Jeśli jakiś dzieciak jest na prawdę dobry i przewyższa resztę rówieśników, to w wieku 17-18 lat w zasadzie powinien czuć się zawodnikiem pierwszej drużyny. Wiele przykładów w Europie to potwierdza. I z takich właśnie talentów powinniśmy więcej korzystać. Uważam ten aspekt za piętę achillesową Bayernu.
Ja się właśnie ostatnio zastanawiałem, co z tym Adasiem. Bayern powinien być nieco odważniejszy we wprowadzaniu gówniarzy. Jest paru, których przemyślane wprowadzanie nie groziłoby żadną katastrofą, a być może zaowocowałoby pojawieniem się "Mullera". Holenderski trener miał pod tym względem jaja.
Tuchel to znakomity fachowiec z własnym stylem. Bardzo go cenię, ale zwolnienia Juliana żałuję. Myślałem, że z tym "trener na lata", to na serio. On chyba też. Stylu tego zwolnienia w ogóle nie oceniam, bo mimo wszystko myślę, że nie wszystko zostało na ten temat powiedziane. Wracając do Tuchela, obecna drużyna nie jest jakby jego. Myślę, że to on się uczy dostosować. Jak długo to potrwa, nie wiem. Nke wiem też, czy będzie mu dane stworzyć swój - jak to się modnie mówi - projekt, ale o sam warsztat trenera się nie martwię.
Nie wiem, co on tam napisał, natomiast wiem, że izrael, a ściślej mówiąc usrael, to duet największych terrorystów i barbarzyńców na Planecie. Osobiście nie mogę sie doczekać pi*%€#olnięcia Yellowstone. Raz na kilkaset lat dochodzi do przebudzenia Ludzkości a propos żymian. Mam nadzieję, ze ten moment znów nadchodzi.
Ja tam mam gdzieś relacje uczuciowe, ale również mam gdzieś, co mówi ten facet. Bayern, to nie są małe dzieci, żeby nie wiedzieć co robić i pytać kogoś o zdanie. Wierzę w profesjonalizm tej firmy i tyle.
Jeśli to by była robota na dłużej, to elegancko. Może w naturalny sposób po wielu latach spędzonych w rep. niejako w naturalny sposób wróciłby do Bayernu, bo akurat ja bardzo bym tego chciał. Bardzo szanuję Tuchela i wiem, że to bardzo silny zawodnik, ale czy do nas pasuje? K%&#a nie wiem. W jakiś dziwny sposób ja tego nie "czuję".
Osobiście dość olewam te newsy transferowe dot. "następnych sezonów", ale napiszę tylko, że Caicedo już w tak młodym wieku jest świetny i całkiem możliwy do zrealizowania. No i ogólnie, jak na niego patrzę, to jakoś tak pasuje mi do Bayernu.. :)
Myślę, że w przyszłym sezonie na luzaku może dostawać o wiele więcej minut baz absolutnie żadnego ryzyka, że będziemy mieli gorsze wyniki, czy mniejsze sukcesy. A np. ja widzę w chłopaku potencjał i to duży.
Ta kobita byłego trenera ( że tak powiem - o kontrowersyjnej urodzie), była zdaje się dość dużym problemem w szatni. To na bank nie był czynnik na plus dla Juliana..
Pytam, bo powiedzmy, że wystąpił o mnie syndrom Maklakiewicza, który już po śmierci Himilsbacha przyszedł do jego matki. Pewnie wiekszość wie o co chodzi ;)
Tak trochę równolegle głównego tematu - czy się komuś podoba, czy nie, następny transfer na plus na koncie Hasana. Mogę jego pracę i rozwój, jako dyra sportowego ocenić bardzo pozytywnie. Na początku było trochę "bennyhilla", ale już tego nie pamiętam ;)
@tapczan Też uważam, że ten mecz może wpłynąć na pewność naszych. Oczywiście nie był to wybitny Bayern, ale jednak LM, Peesże, wyjazd.. Psycha może się odbudować, bo ostatnio mimo tych kilku wyników w BL, było jakoś tak "lepko" .
