli patrząc jak wygląda ten mecz
Zamiast w pierwszej połowie przycisnąć i po przerwie dać odpocząć najlepszym to teraz będą grali do końca i jeszcze wpuszczamy kolejnych z podstawowej jedenastki...nie tak to chyba miało wyglądać
Boję się że z Tahem ( ociężały ,wolny, źle się ustawiający ) w obronie za daleko nie zajedziemy, niepokoi też fakt że gdy na boisku nie ma pełnej podstawowej 11 to ta gra wygląda zdecydowanie inaczej...niestety dużo gorzej
Karl i Bischof w 92 minucie ,parodia, Boey tragedia, z taką ławka rezerwowych nie mamy czego szukać bez 2-3 wzmocnień
No właśnie, i gdzie tu w naszym dzisiejszym Bayernie takie postacie?? Z charyzmą, z duchem MiaSanMia i charakterem zwycięzcy
czułem że tak będzie
No kuźwa, ciekawe czy jest jeszcze jakiś klub z czołówki europejskiej który ma tylko jednego napastnika 🤔 ???
Kolejny mecz do zapomnienia z którego nie można nic dobrego wyciągnąć, brak mentalności zwycięzców i kontroli nad meczem mimo klepania 700 podań w meczu i 70 procent posiadania piłki
😭😱
Dla mnie to jest przejście obok meczu...strasznie boli brak mentalności zwycięzców
Myślę że jesscze jest szansa żeby sprzedać Sane w tym okienku
To jest komedia
Trzeba kupić tego Barshegiana. 15 razy tańszy niż Sane Tel a robi wiecie niż oni dwaj razem wzięci
43 wrzutki - 2 udane, przeciwnik jak zwykle po raz pięćdziesiąty w tym sezonie jedno podanie za linie obrony i stuprocentowa sytuacja, bardzo słabo to wygląda, brak pomysłu na rozegranie akcji, zero strzałów z daleka
Czułem że będzie 3-0 a nie choćby 2-1, przecież to widać po grze i przebiegu spotkania, a pozatym to kolejny tego typu mecz...
No niestety, znowu najgorsza wersja Bayernu z tego sezonu.bez ładu, bez jaj, zero konkretów
Przecież to jest kompromitacja. Dwie akcje Feyenordu, dwie bramki, 10 akcji Bayernu zero goli. Idiotyczne zachowanie Guereiro...sami przegrywamy ten mecz. Ale po pierwszych minutach było widać że to nie jest dobra gra z naszej strony
Plusem jest napewno fakt, iż po raz kolejny grając z przeciwnikiem który stawia autobus w polu karnym i liczy na jeden kontratak wreszcie udaje nam się wygrać i nie stracić głupio bramek. Pełna kontrola męczu, trochę męczarni bo szwankowało ostatnie dograne i wykończenie, ale mecz udany i można być zadowolonym. Obrona perfekt Kim i Upa genialni, Davis świetny w asekuracji plus dający dużo dynamiki w ataku
Rozkreca się chłopak, myślę że do końca sezonu do 20 wslizgow powinien doszlifować 😉
@Alistair no może ale tak pozatym to nie wnosi nic ponad, co wniósł by każdy inny średniej jakości pomocnik.
Od odbioru raz w meczu wslizgiem? No to myślę że i ja bym potrafił to zrobić, a wziąłbym połowę jego pensji 😄
Wytłumaczcie mi o co chodzi z tym Palinhą? Czy ten piłkarz ma jakiś atrybut, cechę, umiejętność która wyróżnia go na tle wielu innych defensywnych pomocników na świecie??
