"Szczególnie imponujące jest to, że Karl ominął zarówno drużynę rezerw, jak i etap wypożyczenia"
Niektórzy wydzielaliby mu te minuty jak sernik cukrzykowi. Skoro talent, to po co mu niepotrzebne etapy. Jak z Pietuszewskim - jest jakość, jest gra. Jedyne o czym trzeba pamiętać, to żeby nie przeszarżować z minutami.
Zakładam, że Bayern w przeciwieństwie do BVB nie będzie sabotować własnych poczynań defensywnych i do tego dołoży zwyczajową jakość w ofensywie. Jutro wieczorem wiele się wyjaśni
Nowy Messi biega znowu w Barcelonie, a Lennart Karl jest świetny, ale trzeba zachować umiar.
O jakim zjeździe mówimy? Ostatni mecz miał znowu udany - jest to nabytek tego sezonu. I darmowy i jakościowy
Ale mnie jara fakt zbliżającego się meczu z Atalantą. Nie ukrywajmy, do tej pory mieliśmy przystawki:
w Pokalu, delikatną na rozgrzewkę; w Bundeslidze bardzo treściwą, smaczną i lekkostrawną.
Jednak teraz dostajemy konkretne mięsiwo jako danie główne. Nie ma miejsce na pomyłki, nie ma miejsca na fałszywe kroki - jest prezentacja tego co fabryka dała, czyli 100% mocy przerobowych na najwyższych obrotach.
Nie ukrywam, że oprócz ekscytacji, jest lekki stresik. Szczególnie oczekuję jednego, tzn. że trzech muszkieterów zaprezentuje poziom godny liderów zwycięskiego projektu, a mam na myśli Olise, Diaz i Kane. Kane za zeszły sezon się wybroni, choć mogło być lepiej. Olise rozczarował i brakuje mu meczu wizytówki w LM, z kolei Diaz ma czystą kartę.
Jest jeszcze D'Artagnan, ale akurat na Musialę szczególnie nie liczę, więc cokolwiek zapisze na plus, będzie dobrze.
"Karl nabija sobie doświadczenie i można mówić że dużo biegał, starał się ale za dużo z tego nie wynikało wczoraj. Byl gol ale spalony się okazał..."
Mówić można wszystko co ślina na język przyniesie, nikt nikomu nie broni. Karl był aktywny i oczywiście przypadkowo zapomniałeś wspomnieć o świetnej akcji z asystą. Mecz składa się nie tylko z goli i asyst, ale wielu zagrań, które są wartościowe i kruszą defensywę rywali, a Karl stanowił realne zagrożenie.
Przedziwna jest Twoja ocena Karla w tym meczu
Co oni w tym klubie mają na punkcie Narciarza, że mu jedna noga wyzdrowieje i już ładują go na siłę między słupki? Niedługo wymurują pomnik Neuera i postawią na bramce.
Zawsze, gdy wyrażę niezadowolenie z faktu pomijania Karla, lub niewystarczających minut, VK wystawia chłopaka od początku, albo daje mu pograć jako zmiennikowi.
Kane ładuje akumulatory na Atalantę - w LM będzie hattrick, więc niech sobie poodpoczywa.
Spodziewałem się, że natężenie meczów spowoduje okazjonalne pauzy, stąd trudności w pobiciu rekordu Lewego, ale prawdę mówiąc ten rekord jest bez znaczenia.
Na pewno każdy kibic Bayernu mając do wyboru sukces Harry'ego, wybierze sytuację gdy Kane wsadza do gabloty klubowej puchar za wygranie LM.
Nie wiem czy to byłeś Ty, czy inny redaktor, ale na moja sugestię na początku sezonu, że Karl to brylant i powinien grać więcej ktoś mi przytoczył statystyki, że gra więcej niż rówieśnicy w Europie.
Co dla mnie było niezrozumieniem potencjału Lennarta i zasłanianiem się liczbami.
Wtedy zasługiwał na więcej minut i Ty (lub ten inny redaktor) w mojej ocenie byłeś w błędzie.
Podobnie teraz - znowu dajesz alibi VK, ale to wyjaśnienie nie jest zadowalającym mnie wyjaśnieniem.
OK, tu zgoda, ma słabszy moment, zatem nieco go usuwamy w cień. Ale w cień, a nie do szafy.
Po 15 meczach z rzędu w różnym wymiarze czasowym, nie dostać nawet po 15-20 minut w ostatnich 2 meczach? Niby dlaczego? Bo Musiala musi koniecznie grać?
