REKLAMA

Komentarze

100 wyników na stronie

@Silesi otóż w Angli dostanie taką kasę i to w kilku klubach.

Liverpool wydał (wg. Transfermarku)
- 145mln na Issaka
- 125mln na Wirtza
130mln za Olise, w tym kontekście brzmi jak żart.

Oczywiście, najwięcej zależeć będzie od samego gracza. Jeśli chce zostać u Nas, super!
Jeśli obierze drogę fana żywności bezglutenowej, to wydoić z angoli ile kasy tylko da radę i szukamy zastępstwa.

Jak śpiewał Kazik:
"Debil nie wie, ze jest debil, a mądry to wie"

Niby na tym etapie nie ma już słabych drużyn, ale jakoś te rywalizacje z City czy Liverpoolem zapadły mi w pamięć jako szczególnie trudne...

Po tych słowach Kovaca, zdecydowanie obstawiam to 1.
Mam nadzieję jednak, że i nasze nastawienie będzie top.

@Herbatnik czyli realnie albo City albo Real w ewentualnym ćwierćfinale. Czyli łatwej drogi nie ma :)

Oświećcie mnie proszę. Możemy wylosować:
- Leverkusen a potem ewentualnie w 1/4 City
Albo
- Atalanta a potem potencjalnie Real
Dobrze to interpretuje?

Ogólnie szkoda, bo im dłużej BVB traciłaby siły w CL, tym mniej miałaby ich na ligę...
Inna sprawa, że chyba całkowicie zejdzie z nich powietrze po takiej klęsce.

Kovacowi "Nie da się jechać 200 km/h" mało kto pasował.
A potem przyszedł Flick i tą samą kadrą osiągnął prędkość światła i 6xKoronę ;)

Prawa strona defensywy BVB będzie prawdopodobnie najbardziej osłabiona. W zeszłą sobotę Diomande robił tam niesamowity wiatr.
Jeśli Laimer i Diaz będą w sztosie, jest szansa na podobny stan w Sb.

Jeśli zależy mu na utrzymaniu wysokiej pensji, to tylko kierunek Anglia.

Prawda jest taka, że nerwówkę zafundowały spartolone setki.
Kane strzela w Sanotsa, gdy wychodzą 3 na 2
Olise strzela obok mają Kane w środku.
Strzelamy te dwie patelnie i jest spokój.

Mam wrażenie, że przy 3-0 oni już naprawdę myślami byli w Dortmundzie. Raz, że Eintracht do 60 min totalnie uśpił naszą czujność. Dwa, że ewidentnie z tyłu głowy wszyscy mieli żeby Tah i Kimmich nie złapałi kartek. Stąd choćby to kombinowanie - Tah wchodzi/nie wchodzi/potem jednak wchodzi.
Poważny błąd, na szczęście bez konsekwencji.

Są 3 pkt, są wnioski do wyciągnięcia.

VK nigdy nie mówi nic kontrowersyjnego, nigdy nie wchodzi w pyskówki i jest prawdziwym dyplomatą z krwi i kości.
Jeśli decyduje - chyba pierwszy raz będąc w FCB - na zajęcie tak jednoznacznego, twardego stanowiska, to dla mnie dowód, że wie co mówi.

Ciekawe czy w UK przyjdzie wreszcie refleksja, że nie warto wydawać dziesiątek mln euro, na wszystko co się rusza i 3 razy prosto kopnie piłkę.
Obawiam się jednak, że wątpie...

wypożyczą :D

Równie dobrze, można wypaść z powodu urazu czy przeziębienia.
Niemniej, warto postarać się, aby nic z Eintrachtem w/w nie złapali kartek.
Najtrudniej byłoby chyba zastąpić Jo.

Na pewno mądrzejsze jest wydanie 30mln za zakup zmienika Kane'a,
Niż 16,5mln za wypożyczenie...

100% racji.
Forma nie może być top cały sezon, kryzysy muszą przyjść. Lepiej teraz, by w marcu-kwietniu znowu był top!