Palinha to nie wiem czy w lidze polskiej by się załapał do jakiejś drużyny, nie wiem kto wymyślił jego transfer, dał na to zgodę i wogole...co to za chory pomysł, bez problemu można było znaleźć kilkudziesięciu lepszych, młodszych i tańszych piłkarzy od niego
Ja jebię, nie wiem co tu się dzieje, to są jakieś piłkarskie jaja
Jestem ostatni do nadmiernego i przesadnego wychwalania Bayernu, ale narazie nje ma co się pastwic, to cały czas jest poprawianie tego co zostału po Tuchelu plus wprowadzanie przez Kompanego swojej wizji gry. Dajmy mu szanse bo narazie nieźle to wyglądało, musi zacząć wyciągać wnioski z tych trudnych męczy a napewno będzie lepiej. Fakt, nie powinniśmy dzisiaj przegrać, Aston Villa genialnie w defensywie plus Martinez, do przodu niewiele, więc jak po zero by się skończyło było by git, szkoda tej bramki, czekamy na reakcje w niedziele z Eintrachtem
Szkoda ze tylko remis ale patrząc na naszą grę to jest to co zawsze (no prawie zawsze - patrz ostatni sezon) cechowało Bayern, pressing, dominacja, szybki odbiór piłki, kombinacyjna gra i ta pewność siebie oraz jakośc w zagraniach. Taki Bayern chce oglądać, nawet jak remisujemy. I jest szansa że Kompany nauczy porządnie bronić Kima i Upe. Co do Leverkusen, irytuje mnie juz powoli ten zespół, jadą na tym co zgromadzili i zbudowali w zeszłym sezonie (gdzie naprawdę podziwiałem ich grę i uważałem za jeden z najpiękniej grających zespołów), w tym sezonie, dużo szczęścia, dużo cwaniactwo, dużo przepychania meczów, dzisiaj zabili mecz swoją defensywną taktyką, jak na mistrza niemiec...troche wstyd. Mia San Mia, do przodu
Serio, zmiana Kima na Same i Choupo na Kane, samobójstwo Tuchela w końcówce meczu zwłaszcza z takim przeciwnikiem...podsumował swój "udany" sezon w Bayernie decyzjami w decydujący momencie
Albo zagrają dla siebie i wygrają, ale wtedy Tuchel zostanie, albo przegrają i dzięki temu pozbędą się Tuchela, więc trochę parowa sytuacja...ale wierzę w ambicje chłopaków że będą chcieli jeszcze trochę pograć i powalczyć o jedyne trofeum jakie im pozostało
Sane to ma jakiś kontrakt obiecany w Lipsku? Bo narazie to jest 12 zawodnikiem RB
Czy Tuchel zostanie na przyszły tydzień? Dreesen: oczywiście. I to by było na tyle zmian
Tak jak ktoś tu dzisiaj już zaznaczył, z tak formą to nawet ligi mistrzów nie będzie na przyszły sezon...zatrudnienie Tuchela to był największy błąd w conajmniej ostatniej dekadzie Bayernu
Płakać mi się chce jak widzę co się stało z naszym klubem
I to koniec, karny i czerowana...mistrzostowo świata.
I dlaczego nie potrafimy wymienić dwóch trzech podań z pierwszej piłki?(nie mówię o podawaniu pomiędzy Neuerem, De Ligtem i Kimem)
Najgorsze jest to że nie widać żadnej reakcji, żadnej zmiany, wyciagniecia wniosków...on po prostu siedzi i nic nie robi...niech mi dadzą połowę jego wypłaty i też tak mogę pracować
A Tuchel zamiast dyrygować zespołem to siedzi na ławce i patrzy się w tablet. Nie wiem, co on tam chce wypatrzeć może wyszukuje na Bookingu dom do wynajęcia w Hiszpanii
Matko Boska, my przy każdym zagraniu panikujemy i jestesmy tak nerwowi jak juniorzy ktorzy pierwszy raz wyszli na boisko w meczu ligowym...to nie jest Bayern i nie pamiętam kiedy Bayern wyglądał tak tragicznie pod względem sportowym, mentalnym i fizycznym
Tez tego potrzebuje ????
