Mam wrażenie, że wszyscy nasi ostatni trenerzy chcąc nie chcąc byli jednak rozwiązaniami tymczasowowymi. Brakuje nam stabilizacji na ławce trenerskiej.
Uważam, że to dobra decyzja. Ponieważ po pierwsze trzeba stawiać na młodych, a po drugie pokazuje to jak średnie było letnie okienko skoro teraz próbujemy na szybko latać dziury w składzie byłymi zawodnikami.
Powiem szczerze, że nie wiem jak można planować kadrę sprzedając i oddając pewnych zawodników na wypożyczenie nie dopinając uprzednio na ich pozycję tak na 100% zastępstwa.
Jeszcze koniec końców ten Kotchap, który udał się jednak na wypożyczenie do PSV.
Bardzo średnie okienko, trochę takie bez ładu i składu, a były aż dwa miesiące na uzupełnienie kadry. Fajnie, że się udało osiągnąć rekordową sprzedaż, ale trzeba to robić z głową, bo w innym przypadku odbije nam się to czkawką.
Szkoda, bo realnie nie wykorzystał nawet swojej szansy w Bayernie. A mam wrażenie, że przy większym obłożeniu meczowym tacy rotacyjni zawodnicy pokroju właśnie Gravenbercha mogą odegrać kluczową rolę.
Osobiście licze, że sprzedadzą Pavarda, aczkolwiek wypożyczenie Stanisica oraz niewypał z transferem Walkera stawiają nas w trudnej sytuacji i przeczą, ze ten transfer dojdzie do skutku.
Nie wiem co na to włodarze Tottenhamu, ale wydaje mi się, że skoro Kane już podjął decyzje o ewentualnym odejściu po skończeniu kontraktu to oczywistym sie wydaje, że lepiej jest mieć te 100 mln i przeznaczyć je na nowego napastnika, niż po roku skończyć z niczym.
Bayern słusznie postąpił zarzucając grubą ofertę na stół i dając konkretny termin. Więc niech koguty dumają, bo czas najwyższy zamykać temat Kane i podpisywać kontrakt, albo szukać innego napastnika, bo ile można się licytować.
Co tu dużo mówić - hipokryzja. Myślę, że te słowo idealnie odzwierciedla te wypowiedzi. Bo jak ktoś z zewnątrz się wypowiada na temat piłkarzy Bayernu to taka sytuacja jest nie dopuszczalna, ale jak nasi włodarze śmiało mogą mówić o innych piłkarzach.
Sytuacja bardzo krótkowzroczna i bardzo niepotrzebna.
Raz narracja, że nie mówimy o zawodnikach, którzy są związani z innym klubem. A potem wchodzi ktoś z zarządu i leci z grubej rury. Brakuje w tym konsekwencji.
I tak szczerze to obyśmy na takim gadaniu nie stracili, bo nie widzę w sumie korzyści, dla których warto wychodzić z takimi rewelacjami do mediów.
Szkoda. Raz, że sporo za niego zapłaciliśmy i na boisku jak grał to zawsze prezentował solidny poziom. A dwa, że to kolejny piłkarz, który chce odejść.
Kluby z TOPu raczej przyciągają piłkarzy, a u nas ostatnio jest bardzo niespokojna tendencja potencjalnych odejść, a doniesień na temat ewentualnych umów, które potencjalnie mieliśmy przedłużyć również jakoś nie ma.
Super wiadomość! Liczę, że Rummenigge na pokładzie z Hoenessem jakoś pomogą i uda się ogarnąć ten bałagan na wyższych szczeblach.
Ale z drugiej strony klub musi se dawać radę bez starych wyjadaczy - trzeba zrobić krok pokoleniowy, jak za czasów wymiany Robbery. Klub musi mieć sprawdzone i właściwe osoby na pewnych szczeblach.
Śmieszy jednak trochę fakt, że został zatrudniony trener ponieważ tytuły były "zagrożone". Minęło trochę czasu i istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie skończymy sezon bez żadnego tytułu.
Szkoda.
Szkoda, ale taka jest piłka - City było lepsze i zagra dalej.
Jednak mimo wszystko ma się spory niedosyt, bo jednak w mieliśmy dość poprawne wyniki, a w LM szczególnie. Lecz potem nagłe roszady trenerskie i dosłownie wszystko zaczynamy przegrywać. Wielki niedosyt, bo mam wrażenie, że mogliśmy z tego sezonu więcej ukręcić.
