Ale twierdza może nie paść nawet przy remisie, co byłoby fatalne. No i pamiętajmy, jak Bayern zagrał u siebie z Realem, choć tam akurat swoje dorzucił sędzia.
Mam nadzieję, że ostatnim obrońcom Neuera wczoraj spadły klapki z oczu. 2 ostatnie mecze Neuera w LM to ręcznikowa obecność w bramce.
Komentarze o Neuerze przypominają mi czasy Dudka w Liverpoolu, kiedy nie potrafił wybronić żadnego meczu. Wtedy komentatorzy mawiali "Dudek wpuścił 2 gole, ale przy żadnym nie zawinił. Jeśli już takie komentarze się pojawiają, to znak, że trzeba kończyć.
Hierarchia jest taka:
1. bramkarz wygrywający mecze
2. bramkarz broniący w meczu coś ekstra
3. bramkarz, który nie zawinił przy golach i nic nie wybronił
4. bramkarz, który wpuścił gole i jest wrażenie, że mógł zachować się lepiej w paru sytuacjach
5. bramkarz, który zawala gola
6. bramkarz, który zawala mecz
Wczoraj Neuer znalazł się w kategoriach 3-4. Przy interwencjach opartych na refleksie, nie pokazuje tego refleksu. A już ta maniera cofania ręki przy interwencji jest bardzo irytująca.
Tyle są warte właśnie statystyki bez oglądania meczu. A PSG w atakach hulało tak, że zawodnicy Bayernu nie wiedzieli co się dzieje. (Zresztą w drugą stronę było tak samo - cena stylu gry obu zespołów) Fajnie czyta się o wygranych pojedynkach, ale w niektórych akcjach PSG nie było pojedynków bo nie było tam zawodnika Bayernu, który by przeszkadzał.
U mnie Stanisic dostał za mecz notę 5 i co mi z jego 83%? Przy dwóch golach PSG, raz go nie było na swojej pozycji, a raz został ośmieszony przez Kvaradonę.
Zawsze śmiałem się z przegranych meczów Liverpoolu i van Dijka, który nie dał się przekiwać. Nie musiał. Wystarczyło mu strzelić sprzed nosa, przekiwany nie został a piłka lądowała w siatce.
A w statystyce nie do przejścia.
Tu się nie zgadzam. Mogą zagrać w rotacji, jak ostatnio.
Nie wiem, czy przegapiłeś ten fakt, ale to Bayern cisnął do końca, a PSG już energetycznie nie nadążało. VK wie co robi.
Nie zgadzam się, Ty odnosisz się to sytuacji strzeleckich, ale Bayern miał wiele sytuacji, gdzie wystarczyło posłać ostatnią piłkę, by stworzyć śmiertelne zagrożenie lecz często czegoś zabrakło.
Poza tym gdy PSG ustawiło się w kontrze, powstaje iluzja, że mają lekkość atakowania, a wrażenie wizualne powstaje tylko w wyniku wolnych przestrzeni jakie mieli Paryżanie.
Tkani akcji mozolnie jak Bayern nigdy nie wygląda tak efektownie, a jeszcze trzeba się mierzyć ze zmasowaną defensywą.
Zresztą samo xG Bayern miał wyższe, a nie uwzględnione są tu świetnie rozegrane akcje, bez oddania strzału, wskutek braku wspomnianego ostatniego podania.
Też jestem oburzony, ale w przepisach jest pole na interpretacje, i pewnie zdecydowało to, że ręka była schowana, a potem wyrosła powiększając obrys. Tu niestety Davies nie popisał się inteligencją.
Zaraz bojownicy o sprawę Neuera zrobią z Ciebie hejtera, jak ze mnie.
Niestety wielu kibiców nie dojeżdża do prawdy o Neuerze bo ich oczy zardzewiały jak stawy Manuela.
