REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

Krol Harry!

No trzeba. Szkoda, że padło na Taha, któremu akurat na mundialu się chciało. Gdyby niektórzy staranniej wykonywali swoją pracę, żadnych karnych by nie było.

Zapewne Niemcy na takiego rywala by się spięły i takiej dramy by nie było. Ale powiedzenie "gramy ch**nię cały turniej żeby zaskoczyć wszystkich w finale" sprawdza się tylko w dowcipach. Niemcy nie zasłużyły w tym turnieju na nic więcej niż dostały. Mocniejsi na tym turnieju byliśmy tylko od Curacao. Wymówek nie ma.

I ma rację. To nie jest drużyna, tylko zbieranina. W kadrze rotacja jak porąbana, piłkarze nie wiedzą na czym stoją, nie ma wyraźnego trzonu drużyny. U podstaw jest fakt, że cały system szkolenia w Niemczech leży i kwiczy. Podniósł się na pewien czas nie dzięki DFB tylko dzięki drużynom Bundesligi, zwłaszcza Bayernowi. To nie DFB "wymyśliło" Lahma, Schweiniego, Kroosa czy Poldiego. Zrobiły to kluby, a czołówka BL ich wyszlifowała. Ale nawet bez nazwisk można być drużyną - jak choćby Paragwaj, Ekwador czy WKS, które samym zgraniem nas klepały albo były blisko. U nas zgrania, atmosfery i pomysłu po prostu nie ma. O ambicji nie wspomnę. Z Paragwajem biegać chciało się może trzem zawodnikom. Albo ktoś się ocknie, albo cała Bundesliga poleci w dół.

Nie ma co czekać, ani na Nagelsmanna ani na wyroki. Zwolnienie. Sorry, miałeś swoje 5 minut. Low też powinien wylecieć na twarz w 2018. Reprezentacji Niemiec wpadki pt. odpadnięcie w grupie po prostu nie mają prawa się zdarzać.

Turniej jaj. No i kontrargument dla tych, co mówią że 3/4 turnieju to ogórki. Tymczasem jeden z tych ogórków odprawił nas, a Maroko, które ogórkiem nie jest ale na pewno nie było faworytem, pogoniło Holandię. A to dopiero początek fazy pucharowej.

Poza przyzwoitą grą na poprzednim euro, od 2014 roku niemiecki futbol jest tragicznie zarzadzany. A na dzisiejsze widowisko to siw rzygać chce. Przez 3/4 meczu zero zaangazowania.

Dziekuje, dobranoc. Rzygać się chce. Nagelsmann won, pora ponownie budowac kadrę od zera.

Chyba niepotrzebne przedłużanie nadziei.

Co tu się...

Amatorka kompletna

Co za pajac

Paskudny mecz

No jak to nie siadło...

No szacun takie ciasteczko zmieścić.

No aż boli na to patrzeć. Jedyne przekonujące zwycięstwo to z Curacao. Nie przekonujemy z WKS, Ekwadorem, Paragwajem.

Powodzenia.

"Zdaniem działaczy Barcelony klub w rozmowie został bezprzykładnie zaatakowany i poniżony. Otoczenie piłkarza spytało bowiem, czy klub ma pieniądze na transfer. Ma to sugerować zatem, że Bayern może nie przyjąć 5,5 miliona euro rozłożonego na 57 rat do 2049 roku a piłkarz może nie być zainteresowany wynagrodzeniem w postaci 2137 euro/msc, dożywotnią darmową komunikacją miejską w mieście i darmową wycieczką do sagrada familia z przewodnikiem mówiącym po turecku".

Komentarz Josha celny, ale wypowiedziany absolutnie w niewłaściwym miejscu i czasie. Po szoku z początku wieku Niemcy się odbudowały i wypuściły genialne pokolenie piłkarzy, którego zwieńczeniem było złoto w Brazylii, choć potencjał był na więcej. Od tamtej pory jest równia pochyła - przeciąganie zatrudnienia Lowa, permanentny brak napastnika, brak zgrania i brak jakości. Ostatnie czego potrzeba w tej układance to zła atmosfera, ale to chyba już jest faktem.

Barcelona może sobie brać odpady z Bayernu, a nie odwrotnie. Koleś robi różnicę w jednym na dziesięć meczów. To nie jest jakość w jaką celujemy.

I dobrze. Uważam że to uczciwe pieniądze dla obydwu stron.

Szkoda, że wczesniej nie zamienił Tottenhamu na poważny klub.

Cóż, to był wyścig jednego konia. Polot, technika i moc w jednym = opadające szczęki.

Nie, to nie jest zaskakująca porażka. Pomijając, jakimś cudem, ostatnie Euro, na Niemców wystarczy jako tako poukładana, ambitna i dynamiczna drużyna. Brak zorganizowania i polotu, brak pomysłu na grę i permanentny brak napastnika.

Krótka piłka - Niemcy nie mają napastnika.