Taki mecz jedynie utwierdza mnie w tym, że zwolennienie Nagelsmanna było bardzo średnim pomysłem. Mógł on dograć spokojnie sezon i wtedy byłby idealny czas na rozliczenie i podsumowanie sezonu w wykonaniu Nagelsmanna.
Wiadomo, że rezultaty nie przyjdą od razu, ale to co prezentujemy w ostatnich meczach to nie jest styl jakiego oczekuje się od Bayernu Monachium.
Zarząd Bayernu zrobił niezłego fikołka ze zwolnieniem Nagelsmanna. Najpierw go wspieramy i klepiemy po plecach, a potem nagłe zwolnienie i to media jako pierwsze wychodzą z taką informacją, nie klub. PR wyglądało to bardzo słabo. To kreowanie rodziny i nasz fundament, czyli to co ma nas wyróżniać na tle innych klubów czyli słynne MiaSanMia zeszło gdzieś totalnie na boczny tor. Szkoda, że tak to się to wszystko potoczyło.
Oby projekt Tuchel wypalił. Porażka w najbliższych kluczowych meczach, bądź zawalenie ligi na koniec sezonu ściągnie na zarząd dużo negatywnych emocji. Zacznie się gruba dyskusja czy na kierowniczych stołkach siedzą właściwe osoby. Oby te całe zamieszanie z Nagelsmannem było tego warte.
Element, który zawsze cechował nasz klub czyli planowanie i spokojne prowadzenie klubu gdzieś totalnie zszedł na boczny tor. Przecież miały być wielkie plany, długa i okraszona wieloma sukcesami przyszłość, a tutaj wychodzi nagłe rozstanie i sam zainteresowany dowiaduje się o tym z mediów, troche słabo PR to wygląda.
Wiadomo Tuchel to górna półka, ale co by nie mówić porzucamy trenera, za którego zapłaciliśmy grube miliony by go do nas ściągnąć + będziemy musieli wypłacić mu pensje bo mieliśmy przecież 5 letni kontrakt i może do tego dojdą jeszcze jakieś inne rekompensaty - ogólnie zabieg ponownie bardzo kosztowny.
Mam wrażenie, że za tym wszystkim stoi jakaś grubsza afera - słabe wyniki w lidze, bo LM to jednak nadal 8/8 i słaby rozwój piłkarzy wydaje mi się dość błahym powodem by ponosić teraz aż takie koszta.
Bardzo szkoda tych straconych punktów. Mam wrażenie, że jak przychodzi LM to gramy z całkowicie inną motywacja. Dziś zagraliśmy tak jakbyśmy chcieli po prostu odbębnić ten mecz i zacząć przerwę reprezentacyjną. Szkoda.
Edytowano : 2023-03-19 20:32:58
edit:
Jeszcze co do naszego ataku, to dziś doskonale było widać, że Bayern cierpi na brak napastnika. Próba zastępienia Czupo, Mane totalnie nie wypaliła. Pierwszą połowę był totalnie niewidoczny. Nie wiem czy Musiala/Tel od początku to nie byłaby lepsza opcja.
Dość trudna drabinka, trzeba to przyznać... Najpierw przeprawa z City, a potem ewentualnie z Realem/Chelsea. W finalne natomiast bardzo prawdopodobne, że zobaczymy jakąś włoską drużynę.
Ale co by nie mówić, to chcąc wygrywać największe trofea, musimy wygrywać z każdym. Nie ma co się oszukiwać.
Pierwsza stracona bramka chyba trochę wszystkich zaskoczyła, ale dobrze, że długo nie było trzeba czekać byśmy wrócili do naszego naturalnego rozkładu jazdy.
Słowa Hainera są bardzo na wyrost i przydałoby się im trochę więcej pokory. Bo jeszcze nie tak dawno zostaliśmy kolejny raz ograni przed Gladbach.
Mecz z PSG był ładny to fakt, ale walcząc o największe trofea powinniśmy wygrywać z każdym. Dlatego nie ma co się nakręcać i się przeceniać bo czasem drużyna właśnie pokroju Gladbach czy Villarrealu może nas położyć.
Wygraliśmy jako zespół, świetnie się oglądało nasz występ. Wiadomo były słabsze momenty, albo pewne zamieszania w polu karnym, ale ta drużynowa determinacja i zaciekłość robi swoje - oby jej nigdy nie brakowało nam na boisku.