Nie ma dla mnie wyjaśnienia, chyba, że jest kontuzjowany, albo ma depresję. Jednak obawiam się, ze to marginalizowanie związane z Musialą
Atalanta pod wodzą nowego trenera zanotowała ostatnio ogromny progres, ale BVB samo sobie strzelało bramki robiąc wielbłądy w defensywie, grając tragicznie na wyjeździe.
Jestem spokojny o jakość Bayernu i naszą wygraną
To mamy powody do radości, ale lepiej dmuchać na zimne, bo Atalanta to nie jest rywal z topu, zatem w dowolnym składzie Bayern powinien spokojnie załatwić sprawę
"Szczególnie imponujące jest to, że Karl ominął zarówno drużynę rezerw, jak i etap wypożyczenia"
Niektórzy wydzielaliby mu te minuty jak sernik cukrzykowi. Skoro talent, to po co mu niepotrzebne etapy. Jak z Pietuszewskim - jest jakość, jest gra. Jedyne o czym trzeba pamiętać, to żeby nie przeszarżować z minutami.
Wspaniała wiadomość!
Ja też bym go wziął, ale w sumie na jakiej podstawie, skoro jest zapchajdziurą we własnym klubie?
A co jeśli zaczniemy od 0:2 w 6 minucie?
Króciutko z Austriakiem.
Harry z hattrickiem na jednej nodze
Laimer najwyraźniej się przecenia. Odejdzie i co? Ktoś da mu wyższy kontrakt?
Skoro ma talent, warto go obserwować. Chciałbym, żeby min.. 1 talent typu Karl dołączył do składu w przyszłym sezonie
Każdego dnia, o każdej porze, Bayern zwycięży
Zakładam, że Bayern w przeciwieństwie do BVB nie będzie sabotować własnych poczynań defensywnych i do tego dołoży zwyczajową jakość w ofensywie. Jutro wieczorem wiele się wyjaśni
Rozwój rozwojem, ale żeby wygłaszać pochwały, ta jakość powinna zawitać w pierwszym składzie.
Tyle, że on się nazywa Pietuszewski
Nie ma to absolutnie żadnego znaczenia dla wydarzeń na murawie
Anglia z tą jego podatnością na kontuzje nie wydaje się wiarygodna.
Takie czasy, że zawodnik pogra chwilę lepiej i już mu się wydaje, że powinien zarabiać jak największa gwiazda zespołu
Nowy Messi biega znowu w Barcelonie, a Lennart Karl jest świetny, ale trzeba zachować umiar.
O jakim zjeździe mówimy? Ostatni mecz miał znowu udany - jest to nabytek tego sezonu. I darmowy i jakościowy
A któż nie miał trafić do Bayernu?
Neuer przestał być juz punktem odniesienia, a staje sie utrapieniem.
Atalanta to 2 tiery niżej niż Bayern - trzeba zagrać swoje od 1 do 90 minuty i będzie dobrze.
Ale mnie jara fakt zbliżającego się meczu z Atalantą. Nie ukrywajmy, do tej pory mieliśmy przystawki:
w Pokalu, delikatną na rozgrzewkę; w Bundeslidze bardzo treściwą, smaczną i lekkostrawną.
Jednak teraz dostajemy konkretne mięsiwo jako danie główne. Nie ma miejsce na pomyłki, nie ma miejsca na fałszywe kroki - jest prezentacja tego co fabryka dała, czyli 100% mocy przerobowych na najwyższych obrotach.
Nie ukrywam, że oprócz ekscytacji, jest lekki stresik. Szczególnie oczekuję jednego, tzn. że trzech muszkieterów zaprezentuje poziom godny liderów zwycięskiego projektu, a mam na myśli Olise, Diaz i Kane. Kane za zeszły sezon się wybroni, choć mogło być lepiej. Olise rozczarował i brakuje mu meczu wizytówki w LM, z kolei Diaz ma czystą kartę.
Jest jeszcze D'Artagnan, ale akurat na Musialę szczególnie nie liczę, więc cokolwiek zapisze na plus, będzie dobrze.
Niedługo Newcastle będzie dopłacać by się go pozbyć
Tuchel padł w pozytywnym kontekście. To rzadkość w Bayernie
I ten tok myślenia bardzo mi się podoba, kolego z kotła.
Pewnie wszystkie armaty szykują na Bayern. Mam nadzieję, że Bayern wyśle w rewanżu bomby atomowe.
