@Pir5
No tak to nie działa. Musi być wygrana z Realem czy City w dobrym stylu. Wtedy ruch też rośnie.
Udzielam się na stronie fcbarca.com, bo kibicuję też Barcy (nie pytaj, tak już mam od ponad 3 dekad, Bawaria i Katalonia w sercu) i tam dokładnie widać ruch na stronie po liczniku zalogowanych.
Zawsze to samo - spektakularny mecz generuje wielki ruch, mecz z Benfiką wysadził liczby pod sufit.
Podobnie klęski powodują wysyp diagnoz i medyków, którzy mają recepty na leczenie.
Oczywiście klasyką jest kilku, którzy "nie logowali się od lat", ale sytuacja jest tak dramatyczna, że musieli wylać swój żal w wyjątkowych okolicznościach.
Reagujesz nadmiarowo. Bany za zbyt rzadkie logowanie? Nie o taką Polskę walczyłem.
Czy wiesz o tym, ciekawostka, że tak się dzieje na każdej stronie klubowej? Gdy zespół wygrywa, frekwencja potraja się, gdy ponosi klęskę, podobnie.
Tak już jest - jaskiniowcy aktywują się i wylewają żale.
Wyskakuje wtedy 5 tysięcy szamanów ze swoimi uzdrowicielskimi radami. Czy pomyślałeś, że to służy rozwojowi strony, a tym samym Tobie bo daje wyświetlenia? Ludzi nie zmienisz, zawsze sensacja rodzi reakcję. Zalecam zdrowy dystans, nie ma co zmieniać natury ludzkiej bo tego nie da się zmienić.
Nie sądzę. To był ważny mecz, a rywal nie wypadł sroce spod ogona. Nie przypadkowo znajduje się przed Bayernem w tabeli. Niestety solidność Holendrów wystarczyła, a Bayern zagrał nieudolnie. Nie widziałem braku chęci, ale niemoc.
Bayern wraca do punktu wyjścia w LM. Zespół nie dość, że nie robi postepu, to jeszcze zalicza epicki upadek. 1:4 z Barcą można od biedy zrozumieć - inny etap sezonu, wdrażanie taktyki, wyjazd, indywidualności u rywala.
Ale Feyenord? Poprawnie grający, wybiegany zespół, grający z kontry, przy czym te kontry były spokojnie do skasowania.
Nie mam wrażenia, że to rywal ograł Bayern, ale, że to Bayern ograł sam siebie.
Mamy do czynienia z absolutnym blamażem Bayernu Kompany'ego.
Najgorsze, że do tej pory gra w LM zwiastowała nieco lepsze czasy, a tu chlast mokrą, brudną szmatą po kibicowskim ryju.
Nie mam słów na dzisiejszy popis.
Tragiczni defensorzy - Min tradycyjnie beztroski w miarę łatwej sytuacji, Gerreiro bezmyślnie fauluje w bezpiecznej sytuacji, kiedy niebezpieczna sytuacja została zażegnana, po źle rozegranej kontrze.
I to do szatni.
Ta beztroska defensywna jest dojmująca, żeby Bayern nie wyjechał z 4 golami bagażu jak wczoraj Barca.
Niemoc ofensywna też każe zadawać pytania.
@Alistair Przecież to Ty każesz mi ochłonąć. Masz sklerozę? Nie pamiętasz co napisałeś? Ogarnij się.
Błędy czasem się zdarzają w meczach.
"W La Lidze raz im, raz białym sędziują" - co za bzdura, oglądam wszystkie mecze Barcy, bo Bayern i Barca to moje 2 ulubione kluby w Europie, i nawet nie wiesz ile razy sędziowie mylili się w tym i zeszłym sezonie na niekorzyść Barcy. Nawet były konkretne wyliczenia strat punktowych Barcy.
Nie masz pojęcia o temacie, ale musisz się wypowiedzieć. Opinia wynikająca z niewiedzy, jest warta tyle co papier toaletowy.
@Alistair
Nie nadużywaj słowa ochłoń, bo to Ty wyglądasz na nadmiernie zestresowanego meczem w LM.
To jest oczywista bzdura, że sędziują pod Barcę, takie zdanie wyrabiasz sobie pod pierwszym meczu z wątpliwościami Barcy tegorocznej LM? Rzeczywiście to hurt, a w pozostałych kilkudziesięciu meczach LM żaden sędzia nie podjął kontrowersyjnej decyzji?