Nie wiem, czy na zawołanie. To raz. A dwa, Lewy nie tylko strzelał gole. Po prostu grał dużo lepiej w piłkę. Do głowy by mi nawet nie przyszło, żeby porównywać tych dwóch zawodników. Jaja se robisz?
Jetem daleki od tego, żeby nazywać Czupo cieniasem. Ale na Bayern w LM jest jednak dużo za słaby. Ja nawet nie wykluczam, że strzeli, czego jemu i nam wszystkim życzę, ale to nie powinna być podstawowa "9" naszej drużyny. To jest duży problem.
O Noja nie chce mi się pisać. Jest świetnym bramkarzem, ale w stosunku do naszych kapitanów z przeszłości, dla mnie jest starszym majtkiem. Dla mnie ważniejsza jest inna sprawa. Bardzo się cieszę z rozwoju Hasana. Naprawdę szanuję tego człowieka. Bardzo lubiłem go jako piłkarza ( stary już jestem) , ale początki w roli dyra sportowego były takie wręcz żenujące. Starał się może, ale brakowało mocy. W tej chwili jest być może w samej czołówce światowej. Nie rzucam sobie tego zdania "ot tak". Dość dobrze to przeanalizowałem. Ruchy, skuteczność, w sumie działanie w cieniu. Tak, jak tą pracę zawsze sobie wyobrażałem. I zaczyna mieć charyzmę. Taką odczuwalną. Że siedzi cicho gdzieś tam, ale jak się odezwie, to to brzmi. Na serio jestem pod wrażeniem tego rozwoju. Na pewno nie można go już nazwać wykonawcą woli Starego. Z pewnością ze Starymi wszyscy się liczą ( i tak powinno być ), ale widać pewną dynamikę pokoleniową. Będą z Tytanem niezłym duetem.
Mam nadzieję, że przypomniał sobie, jak to jest być absolutnie najlepszym na boisku i skoncentruje się na tym, aby robić sobie dobrze tak często, jak to możliwe. ;)
Wiążę z nim duże nadzieje. Kasa owszem duża, ale wydaje się, że to jedyne ryzyko, które podjęliśmy w tym oknie. Żaden ze mnie Nostradamus, ale patrząc na niego, mam dobre przeczucia. Nie, żebym porównywał go do Jamala, ale jakoś tak mi się z nim kojarzy. Będzie git.
Myślę, że mamy świetny skład. Wydaje mi się, że biorąc pod uwagę filozofię JN nie ma u nas przypadkowych graczy. Faktycznie jedynym wyjątkiem jest tzw. "Bunia", ale niewiele da się z tym zrobić. Trzeba mieć nadzieję, że będą omijały nas kontuzje.
Ja osobiście bardzo się cieszę, że mamy go w naszym zespole. Będzie jednym z najlepszych na swojej pozycji. 22 lata na ŚO w jednym z najlepszych klubów, grający o takie stawki, o jakie gra w Bayernie, to małolat. Na tej pozycji pewność w poczynaniach osiąga się nieco później, niż na pozycjach bardzo ofensywnych. To chyba dla każdego powinno być oczywiste. Nie mam wątpliwości, że będzie szefem.
Ja myślę, że letnie okno wskazuje na duży rozwój w pracy wykonywanej przez Hasana. Na tą chwilę mogę powiedzieć, że wierzę w jego możliwości przeprowadzania dobrych transferów, jak i utrzymywania dobrych stosunków z obecnymi zawodnikami. Wierze również, że jest bardzo pracowity i ambitny. Pokazywał to już na boisku. I tera. Na początku kiepsko to wyglądało, bo z całym szacunkiem, ale chyba nie jest wyjątkowo inteligentny. Źle zaczął. Szkoda mi sytuacji z Flickiem i byłem bardzo wk#@%&ony. Ale w tej chwili mówię sobie : "było, minęło". Julian jest naszą przyszłością, na którą można patrzeć bardzo optymistycznie. Ja osobiście już tych początków nie pamiętam. Wyrugowałem je z głowy. Podsumowując - cieszę się, że wbrew temu, co się wydawało, gość się rozwija i z każdym rokiem jaskrawo to widać. Cieszę się tym samym, że z nami jest. Facet jest jeszcze młody. Dużo czasu przed nim.