Jak ktoś bujał się pół życia po dzielnicy Ferrari, to prędzej zmieni dzielnicę, niż przyjedzie do niej małym Fiatem ;)

tymczasem Boey na 5-2 dla Galaty z Juve xD

Czarna lista:
- Zahavi
- Sissoko
...
Kto jeszcze? :)

Priorytety to wygranie rozgrywek, najlepiej wszystkich :)
A rekord, ewentualnie, przy okazji.

Na razie daleko mu choćby do Podolskiego... a i on w FCB średnio dał radę.
Na razie za wysokie progi dla niego.

Zerwane włókno mięśniowe... cokolwiek to znaczy.

Kumpel Kima z mistrzowskiego Napoli.
Wtedy koty, teraz... różnie

Czy w związku z walką o zainteresowanie nowego pracodawcy (i oczywiście jak najwyższego kontraktu) Leon wejdzie w tryb "Gnabrego przed umową"?
Oby, to byłoby z wielką korzyścią dla Nas.

Jestem przekonany, że wyciągnie jeszcze kapitalny finansowo kontrakt gdzieś zagranicą.

- Pavard będąc u Nas byl chyba w peak'u kariery, jeszcze chwilę błyszczał w Interze a teraz zjazd do bazy w Marsylii. U nas bardzo nierówny, a zwycięstwo w CL "zaliczył" gdy był kontuzjowany i nie grał. Zapamiętam głównie z tego, że kłócił się o chęć gry na środku.
- Lucas "nie uwierzycie kogo kupiliśmy" Hernandez. Srogo przeplacony, głównie z uwagi na kontuzje. Dobrze, ze chociaż te 30mln udało się odzyskać.
- De Ligt, bardzo go lubiłem, ale czy był lepszy niż Tah? Nie zapominajmy o kontekście finansowym - sprzedaż za 45mln€ (mimo,że ze stratą) vs free
- Cancelo, gość z papierami na absolutny top. Z jakiegoś powodu nie udało się ani u Nas ani nigdzie. Lepszy w ataku niz obronie i to chyba klucz do rozwiązania tematu.
- Gravenberch, trafil w najgorszym momencie, trochę jak Pahlinha. Za Tuchela Pahlinha miałby plac, podobnie jak prawdopodobnie Gravenberch u VK. Szczerze, czy ten Gravenberch robi taki wielkie wow w Liverpoolu? Niemniej ma 23 lata, jeszcze może zdobyć świat...okaże się.
- A super S(t)arr to wiadomka, najgorszy transfery XXI wieku, przebija Boey'a, Tasciego, Breno, Schlaufdraufa, Ottla i Pahlinhe razem wziętych.

Bayern max na 2 biegu, wyżej nie było potrzeby bo Werder ewidentnie w drodze do 2.BL.

Najlepsi na placu:
Potężny Leon i równie potężny Kim.
Reszta ze swoimi brakami i przebłyskami, ale nawet bez formy poniżej pewnego poziomu nie schodzą.

U Nas od wieku juniora, więc praktycznie wychowanek.
I nagle okazuje się, że ten Campus wcale taki ostatni nie jest.
Pavlovic, Karl, Stanisić... w świat wypłynęli m.in. Yildiz czy Tillman.

Kłopoty bogactwa, dawno tego nie było.
Niemniej, chyba wszyscy wolimy to, niż plagę kontuzji i na ławce dwóch bramkarzy i młodzież...

Mainz bez bramkarza dziś ;)

Co by nie mówić, kolejny sukces zarządu i Eberla.
Jak jednak diametralnie zmieniła się perspektywa od tej, która była naszym udziałem na początku sezonu. Kluczowe są tu oczywiście wyniki i to największa zasluga VK, reszta przyszła jako ich konsekwencja.
Myślę, że skoro sprawy wewnętrzne (jak to często było określane w przypadku przedłużeń kontraktów) są już załatwione, już trzeba mądrze planować kadrę na kolejne sezon.
Napastnik (za Jacksona) środek pomocy (za Leona) to priorytety. Pozostałe ruchy w zależności od Manu i Kima.