Sane błysnął, czyli nastepny dobry mecz gdzieś w zimie xD

On w ogóle jest jakiś dziwny, ale mniejsza o to. Zaproponować kontrakt i poznacie intencje. A jeśli coś będzie nie tak, to Olise ma ważny kontrakt i tyle. Zawsze, w razie oferty, można odpowiedzieć Perezowi tak jak Atletico z kwestii Alvareza - 500 kk i siadamy do stołu.

Znowu wyłazi ciągła bolączka od 12 lat - Niemcy nie mają napastnika.

AHAHAHAHA! Złoto! A może Saibari to się okaże platyna! Oby, oby, wyjdzie na to, że zrobiliśmy interes życia!

To jest niesamowite, że facet ma równą (i maksymalną) formę od pierwszego dnia sezonu do samego końca!

Coś za coś, relatywnie niska kwota wynika z tego, że Neubel zażyczy sobie wysoki kontrakt. Sami sobie nawarzyliśmy piwa.

Kto? :)

No ciekawe. Harry podtrzymując formę, za pół roku będzie mógł przebierać w ofertach.

Oby. Pytanie, czy panowie, zwłaszcza Neubel, będą się chcieli zgodzić na redukcję zarobków. Bo Neubelowi czy Palinhi nikt takich pieniędzy jak u nas nie da.

Dobre chociaż tyle, na ogół to było uzależnianie jakichkolwiek transferów od sprzedaży. A dodatkowo zakładanie jakichś cudownych kwot z sufitu z założeniami, że ktoś nam da wielkie pieniądze za pokraki typu Sarr czy Zaragoza xD

Harry jest genialny, nie pamiętam tak harującego jak wół piłkarza na każdej pozycji <3

I bardzo dobrze.

A my wiemy swoje, kto jest królem asyst :D Mia San Mia!

Król asyst!

Olise po Złotą piłkę!

No właśnie, w formie. U Rabiota bywa z tym różnie.

Poszedł po rozum do głowy. I dobrze, potrzebujemy go, a on nas.

Brawo, jeśli to okaże się prawdą!

Chyba im bąbelki z red bulla uderzyły xD

W takich meczach błyszczy się łatwo, ale to dobrze. I ja i pewnie inni oczekujemy tego, żeby błyszczał i brał na barki grę z topowymi rywalami. Oby już na MŚ!

Dobrze widzieć konkrety.

Nie chcę mówić hop, ale wygląda to na naprawdę dobry deal.

To nie jest poziom na Bayern.

No nie róbmy jaj. Zakładając, że zdarzy się cud i ktoś przychylnie spojrzy na piłkarza Bayernu, to o wiele dalej przed Lucho są Olise i Kane. Pewnie języczkiem u wagi będzie mundial, na którego wygranie, coś mi podpowiada, większe szanse mają Francja i Anglia niż Kolumbia xD

No i bardzo dobrze dla wszystkich.

W ogóle ktoś jeszcze o nim myśli? Przecież to jest co najmniej klasa niżej od Lucho czy Olise.

Nie ma co czekać, dawać mu kontrakt.

Może po prostu uznał, że Bayern czy PL to są póki co, za wysokie progi. Ale aż dziwne, że nie wybrał BVB, która świetnie rozwija młodych graczy.

I bardzo ładnie. Im szybciej, tym lepiej. Tymczasem, Eichhorn w B04.

Długie lata gry przed nim i ma szansę być topowym piłkarzem. Praca, praca i jeszcze raz brak kontuzji :)

Gość próbuje reanimować zdechłą kaczkę dziennikarską. Nie karmić hien!

I Lahm wie co mówi. Jeden z najlepszych środkowych pomocników na świecie na prawej obronie po prostu się marnuje. A od czasów Kroosa to w środku repry urodzaju nie ma.

Leonowi może i poziom Bayernu odjechał, ale Bochum raczej do poziomu Leona nigdy nie dojedzie. Chyba, że pożegnalna emerytura typu Poldi-Górnik.

Ostatni turniej w Ameryce poszedł nam przyzwoicie :) Od tamtej pory jest słabo, choć ostatnie Euro było obiecujące. Przegraliśmy ledwo co z najlepszą wówczas drużyną na świecie.

No i po co było tyle gadać? O Olise nie ma mowy, ale pismaki, i Bayern razem z nimi, sam zaczął mieszać przy swojej drużynie.

Konkrety na początku okienka? No kto to widział :)

A czy możemy w ogóle zacząć mówić o ofertach, które się pojawiają a nie o spekulacjach? Jeszcze nikt o nic nie pytał, a już się robi niezdrowe zamieszanie wokół klubu i piłkarza. Po co?

Oby. Bardzo dużo daje drużynie, zle niech finansowo zejdzie na ziemię.

Po pierwsze, odpad z Barcelony tym bardziej nie dorasta do Bayernu. Po drugie, Rashford przy Diazie, Olise czy Karlu nie bedzie dorastał ani jakością ani dynamiką. Po trzecie pieniądze- xD

Chyba kogoś porąbało. Chcesz być najlepszy, nie oddajesz najlepszych na świecie tylko głaszczesz ich nowymi kontaktami. Ktoś widział co Olise dziś wyprawia?