Dla tych, którzy widzą Barcę jako klub przekupujący itd., radzę zobaczyć sytuację z ostatniego meczu La Liga, gdzie Kounde był nie lekko spychany, ale wywrócony wręcz w polu karnym. To nie była taka sytuacja jak z Benfiką, ale znacząco bardziej klarowna. I gwizdek milczał.
I błędów przeciwko Barcy tego typu było już wtym sezonie kilka. Tylko żeby to wiedzieć, trzeba oglądać mecze. Ja wiem, że 1-4 boli, ale tak piszecie niektórzy, jakby Barca wychodziła co mecz w LM a sędziowie darowali im wygraną. Niektórzy powinni nieco ochłonąć.
Zadziwia mnie to porównanie. Nie dość, ze przepaść między poziomem rywali Barcy i Bayernu, to jeszcze statystyki zakrzywione graniem Barcy 10 na 11.
Tak z pewnością porównań się nie robi, a gdy ktoś oglądał oba mecze, łatwo wskazać zespół, który grał koncertowo, a który dobrze.
Mnie trochę martwi, że Bayern grał jeden mecz z Leverkusen, nie do końca dał radę, potem przyszedł następny, tym razem ważący bardzo wiele i poszło nie lepiej.
No nic, trzeba czekać, Kompany jest w klubie pół sezonu, zatem należy być cierpliwym
Bayern wydaje się powracać na właściwe tory, ale lepiej poczekać z takimi osądami do końca sezonu.
Niech Kimmich wygra trofea z Bayernem i podpisze nowy kontrakt
Flick z pierwszym trofeum w nowym klubie i to po pięknej grze swojego zespołu.
Czyli jeszcze były sternik Bayernu nie umarł sportowo. Kto mógłby zaaplikować 5 goli Realowi?
Brawa dla Hansiego.
Ciekawi mnie co by się wydarzyło, gdyby Bayern ponownie zagrał z Barcą? Starcie jesienią było ciekawym widowiskiem, zatem czy Kompany ustawiłby zespół inaczej, czy nieco tylko zmodyfikował poprzedni pomysł?
Bardzo dobry początek z nieoczywistym rywalem. Na razie może być trochę rdzy, ale była chęć wygranej, była ofensywna gra, były sytuacje, z których wyszedł wysoki współczynnik xG i 1 gol.
Jestem zadowolony -oby Bayern kontynuował w podobnym tonie.
No to teraz presja na Bayernie wzrosła. I bardzo dobrze, nie chcę bowiem Bayernu sięgającego po tytuł mistrzowski słabością rywali. Jak wygrywać trofea to jakością własną, regularnością, udowadnianiem wyższości nad rywalami.
A ponieważ może się zdarzyć, że Leverkusen wyrychtowało lepszą formę na rundę rewanżową, pan Kompany będzie musiał pokazać, że jego warsztat jest najwyższej próby.
@hoven
Ja zupełnie nie patrzę na defensywność Mou. Po prostu od czasu 1 udanego sezonu z MU i z Tottenhamem , nie zmieniał oblicza zespołów, zatracił nawet tego defensywnego zęba, przestał być skuteczny w graniu na wynik.
A już jego słynny syndrom wypalenia po 2 sezonie, stał się aż symboliczny.
Kiedyś wyciskał z zespołu wszystko, pozostawiając dobre wrażenie. To jest trener, który wyciska obecnie wszystko w jednym sezonie, nie pozostawiając po sobie żadnej spuścizny, podwalin zespołu.
Mnie absolutnie nie przekonuje.
Widać po idolach, że uwielbia techników, którzy gwarantują dużo magii w swojej grze.
Na razie Musiala jest w lesie za nimi, ale ma potencjał by zrobić chociaż część wrażenia, jakie pozostawili po sobie wspomniani piłkarze.
Podsumowanie rundy jesiennej dotychczas, wypada dla Bayernu na ocenę dobrą. Cieniem rzucają się pojedynki z rywalami z wyższej półki i odpadnięcie z Pucharu Niemiec. Poza tym jest pozycja lidera z umiarkowaną przewagą, jest dobra pozycja wyjściowa w LM mimo pewnych trudności i duża doza spokoju przed kampanią styczniową.