@alien666 On czy Vfb?

Standardowo, jeśli już to wypożyczonko ;)

Wczoraj wszedł i wzorowo i odpowiedzialnie wywiązał się ze swojej roli.
Niech chłopak jeszcze swoje zarobi!

@admin
Czy tylko mi, zamiast ocen wczorajszej realizacji, pojawia sie do oceny mecz Leverkusen - Bayern?

Myślę, ze aktualnie nikt z Naszych (może poza Diazem) nie jest w topowej formie, ta ma przyjść w marcu i kwietniu.
Niemniej, dzięki bardzo konsekwentnej grze daliśmy radę. Gdyby udało się taki poziom koncentracji utrzymać każdego tygodnia w lidze, z pewnością straconych goli byłoby dużo mniej :)

Niektórzy w trakcie meczu narzekali, ze brak błysku itd - nie da się wygrywać zawsze po 5:0, dziś Lipsk postawił się, nieco wyciągając wnioski z błędów "otwarcia się" przy próbie gonienia wyniku.

Choć wynikowo to najmniej okazałe zwycięstwo z RB w tym sezonie, mi smakuje równie pysznie jak pozostałe.

Trudno dzis wskazać gracza meczu, bo wygraliśmy kolektywem wspartym indywidualnym błyskiem w decydujących momentach. Każdy dziś dołożył swoją cegiełkę, Każdy ma wkład w wywalczenie tego awansu!

PS. Niby na kwadrans, ale dziś taki odpowiedzialny i doświadczony Leon przydał się jak złoto. Dobrze, że został!

Liverpool i MU zagięli parol na Van Der Vena. Jeśli odejdzie, pewnie w jego miejsce wskoczy Vuskovic.
Szkoda, zarówno jednego jak i drugiego, że nie uda się ich utrzymać w BL, ale z kasą angoli nie ma szans konkurować.

W pierwszej rundzie, w meczu St. Pauli - Dortmund, sędzia dał czerwoną graczowi Bvb za bardzo podobną akcje.
Mimo, że nie powinno być "podwójnego karania" (karny + czerwona), wchodził w grę przepis, nie tyle o tym że gość jest "ostatni", ale że dodatkowo nie był zainteresowany piłka (czy nie miał szansy jej zagrać).
Dokładnie nie pamiętam tego tłumaczenia, ale było to coś w tym stylu, i conajmniej jeszcze raz zostało to w tym sezonie użyte, niestety już nie pamiętam w jakim meczu...

A że my tracimy gola w 10tke. Smutne

Dołączamy Mousse Sissoko do grona agentów-krwiopijców.
Na szczycie listy, od lat, niezmiennie Pini Zahavi.

Badźmy poważni.
Karl to wielki talent, ale ma jeszcze wielkie deficyty. Często przyciśnięty pressingiem zalicza stratę na groźną kontrę. Ma naturalne w tym wieku skoki formy. Jeszcze nie raz zabłyśnie, jeszcze nie raz nas zawiedzie.
Jeśli wyląduje w Realu, przepadnie i za pare lat wróci z podkulonym ogonem.
Nie ma co się tym zbytnio jarać.

Ach Bunia SuperS(t)arr :)
Dużo bym dał, by poznać kulisy tego transferu. Pomylili go z innym Sarrem? Oglądali tylko na YT?
Może kiedyś ktoś się z tej tajemnicy wysypie :)

Co ciekawe, Luka jest bratem Mario Vuskovicia, którego poprzednim klubem jest HSV a obecnie... jest zdyskwalifikowany za jakąś formę dopingu.
W piłkę gra tam pół rodziny, 3 pokolenia wstecz, co może tłumaczy jego, powszechnie chwalone, dobre prowadzenie się... inna sprawa, że brat się chyba aż "za bardzo" przykładał do "sportowego" trybu życia ;)

Vusković > Schlotterbeck ??