Ostatecznie o porażce Bayernu przesądza rażący błąd sędziego, który podyktował karnego za odbicie piłki ręką, po tym jak najpierw odbiła się od ciała Daviesa. Takich karnych nie ma w przepisach
Niech sobie Muller odpoczywa po karierze. Ale fajnie byłoby zobaczyć jego roześmianą gębę co kilka dni na meczach Bayernu. Legenda w legendarnym klubie
Na pewno decyzyjność jest wielkim atutem Gnabry'ego. Jednak ostatnio mam wrażenie, że Musiala nie holuje piłki tak mocno jak niegdyś. Jasne, swoje pokiwać musi bo to Jamal, ale też fajnie otwiera różne sektory murawy kolegom. Nie wiem, czy VK nie nakazał mu bardziej bezpośredniej gry. Z PSG właśnie takiej trzeba.
Mecz PSG-Bayern jest jak ten mem o spidermanach. Oba zespoły mają podobne narzędzia by rywalowi zrobić krzywdę. Oba grają futbol na tak, oba są świetne w ataku pozycyjnym ale potrafią skrzywdzić w kontrze, oba robią największe wrażenie estetyczne w Europie.
Nie ma tu faworyta, raczej zdecydują detale w samych meczach, wynikające z lepszej realizacji nakreślonych założeń. Liczę, że to Bayern ponownie wykaże wyższość
Dobrze, że Musiala ostatnio odpalił bo będzie musiał wejść w buty Gnabry'ego ale czy uda się go zastąpić z sukcesem, to inna sprawa. Serge w tym sezonie dostarczał konkrety swoimi zagraniami, zatem to nie jest pierwszy lepszy zawodnik, czy zapchajdziura. 2 gole i 5 asyst w LM, a także podłączanie się do ważnych akcji.
Zobaczymy czy Musiala nawiąże do świetnych występów kolegi.
Dwumecz Bayern-PSG to najlepsze co mogło się trafić futbolowi i fanom obydwu drużyn. Oba zespoły grają niezwykle efektownie, przy czym PSG jest bardziej wyważone. Oba prezentują piłkę estetyczną dla oka, lekką, swobodną, nasyconą umiejętnościami technicznymi, nastawioną na popisy ofensywne.
Takie zespoły zamknąć w finale byłoby ze szkodą dla piłki. Dobrze jest to uczta w postaci dwumeczu.
Musiala jak odpalił nie tak dawno, tak ewidentnie widać, że rośnie z każdym meczem. Ma odwagę, gdzieś porzucił bojaźń wynikająca z kontuzji, chętnie wchodzi w kontakt, inicjuje dryblingi, ale moją uwagę zwróciło coś innego - jak fantastycznie rozgrywa piłkę w ostatniej tercji, otwierając różne korytarze kolegom i ułatwiając atakowanie.
To już nie jest granie na alibi, Musiala wnosi konkretne wartości do gry
Urbig, mimo 3 wpuszczonych goli, zaliczył sporo udanych interwencji, za to klapę zaliczyło całe zestawienie defensywne w 1 połowie, pozwalając na zbieranie wielu bezpańskich piłek i dobijanie do skutku.
Najwyższe noty na sofascore otrzymali:
Olise - 8.4
Kane, Jackson - 7.5
Urbig - 7.4
A wydawało się, że 3:2 po 0:2 z Freiburgiem będzie nie do pobicia, jednak dziś zawodnicy Bayernu powiedzieli "potrzymajcie nam piwo".
Napisałem przy 0:2 dziś, że absolutnie wierzę w powrót, tyle, ze nie zakładałem, że trzeba będzie odrabiać 0:3. Tak mi zamajaczył niewyraźnie remisik, ale tak bez przekonania. No to mam remisik, he he
Niekoniecznie, bo jeśli włączy się do walki Hiszpania, to Yamal będzie brany pod uwagę, a jest to tak świetny gracz, że w przypadku złota, skasuje konkurencję, co wynikałoby z faktu, że złoto MŚ wazy zdecydowanie najwięcej.