Gdy kibic mówi o meczu tak jakby go nie oglądał, jest to słabe.
Gdy robi to trener, mamy dramat.
Piłkarz używający słowa "topografia" - on zawsze był bardziej inteligenty niż reszata
Atalanta zaledwie z remisem w lidze - oby we wtorek nawet remis ją przerósł.
Jest ten vibe Ekstraklasy - u nas nikt nie chce corocznie wygrywać mistrza
Teraz nie potrzeba wyjazdów na narty - wiek robi swoje i upartość zarządu
A Coman i Gnabry nie zasługiwali za krytykę?
Co za podania w ostatnim meczu Leon posyłał to nie mam słów
Pchamy ten wózek w jednym kierunku.
Mamy tasiemca rodem z Wenezueli, bo zarząd nie umie postawić na Urbiga
Z nim czy bez Kane'a Bayern to murowany faworyt
Ty lepiej zacznij kiedyś grać na miarę pensji
Dość wstydliwa zawartość komentarza - jakbyś meczu nie obejrzał, albo jednym okiem.
@Jurgen1982
"Karl nabija sobie doświadczenie i można mówić że dużo biegał, starał się ale za dużo z tego nie wynikało wczoraj. Byl gol ale spalony się okazał..."
Mówić można wszystko co ślina na język przyniesie, nikt nikomu nie broni. Karl był aktywny i oczywiście przypadkowo zapomniałeś wspomnieć o świetnej akcji z asystą. Mecz składa się nie tylko z goli i asyst, ale wielu zagrań, które są wartościowe i kruszą defensywę rywali, a Karl stanowił realne zagrożenie.
Przedziwna jest Twoja ocena Karla w tym meczu
Nadspodziewanie łatwe zwycięstwo.
Bardzo niski
Kończmy już tę zabawę
Znakomita akcja Karla - ma swoją asystę. Zasłużył na coś z kanadyjki
No i trzeba dokonać wielu takich transferów by znaleźć ten jeden czy dwa diamenciki
Schlager?
To strzelanie goli w końcówkach wynika z niezmordowanej konsekwencji
Jednak Jackson
Gdyby babcia miała kółka, byłaby rowerem
I okazało się, że dali radę z łatwością
Na pewno nie kontuzja, pewnie chciał obejrzeć odcinek ulubionego serialu. Już można by zakończyć tę telenowelę w tym sezonie
Jak tu nie być optymistą przed wtorkiem?
W klubie to do nikogo nie dociera. Co więcej, widzę, że do niektórych użytkowników na stronie również.
Jest czas by się pożegnać, to się żegnamy
Co oni w tym klubie mają na punkcie Narciarza, że mu jedna noga wyzdrowieje i już ładują go na siłę między słupki? Niedługo wymurują pomnik Neuera i postawią na bramce.
W 2 połowie trzeba oszczędzać siły na LM, przynajmniej ta część zawodników, która spodziewa się wystąpić przeciw Atalancie.
Oby włączyli, priorytet nie jest dzisiaj
Laimer - 5 milionów do pensji
Ależ w tej akcji wszystko się zgadzało
Goretzka postanowił, że kibice Bayernu mają po nim płakać - czy on ma korzenie w Brazylii?
Fajnie, że Karl nie kalkuluje - szybkie decyzje o strzale podejmuje
Cały Diaz - super akcja i podanie do nikogo
Goretzka huknał jak z ............. pistoletu na wodę!
My gramy w tych ciemniejszych koszulkach, czy obraz mi się zepsuł?
Zawsze, gdy wyrażę niezadowolenie z faktu pomijania Karla, lub niewystarczających minut, VK wystawia chłopaka od początku, albo daje mu pograć jako zmiennikowi.
Cieszę się Vincent, że się rozumiemy
Też sądzę, że zawodnicy będą grali ekonomicznie. jakiekolwiek inne podejście byłoby niewskazane i niezrozumiałe
Kane ładuje akumulatory na Atalantę - w LM będzie hattrick, więc niech sobie poodpoczywa.
Spodziewałem się, że natężenie meczów spowoduje okazjonalne pauzy, stąd trudności w pobiciu rekordu Lewego, ale prawdę mówiąc ten rekord jest bez znaczenia.
Na pewno każdy kibic Bayernu mając do wyboru sukces Harry'ego, wybierze sytuację gdy Kane wsadza do gabloty klubowej puchar za wygranie LM.