Nie prawda.
Bayern nie czekał, oferty składane są już od dawna. Jedynie agent cały czas kręci

Jeżeli stawiają takie żadanie, to juz wiadomo jakie są ich intencje.
Wydoić Bayern do cna a potem w 2027 uciec...
Miarka się przebrala.
Żegnamy

- A dla kogo ten wywiad?
- Dla widzów dziennika wieczornego.
- To bez kozery powiem pięćset!

No bo tak przecież miało być.
Też jestem zdziwiony...

Na boczny tor byl odsunięty na samym początku kadencji VK, w hierarchii byl nawet za Pauliną...
ale zdołał się przebić, zdobył bramkę w 1 meczu CL I skrył ręce w dłoniach. Ewidentnie było widać, że mu zależy.

Nie jest to już niestety gracz pierwszego garnituru, ale do rotacji jest bardzo przydatny, a jesteśmy obecni na 3 frontach.

100% prawda!

Środek sezonu, jesteśmy na 3 frontach.
Wiadomo, Leon juz prochu nie wymyśli, ale z Mainz czy St. Pauli może wyjść w podstawie, dając odsapnąć Kimmichowi czy Pavloviciovi.

Koszt jego półrocznej pensji, to bodaj 8,5mln €. Przy ofercie (2mln xD) to daje pakiet na transfer zastępcy w wysokości 10-11mln €.
Good luck... :)

O ile nie ma planu B ma zakup zastępstwa, mimo ewidentnych braków Leona, jestem totalnie na Nie!

Cieszy oko, jak się patrzy na ten zespół!

Na pewno na poważniejszego rywala, prawa strona z 17latkiem (Karl) i 20latkiem (Bischof), grającego do tego nie na swojej pozycji to wielkie ryzyko. Z drugiej strony, VK chyba coś w szatni podpowiedział, bo już w II połowie tak ta strona nie przeciekała. Czekamy na powroty po kontuzjach...

Ale też nie ma co narzekać na tych młodych. 22letni Bambi został obsłużony przez w/w młokosów :)
Pozostając przy młodych, Urbig trochę nam zawalił w weekend ale tu swoje odpracował. Ma refleks na linii, ma rozegranie i długie podanie. Największe deficyty - to też dziś było widać - to gra na przedpolu, ale myślę że jest to materiał na lata, o ile będzię ciężko pracował.

Kolejne brawa dla VK, za wyciągnięcie wniosków z poprzedniego meczu i zmiana stopera z żółtą kartką zawczasu.

Wejście graczy z ławki to wyraźny skok jakościowy (może poza Sergem, niestety :/) i szkoda że nie udało się tego przekuć szybko na kolejną bramkę. Chcę wierzyć, że trochę jak w zeszłym sezonie, jesteśmy teraz w lekkim dołku, że brakuje świeżości... i że ona dopiero przyjdzie w najbliższych tygodniach, gdy będzie to najistotniejsze!

Teraz zaczyna się poważne granie, oby nas kontuzje omijały!

@Luca dzięki!
to chyba mam jakiś biedny pakiet, bo mi się kończą na c+s extra 7...

EDIT:
dzięki @Lothar.Matthaus!

Oświećcie mnie proszę - na którym kanale jest PSV- Bayern?
Bo jakoś znaleźć nie potrafię...

Walka o zajęcie II msca to zdecydowanie gra warta świeczki!

Rapha, to taki drugi Cancelo. Niby obrońca, ale lepszy w ofensywie niż w obronie.
Już kilka razy tam grał, prochu nie wymyśli, niemniej poniżej pewnego poziomu nie zejdzie raczej. Na pewno pewniejsza opcja niż jakiś niesprawdzony młodzik.

Narracja dobra, dopóki udaje się to wszystko jakoś łatać. Oby jak najdłużej...

mam nieodparte wrażenie, że gdyby ten faul był w drugą stronę, VAR z pewnością by interweniował...