Coman w pewnym momencie faktycznie stanął w miejscu. Jechał na motoryce, która jest i niego niewątpliwie kosmiczna. Ale mam wrażenie, że w zeszłym roku grał jakby mądrzej. Widział więcej. Jeśli chodzi o wrzutki, to chyba zawsze u niego będzie problem. Pamiętajmy jednak, że nie ma już Lewego i będziemy grać inaczej. Jego bym nie ruszał. Jeśli chodzi o Sane, to istotnie nie jest wystarczająco dobrze. Dałbym mu ostatni rok. Jeśli nie zacznie grać na miarę swoich możliwości
( a ma potężne ), to chyba trzeba się pożegnać.
Barfzo go szanuję. Uważam za najlepszą dziewionę na świecie. Ale robi z siebie głupka. Gdyby mi z rok temu ktoś powiedział, że będzie tak to rozgrywał, kazałbym się puknąć w głowę.
Nie mówię, że to jakiś cienias, no ale jakoś nie widzę tego. Z drugiej strony żaden ze mnie Nostradamus. Było wiele przypadków, że zawodnik " bujnął się" w średnim wieku.
Pini Zahavi przyjął prowizję w wysokości 10 mln euro za transfer Roberta Lewandowskiego do Barcelony. Taką informację opublikował w środę "The Athletic". Ujawniona kwota jest o połowę mniejsza niż ta podawana przez hiszpańskie media tuż przed podpisaniem kontraktu w Miami.
Wiem, a co więcej rozumiem ;) . Tak, czy inaczej, ja uważam politykę Bayernu za bardzo odpowiedzialną i odpowiednią. * Z beczki innej- skąd piszący tutaj są tacy pewni, że od przyszłego sezonu Kane będzie nasz? Może coś przeoczyłem.. Oświećcie mnie, proszę.
@obiektywizm Zarabia to Federacja Rosyjska na sprzedaży swojej szeroko pojętej energii, a kreuje, to FED, czy Mennica Polska drukując papierki. Nie, że się Ciebie czepiam. Ale słowa mają swoje znaczenie. Czy Barca prowadzi dobrą politykę finansową? Ty chyba myślisz, że tak ( o ile dobrze zrozumiałem). Mi bliżej do słów, że to dom wariatów. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam. Wpisy masz wartościowe.
Jest z gorąco, żebym z Tobą dyskutował, ale najwyraźniej nie znasz znaczenia słowa " kreowanie". I jak się okazuje również słowa " synonim". Pozdrawiam.
Mnie żeński futbol nie inyeresuje kompletnie. Znam możliwości wielu zawodniczek; są imponujące. Widziałem kilka meczy na wysokim poziomie, ale td mecze nie wzbudzają we mnie żadnych emocji. Taki troche ze mnie Korwin w tym temacie. Tak se luźno napisałem.
Z całym szacunkiem, ale Bayern jest troszkę starszy od Lewego i przed nim TAKIE trofea również zdobywał i zdobywać będzie. I żeby nie było- dla mnie jest najlepszą "dziewioną" świata. No może są porówywalni z Benzemą. Myślę, że nie można obśmiać tezy, że są najlepszymi w historii. Js bym nie obśmiał.
Od pierwszego dnia całej sytuacji piszę, że moim zdaniem zostanie do końca umowy i nie mam żadnych wątiwości co do tego. Oczywiście bardzo mnie to cieszy. Ogólnie, myślę, że będę bardzo zadowolony z letniego okna transferowego i pracy zarządu.
A Barcelona i jej działacze, to faktycznie przez pryzmat w miarę normalnie działających klóbów, mogą zostać uznanych za chorych psychicznie. Otóż poinformowano, że jak nie Robert, to se kupią Lukaku.
