@hoven
Ze względów dla mnie oczywistych: zbyt krótki okres czasu, zbyt mały wycinek sezonu, niewiarygodna próbka rywali na tle, których Bayern pokazał się znakomicie, brak naszej znajomości tendencji (wzrostowa, spadkowa, stabilna?)
Słowem,cały ocean możliwości, mnóstwo pytań, mało odpowiedzi.
Ale nie traktuj mojego wpisu jako zarzut. Jest w Twoim poście dużo optymizmu i to samo w sobie świetnie odzwierciedla pewna przemianę w Bayernie. Cieszmy się chwilą.
Jeśli Bayern zrobi w tym sezonie wynik, będzie dobrze grał a Davies będzie dalej trzymał się swojego, otwieramy szeroko drzwi i mówimy do widzenia. Lepiej trzymać w klubie graczy oddanych idei.
Prześledziwszy karierę tego chłopaka można śmiało napisać, że modelowo się rozwija. Poprawia statystyki, noty, co wynika z rosnącej jakości Olise. Wczoraj pokazał polot jaki rzadko oglądamy na murawach. Czekam na eksplozję jego talentu.
Trochę za szybko na takie wnioski. Niech pokażą się z topowymi rywalami a będzie pole do zachwytu.
Na razie mamy obietnicę świetnego zespołu. Ale na pewno wyznacznikiem nie są starcia z dotychczasowymi rywalami.
W finale LM mogliśmy być w zeszłym sezonie, bo w LM Bayern prezentował wysoki poziom. Niestety Neuer zawalił rewanż koszmarnym błędem.
Co tu się w ogóle dzieje? Na razie Kompany wybija zęby swoim krytykom, więc czuję się znokautowany.
Ale nie mam nic przeciwko.
Te wyniki póki co robią piorunujące wrażenie.
Bayern lekko, łatwo i przyjemnie, ale ostatni 2 rywale są wątpliwej klasy, więc nie ma co popadać w hurraoptymizm.
Ale dzisiejsza wygrana cieszy, oczywiście
Może tu ale na pewno nie w Katalonii. Rok temu były narzekania na fatalny i minimalistyczny styl gry Barcy. Z kolei Flick ruszył z kopyta w znakomitym stylu.
Ten okres od 45 minuty do gola był tragicznie nijaki. W ogóle jak czyta się w opisie pomeczowym, że Bayern "badał" rywala, to śmiech ogarnia. Badać to może lekarz w swoim gabinecie, a nie bokser wagi ciężkiej w starciu z wagą piórkową.
Chyba, że pomyliły mi się kategorie ...
Ściana nie do przebycia wybije z głowy rywalowi jakiekolwiek marzenia o dobrym wyniku. Chyba, że ściana zacznie uprawiać sabotaż, jak to już w przeszłości bywało i wypracowywać rywalom sytuacje.
Nie da się przeznaczenia oszukiwać w nieskończoność. Bayern powinien podejść do swojego meczu podbudowany stratą punktów przez Leverkusen. Pora skończyć oglądanie ich pleców.
Jest sporo meczów, w których Bayern może się potknąć. Ciekawe czy Flick z Barcą po dzisiejszym 7-0 w lidze nie weźmie srogiego rewanżu na Bawarczykach. W sumie byłaby to zemsta na samym sobie - taka kuriozalna sytuacja.
Poczekajmy czy Bayer nie strzeli gola w 90+13 minucie i można świętować. Ale nie za bardzo, bo nie wiemy co czeka nas w potyczce Bayernu. W typerze, jednak postawię na wygraną.
Słuchajcie jest sprawa, kibic Barcy ze strony fcbarca.com potrzebuje wsparcia finansowego by do jutra wykupić lek. Bodajże już dzisiaj musi zamówić lek, jutro kupić. Jak byście byli chętni dorzucić coś miłośnikowi futbolu, byłbym bardzo wdzięczny. Piszę tutaj bo chłopak jest nomen omen w sytuacji podbramkowej.
Na pewno nie ma stagnacji, jest jakiś ruch, ale czy w dobrym kierunku? W meczach LM zawodził akurat kto inny i dalej jest w zespole.
Czas pokaże, na razie nie mam jakiegoś poczucia, że Bayern się wzmocnił.
Czy w Bayernie są jacyś gracze klasy światowej? Jeśli nie, to jak żyć?
Neuer w meczu z Realem zachował się jak gracz klasy podwórkowej, przegrał szanse Bayernu na awans.