Był to mecz, który absolutnie wymyka się z wszelkich ram konwencjonalnej oceny. W pierwszej połowie, RB umiało nas otwierać – i nie było to tylko winą środka, jak sugerował komentarz w E11 – ale przeciekały też boki. Diomande to klasa, więc kręcił Ito, Bischof pierwszy raz w życiu na prawej obronie, naprawdę ciężko mieć do niego pretensje. I tu wielki plus dla VK, bo w pewnym momencie trochę to poprzestawiał, była większa asekuracja na bokach i już tak tam nie hasali. Niemniej, RB kończyło 1 połowę z xG 2.43 i jeśli przegrywalibyśmy 2 bramkami, to byłoby to całkiem zasłużenie. Byliśmy ciut gorsi, ale byliśmy też obiektywnie dość eksperymentalnie zestawieni.

Z chwilą wejścia na boisko Kimmicha, było czuć że zaczął się inny mecz i my go nie przegramy, niemniej 5 goli? Wyciągnęliśmy 5 goli z meczu, który gdyby zakończył się np. 2-2 to myślę, że nikt by nie miał poczucia krzywdy. A skąd się to wzięło?
W tej drużynie jest niesamowity potencjał jakości indywidualnej oraz chyba coraz mocniejszy mental. Na początku Bischof, ostro jechany przez Nusę, a na koniec Pan Piłkarz, który klepał aż miło. Nie ma zwieszania głowy, wiemy że to co gramy, po prostu przyniesie efekt. A do tego klasa indywidualna. Gnabry może już nie ten sam co w 2020, ale jak już trzeba to w ważnym momencie noga nie zadrży (drugi mecz z rzędu strzela bramkę wyrównującą). Harry patelnie strzeli, crossa rzuci, kandydat do Złotej Piłki. A Olise, to już brak słow  RB poszło w pewnym momencie na wymianę ciosów – my mieliśmy TURBO Neuera, a oni zderzyli się z wybitną klasą wcześniej wymienionych.

Co mogą sobie w takim RB myśleć. Mieliśmy ich na widelcu, graliśmy jak równy z równym i… kończą z 5 bramkami w plecaku. Niby wyrównane, a jednak różnica klas.

Kupić -> wypożyczyć
Wątpie, byśmy na tym stracili...

De Cat w zeszłym roku jako 16latek rozegrał już 20 meczy w I drużynie Anderlechtu.
W tym, przez pół roku juz uzbierał tyle samo.
Ktoś widział? Jest kot?

A Einhorna brać i od razu wypożyczyć. Szkoda, że odpuściliśmy Ouedraogo, tu już nie popełnijmy tego błędu

Sądzę, że pójdziemy po Schlotterbecka i spróbujemy sprzedać Kima, ale to wszystko dopiero latem.

Zadajmy pytanie inaczej - gdyby nie zdecydował się na przedłużenie - czy to byłaby porażka?
Myślę, że spora część osób by tak uznała, winą obarczając zarząd.
"Wersja" Upa pod wodzą VK jest dotąd najlepszą jaką znamy. Myślę, ze również zawodnik widzi, że ta współpraca to koleiny krok w rozwoju i rola VK w zatrzymaniu Francuza tu jnie do przecenienia.

Z wielu względów, jest to najlepszy moment na taką akcję...
I myślę, że Karl swoją niefortunną wypowiedzią, postawił się w bardzo niekorzystnej pozycji negocjacyjnej :-)
co jako kibica, bardzo cieszy.

Karl ładnie pokazał, ze lepiej przemawia na boisku, niż poza nim.

I warto już temat zakończyć. Kto bowiem zyskuje, na jego odgrzewaniu? Tylko nasi rywale...

@admin
Ktoś w tym fanclubie spotkanie prowadził, Ktoś zadawał pytania... a teraz pismaki to podlapali i będą grzać.
Chłopak ma kontrakt do cze 2028, do tego czasu 1000x może sytuacja się zmienić.

PS. wyedytwalem wpis, bo faktycznie to niejasno ująłem.