Wypowiadam się w swoim imieniu. Żadne "wszyscy wiedzą", "każdy chce". Gdybym decydował, Lewy zostałby do końca umowy niezależnie od tego, co wspólnie z Panem żymianinem nawijają i będą jeszcze nawijać w mediach. Zostałby i miałby moje pełne zaufanie i szacunek. Zahavim nie przejmowałbym się w ogóle. To raz. Druga sprawa- gdyby Lewy odszedł teraz, ale przyszedłby Lukaku ( w co nie wierzę) , to za combo z Sane oceniłbym ten ruch klubu ( a co za tym idzie, pracę Hasana) w tym temacie bardzo dobrze.
@tapczan Tak samo pomyślałem.
Prawdziwa Legenda R.I.P.
Jeśli jakiś dzieciak jest na prawdę dobry i przewyższa resztę rówieśników, to w wieku 17-18 lat w zasadzie powinien czuć się zawodnikiem pierwszej drużyny. Wiele przykładów w Europie to potwierdza. I z takich właśnie talentów powinniśmy więcej korzystać. Uważam ten aspekt za piętę achillesową Bayernu.
Ja się właśnie ostatnio zastanawiałem, co z tym Adasiem. Bayern powinien być nieco odważniejszy we wprowadzaniu gówniarzy. Jest paru, których przemyślane wprowadzanie nie groziłoby żadną katastrofą, a być może zaowocowałoby pojawieniem się "Mullera". Holenderski trener miał pod tym względem jaja.
Bardzo ładny! Jestem tym zachwycony.
W dobrej formie jest bardzo dobry. Bardzo. Tylko, że zaczynam mieć wątpliwości, czy w Bayernie do takiej formy jeszcze dojdzie.
A ktoś mu proponował grę dla Niemiec?
Nie wiem.. ja 25 lat temu zaczynałem kibicować innemu Bayernowi. Przecież to było bydle straszliwe.
Tuchel to znakomity fachowiec z własnym stylem. Bardzo go cenię, ale zwolnienia Juliana żałuję. Myślałem, że z tym "trener na lata", to na serio. On chyba też. Stylu tego zwolnienia w ogóle nie oceniam, bo mimo wszystko myślę, że nie wszystko zostało na ten temat powiedziane. Wracając do Tuchela, obecna drużyna nie jest jakby jego. Myślę, że to on się uczy dostosować. Jak długo to potrwa, nie wiem. Nke wiem też, czy będzie mu dane stworzyć swój - jak to się modnie mówi - projekt, ale o sam warsztat trenera się nie martwię.
Nie wiem, co on tam napisał, natomiast wiem, że izrael, a ściślej mówiąc usrael, to duet największych terrorystów i barbarzyńców na Planecie. Osobiście nie mogę sie doczekać pi*%€#olnięcia Yellowstone. Raz na kilkaset lat dochodzi do przebudzenia Ludzkości a propos żymian. Mam nadzieję, ze ten moment znów nadchodzi.
Ja tam mam gdzieś relacje uczuciowe, ale również mam gdzieś, co mówi ten facet. Bayern, to nie są małe dzieci, żeby nie wiedzieć co robić i pytać kogoś o zdanie. Wierzę w profesjonalizm tej firmy i tyle.
Uważam go za fachurę wysokiej klasy. Mam nadzieję, że będzie pracował dla Bayernu.
Ale co "dać paszport"? A stara się?
Jeśli to by była robota na dłużej, to elegancko. Może w naturalny sposób po wielu latach spędzonych w rep. niejako w naturalny sposób wróciłby do Bayernu, bo akurat ja bardzo bym tego chciał. Bardzo szanuję Tuchela i wiem, że to bardzo silny zawodnik, ale czy do nas pasuje? K%&#a nie wiem. W jakiś dziwny sposób ja tego nie "czuję".
Ale co Tarek? Tarek jest obrońcą. Czy nie?