Nie ujmę więcej niż 1 stopień, ponieważ Kompany musiał poznać klub, zespół, zawodników, więc ewentualne wątpliwości rozstrzygam na jego korzyść.
Ciekawie zapowiada się następna kolejka:
Moenchengladbach-Bayern
Dortmund - Leverkusen
Jest potencjał na straty punktowe lidera i wicelidera. W zależności od wyników, Bayern może zostać zdecydowanym liderem z 7 punktami przewagi albo ugruntuje się wyścig 2 koni z Bayernem wyprzedzającym Bayer o 4, 3 lub 1 punkt.
Będą emocje, a zagadką pozostanie dyspozycja obu zespołów po 3 tygodniach przerwy.
Frustracja? Rozczarowanie? A może przyzwyczajenie?
Sami nawarzyli piwa, więc teraz trzeba to wypić.
To samo pomyślałem, oglądając tabelę.
@Pir5
No tak to nie działa. Musi być wygrana z Realem czy City w dobrym stylu. Wtedy ruch też rośnie.
Udzielam się na stronie fcbarca.com, bo kibicuję też Barcy (nie pytaj, tak już mam od ponad 3 dekad, Bawaria i Katalonia w sercu) i tam dokładnie widać ruch na stronie po liczniku zalogowanych.
Zawsze to samo - spektakularny mecz generuje wielki ruch, mecz z Benfiką wysadził liczby pod sufit.
Podobnie klęski powodują wysyp diagnoz i medyków, którzy mają recepty na leczenie.
Oczywiście klasyką jest kilku, którzy "nie logowali się od lat", ale sytuacja jest tak dramatyczna, że musieli wylać swój żal w wyjątkowych okolicznościach.
Wszędzie to samo
@hoven
Bzdura? A czego dowodzi sekcja dzisiejszych komentarzy? Że bzdurą jest Twój komentarz.
Widujesz taką frekwencję po typowym meczu Bayernu?
Ile można się tłumaczyć, zaklinając rzeczywistość. A kiedy będzie gotowy produkt. Już pół sezonu mija.
Ja nie wiem czy w tym klubie takie a nie inne personalia mają znaczenie
Proces, proces, proces - ile to będzie trwało. Wczoraj raczej wyglądało to jak regres
Reagujesz nadmiarowo. Bany za zbyt rzadkie logowanie? Nie o taką Polskę walczyłem.
Czy wiesz o tym, ciekawostka, że tak się dzieje na każdej stronie klubowej? Gdy zespół wygrywa, frekwencja potraja się, gdy ponosi klęskę, podobnie.
Tak już jest - jaskiniowcy aktywują się i wylewają żale.
Wyskakuje wtedy 5 tysięcy szamanów ze swoimi uzdrowicielskimi radami. Czy pomyślałeś, że to służy rozwojowi strony, a tym samym Tobie bo daje wyświetlenia? Ludzi nie zmienisz, zawsze sensacja rodzi reakcję. Zalecam zdrowy dystans, nie ma co zmieniać natury ludzkiej bo tego nie da się zmienić.
Nie sądzę. To był ważny mecz, a rywal nie wypadł sroce spod ogona. Nie przypadkowo znajduje się przed Bayernem w tabeli. Niestety solidność Holendrów wystarczyła, a Bayern zagrał nieudolnie. Nie widziałem braku chęci, ale niemoc.
Bayern wraca do punktu wyjścia w LM. Zespół nie dość, że nie robi postepu, to jeszcze zalicza epicki upadek. 1:4 z Barcą można od biedy zrozumieć - inny etap sezonu, wdrażanie taktyki, wyjazd, indywidualności u rywala.
Ale Feyenord? Poprawnie grający, wybiegany zespół, grający z kontry, przy czym te kontry były spokojnie do skasowania.
Nie mam wrażenia, że to rywal ograł Bayern, ale, że to Bayern ograł sam siebie.
Znikąd nadziei - gdyby mecz trwał 270 minut, Bayern dziś gola nie strzeliłby.
Mamy do czynienia z absolutnym blamażem Bayernu Kompany'ego.
Najgorsze, że do tej pory gra w LM zwiastowała nieco lepsze czasy, a tu chlast mokrą, brudną szmatą po kibicowskim ryju.
Nie mam słów na dzisiejszy popis.