Osobiście uważam, że na wyróżnienie zasługuje nasza linia obrony, a szczególnie de Ligt oraz Stanisic. Piękny mecz. Czekam na losowanie.
Spójrzmy na to z trochę ludzkiej strony - jest środek sezonu, niedługo wchodzimy w kluczowy moment, od każdego wymaga sie 100%. A tutaj kapitan łamie się na nartach i wypada na czas X. Nie dziwie więc, że relacje Nagelsmanna z Neuerem uległy pogorszeniu. Z całym szacunkiem dla Neuera i jego statusu w klubie, ale sytuacja co najmniej kuriozalna.
Technologia VAR jest jedną z lepszych zmian jakie zaszły ostatnio w piłce. Gdyby VAR funkcjonował wcześniej nie byłoby takich fikołków jak w pamiętnym meczu z Realem.
Można jednak trochę zarzucić VARowi, ale dalej mimo wszystko zawodzi czynnik ludzki, a nie sam system. Ponieważ każdy jest tylko człowiekiem i taki przykładowy sędzia w trakcie meczu nigdy nie będzie w stanie wszystkiego wyłapać.
Powiem szczerze, że z chłodną głową podchodziłem do tego spotkania, bo ostatnie rezultaty wskazywały, że może być różnie. Lecz zwycięstwo Bayernu bardzo cieszy.
No cóż, nowy rekord Bundesligi w wykonanych interwencjach przez bramkarza w meczu - 19, poprzedni 12, mówi samo za siebie. Nie po drodze nam zazwyczaj z BMG, ale tak to już jest, że nie zawsze wszystko musi wychodzić. Trzeba uszanować 1 punkt.
Powiem szczerze, że bardzo liczę na Szachtar i mecz w Warszawie. Okoliczności są jakie są, ale druga taka szansa by zobaczyć Bayern na żywo i to bez ewentualnego wyjazdu do Niemiec może się nie powtórzyć. :)
Dużo się mówi o tym finansowym fair play, a jak realnie przychodzi co do czego to każdy zawsze wychodzi obronną ręką. Oby to się zmieniło po reformie w 2023.
Po zamieszaniu z miętowymi trukotami jak widać Adidas postawił jednak na odwołania do lokalnych tradycji. No i fajnie, bo kolejny rok z rzędu trzeci zestaw jest bardzo udany.
@GuteSpiele @bawaria42
Nie każda prezydentura musi być barwna i kontrowersyjna. Mi jest wystarczający będzie fakt, że zachowamy swoją tożsamość przy tym odnosząc sukces na arenie międzynarodowej.
Dobrze, że ta saga się kończy. Osobiście uważam, że 50 mln i przy uwadze na rok kontraktu to dobra oferta. Teraz czas dopiąć ostatnie transfery i rozpocząć przygotowania do nowego sezonu.
I co by nie mówić to pewien piękny okres dobiega końca. Dzięki Lewy.
50 mln + ewentualne bonusy to moim zdaniem dobra oferta. Co by nie mówić Lewandowskiemu został rok kontraktu, a taki zastrzyk gotówki pozwoli chociaż w jakimś stopniu na znalezienie zastępstwa. Wiadomo, że nie zastąpimy Lewego 1:1, ale lepiej jest mieć w garści taką kasę, a jeżeli nie.
To okienko już jest bardzo dobre i powiem szczerze, że aż się dziwię, że mamy apetyt na więcej. Trzymam kciuki za finalizację tego transferu, bo De Ligt z pewnością wniósłby jakość do zespołu.
Wydaje mi się, że musiałby się wyjaśnić temat ewentualnego odejścia Lewandowskiego, by myśleć o tym transferze choć trochę poważnie.
Natomiast sam transfer to duża ciekawostka i oczywiście marketingowo ogromna bomba. Jestem sceptycznie nastawiony, ale z miłą chęcią mógłbym się zaskoczyć.
Nie oszukujmy się, zniesienie zasady 50+1 i w konsekwencji czego pojwienienie się różnej maści inwestorów znacząco wpłynie na konkurencję i różnorodność w lidze.
Lecz tutaj pojawia się pytanie - czy wolimy patrzeć na swoje podwórko i trzymać się tradycji, czy jednak konkurować z innymi zespołami i iść za trendami panującymi na świecie. I nie mówię tutaj o Bayernie tylko tylko o całokształcie drużyn w bundeslidze. Bo patrząc po przykładzie kasy za prawa TV to dysproporcja rośnie.