Ta radość Kane'a na twarzy jakby właśnie wygrał LM.
Ale o to chodzi, smakują nie tylko wielkie trofea, ale mecze ligowe, gdzie trzeba nadrobić 2 lub 3 gole straty. Jeśli zwykły mecz w Bundeslidze przeradza się w taki spektakl jak dziś, to kibice Bayernu mogą czuć się szczęsciarzami
To nie chodzi o szukanie dziury w całym. Gdy się prowadzi na wyjeździe, można by uruchomić wersję konserwatywniejszą
Jest to spore defensywne osłabienie Paryżan
Ale twierdza może nie paść nawet przy remisie, co byłoby fatalne. No i pamiętajmy, jak Bayern zagrał u siebie z Realem, choć tam akurat swoje dorzucił sędzia.
PSG jest jak najbardziej do ogrania
Za taką sumę Bayern zmiennika nie potrzebuje
Nie ma żadnej konsekwencji w tych decyzjach, a wrażenie po realu i PSG jest takie, ze wszystko sędziowie gwiżdżą pod rywali Bayernu
Wszystko w rekach (nogach) Bayernu. powrót z 2:5 była kluczowa dla losów dwumeczu.
Nie robił dobrego wrażenia, dokładnie jak Neuer. Neuer ciężki i powolny, a tamten nerwowy
Mam nadzieję, że ostatnim obrońcom Neuera wczoraj spadły klapki z oczu. 2 ostatnie mecze Neuera w LM to ręcznikowa obecność w bramce.
Komentarze o Neuerze przypominają mi czasy Dudka w Liverpoolu, kiedy nie potrafił wybronić żadnego meczu. Wtedy komentatorzy mawiali "Dudek wpuścił 2 gole, ale przy żadnym nie zawinił. Jeśli już takie komentarze się pojawiają, to znak, że trzeba kończyć.
Hierarchia jest taka:
1. bramkarz wygrywający mecze
2. bramkarz broniący w meczu coś ekstra
3. bramkarz, który nie zawinił przy golach i nic nie wybronił
4. bramkarz, który wpuścił gole i jest wrażenie, że mógł zachować się lepiej w paru sytuacjach
5. bramkarz, który zawala gola
6. bramkarz, który zawala mecz
Wczoraj Neuer znalazł się w kategoriach 3-4. Przy interwencjach opartych na refleksie, nie pokazuje tego refleksu. A już ta maniera cofania ręki przy interwencji jest bardzo irytująca.
Tyle są warte właśnie statystyki bez oglądania meczu. A PSG w atakach hulało tak, że zawodnicy Bayernu nie wiedzieli co się dzieje. (Zresztą w drugą stronę było tak samo - cena stylu gry obu zespołów) Fajnie czyta się o wygranych pojedynkach, ale w niektórych akcjach PSG nie było pojedynków bo nie było tam zawodnika Bayernu, który by przeszkadzał.
U mnie Stanisic dostał za mecz notę 5 i co mi z jego 83%? Przy dwóch golach PSG, raz go nie było na swojej pozycji, a raz został ośmieszony przez Kvaradonę.
Zawsze śmiałem się z przegranych meczów Liverpoolu i van Dijka, który nie dał się przekiwać. Nie musiał. Wystarczyło mu strzelić sprzed nosa, przekiwany nie został a piłka lądowała w siatce.
A w statystyce nie do przejścia.
Tu się nie zgadzam. Mogą zagrać w rotacji, jak ostatnio.
Nie wiem, czy przegapiłeś ten fakt, ale to Bayern cisnął do końca, a PSG już energetycznie nie nadążało. VK wie co robi.
Czekałem na tę obserwację "Mieliśmy mnóstwo sytuacji gdzie brakło decyzji o strzale, ostatnich podań, prostszych decyzji."
Prawda, sama gra ofensywna do momentu nieoddanych strzałów była niemal doskonała. I to przy cofniętym rywalu.