Dwie porażki z rzędu, dwa mecze bez gola z rzedu, dwa mecze bez praktycznie stuprocentowych szans, smutne
Patrząc na Kane, to przyszedł rozpędzony z Totenhamu, strzelal, a teraz czym dłużej przebywa w Monachium, czym dłużej trenuje pod wodzą Tuchela tym wygląda coraz gorzej
Lazio które nie gra nic nadzwyczajnego a jest w stanie ograć Bayern to pokazuje w jakim miejscu aktualnie jestesmy...mam wrażenie ze jest to poziom zespołów 12-8 z Top Lig w Europie
O kur... ale kabaret, gdybym jutro nie szedł do roboty to bym musiał się najeb...bo nie dam rady psychicznie
Jak na ligę mistrzów to poziom tego meczu jest żenujący. Jakość jaka wczoraj pokazało City to co najmniej 3 poziomy wyżej od tego co dzisiaj widzimy
Przeciętny mecz dwóch przeciętnych na chwilę obecną drużyn, smutne, oglądam Bayern od ponad trzydziestu lat i dawno nie pamiętam tak jałowej i bezplciowej gry, bez genu Mia San Mia
Mysle że chwalenie piłkarzy zarabiających miliony euro, grających w topowym klubie o najwyższe cele za staranie się, bieganie i walkę to trochę nie ma miejscu...to nie liga polska, szanujmy się, to są podstawowe parametry o których nawet nie powinniśmy wspominać bo są standardem, na chwilę obecną to przeciętny mecz dwóch przeciętnych obecnie drużyn
I patrząc na grę, dla mnie nadal brak koncepcji i pomysłuna grę, znowu opiera się to na pojedynczych graczach, tyle że Sane i Kane ostatnio niestety też się dopasowali co reszty
Oglądałem kilka meczów Lazio w tym sezonie, przeciętny klub, jeśli dzisiaj nie wygramy, to będzie oznaczało że z tego projektu już się nic nie wykrzesa...a niestety obawiam się że Tuchel nic mądrzejszego nie wymyśli
A jednak Leroy się zdenerwował
No może wreszcie da do myślenia zarządowi, odpaniecie z pucharu niemiec w zeszłym sezonie, przegrany superpuchar, odpaniecie z pucharu w tym sezonie, tylko drugie miejsce w lidze i przedewszystkim słaba gra i brak pomysłu, a teraz pogrom, czy jeszcze potrzebne są jakieś argumenty? A pracuje już ponad 8 miesięcy. A i coraz więcej kontuzji co też średnio świadczy o przygotowaniu do sezonu
Kurde nawet w Sane przy takim wyniku nie widać nerw i frustracji, żeby jakieś po pchnięcie czy kopnięcie przeciwnika, tak jakby mu też nie specjalnie zależało
Mina Tuchela mówi wszystko, on już wie, OUT
Od dawna powtarzam ta drużyna nje ma mentalu i charakteru Bayernu, nje ma tego genu, zwycięzców
Ja pierdziele jak można nie strzelać takich sytuacji??
No i pozamiatane, jak się robi bledy jak w okregowce to nawet najlepszy zespół nic nie zdziała
No zaczęli szybuje nawet niż w drugiej połowie, brawo
Czekamy na pokazanie charakteru drużyny i trenera w drugiej połowie, jak zagrają tak samo bez żadnej reakcji to nic z tej drużyny nie będzie
A może po prostu oni znowu grają na złość trenerowi, może znowu jest problem z relacja drużyna-trener
Tu jest potrzebna rewolucja, niestety tuszowanie tego pewnym awansem z łatwiej grupy w lidze mistrzów i drugim miejsce w lidze to działa tylko na krotka metę, za chwilę przegramy mistrzostwo jak leverkusen odskoczy na kilka punktów, a w lutym pierwszy trudniejszy mecz w LM i out...przykre, dawno nie pamiętam tak słabo grającego Bayernu a oglądam go od prawie 25 lat
Tez właśnie o tym mówiłem wolniejsi, bezradni, nieskuteczni w interwencjach, nie skoncentrowani, myślę że Legia by tu wyszła i wrzuciła Bayernowi tez te dwa gole
Borek mówi że Bayern ma długa przerwę od grania więc jest głodny gry, na chwilę obecną wygląda to tak jakby miał dosyć gry i był zmęczony treningami bo nie nadążają kompletnie za piłkarzami Eintrachtu
Jest nasz tegoroczny Bayern, no niestety tak to wygląda w pigułce, brak pomysłu, nie dokładność plus proste błędy, miejmy nadzieję że po przerwie wejdzie trochę jakości i zaczną grać lepiej
Czy oni nie widzą ze Kane gra czy o co chodzi? Znowu jakis konflikt?