"Obrońcy krzyża". Ahahaha. ;)
@Mathias , a ktoś Ci powiedział, że się wkrótce skończy? Jakub Wiech? :)
Mógłby mi ktoś wytłumaczyć, jak Sane mógł obrazić Sadio nie obrażając siebie? Może nie znam się na rasach, ale oczy mam.
W życiu. Ja tam widzę go w Bayernie. Wypożyczenie jak najbardziej. To byłby świetny układ, chociaż myślę, że mało prawdopodobny.
Trzeba se powiedzieć, że sprowadzenie tego Gościa to jest potężne pi#%&@lnięcie.
Tak? A ja słyszałem, że jest otwarty. :) No nic, zobaczymy co z tego wszystkiego wyjdzie. Ja tam z dystansem, choć gość wyjątkowo by do nas pasował.
Słyszę, że PSG włącza się o wyścig o Angola. Tam niby jakieś finansowe komplikacje miałyby się pojawić, ale bądźmy dorośli..
Co do Upa, to musi uwolnić swój potencjał, ktorego ma fpip. Czekam na to z utęsknieniem.
@Sonny Levy jest pochodzenia obliczonego. Myślę, że dojdzie do tego transferu, ale na zniżki ni ma co liczyć..
Elegancko, chociaż nie wiem, czy ja kiedyś będę uważał pilską reprezentację za na prawdę solidną drużynę. Ale za zbicie niemiaszków szacun.
Osobiście dość olewam te newsy transferowe dot. "następnych sezonów", ale napiszę tylko, że Caicedo już w tak młodym wieku jest świetny i całkiem możliwy do zrealizowania. No i ogólnie, jak na niego patrzę, to jakoś tak pasuje mi do Bayernu.. :)
Ten cały Ivan twierdzi, że Chupo jest lepszym napastnikiem, niż Lewandowski. Ja bym go nawet nie badał, bo szkoda czasu.
No i git. Jest dobry.
Ale jaja. Nieźle.
Otóż tak. Wyobrażam sobie Haalanda za 400. Kometo na%$#@dalaj.
Jeśli nigdy czegoś takiego nie doświadczył i był bardzo głośny, to znaczy, że dużo się jeszcze musi nauczyć.
Agent wykonuje swoją pracę.
Myślę, że w przyszłym sezonie na luzaku może dostawać o wiele więcej minut baz absolutnie żadnego ryzyka, że będziemy mieli gorsze wyniki, czy mniejsze sukcesy. A np. ja widzę w chłopaku potencjał i to duży.
Jestem zdziwiony, że zgadzam się z @hoven , ale na serio trzeba wymienić część składu. Może i niemałą część. Ta ekipa ma duży problem.
Tak ogólnie, to chyba najbardziej popiprzony sezon, jaki pamiętam. Taki dziwny. Przyszły będzie oczywiście normalny dla Bayernu.
Ta kobita byłego trenera ( że tak powiem - o kontrowersyjnej urodzie), była zdaje się dość dużym problemem w szatni. To na bank nie był czynnik na plus dla Juliana..
Pytam, bo powiedzmy, że wystąpił o mnie syndrom Maklakiewicza, który już po śmierci Himilsbacha przyszedł do jego matki. Pewnie wiekszość wie o co chodzi ;)
Wy to na serio piszecie wszystko?
Że też macie tyle energii, aby ustosunkowywać się do tego typu "newsów". Szacun
@hoven Coś jeszcze? Bo jak na Ciebie, to jakaś taka cinka ta zaczepka. Potrafisz bardziej się ze#%ać.
Dla mnie osobiście, to bardzo dobra wiadomość.
Tak trochę równolegle głównego tematu - czy się komuś podoba, czy nie, następny transfer na plus na koncie Hasana. Mogę jego pracę i rozwój, jako dyra sportowego ocenić bardzo pozytywnie. Na początku było trochę "bennyhilla", ale już tego nie pamiętam ;)
Świetnie wpasował się w drużynę. Jest gość.