A moim zdaniem, z tym Karlem to takie dziennikarskie pierdololo.
Młody, niedoświadczony w kontaktach z nastawionym na sensację otoczeniem, Chłopak dał się podpuścić i powiedział zdanie za dużo.
Niech przemawia grą na boisku, a dziennikarskie hieny nara.

Dlatego też, VK należy się wielki szacun, że choć co konferencja mówi dużo, z tych słów nic poza kurtuazją nie wynika.
VK juz to umie, Młody jeszcze nie...

@AdiFantasti jeszcze lepiej! :) ja obstawiałem, że będzie chodziło o Lucę Toniego, a to ostatecznie Sagnol

2022 – Upa
2018 – Tolisso
2014 Muller
2010 Robben
2006 Ribery
2002 Kahn
1998 Lizarazu
1994 Jorginho
1990 Kohler
1986 Matthäus
1982 KHR


Wiem, że sezon ogórkowy, więc wrzucę coś na ruszenie głową!

Dziś mignął mi post, że FC Bayern miał swojego gracza w każdym finale Mistrzostw Świata od 1982r!
Czyli w ostatnich 11 finałach MŚ!
To teraz zagadka, bez szukania po wikipediach itp, czy do każdego finału dopasujecie Kogoś? (w niektórych finałach było więcej niż 1).
Ja zapełniłem 8/11 finałów (resztę już musiałem poszukać w wikipedii :)
Dla ułatwienia:
2022
2018
2014
2010
2006
2002
1998
1994 (chyba najtrudniejsze!)
1990
1986
1982

pod spodem wrzucę za chwilę odp :)

Byłem głównym "krytykantem" tego transferu. Posypuje głowe popiołem :)

Z perspektywy kibica, taki zapis to policzek. Z drugiej strony, fan żywności bezglutenowej nie miał żadnej klauzuli, a transfer wymusił... więc te klauzule/czy ich brak to tylko taka wymówka. Wszystko jest w głowie zawodnika.

Biorąc natomiast pod uwagę czystą matematykę, tak jak pisał @tapczan, roczna pensja (załóżmy 19mln €) oraz bonus za podpis (16mln €) daje dopiero 35 mln €. Przy sprzedaży za 65, jest wciąż +30 mln €. Zawsze lepiej niż za Księciunia, Krossa czy Yldiza.

Uważam, ze klauzula na poziomie 70mln €, nawet aktywna od 2027, i interesy klubu są zabezpieczone. A czy zawodnik będzie chciał odejść... to juz loteria

To z pewnością jego ostatnie pół roku w FCB. Niemniej, wątpię by ktoś go puścił w przerwie zimowej... gramy na 3 frontach, a zastępstwo będzie trudno znaleźć.

Bardzo dobrze zrobiła Nam w II połowie ta przerwa, spowodowane przez race. Vincent zebrał towarzystwo i trochę uporządkował sytuację na boisku, bo takto rządził w II połowie chaos i pośpiech.

Bardzo odpowiedzialny i udany występ debiutanta Daibera Santosa.
Najlepszy mecz w rundzie Leona.

Chłopakom przyda się odpoczynek, ładujemy akumulatory i walczymy o cele na wiosnę. Kapitalna runda za nami, niemal perfekcyjny bilans w BL, równie imponująca CL. Brawo!

Przyznam, że odejście, to depnięcie na pierwszych metrach miał dziś niesamowite. Nawet w BL nie miał okazji aż tak błyszczeć pod tym względem.
Jego atuty najbardziej uwydatniają się, gdy ma ciut więcej miejsca (w BL gdy rozbijamy zaparkowany autobus, dużo o to trudniej), akcja pod koniec 1 połowy, prawdziwa klasa.
Pięknie się nam rozwija!

Ale Serge'a to Wy szanujcie! :)
Ciekawa, jest rola, jaką odgrywa on w ostatnich miesiącach. VK chucha i dmucha na niego, by nie złapał urazu i był gotowy i raz na jakiś czas mógł zrobić różnicę...