Na papierze jedno z najlepszych okienek. Słowa uznania dla zarządu Klubu.
Czas pokaże czy będzie to miało odzwierciedlenie w ilości podniesionych trofeów.
Naprawdę szkoda, że tak to się kończy po tylu latach. Widać ewidentnie, że nie chodzi tu o żadne pieniądze, zawiódł po prostu czynnik ludzki. Szkoda.
Osobiście uważam też, że Bayern nie powinien trzymać go bo taką ma umowę tylko uścisnąć sobie dłonie i rozstać się jako tako w zgodzie. Lewy niech idzie w swoją stronę, a my z dodatkowymi ojro po nowego napastnika.
Szkoda, że tak to będzie się kończyć po tylu latach. Rozczarowuje również fakt, że Lewy mówi o tym, iż nie dostał umowy, a Brazzo mówi o odrzuceniu oferty Bayernu przez Lewandowskiego. Któraś ze stron niestety kłamie.
Myślę, że wszyscy liczyli na trochę inny wynik w ostatnim meczu sezonu przed własną publicznością. Zważywszy na fakt, że wyszliśmy najlepszą możliwą jedenastką. No ale cóż, dość słodko-gorzkie to spotkanie, podobnie zresztą jak cały sezon. Duży niedosyt.
Szkoda tego spotkania, ale mimo wszystko mogliśmy przegrać dużo wyżej.
Nie rozumiem również powrotu Daviesa po 4 miesiącach bez gry bezpośrednio do wyjściowej jedenastki.
Obyśmy w Monachium odwrócili losy tego dwumeczu.
Mam wrażenie, że wszyscy nasi ostatni trenerzy chcąc nie chcąc byli jednak rozwiązaniami tymczasowowymi. Brakuje nam stabilizacji na ławce trenerskiej.
Uważam, że to dobra decyzja. Ponieważ po pierwsze trzeba stawiać na młodych, a po drugie pokazuje to jak średnie było letnie okienko skoro teraz próbujemy na szybko latać dziury w składzie byłymi zawodnikami.
Nie widzę sensu sprowadzania do Bayernu grajka takiego pokroju.
Powiem szczerze, że nie wiem jak można planować kadrę sprzedając i oddając pewnych zawodników na wypożyczenie nie dopinając uprzednio na ich pozycję tak na 100% zastępstwa.
Jeszcze koniec końców ten Kotchap, który udał się jednak na wypożyczenie do PSV.
Bardzo średnie okienko, trochę takie bez ładu i składu, a były aż dwa miesiące na uzupełnienie kadry. Fajnie, że się udało osiągnąć rekordową sprzedaż, ale trzeba to robić z głową, bo w innym przypadku odbije nam się to czkawką.
Szkoda, bo realnie nie wykorzystał nawet swojej szansy w Bayernie. A mam wrażenie, że przy większym obłożeniu meczowym tacy rotacyjni zawodnicy pokroju właśnie Gravenbercha mogą odegrać kluczową rolę.
Wolałbym już jednak Geertruida, wydaje się być bardziej perspektywiczny.
Osobiście licze, że sprzedadzą Pavarda, aczkolwiek wypożyczenie Stanisica oraz niewypał z transferem Walkera stawiają nas w trudnej sytuacji i przeczą, ze ten transfer dojdzie do skutku.
Zapewne Kane wejdzie z ławki. Myślę, że to dużo ładniejsze przywitanie niż jakby wszedł od początku.
Piękny transfer. Świetnie, że udało nam się go dopiąć. To co, dziś debiut. :))
Niech idzie. Nie ma sensu trzymać zawodnika, który chce odejść. Szkoda tylko, że z Walkerem nie pykło.
Obyśmy dowieźli teraz ten transfer. Super news.
Nie wiem co na to włodarze Tottenhamu, ale wydaje mi się, że skoro Kane już podjął decyzje o ewentualnym odejściu po skończeniu kontraktu to oczywistym sie wydaje, że lepiej jest mieć te 100 mln i przeznaczyć je na nowego napastnika, niż po roku skończyć z niczym.
Bayern słusznie postąpił zarzucając grubą ofertę na stół i dając konkretny termin. Więc niech koguty dumają, bo czas najwyższy zamykać temat Kane i podpisywać kontrakt, albo szukać innego napastnika, bo ile można się licytować.