@tapczan Też uważam, że ten mecz może wpłynąć na pewność naszych. Oczywiście nie był to wybitny Bayern, ale jednak LM, Peesże, wyjazd.. Psycha może się odbudować, bo ostatnio mimo tych kilku wyników w BL, było jakoś tak "lepko" .
Ja bym za dzisiejszy mecz absolutnie Pavard'a nie krytykował.
Ale jaja :) Tag, Lewy jest piłkarsko dwie klasy słabszy niż Choupo - Moting. Ok. Idę oglądać. Nie jest źle.
Nie wiem, czy na zawołanie. To raz. A dwa, Lewy nie tylko strzelał gole. Po prostu grał dużo lepiej w piłkę. Do głowy by mi nawet nie przyszło, żeby porównywać tych dwóch zawodników. Jaja se robisz?
Jetem daleki od tego, żeby nazywać Czupo cieniasem. Ale na Bayern w LM jest jednak dużo za słaby. Ja nawet nie wykluczam, że strzeli, czego jemu i nam wszystkim życzę, ale to nie powinna być podstawowa "9" naszej drużyny. To jest duży problem.
O Noja nie chce mi się pisać. Jest świetnym bramkarzem, ale w stosunku do naszych kapitanów z przeszłości, dla mnie jest starszym majtkiem. Dla mnie ważniejsza jest inna sprawa. Bardzo się cieszę z rozwoju Hasana. Naprawdę szanuję tego człowieka. Bardzo lubiłem go jako piłkarza ( stary już jestem) , ale początki w roli dyra sportowego były takie wręcz żenujące. Starał się może, ale brakowało mocy. W tej chwili jest być może w samej czołówce światowej. Nie rzucam sobie tego zdania "ot tak". Dość dobrze to przeanalizowałem. Ruchy, skuteczność, w sumie działanie w cieniu. Tak, jak tą pracę zawsze sobie wyobrażałem. I zaczyna mieć charyzmę. Taką odczuwalną. Że siedzi cicho gdzieś tam, ale jak się odezwie, to to brzmi. Na serio jestem pod wrażeniem tego rozwoju. Na pewno nie można go już nazwać wykonawcą woli Starego. Z pewnością ze Starymi wszyscy się liczą ( i tak powinno być ), ale widać pewną dynamikę pokoleniową. Będą z Tytanem niezłym duetem.
Ja osobiście bardzo dobrze go wspominam. Szacun.
Nie mogę się zdecydować, czy to dobra, czy zła wiadomość..
"Szaleje". Matkorosyjsko!
Mam nadzieję, że przypomniał sobie, jak to jest być absolutnie najlepszym na boisku i skoncentruje się na tym, aby robić sobie dobrze tak często, jak to możliwe. ;)
Zgoda @Ivan7 .
Wiążę z nim duże nadzieje. Kasa owszem duża, ale wydaje się, że to jedyne ryzyko, które podjęliśmy w tym oknie. Żaden ze mnie Nostradamus, ale patrząc na niego, mam dobre przeczucia. Nie, żebym porównywał go do Jamala, ale jakoś tak mi się z nim kojarzy. Będzie git.
Myślę, że mamy świetny skład. Wydaje mi się, że biorąc pod uwagę filozofię JN nie ma u nas przypadkowych graczy. Faktycznie jedynym wyjątkiem jest tzw. "Bunia", ale niewiele da się z tym zrobić. Trzeba mieć nadzieję, że będą omijały nas kontuzje.
Ja osobiście bardzo się cieszę, że mamy go w naszym zespole. Będzie jednym z najlepszych na swojej pozycji. 22 lata na ŚO w jednym z najlepszych klubów, grający o takie stawki, o jakie gra w Bayernie, to małolat. Na tej pozycji pewność w poczynaniach osiąga się nieco później, niż na pozycjach bardzo ofensywnych. To chyba dla każdego powinno być oczywiste. Nie mam wątpliwości, że będzie szefem.