@admin
Nie wiem czy to byłeś Ty, czy inny redaktor, ale na moja sugestię na początku sezonu, że Karl to brylant i powinien grać więcej ktoś mi przytoczył statystyki, że gra więcej niż rówieśnicy w Europie.
Co dla mnie było niezrozumieniem potencjału Lennarta i zasłanianiem się liczbami.
Wtedy zasługiwał na więcej minut i Ty (lub ten inny redaktor) w mojej ocenie byłeś w błędzie.
Podobnie teraz - znowu dajesz alibi VK, ale to wyjaśnienie nie jest zadowalającym mnie wyjaśnieniem.
OK, tu zgoda, ma słabszy moment, zatem nieco go usuwamy w cień. Ale w cień, a nie do szafy.
Po 15 meczach z rzędu w różnym wymiarze czasowym, nie dostać nawet po 15-20 minut w ostatnich 2 meczach? Niby dlaczego? Bo Musiala musi koniecznie grać?
Nie ma dla mnie wyjaśnienia, chyba, że jest kontuzjowany, albo ma depresję. Jednak obawiam się, ze to marginalizowanie związane z Musialą
A Lennart Karl już zupełnie wypadł z łask? Nie podoba mi się zarządzanie tym graczem.
Tylko Harry
Ale akurat w ostatni meczu zawiódł
Oby nie, Urbig jest pewniejszy
Atalanta pod wodzą nowego trenera zanotowała ostatnio ogromny progres, ale BVB samo sobie strzelało bramki robiąc wielbłądy w defensywie, grając tragicznie na wyjeździe.
Jestem spokojny o jakość Bayernu i naszą wygraną
Absolutnie nie, a za tę kasę kategoryczne arcyNIE!
To już nie są te same Niemcy co kiedyś
To mamy powody do radości, ale lepiej dmuchać na zimne, bo Atalanta to nie jest rywal z topu, zatem w dowolnym składzie Bayern powinien spokojnie załatwić sprawę
Póki co jest jakąś wartością w rotacji, ale nie zrobił oczekiwanej kariery
Oni są zawsze niewinni
Mnie to nie obchodzi gdzie, byle nie w Monachium
Ja wykluczam jego powrót, VK jest poziom wyżej
Kane jest w lepszej sytuacji, bo koledzy mogą pograć na niego w kilku meczach
Ostatnie zdanie zawiera esencję i niechaj się zmaterializuje
Ja bym go wysłał na narty. Niech gra Urbig
Liczba goli to obecnie chyba jedyna ekscytacja w tym sezonie BL, poza samymi meczami.
W tabeli jest pozamiatane
Szczęśliwie dla siebie i Bayernu opuścił ten nieszczęsny Tottenham
Czynników wpływających na sukces jest tak wiele, że nie ma co spekulowac po czasie
Ja już w tym sezonie zrobiłbym z niego numer 1 ale nikt mnie nie słucha.
Ta suma wręcz obliguje do zakupu - to wielki talent. Ja bym 2 razy się nie zastanawiał, tym bardziej, że trzeba myśleć przyszłościowo.
Ciekawe czy dostał radę odnośnie portali randkowych
Nie jestem przekonany, że jemu pomoże jakiekolwiek zarządzanie. On jest najzwyczajniej w świecie kruchuteńki.
No to jak Musiala zaklepie miejsce kosztem karla, ten trafi do ligi juniorów.
Albo do Realu
Dobrze, że tak nie nurkuje jak jego idol
Na razie niech się skupi na sporcie - jak wypali, wysoki kontrakt sam się będzie narzucał.
Mentalność była właściwa, jak zresztą przez cały sezon. 0:1, czy 1:2 nie robi na Bayernie wrażenia
Musiala z marszu, a Karl musi szanse wyżebrać? Nic nie predestynuje obecnie Musiali do kadry
Zawsze można łazić po mediach jak Hajto czy Wichniarek
Arsenal stawia na nudę do sześcianu
Żeby mu te główki na starość się czkawka nie odbiły
Szkoda, ze jest marginalizowany na rzecz Musiali
Musiala jest od lat najbardziej przeszacowanym graczem Bayernu. Biorąc pod uwagę jego wkład w mecze, pensja jest wysoce niestosowna.
Chciwych chytrusków się namnożyło w Monachium
Pomarzyć. Mam nadzieję, że Olise nie odbije
Oby ta tendencja została podtrzymana w przypadku Kane'a
Kluczem była intensywność na całym dystansie, poparta jakością indywidualną. Trzeba oddać Borussii, że też była intensywna