Nie zgadzam się, Ty odnosisz się to sytuacji strzeleckich, ale Bayern miał wiele sytuacji, gdzie wystarczyło posłać ostatnią piłkę, by stworzyć śmiertelne zagrożenie lecz często czegoś zabrakło.
Poza tym gdy PSG ustawiło się w kontrze, powstaje iluzja, że mają lekkość atakowania, a wrażenie wizualne powstaje tylko w wyniku wolnych przestrzeni jakie mieli Paryżanie.
Tkani akcji mozolnie jak Bayern nigdy nie wygląda tak efektownie, a jeszcze trzeba się mierzyć ze zmasowaną defensywą.
Zresztą samo xG Bayern miał wyższe, a nie uwzględnione są tu świetnie rozegrane akcje, bez oddania strzału, wskutek braku wspomnianego ostatniego podania.
W skrócie, to było wielkie święto futbolu
Bayern zrobił swoje i przywozi do Monachium dobry wynik. Gdyby Bayern miał nie wygrać u siebie, to znaczy, ze jest zbyt słaby na finał LM.
Też jestem oburzony, ale w przepisach jest pole na interpretacje, i pewnie zdecydowało to, że ręka była schowana, a potem wyrosła powiększając obrys. Tu niestety Davies nie popisał się inteligencją.
Zaraz bojownicy o sprawę Neuera zrobią z Ciebie hejtera, jak ze mnie.
Niestety wielu kibiców nie dojeżdża do prawdy o Neuerze bo ich oczy zardzewiały jak stawy Manuela.
Nie rozumiem decyzji o karnym i to po obejrzeniu video. Kolejność odbicia 1. ciało, 2. ręka.
Zatem pytanie, za co był ten karny?
Bayern nie jest gorszy
Czyli jednak się nie udało.
No to już wiemy, że słów Bastiana nikt w Monachium nie potraktował poważnie
Nie wiem czy Bayern to wymarzona destynacja dla wszystkich graczy?
No to daje czy pożycza?
Ostatecznie o porażce Bayernu przesądza rażący błąd sędziego, który podyktował karnego za odbicie piłki ręką, po tym jak najpierw odbiła się od ciała Daviesa. Takich karnych nie ma w przepisach
Bayern przywozi obiecujący wynik z Paryża, ma wszelkie karty w swoich rękach. Jeśli nie wygrywać awansu na Allianz Arena, to gdzie?
Brawa za wielką walkę, za powrót z 2:5, za niezapomniany spektakl, za ocean pozytywnych emocji.
Goretkna na razie nie wie co się dzieje
Kilka decyzji śródmeczowych Olise mnie rozczarowało. Decyzyjność dziś ma ograniczoną
Ale emocje!
To jest mistrzostwo świata, co ten nasz zespół wyprawia.
Panowie, panie, kochani, lecimy po remis!!!
Walczmy, walczmy do końca!!! Pokażmy niezłomnego ducha Bayernu!!!
Naiwnie i beztrosko w fazie defensywnej
Nie ma prawa dać takiego karnego
Absurd, bo odbiła się od ciała
Będzie karniak
Ja cię panie pierdzielę, toż to francuski Ronaldinho. Szokujący gracz!!!
Bayern świetnie przeprowadza 90% każdej z akcji, ale te rozwiązania pod bramką to momentami dramat.
PSG tworzy swoje akcje zbyt łatwo
Znowu strata Stanisicia
Stanisić zbyt słaby indywidualnie
Ależ odpał Pavlovicia - kryminał to podanie
Spokojni, opanowani, konsekwentni w budowaniu akcji na razie są Bawarczycy
Teraz powinno się zrobić więcej miejsca na ataki, własnie Olise zmarnował niemal setkę
Już zaczynają się lekkie nerwy. Wchodzi ten mecz do głowy
Czuję, że te wiadomości będą fruwać obficie. Oby to było info typu "teraz idźcie po trzecią"
Jedziemy tym co mamy i nie ma co już drążyć po raz setny tych samych nazwisk
Ciekawe czy to będzie jeden z tych bezimiennych chłopaków?