Bardzo dobrze smakuje takie wywalczone zwycięstwo, to cementuje ten zespół!

@Piter1985
Wow, faktycznie, ostatnia kolejka 2021/22, zupełnie nie pamiętam tego meczu. Dzięki!

W październiku 2024, gdy dopiero zaczynała się era Kompanego, długo męczyliśmy się u siebie z VFB, które napoczął Harry strzałem z 25 m. (Potem, podobnie jak dziś skończył z hattrickiem)
Dziś gdy Harry ładował pierwszą bramkę, miałem deja vu.
Zarówno wtedy, jak i dziś można było przy tych pierwszych golach kwestionować postawę Nubela.
Nie będę się pastwił nad nim, za resztę interwencji, ale wybitnie nie leżą mu mecze z nami...

W tej lidze naszymi najbardziej nie leżą nam... BMG i Union?
Czy to pierwszy gol Stanisicia (dziś dobre jego zawody!) dla FCB?
Super zwycięstwo, klasa!

Trochę obawiam się, że na decyzje Upa mogą wpłynąć kwestie pozafinansowe i pozasportowe. To jednak Francuz i może go ciągnąć do swoich...

0:0 po nudnym meczu (;

@Comentateiro to lepiej żeby dojechali młodego, jak kiedyś np. Pedriego? (czy tam Gaviego, bez różnicy ;) )

Wszystko co wygaduje Lothar, jest zwyczajnie szkodliwe.
Karl rozwija się bardzo harmonijnie, świetnie się na niego patrzy, niemniej ma jeszcze mnóstwo deficytów i czeka go jeszcze sporo ciężkiej pracy.
Te "mądrości" ekspertów tylko psują chłopakowi w głowie, odciągają od realnej pracy. Tylko patrzeć jak młodemu odbije sodówka.
Kolejna rzecz, to regeneracja, której młody organizm potrzebuje. A gra w kadrze to dodatkowe obciążenia, fizyczne i psychiczne.
Karl ma jeszcze czas!

Jako jeden z jego najwierniejszych fanów... nie wydaję mi się, by było to celowe. Nawet prsy znacznej obniżce gaży.

"przerwa reprezentacyjna" :(

U nas Kimmich, Pavlo i Leon nigdy razem w 11 nie wychodzą, a u Julina, proszę:)
Dobrze, że już przynajmniej dwaj pierwsi odpoczywaj, będą potrzebni na prawdziwe mecze w najbliższych dniach

U nas na 10, na początku sezonu wyglądał średnio...
Ale ok, przy naszej wymienności pozycji, niech Serge pobiega dla odmiany trochę po prawej... zobaczymy co z tego wyjdzie.

Przy powrotach Daviesa i Ito, i - daj Boże! - braku dalszych kontuzji, jego rola będzie systematycznie maleć...

"To południowoamerykański podwójny atak"
- brzmi jak tekst z bajki o kapitanie Tsubasa.

Błąd?
Błąd to popełnił Urbig tam w zeszłym roku.
Tu Manu dostaje strzał z 7m, od gościa bez krycia i tylko dlatego że był bliski obrony, to błąd?
Rozumiem, że w 11 trochę wreszcie chłopaki mogli się popodniecać i dorobić na siłę narrację, by wbić jakaś wreszcie szpile w ich "ulubiony" Bayern...
Ale dla mnie to przede wszystkim babol obrony.

W takim np. Lipsku, po odejściu płaczka Simonsa, gra uległa poprawie... a przecież stracili najlepszego (na papierze) gracza.

W naszym jednak przypadku, wydaje mi się ze musiala wejdzie w rotacji z Sergem. W tej ukladance jakoś się wszysycy odnajdują, to i Jamal da radę, jest boiskowo bardzo inteligentnym graczem.
Myślę, że obawy Lahma dotycza bardziej sfery mentalnej - że wszysko przestanie się kręcić wokoł niego i będzie musiał przyjąć rolę części zespołu. Nie mniej, jakoś nie sądzę by akurat dla Jamala było to problemem.
Bardziej się martwię, o jego zdrowie.