Żadnych promocji dla chytrusów Tottenhamu.

Im szybciej tym lepiej. Zakładam, że ucząc się na błędach, zwłaszcza poprzedników, transfery są przemyślane i skrojone pod obecną ekipę.

Oby. Takie rzeczy siadają na psychikę, jak choćby u Deislera.

80 milionów za najlepszą 9 na świecie xDDDDD Kto takie brednie wymyśla. Chyba że znowu klubowi z wirtualnego państwa marzą się raty xD

Zawodnik zdecydowanie godzien uwagi.

Jak się ma ambicję bycia najlepszym klubem na świecie, to najlepszych piłkarzy po prostu się nie sprzedaje. Dawno temu, pomimo zakusów z wielu stron powiedzieliśmy twarde nie i zatrzymaliśmy Riberyego czy Mullera, co nam się opłaciło.

Sane strzelił gola? No to wykorzystał limit na 10 meczów do przodu xD

Nie za takie pieniądze do takiej roli.

Szkoda :(

Oby "otoczenie zawodnika" i on sam nie przejechali się na tak wczesnych próbach monetyzowania talentu. Życzę wszystkiego najlepszego, ale nie takie talenty uginały się pod zbyt dużą presją.

I bardzo dobrze. Wreszcie jakieś konkrety na początku okienka a nie panic buys na koniec.

60 milionów za transfer kota w worku... Bo za taki należy uznać 18letniego obrońcę.

Powodzenia. W ogóle nie wiem po co on się u nas wziął, ale mniejsza o to.

Jak się komuś w ogóle nie chce uczyć języka kraju w którym ma grać, to znaczy że w ogóle jest miernym człowiekiem, nie mówiąc o byciu piłkarzem. Lista transferowa i rezerwy to i tak za dużo dla śmierdzących leni.

Będzie jakaś feta z tego powodu żebyśmy się im odwdzięczyli? xD

Kompletnie niepotrzebny komentarz Lothara.

Oni już powinni być w ścisłym gronie kandydatów do tytułu. Indywidualnie do nich, jeśli chodzi o LM, umywa się Kvara.

Agenci to rak i patologia, odcinek 2137. Sir Alex skwitował kiedyś nieświętej pamięci raiolę "sack shit". I było to określenie trafne.

Wyścig jednego konia.

Brawo my :) Jakoś przekonująco to Manu nie wygrał, ale w tym sezonie żaden bramkarz nie błyszczał...

Deja vu ;)

Robienie medialnego bezpiecznika pod potencjalnie schrzanione okno transferowe? Stare, znałem.

Skupianie się na campusie nie usprawiedliwiało i nie będzie usprawiedliwiało nieudolności na rynku transferowym. To nie są zamienniki, tylko jedno ma uzupełniać drugie.

Jeżeli ten klub jako podstawę działania będzie brał widzimisię coraz bardziej oderwanego od rzeczywistości Hoenessa, to ciężko będzie o jakąkolwiek stabilność w Bayernie...

Gość zapowiada się rewelacyjnie. Chętnie bym go widział u nas.

Dziwne, żeby było inaczej. Tylko zastanawia mnie brak Upy/Taha. Kimmich też nie byłby od rzeczy.

9 milionów, makabra... Ależ te grajki z PL są przepłacone.

Diomande czy Vuskovic przed Harrym to jakieś xD

Rzygać się chce na te pijawki. Alex Ferguson nazywał ich słusznie "bag of shit" na podstawie nieświętej pamięci mino raioli. Kto mąci zawodnikom w głowach, byle nakręcać ich na fochy kończące się wymuszonymi transferami lub absurdalnymi kontraktami? Agenci to gnidy futbolu.

On naprawdę może zrobić różnicę. Oby zrobił to tak, jak zrobił ją Mario Gotze w 2014 ;)

Skoro Ibra jest alternatywą dla niedoszłego zakupu Gordona to zapytam, dlaczego do tej pory regularnie nie latał w pierwszej drużynie? Nie róbmy sobie żartów, wprowadzajmy młodych, oczywiście, ale nie czarujmy się, że mogą od razu być alternatywą dla poważnych transferów.

Naprawdę, abstrahując od wcześniejszych zasług pomału mam dosyć Uliego. Kalle potrafi nabrać wody w usta, Hoeness nie. Uli zawsze wychodzi przed szereg, wypowiada się jednoosobowo, przypisuje sobie wiele zasług, a teraz nagle jak trzeba wypić piwo którego się nawarzyło to mowa o kolektywnych decyzjach? Uli nigdy nie wypowiada się, jakby cokolwiek odbywało się gremialnie. Tak to bywa, że są ludzie którzy bardzo chętnie przypisują sobie zasługi innych, a jeszcze chętniej wpisują na konto innych swoje porażki. Według Uliego - sukcesy = Hoeness, porażki = inni.

Kimmich jest jednym z najlepszych środkowych na świecie. Upychanie go na obronie to osłabianie drużyny.

Proste. Absolutny top napastników na świecie. Co najważniejsze, nie znika w ważnych meczach, wręcz przeciwnie.

Jego wola