Ja myślę, że letnie okno wskazuje na duży rozwój w pracy wykonywanej przez Hasana. Na tą chwilę mogę powiedzieć, że wierzę w jego możliwości przeprowadzania dobrych transferów, jak i utrzymywania dobrych stosunków z obecnymi zawodnikami. Wierze również, że jest bardzo pracowity i ambitny. Pokazywał to już na boisku. I tera. Na początku kiepsko to wyglądało, bo z całym szacunkiem, ale chyba nie jest wyjątkowo inteligentny. Źle zaczął. Szkoda mi sytuacji z Flickiem i byłem bardzo wk#@%&ony. Ale w tej chwili mówię sobie : "było, minęło". Julian jest naszą przyszłością, na którą można patrzeć bardzo optymistycznie. Ja osobiście już tych początków nie pamiętam. Wyrugowałem je z głowy. Podsumowując - cieszę się, że wbrew temu, co się wydawało, gość się rozwija i z każdym rokiem jaskrawo to widać. Cieszę się tym samym, że z nami jest. Facet jest jeszcze młody. Dużo czasu przed nim.
Coman w pewnym momencie faktycznie stanął w miejscu. Jechał na motoryce, która jest i niego niewątpliwie kosmiczna. Ale mam wrażenie, że w zeszłym roku grał jakby mądrzej. Widział więcej. Jeśli chodzi o wrzutki, to chyba zawsze u niego będzie problem. Pamiętajmy jednak, że nie ma już Lewego i będziemy grać inaczej. Jego bym nie ruszał. Jeśli chodzi o Sane, to istotnie nie jest wystarczająco dobrze. Dałbym mu ostatni rok. Jeśli nie zacznie grać na miarę swoich możliwości
( a ma potężne ), to chyba trzeba się pożegnać.
Napewno nie zaszkodzi.
Barfzo go szanuję. Uważam za najlepszą dziewionę na świecie. Ale robi z siebie głupka. Gdyby mi z rok temu ktoś powiedział, że będzie tak to rozgrywał, kazałbym się puknąć w głowę.
Faktycznie jesteśmy mocni. Dojdzie Lełon i Komą, De Ligt załapie o co tu chodzi i jest siła.
Pewnie wielu się oburzy, ale mi tam akcje z podpieprzaniem flagi się podobają. Może dlatego, że dożo gram w gry. ;)
I pamięyajmy, że Komą pauzuje.
Nie mam moiwości oglądania, ale czytam. Noja miewał 3-4 mecze z rzędu padaki, po czym wracał. Spokojnie.
No niestety. Na telefonie nie złapię. Trudno. Ważne, że Julian i ekipa miażdży. Dzięki za intencje.
@raaafal Spróbuję szefie.
@bawaria42 Właśnie mam to samo.
No nie mam innej opcji niż telefon i ni ch. nie mogę nic znaleźć.
Pozostaną skróty...
@ares079 Wielki szacun za chęć pomocy, ale tylko odsyła mnie do jakiegoś antywirusa. Ale dzięki. Kurcze, na telefonie nie mogę nic znaleźć.
Czy można prosić o link umożliwiający oglądanie na telefonie?
Nie mówię, że to jakiś cienias, no ale jakoś nie widzę tego. Z drugiej strony żaden ze mnie Nostradamus. Było wiele przypadków, że zawodnik " bujnął się" w średnim wieku.
Jak dla mnie, ten sympatyczny chłopak wyżej wała nie podskoczy. Jakoś nie wyobrażam se, żeby mógł strzelać ważne bramki dla Bayernu.
Mi też wydaje się, że Augs urg nie spadnie.
No np. ja mogę się założyć, że tak będzie.
Pini Zahavi przyjął prowizję w wysokości 10 mln euro za transfer Roberta Lewandowskiego do Barcelony. Taką informację opublikował w środę "The Athletic". Ujawniona kwota jest o połowę mniejsza niż ta podawana przez hiszpańskie media tuż przed podpisaniem kontraktu w Miami.