Ktoś oglądał mecz?
Jak wypadł na tle VfB?

A od jakiego czasu słyszymy, że FCB mu składa oferty?
Zarząd ma tu 0 winy.
Piłkarze, prowadzeni przez agentów-pijawki, nastawieni na trzymanie wszystkich w niepewności do ostatniego dnia, a może się uda wydoić kolejne euro-centy...

Mając tylu niemieckich dziennikarzy na sali, Pep trochę popłynął z kurtuazją.

Warto jednak docenić jego pracę, bo mimo braku wygrania CL, był jednym z tych, którzy ugruntowali naszą topową pozycję w europejskiej hierarchii.
Przyłożyli się do tego:
Van Gaal, Heynckes, Guradiola i oby treraz jak najowocniej, Kompany,

To staje się trochę naszą specjalnością.
Zaczęło się od Kimmicha, który trochę z konieczności, grywając na prawej obronie, łączył to z rozgrywaniem.
Podobną drogę przeszedł Laimer, a teraz Bischof.

Na pewno irytował mniej, niż w meczu z Koln. Dziś jedna irracjonalna strata (podanie do przeciwnika), ale takto absorbował rywali, biegał po skrzydle, robił miejsce dla Laimera... wiadomo, jeszcze myśli trochę za wolno, czasem za długo holuje tą piłkę, ale jest i tak 1000x lepszy niż taki np. Tel, plus... tyle przerzutów do niego i chyba ani jednego złego przyjęcia piłki w pełnym biegu.
Bałem się, że nie udźwignie tego, otoczony silnymi obrońcami, ale chłopak daje radę. Dajmy mu czas!

Wytłumaczcie mi proszę, bo trochę tego nie śledziłem.
Skąd tq niechęć do Boatenga?
Zdaję sobie sprawę, że były jakieś tam problemy osobiste, ale chęć odbycia stażu to chyba jasny sygnał, że gość chce wrócić na właściwie tory?
Komu dawać drugą szansę, jeśli nie Legendzie Klubowej?

A ja rozumiem trochę Komapnego...

Wchodzi Karl, notuje od razu dwie straty na kontrę, a w ostatniej akcji meczu, totalnie nie atakowany, chce wycofać piłkę, ma 4 partnerów i 1 gracza Kolonii... i to jemu podaje.

Wchodzi Boey i w 1 kontakcie z piłką pod delikatnym pressingiem, od razu niedokładność i w aut.

Tą ławke mamy niezbyt długą.

Moim zdaniem, nie tyle Kolonia miała przewagę w początkowej fazie, ile przygotowaniem fizycznym i ambicją, dawała radę Naszym dotrzymać kroku. Do czasu.

Ich pomysł na grę, głównie laga do przodu i nadzieja, że ktoś strąci może coś z tego wyjdzie. Przy takim sposobie grania, czasem zadecydować może odrobina szczęścia.

Zwróciłbym uwagę, na różne Kimmicha. Ile na tym forum bylo płaczu, ze to zawsze strata, że nie umie, itp. A tymczasem powtarzalność - taki sam gol z Dortmundem jak i z Kolonią. Jest to wypracowane.

Dobrze, ze udało się bez dogrywki i urazów.

PS. Komentatorzy w 11, wiadomo, trochę beka, ale bez przesady. Przecież, z tym spalonym mieli rację. I sami przyznali, że wiele by to pewnie nie zmieniło. W każdy razie, do Borka im daleko... :)

Chwilę później była identyczna "ręka" w okolicach pola karnego BMG, gdy po odbiciu od uda obrońcy BMG piłka trafiła go w ręke. Gra była puszczona (oczywiście też słusznie) i wtedy jakoś ławka BMG nie protestowała. Zamiast protestować, niech się biorą za robotę bo w przeciwnym razie za rok Brunszwik, Drezno i Norymberga czeka...