Ważne 3 pkt, walczymy dalej i wierzmy że będzie to zmierzać w dobrym kierunku
Ja pierdziele ale fart
Kuźwa wydawało mi się że trochę inaczej te zmiany będą wyglądały
Znowu geniusz pojedynczych piłkarzy ratuje trenera
Zespół przeciwnika muruje cały mecz i tylko robi wypady raz na ruski rok na bramkę Bayernu, a my nie mamy pomysłu na sforsowanie tej obrony, kiedyś takie zespoły waliliśmy bez problemu po 3-0 a teraz to są męczarnie jak Polski z Albanią
Ano, jak przez cały mecz oddajemy ze dwa celne strzały to na co my liczymy
Dzisiaj Tel pokazał niestety że jeszcze trochę brakuje tej jakości i doświadczenia
Jechać z nimi, oni już siedzą na tyłkach
Co byśmy zrobili bez tego Sane
Jeeeeeee!!!
Wygląda to trochę tak jakby Lipsk się wystrzelał i wybiegał w pierwszej połowie i powoli będą siadać, oby, walczymy i ciśniemy do przodu
Ja pierdziele prezent od losu dostaliśmy
No [wycięte] karny
I kandydat do czerwonej powoli się klaruje...Upa
I nie chce być złym prorokiem ale bardziej widzę tu 0-3 i czerwoną kartkę podsumowującą bezradny występ...obym się mylił
Wierzmy ze w drugiej połowie się obudzą i może zmiany coś ruszą...ale to już chyba serce mi podpowiada bardziej niż rozum
I popatrzmy jak grają Leverkusen i Lipsk, tam jest tempo, to się przyjemnie ogląda i widać walkę i zaangażowanie, a przedewszystkim pomysł
DarthSmd- dokładnie, od dawna powtarzam ze Tuchel to nie trener do Bayernu, gdzie oczekuje się gry ofensywnej, atrakcyjnej dla oka, z takim podejściem może trenować Atletico, Inter czy znowu Chelsea które bazują na defensywnje grze i pojedynczych wypadach
Nie oszukujmy się to jest niestety prawdziwy Bayern Tuchela, schematyczny, chaotyczny, wolny, bez polotu
Niestety po raz kolejny brak koncepcji na grę przeciwko zespołowi który się stawia, gra agresywnie w obronie i prosto w ataku...
Bezradnośc, plus wszystko wychodzi Lipskowi i sędzia gwizdzacy wszystko przeciwko nam
Powtórka z Superpucharu
No niestety, nie zawsze będziemy grali z Bochum
Wiedziałem że dostaną druga bramkę, standard
Jest fajny wynik, indywidualne akcje Musiali czy innych zawodników ale czy jest tu pomysł, nie ma gry z pierwszej piłki, gry na pamięć czy w jakimś schemacie
Musiala, Sane, Kane, Upamecano - geniealni, reszta jako tako, jakość ciągnie do przodu
Kuźwa mamy więcej szczęścia niż rozumu, ten Manchester to jest dno nie zespół, nie dziwię się ze dostają bęcki od przeciętniaków w Premier League
Oprócz wyniku, to nic pozytywnego nie widać, nuda, nuda i jeszcze raz nuda, mozolne granie od Ulreicha przez obrońców i z powrotem
Panowie czy Wy widzicie wogole jakaś radość piłkarzy z gry?? Bo ja niestety nie bardzo, bardziej nerwy i męczarnia żeby wogole zagrać jakąkolwiek piłkę
Czy mi się tylko wydaje czy ten Bayern nie ma stylu? Nie ma stylu Bayernu. Trochę wygląda to tak jak Polska za Santosa, oczywiście biorąc proporcje że tu mamy dużo lepszych piłkarzy.