Modelowy rozwój tego zawodnika z sezonu na sezon.
A kiedy to było?
Nie wiem czy to dobrze czy źle. To już nie jest ten sam Neuer.
Biorąc pod uwagę defensywę Leverkusen możemy się spodziewać wyniku z zakresu od 1:2 do 9:4 dla Bayernu
Ale bzdury wygadujesz. Sędzia prowadził mecz dobrze, a nie jego wina, ze zawodnicy Villareal strzelali ze spalonych
@hoven
Ze względów dla mnie oczywistych: zbyt krótki okres czasu, zbyt mały wycinek sezonu, niewiarygodna próbka rywali na tle, których Bayern pokazał się znakomicie, brak naszej znajomości tendencji (wzrostowa, spadkowa, stabilna?)
Słowem,cały ocean możliwości, mnóstwo pytań, mało odpowiedzi.
Ale nie traktuj mojego wpisu jako zarzut. Jest w Twoim poście dużo optymizmu i to samo w sobie świetnie odzwierciedla pewna przemianę w Bayernie. Cieszmy się chwilą.
@hoven
Wniosek, że Bayern ma wszystko by znaleźć się w finale LM. Ja bym tak nie szarżował.
Jeśli Bayern zrobi w tym sezonie wynik, będzie dobrze grał a Davies będzie dalej trzymał się swojego, otwieramy szeroko drzwi i mówimy do widzenia. Lepiej trzymać w klubie graczy oddanych idei.
Bardzo dobrze czyta się takie pozytywne opinie zespołu na temat pomysłów trenera. Gra i wyniki przemawiają.
Prześledziwszy karierę tego chłopaka można śmiało napisać, że modelowo się rozwija. Poprawia statystyki, noty, co wynika z rosnącej jakości Olise. Wczoraj pokazał polot jaki rzadko oglądamy na murawach. Czekam na eksplozję jego talentu.
Szybko mu to poszło
Jak na mój gust, po wczorajszym meczu jest bardzo dużo zbyt daleko idących wniosków.
Trochę za szybko na takie wnioski. Niech pokażą się z topowymi rywalami a będzie pole do zachwytu.
Na razie mamy obietnicę świetnego zespołu. Ale na pewno wyznacznikiem nie są starcia z dotychczasowymi rywalami.
W finale LM mogliśmy być w zeszłym sezonie, bo w LM Bayern prezentował wysoki poziom. Niestety Neuer zawalił rewanż koszmarnym błędem.
Co tu się w ogóle dzieje? Na razie Kompany wybija zęby swoim krytykom, więc czuję się znokautowany.
Ale nie mam nic przeciwko.
Te wyniki póki co robią piorunujące wrażenie.
Strzelenie 9 bramek nie zdarza się co dzień, nawet jeśli kolos gra z kopciuszkiem.
W sumie to nieważne z kim, ale załadować 9 goli w LM to wiekopomna chwila. Piłka kopana ma dawać kibicowi frajdę i w tym sezonie daje.
Bayern lekko, łatwo i przyjemnie, ale ostatni 2 rywale są wątpliwej klasy, więc nie ma co popadać w hurraoptymizm.
Ale dzisiejsza wygrana cieszy, oczywiście
Całkiem filmowe niektóre akcje Bayernu.
Tak jakby dla rywala miało to znaczenie.
Nie wiem czy to Dinamo ma wyższy poziom niż Kiel. Zakładam, że nie.
Może tu ale na pewno nie w Katalonii. Rok temu były narzekania na fatalny i minimalistyczny styl gry Barcy. Z kolei Flick ruszył z kopyta w znakomitym stylu.
Zostanie, nie wierzę, że Kimmich nawróciłby się na szejkowe pieniądze.
Kiel nie okazał się przerażający jak postać z filmów z Bondem. Na razie Bayern ma słabych rywali, dobre wyniki i trzeba czekać na większe wyzwania.
A wygrana Dinama wpędziłaby Bayern w popłoch?
Ok, ale zobaczymy po sezonie, czy nadaje się do przewodzenia takiemu zespołowi jak Bayern czy stadu baranów
Taki rywal jak wczoraj nie jest wyznacznikiem jakości defensorów Bayernu
Hiszpańscy sędziowie to z reguły inny stan umysłu
Wysokie oceny, ale i wygrana okazała
Takiej historii dzisiejszego meczu nie przewidziałbym za Chiny ludowe
A co tu się zadziało w pierwszych 12 minutach?