Jeśli Kompany wygra ten mecz, oczekuję, że wielu użytkowników poda się tutaj do honorowej dymisji.
Testing time w 2 połowie - albo pokażą jaja i charakter, albo będzie dzisiaj sądny wieczór na dieroten.
Gratuluję "szacunku" do własnego klubu i jego graczy
Tragiczni defensorzy - Min tradycyjnie beztroski w miarę łatwej sytuacji, Gerreiro bezmyślnie fauluje w bezpiecznej sytuacji, kiedy niebezpieczna sytuacja została zażegnana, po źle rozegranej kontrze.
I to do szatni.
Ta beztroska defensywna jest dojmująca, żeby Bayern nie wyjechał z 4 golami bagażu jak wczoraj Barca.
Niemoc ofensywna też każe zadawać pytania.
Pełna dominacja - ale wynik zły.
Kim tragiczna pomyłka - to już nie pierwsza i pewnie nie ostatnia. Bardzo kosztowna.
To nie stroje, przeszkadza Ci za mało Niemca z krwi i kości w Bayernie
Pełna dominacja
Ważne by wygrać, mniej ważne jakim składem.
Jemu trzeba dać bonus za elektrykę.
Po wygraną! Dla podtrzymania dobrej passy i ugruntowania naszego przekonania, ze projekt Kompany'ego zmierza we właściwym kierunku.
Ok, ale za adekwatny kontrakt.
Piłkarze się bawią, a kibice w oparciu o mrzonki naparzają na forach- dlatego zalecam więcej luzu
Komplet punktów musi wpaść - nie ma dziś alternatywnych scenariuszy.
Dla mnie to będzie pewna wygrana. Bayern wygląda dobrze, może nie idealnie, ale nie mam żadnych obaw
Po wygraną!!!
@Alistair Przecież to Ty każesz mi ochłonąć. Masz sklerozę? Nie pamiętasz co napisałeś? Ogarnij się.
Błędy czasem się zdarzają w meczach.
"W La Lidze raz im, raz białym sędziują" - co za bzdura, oglądam wszystkie mecze Barcy, bo Bayern i Barca to moje 2 ulubione kluby w Europie, i nawet nie wiesz ile razy sędziowie mylili się w tym i zeszłym sezonie na niekorzyść Barcy. Nawet były konkretne wyliczenia strat punktowych Barcy.
Nie masz pojęcia o temacie, ale musisz się wypowiedzieć. Opinia wynikająca z niewiedzy, jest warta tyle co papier toaletowy.
@Alistair
Nie nadużywaj słowa ochłoń, bo to Ty wyglądasz na nadmiernie zestresowanego meczem w LM.
To jest oczywista bzdura, że sędziują pod Barcę, takie zdanie wyrabiasz sobie pod pierwszym meczu z wątpliwościami Barcy tegorocznej LM? Rzeczywiście to hurt, a w pozostałych kilkudziesięciu meczach LM żaden sędzia nie podjął kontrowersyjnej decyzji?
Dla tych, którzy widzą Barcę jako klub przekupujący itd., radzę zobaczyć sytuację z ostatniego meczu La Liga, gdzie Kounde był nie lekko spychany, ale wywrócony wręcz w polu karnym. To nie była taka sytuacja jak z Benfiką, ale znacząco bardziej klarowna. I gwizdek milczał.
I błędów przeciwko Barcy tego typu było już wtym sezonie kilka. Tylko żeby to wiedzieć, trzeba oglądać mecze. Ja wiem, że 1-4 boli, ale tak piszecie niektórzy, jakby Barca wychodziła co mecz w LM a sędziowie darowali im wygraną. Niektórzy powinni nieco ochłonąć.
Trochę się na końcu nerwowo zrobiło ale są 3 punkty i co najważniejsze przewaga utrzymana
Co Davies wyprowadził to dramat przy 2 golu rywali
@tapczan
To nie błąd, to tylko drugi kierunek
Goretzka świetny mecz ofensywnie na obie bramki.
Czy gola na 3:1 nie strzelił ten wyklinany i nie nadający się do niczego Goretzka?
Na razie ciężko z tym wynikiem. Trzeba załadować trzecią by uspokoić sytuację
Bardzo słabiutko wygląda Dortmund w tym sezonie.
To bardzo dobra wiadomość.
"Około 90 procent pracy to poprawa indywidualnych umiejętności zawodników." - zaskoczyło mnie to zdanie. Aż tyle?