Czyli wracają na dniach - to i tak świetne wieści
Napięcie rośnie
Pytanie czy po kontuzjach są w najwyższej dyspozycji?
Przecież to 250 mln lekko, ale powinno zostać w bawarskim sejfie
Fajnie, że nie ma złej chemii między zespołami
Niech sobie Muller odpoczywa po karierze. Ale fajnie byłoby zobaczyć jego roześmianą gębę co kilka dni na meczach Bayernu. Legenda w legendarnym klubie
Harry jest niezwykle mile widziany w stolicy Bawarii
PSG miało fory bo są z Francji i kupę kasy
Będzie "07 zgłoś się"
@Alistair
Na pewno decyzyjność jest wielkim atutem Gnabry'ego. Jednak ostatnio mam wrażenie, że Musiala nie holuje piłki tak mocno jak niegdyś. Jasne, swoje pokiwać musi bo to Jamal, ale też fajnie otwiera różne sektory murawy kolegom. Nie wiem, czy VK nie nakazał mu bardziej bezpośredniej gry. Z PSG właśnie takiej trzeba.
Mecz PSG-Bayern jest jak ten mem o spidermanach. Oba zespoły mają podobne narzędzia by rywalowi zrobić krzywdę. Oba grają futbol na tak, oba są świetne w ataku pozycyjnym ale potrafią skrzywdzić w kontrze, oba robią największe wrażenie estetyczne w Europie.
Nie ma tu faworyta, raczej zdecydują detale w samych meczach, wynikające z lepszej realizacji nakreślonych założeń. Liczę, że to Bayern ponownie wykaże wyższość
Dobrze, że Musiala ostatnio odpalił bo będzie musiał wejść w buty Gnabry'ego ale czy uda się go zastąpić z sukcesem, to inna sprawa. Serge w tym sezonie dostarczał konkrety swoimi zagraniami, zatem to nie jest pierwszy lepszy zawodnik, czy zapchajdziura. 2 gole i 5 asyst w LM, a także podłączanie się do ważnych akcji.
Zobaczymy czy Musiala nawiąże do świetnych występów kolegi.
Kot zabawił się z myszką, dając fałszywą iluzję
Czytałem pochwały kibiców innych zespołów dla tej koszulki
Magath i rotacje. On najchętniej grałby w 10 i kazał wszystkim więcej biegać
VK zna wulgaryzmy?
Zaraz wrócą Karl z Bischofem, a Guerreiro na PSG i tak jest zbyt słaby
No to ma plusa.
Czyli jednak reprymenda była
Swoje robi i to doceńmy. Suma wzięta z kosmosu
Czasem potrzeba łutu szczęścia, a tu mam na myśli i trenera i klub
Dwumecz Bayern-PSG to najlepsze co mogło się trafić futbolowi i fanom obydwu drużyn. Oba zespoły grają niezwykle efektownie, przy czym PSG jest bardziej wyważone. Oba prezentują piłkę estetyczną dla oka, lekką, swobodną, nasyconą umiejętnościami technicznymi, nastawioną na popisy ofensywne.
Takie zespoły zamknąć w finale byłoby ze szkodą dla piłki. Dobrze jest to uczta w postaci dwumeczu.
Urbig powinien być aktualnie ogrywany
Trzeba zakładać, że zagrają z Vitinhą
Trzeba docenić jakość Bundesligi
Ładna estetyka tego pomysłu
Spokojnie mogą go przetrzymać, czekając na wzrost wartości. Taki zawodnik nagle nie zgubi formy
Musiala jak odpalił nie tak dawno, tak ewidentnie widać, że rośnie z każdym meczem. Ma odwagę, gdzieś porzucił bojaźń wynikająca z kontuzji, chętnie wchodzi w kontakt, inicjuje dryblingi, ale moją uwagę zwróciło coś innego - jak fantastycznie rozgrywa piłkę w ostatniej tercji, otwierając różne korytarze kolegom i ułatwiając atakowanie.