Wiem, a co więcej rozumiem ;) . Tak, czy inaczej, ja uważam politykę Bayernu za bardzo odpowiedzialną i odpowiednią. * Z beczki innej- skąd piszący tutaj są tacy pewni, że od przyszłego sezonu Kane będzie nasz? Może coś przeoczyłem.. Oświećcie mnie, proszę.
@obiektywizm Zarabia to Federacja Rosyjska na sprzedaży swojej szeroko pojętej energii, a kreuje, to FED, czy Mennica Polska drukując papierki. Nie, że się Ciebie czepiam. Ale słowa mają swoje znaczenie. Czy Barca prowadzi dobrą politykę finansową? Ty chyba myślisz, że tak ( o ile dobrze zrozumiałem). Mi bliżej do słów, że to dom wariatów. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam. Wpisy masz wartościowe.
Jest z gorąco, żebym z Tobą dyskutował, ale najwyraźniej nie znasz znaczenia słowa " kreowanie". I jak się okazuje również słowa " synonim". Pozdrawiam.
@obiektywizm Jak to "kreowania"?
Ja osobiście mam do De Laurentiis'a masę sympatii. I bardzo gościa szanuję.
Mnie żeński futbol nie inyeresuje kompletnie. Znam możliwości wielu zawodniczek; są imponujące. Widziałem kilka meczy na wysokim poziomie, ale td mecze nie wzbudzają we mnie żadnych emocji. Taki troche ze mnie Korwin w tym temacie. Tak se luźno napisałem.
Coś złego się stało?
Z całym szacunkiem, ale Bayern jest troszkę starszy od Lewego i przed nim TAKIE trofea również zdobywał i zdobywać będzie. I żeby nie było- dla mnie jest najlepszą "dziewioną" świata. No może są porówywalni z Benzemą. Myślę, że nie można obśmiać tezy, że są najlepszymi w historii. Js bym nie obśmiał.
I te pieniądze spadły Bayernowi z nieba, nie?
Najbardziej przeraża mnie fakt, że Lewy zaczyna okazywać się być bezczelną świnią.
Poza tematem*
Ależ Lewy wali bramy dla cudownego miasta...
Zieeeew
Elegancko. Licze na niego. Bardzo się cieszę z tego transferu. Myślę, że będzie najlepiej uderzajqcym zza szesnastki w Bundes.
Od pierwszego dnia całej sytuacji piszę, że moim zdaniem zostanie do końca umowy i nie mam żadnych wątiwości co do tego. Oczywiście bardzo mnie to cieszy. Ogólnie, myślę, że będę bardzo zadowolony z letniego okna transferowego i pracy zarządu.
Zieeeew
"Każdy wie"... nigdy się tego nie oduczycie?
Zieeeew
Adminie Gabrielu, czy czasem popuszcza Pan ze śmiechu, czytając niektórych asów tutaj?
Bo na ten moment temat jest wyczerpany. W obecnej sytuacji nie ma nic do dodania, no chyba, że panu żymianinowi się znowu coś z bezsilności uleje.
Może masz zeza i tobie tak wygląda. :)
A Barcelona i jej działacze, to faktycznie przez pryzmat w miarę normalnie działających klóbów, mogą zostać uznanych za chorych psychicznie. Otóż poinformowano, że jak nie Robert, to se kupią Lukaku.
Wypowiadam się w swoim imieniu. Żadne "wszyscy wiedzą", "każdy chce". Gdybym decydował, Lewy zostałby do końca umowy niezależnie od tego, co wspólnie z Panem żymianinem nawijają i będą jeszcze nawijać w mediach. Zostałby i miałby moje pełne zaufanie i szacunek. Zahavim nie przejmowałbym się w ogóle. To raz. Druga sprawa- gdyby Lewy odszedł teraz, ale przyszedłby Lukaku ( w co nie wierzę) , to za combo z Sane oceniłbym ten ruch klubu ( a co za tym idzie, pracę Hasana) w tym temacie bardzo dobrze.
A tak właściwie, to Robert Lewanowski gdzie gra, bo już się pogubiłem chyba. I co Hasan ma z tym wspólnego?