No to czas sięgnąć po kolejny komplet punktów.
Bez Daviesa to słabszy zespół. Komplikacje sprowadzają się zapewne do kwestii finansowych.
No to chłopaki, po 3 gole na połowę. Dla równowagi i naszego usmiechu
Jeszcze tylko ponieść poziom w meczach z silniejszymi rywalami. O nutkę, o draśnięcie i powinno wystarczyć.
Ok, ale umówmy się, że w czasie meczu nie smucimy jak wiatr w ciemnej głuszy.
Felietony siejące pesymizm zamieszczaj po lub przed meczem.
Zgoda?
Bayern daje dziś nadzieję na dobrą rundę wiosnę.
Harry, Harry, Harry.
1 gol/10 minut, zatem zakończy się wynikiem 9-0
Tej bawarskiej maszynerii, raz wprawionej w ruch, nic już nie zatrzyma
Dzień świstaka - gdzieś już tego gola widziałem.
Hoffenheim na karuzeli, już poważnie wymiotują.
Nie no, tak można zaczynać. Szybko, dynamicznie, skutecznie i kogo obchodzi Leverkusen?
Dziś gładkie minimum 1-0
Cudu w Leverkusen na razie nie ma
Do przerwy, Mainz konsekwentne taktycznie. Oby dorzucić skuteczną konterkę w 2 połowie
Na razie Mainz nie pęka na robocie.
Liczę, że Leverkusen wygra wszystkie mecze do końca sezonu ligowego z wyjątkiem jednego, a po mistrza sięgnie Bayern.
To może być ciekawe uzupełnienie składu, ale zakładam jakąś rozsądną cenę za zawodnika.
Perez nie działa we wściekłości. To Hiszpan z niemieckim podejściem do tematu.
@admin
Zadziwia mnie to porównanie. Nie dość, ze przepaść między poziomem rywali Barcy i Bayernu, to jeszcze statystyki zakrzywione graniem Barcy 10 na 11.
Tak z pewnością porównań się nie robi, a gdy ktoś oglądał oba mecze, łatwo wskazać zespół, który grał koncertowo, a który dobrze.
Gdyby Szczęsny odpuścił 2 gole byłyby w sieci Wojtka.
@DarthSmd
Mnie trochę martwi, że Bayern grał jeden mecz z Leverkusen, nie do końca dał radę, potem przyszedł następny, tym razem ważący bardzo wiele i poszło nie lepiej.
No nic, trzeba czekać, Kompany jest w klubie pół sezonu, zatem należy być cierpliwym
Czasami trzeba przetrwać trudne momenty i to zespołowi się udało.
Z Neuerem i MUllerem aż do śmierci klubu.
Brak skuteczność może zabić w niektórych meczach
Bayern wydaje się powracać na właściwe tory, ale lepiej poczekać z takimi osądami do końca sezonu.
Niech Kimmich wygra trofea z Bayernem i podpisze nowy kontrakt
Flick z pierwszym trofeum w nowym klubie i to po pięknej grze swojego zespołu.
Czyli jeszcze były sternik Bayernu nie umarł sportowo. Kto mógłby zaaplikować 5 goli Realowi?
Brawa dla Hansiego.
Ciekawi mnie co by się wydarzyło, gdyby Bayern ponownie zagrał z Barcą? Starcie jesienią było ciekawym widowiskiem, zatem czy Kompany ustawiłby zespół inaczej, czy nieco tylko zmodyfikował poprzedni pomysł?
Bardzo dobry początek z nieoczywistym rywalem. Na razie może być trochę rdzy, ale była chęć wygranej, była ofensywna gra, były sytuacje, z których wyszedł wysoki współczynnik xG i 1 gol.
Jestem zadowolony -oby Bayern kontynuował w podobnym tonie.
Harry niezawodny
Ale nas docisnęli
Na Kompanym po mistrzostwo i triumf w Lidze Mistrzów. Żyj propagando sukcesu.
No to teraz presja na Bayernie wzrosła. I bardzo dobrze, nie chcę bowiem Bayernu sięgającego po tytuł mistrzowski słabością rywali. Jak wygrywać trofea to jakością własną, regularnością, udowadnianiem wyższości nad rywalami.