Niech wraca do Bayernu z uprawnieniami do prowadzenia pierwszego zespołu. Oby był trenerem takim jak zawodnikiem
Palhinha - ofiara taktycznych ułomności trenera.
Muller ma najwyższą zawartość bawarskości w Bawarczyku, bez dwóch zdań.
Może pasuje do Netflixowego wzoru na zespół: czarny, żółty i dwa geje. Tylko którzy to geje w naszym zespole?
Haaland to człowiek. Odróżnia go tyle cech od dzika, że dziwi mnie tak rażąca pomyłka.
Żeby chłopaki nie zasłabły od tych kilometrów. Nie spodziewam się fajerwerków, raczej utrwalenia braku pomysłu Kompany'ego na zespół.
Transferowi Wirtza nikt by się nie sprzeciwiał
Mastermind po bawarsku
To nie tylko jego wrażenie. Niewykorzystany potencjał
Niemcy Nagelsmanna podobają mi się o wiele bardziej niż jego Bayern.
Jeden Musiala Bayernu nie zbawi. Brak strategii i jednolitego pomysłu na zespół sprawia, że za chwilę nawet dwóch Musialów nie zbawi tego zespołu.
Przerwa w reprezentacji szansą by zapomnieć na 2 tygodnie, że mamy najsłabszy Bayern od wielu sezonów.
Oni zawsze się wzajemnie szanowali, ale Mullera trudno nie lubić.
Gratulujemy! Ma wiek, doświadczenie, chyba ok jest ta decyzja.
Ja odczuwam niedosyt. Będzie ciężko Bayernowi odzyskać mistrzostwo, ale to też ze względu na trenera. W LM nie liczę na nic.
Zdziwienie, że były noty 2.0 w tak marnym meczu. I to aż cztery.
Nie wiem czy istnieje jedna osoba na świecie, która rozumie zasady przyznawania karnych
Ten okres od 45 minuty do gola był tragicznie nijaki. W ogóle jak czyta się w opisie pomeczowym, że Bayern "badał" rywala, to śmiech ogarnia. Badać to może lekarz w swoim gabinecie, a nie bokser wagi ciężkiej w starciu z wagą piórkową.
Chyba, że pomyliły mi się kategorie ...
Zgodnie z oczekiwaniami kompanoza toczy ten klub. Aż przerażenie ogarnia, że ktoś świadomie zatrudnił tego trenera. Strach się bać, co będzie dalej.
Ten skład nie sprawia wrażenia mocarnego, ale Bayern w tej chwili nie jest mocarny
Ściana nie do przebycia wybije z głowy rywalowi jakiekolwiek marzenia o dobrym wyniku. Chyba, że ściana zacznie uprawiać sabotaż, jak to już w przeszłości bywało i wypracowywać rywalom sytuacje.
Nie da się przeznaczenia oszukiwać w nieskończoność. Bayern powinien podejść do swojego meczu podbudowany stratą punktów przez Leverkusen. Pora skończyć oglądanie ich pleców.
Openda na 3:2, daje poważne podstawy by liczyć na straty punktowe Leverkusen. Nie mniej jednak poczekajmy
Skład na takiego rywala jest chyba sprawą drugorzędną. Wygrana to obowiązek.
Jest sporo meczów, w których Bayern może się potknąć. Ciekawe czy Flick z Barcą po dzisiejszym 7-0 w lidze nie weźmie srogiego rewanżu na Bawarczykach. W sumie byłaby to zemsta na samym sobie - taka kuriozalna sytuacja.
Poczekajmy czy Bayer nie strzeli gola w 90+13 minucie i można świętować. Ale nie za bardzo, bo nie wiemy co czeka nas w potyczce Bayernu. W typerze, jednak postawię na wygraną.
Będę spijał jego słowa jak miód
Nowy format wnosi sporo świeżości do nieco skostniałej LM. Co mecz inny rywal i to jest fajne.
Kompany powinien dać radę zakwalifikować się do baraży
Słuchajcie jest sprawa, kibic Barcy ze strony fcbarca.com potrzebuje wsparcia finansowego by do jutra wykupić lek. Bodajże już dzisiaj musi zamówić lek, jutro kupić. Jak byście byli chętni dorzucić coś miłośnikowi futbolu, byłbym bardzo wdzięczny. Piszę tutaj bo chłopak jest nomen omen w sytuacji podbramkowej.
https://pomagam.pl/pomoc-wojtkowi
Lepiej niż w poprzedniej edycji w LM nie będzie. Nie ma podstaw do wielkiego optymizmu.