To już nie jest granie na alibi, Musiala wnosi konkretne wartości do gry
Urbig, mimo 3 wpuszczonych goli, zaliczył sporo udanych interwencji, za to klapę zaliczyło całe zestawienie defensywne w 1 połowie, pozwalając na zbieranie wielu bezpańskich piłek i dobijanie do skutku.
Najwyższe noty na sofascore otrzymali:
Olise - 8.4
Kane, Jackson - 7.5
Urbig - 7.4
Co pokazał wyjściowy skład? Spuśćmy na ty zasłonę milczenia
Jest za darmo, więc stąd wymagania płacowe
A wydawało się, że 3:2 po 0:2 z Freiburgiem będzie nie do pobicia, jednak dziś zawodnicy Bayernu powiedzieli "potrzymajcie nam piwo".
Napisałem przy 0:2 dziś, że absolutnie wierzę w powrót, tyle, ze nie zakładałem, że trzeba będzie odrabiać 0:3. Tak mi zamajaczył niewyraźnie remisik, ale tak bez przekonania. No to mam remisik, he he
Niekoniecznie, bo jeśli włączy się do walki Hiszpania, to Yamal będzie brany pod uwagę, a jest to tak świetny gracz, że w przypadku złota, skasuje konkurencję, co wynikałoby z faktu, że złoto MŚ wazy zdecydowanie najwięcej.
Ta radość Kane'a na twarzy jakby właśnie wygrał LM.
Ale o to chodzi, smakują nie tylko wielkie trofea, ale mecze ligowe, gdzie trzeba nadrobić 2 lub 3 gole straty. Jeśli zwykły mecz w Bundeslidze przeradza się w taki spektakl jak dziś, to kibice Bayernu mogą czuć się szczęsciarzami
W tej chwili możliwości Bayernu wydają się nieograniczone
Wchodzi podstawa i w 20 minut robi rywalom jesień średniowiecza. Niesamowici są ci faceci.
Remontada dokonana. 4:3. Kane doprowadza rywali do rozpaczy. Mainz nie wie co się dzieje
Malkontenci pod dywanem.
Drei:drei
A czemu Laimer nie walnął z pierwszej?
Teraz wchodzimy w fazę meczu, gdzie Mainz będzie oddychać rękawami. Utrzymanie 3:2 będzie graniczyć z cudem.
Czyż to nie było genialne?
30 minut przeciw Bayernowi, to ogromnie dużo czasu
Pojawiły się głośne nazwiska na murawie i od razu zmieniła się optyka meczu
Jackson zaczyna powrót Bayernu, świetne dogranie Laimera
Dzwońmy po Michniewicza przed PSG, ratujmy sezon.
Przyszedł mi na myśl żart-pytanie: czy ktoś obstawiał w typerze 3:0 dla Mainz do przerwy?
To już jednak trochę pachnie blamażem. Ale lepiej myśleć, że to zasłona dymna.
Skośńnooki monolit w defensywie wymiata.
Niech pograją 20-30 minut dla utrzymania rytmu. Tak pewnie VK zrobi
Ja liczę na końcowe 3:2 dla Bayernu. Zalecam więcej wiary, mniej dramatyzmu
Rudi buduje pozycję Leverkusen i tak powinno być
Tydzień temu w kryzysie bo przegrali, teraz w wybitnej formie. Bez sensu te gadki, mecz z Bayernem będzie odrębna historią
Sam bym mu wysłał trochę kasy, jeśli to zrobi
Tej inspiracji w poczynaniach innych zespołów specjalnie nie widać
Obyśmy nie musieli weryfikować zdania po meczach z PSG. Mi sie ten pomysł nie podoba