A ponieważ może się zdarzyć, że Leverkusen wyrychtowało lepszą formę na rundę rewanżową, pan Kompany będzie musiał pokazać, że jego warsztat jest najwyższej próby.
BVB gonić wynik, nawet sędzia pomaga
@hoven
Ja zupełnie nie patrzę na defensywność Mou. Po prostu od czasu 1 udanego sezonu z MU i z Tottenhamem , nie zmieniał oblicza zespołów, zatracił nawet tego defensywnego zęba, przestał być skuteczny w graniu na wynik.
A już jego słynny syndrom wypalenia po 2 sezonie, stał się aż symboliczny.
Kiedyś wyciskał z zespołu wszystko, pozostawiając dobre wrażenie. To jest trener, który wyciska obecnie wszystko w jednym sezonie, nie pozostawiając po sobie żadnej spuścizny, podwalin zespołu.
Mnie absolutnie nie przekonuje.
Mourinho to jest przeżytek. Lata świetności ma już za sobą, nie nadąża za współczesnym futbolem. To już lepiej dać zdolnego, obiecującego Niemca.
Powiem jak Szpakowski w primie: a nie mówiłem
Spokojnie BVB zaraz się odrodzi.
Leverkusen już 2 gole na wiosnę, a Bayern bez gola. Ewidentnie Kompany przespał zimę.
Niech przedłużą, ale z Mullerem jako szatniarzem
Generalnie kogo to obchodzi? Są to nagrody, które nie mają żadnego znaczenia.
Neuer - z takim bramkarzem, Bayern Ligi Mistrzów nie zawojuje
Coś ten Coman słabo uczestniczy w tej odmienionej wersji Bayernu
Panie Kompany, trzeba dowieźć. Mamy wiosnę, teraz każda porażka waży podwójnie.
To były fajne czasy
Ale klasa tylko międzynarodowa.
Moim zdaniem stać Olise na więcej.
Nie wiem czym się tym jarać
Nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. Nadchodzi wiosna w LM i Bundeslidze.
Niech się jeszcze spokojnie rozwija.
De Ligt antybohaterem meczu z Liverpoolem. Okropnie przereklamowany gracz, lecący na PiCu z Ajaxu.
Kimie, zostań fosą nie do sforsowania na wiosnę.
Widać po idolach, że uwielbia techników, którzy gwarantują dużo magii w swojej grze.
Na razie Musiala jest w lesie za nimi, ale ma potencjał by zrobić chociaż część wrażenia, jakie pozostawili po sobie wspomniani piłkarze.
Podsumowanie rundy jesiennej dotychczas, wypada dla Bayernu na ocenę dobrą. Cieniem rzucają się pojedynki z rywalami z wyższej półki i odpadnięcie z Pucharu Niemiec. Poza tym jest pozycja lidera z umiarkowaną przewagą, jest dobra pozycja wyjściowa w LM mimo pewnych trudności i duża doza spokoju przed kampanią styczniową.
Nie ujmę więcej niż 1 stopień, ponieważ Kompany musiał poznać klub, zespół, zawodników, więc ewentualne wątpliwości rozstrzygam na jego korzyść.
Czy 4 to adekwatna ocena?
Ciekawie zapowiada się następna kolejka:
Moenchengladbach-Bayern
Dortmund - Leverkusen
Jest potencjał na straty punktowe lidera i wicelidera. W zależności od wyników, Bayern może zostać zdecydowanym liderem z 7 punktami przewagi albo ugruntuje się wyścig 2 koni z Bayernem wyprzedzającym Bayer o 4, 3 lub 1 punkt.
Będą emocje, a zagadką pozostanie dyspozycja obu zespołów po 3 tygodniach przerwy.
Upamecano 1.0? A poślizg przy golu Lipska? Przeszacowana ta ocena.
Ja nie rozpędzałbym się z "bardzo prawdopodobne". Raczej dryfowałbym w stronę "to niemożliwe"
Ta asysta Kimmicha jak z podręcznika
Nie poznaję Bayernu - jest szybkość, dynamika, przebojowość, pomysł i pazerność na gole.
Świetna robota!
Jeszcze żeby Harry'emu coś wpadło to moja bawarsko-angielska część duszy będzie w pełni ukontentowana
Niemal pełna, na minutkę się wymknęła
Dobrze, że Baya dziś prezentuje się aż tak okazale, bo po ostatnich meczach można było poważnie zwątpić.