Unikat.
Kim robi te błędy regularnie, a sparowany z taką tykającą bombą jak Upamecano tworzy duo marzeń.
Tym razem Bayern się wywinął, podobnie jak Leverkusen. Podobne wygrane na otwarcie - czekamy na rozwój wypadków.
A dlaczego Kane i Musiala mieliby nie grać od początku?
Ledwo zaczął się sezon, a Bayern znowu musi gonić Leverkusen.
Zdejmuje presję z zawodników i realistycznie trudno będzie powtórzyć osiągnięcia z poprzedniego sezonu. A Bayern zawsze jest dyżurnym faworytem.
Niczego sobie zarobki Comana w relacji do tego ile wnosi.
Trzeba pisać nowy rozdział.
Okazję do wykazania się będą mieli inni.
2 bramki na otwarcie sezonu zaliczył, jeszcze ma to coś
Od kilku lat to już nie był ten sam Neuer. I łapał kontuzje i zawalał mecze, w tym z Realem. Czas myśleć nad zmianą w Bayernie na pozycji bramkarza.
Czekamy na powtórkę w Bundeslidze
I ta wiedza wystarczyła do spadku z Premier League. Mieć wiedzę i umieć ją zastosować to czasem dwa różne rozdziały
Neuer - wyeliminowałeś Bayern z LM. Nie zapomnimy.
Od przeczuć są wróżbiarki z kryształową kulą
Jeśli w zdaniu po przecinku pojawia się ale, to często unieważnia pierwszą część zdania
Znowu zapomniałem, że nie mecz ligowy otwiera sezon.
Raczej chodzi tu o dobre wejście w sezon. O jakimś punkcie odniesienia w przypadku graczy Ulm mówić nie możemy
Oprócz energii, dobrze byłoby świetnie realizować założenia taktyczne. Zobaczymy czy trener je ma.
Wynik dobry, ale mam nadzieję, że nasze oczekiwania na udany sezon nie będą wisieć na dyspozycji Mullera.
A miał być de Ligt na lata. Na szczęście mamy nieelektrycznego Upamecano.
Oby przyszły kolejne bramki!
Nie potrzebny ten atak - Bayern zemści się na murawie. Ta sytuacja obudzi smoka w Kompany'm i jego podopiecznych.
Tego potwora nic nie zatrzyma. Kompany mistrzem presezonu. To pierwszy wymierny sukces.
Tylko żeby nie zrobiło się zbyt ciepło od tego gadania.
Na pewno nie ma stagnacji, jest jakiś ruch, ale czy w dobrym kierunku? W meczach LM zawodził akurat kto inny i dalej jest w zespole.
Czas pokaże, na razie nie mam jakiegoś poczucia, że Bayern się wzmocnił.
Oby zwycięska ścieżka była czymś czego Bayern w tym sezonie będzie się trzymał kurczowo
To jest mecz towarzyski. Czy cokolwiek zmienił, dowiemy się w oficjalnych meczach, na tle silniejszych rywali
Z Williamsa nic nie będzie, a kolejny inwalida nie jest Barcy potrzebny.
A to przekonanie to na wiwat, czy ma oparcie w twardych podstawach?
To tak samo jak Kane.
On na zawsze pozostanie chimeryczny. Gracz, na którego można liczyć - ale nie zawsze.
Sezon tuż tuż. Zobaczymy co nam zarząd wyczaruje
Trenerzy ostatnio nie pomagają, a moim zdaniem rozkwit Musiali został nieco przystopowany.
Wystarczy nie przegrywać, a nie będzie czego znosić. Wartościowy gracz, byle wszystkie inne elementy zespolić w jedną całość.
Deklaracje deklaracjami, ale zobaczymy jak się powyższe słowa zmaterializują. Mam nadzieję, że w całości.
Tej maszyny już nic nie zatrzyma!
X Factor przemówił ...
Czy w Bayernie są jacyś gracze klasy światowej? Jeśli nie, to jak żyć?
Neuer w meczu z Realem zachował się jak gracz klasy podwórkowej, przegrał szanse Bayernu na awans.
Widzę, że wśród kibiców dominuje optymizm, he he. Ciekawe dlaczego?
Czy nie jest ten ranking wymowny? Potwierdza tylko odczucia kibica Bayernu