Co tu dużo mówić - hipokryzja. Myślę, że te słowo idealnie odzwierciedla te wypowiedzi. Bo jak ktoś z zewnątrz się wypowiada na temat piłkarzy Bayernu to taka sytuacja jest nie dopuszczalna, ale jak nasi włodarze śmiało mogą mówić o innych piłkarzach.
Sytuacja bardzo krótkowzroczna i bardzo niepotrzebna.
Raz narracja, że nie mówimy o zawodnikach, którzy są związani z innym klubem. A potem wchodzi ktoś z zarządu i leci z grubej rury. Brakuje w tym konsekwencji.
I tak szczerze to obyśmy na takim gadaniu nie stracili, bo nie widzę w sumie korzyści, dla których warto wychodzić z takimi rewelacjami do mediów.
Hernandez to dalej dość młody i dobry grajek - uważam, że te 50 mln to minimum jakie powinniśmy krzyczeć.
Bardzo ciekawy i urzekający trykot.
Szkoda. Może i miewał kontuzje i wypadał na dłuższe chwile, ale gdy był dostępny to zawsze grał bardzo solidnie.
Większym wyzwaniem niż sama walka o tytuł będzie ogarnięcie szatni PSG. Jestem ciekaw jakby tam sobie poradził.
Szczerze? Wolałbym za takie pieniądze ściągnąć napastnika.
Szkoda. Raz, że sporo za niego zapłaciliśmy i na boisku jak grał to zawsze prezentował solidny poziom. A dwa, że to kolejny piłkarz, który chce odejść.
Kluby z TOPu raczej przyciągają piłkarzy, a u nas ostatnio jest bardzo niespokojna tendencja potencjalnych odejść, a doniesień na temat ewentualnych umów, które potencjalnie mieliśmy przedłużyć również jakoś nie ma.
Super wiadomość! Liczę, że Rummenigge na pokładzie z Hoenessem jakoś pomogą i uda się ogarnąć ten bałagan na wyższych szczeblach.
Ale z drugiej strony klub musi se dawać radę bez starych wyjadaczy - trzeba zrobić krok pokoleniowy, jak za czasów wymiany Robbery. Klub musi mieć sprawdzone i właściwe osoby na pewnych szczeblach.
Gratulacje dla zwycięzcy @czorny1106.
Rywalizacja była bardzo zacięta i cieszę się, że się udało finalnie utrzymać TOP3.
@misza
@hoven
Prośba o toczenie przyzwoitej dyskusji jak na fanów poważnego klubu przystało.
Może i zmiany przyniosą coś dobrego, ale sama wypowiedź Kahna, że klub zabronił mu jechać do Kolonii i uczestniczyć w świętowaniu brzmi fatalnie.
Gratulacje! Super, że kończymy ten sezon chociaż z jednym tytułem.
Nie mniej jednak mam nadzieje, że zarząd wyciągnie wnioski z tego sezonu.
Śmieszy jednak trochę fakt, że został zatrudniony trener ponieważ tytuły były "zagrożone". Minęło trochę czasu i istnieje duże prawdopodobieństwo, że właśnie skończymy sezon bez żadnego tytułu.
Szkoda.
W tym trykocie czegoś brakuje. Niby wszystko ładnie i prosto, ale jednak czegoś brak. Ciekawe jak pozostałe zestawy.
37 spotkań Nagelsmann vs 7 spotkań Tuchela i ten i ten ma po 3 porażki. Więc no cóż, statystyki chyba mówią same za siebie.
Szkoda, ale taka jest piłka - City było lepsze i zagra dalej.
Jednak mimo wszystko ma się spory niedosyt, bo jednak w mieliśmy dość poprawne wyniki, a w LM szczególnie. Lecz potem nagłe roszady trenerskie i dosłownie wszystko zaczynamy przegrywać. Wielki niedosyt, bo mam wrażenie, że mogliśmy z tego sezonu więcej ukręcić.
Taki mecz jedynie utwierdza mnie w tym, że zwolennienie Nagelsmanna było bardzo średnim pomysłem. Mógł on dograć spokojnie sezon i wtedy byłby idealny czas na rozliczenie i podsumowanie sezonu w wykonaniu Nagelsmanna.
Wiadomo, że rezultaty nie przyjdą od razu, ale to co prezentujemy w ostatnich meczach to nie jest styl jakiego oczekuje się od Bayernu Monachium.
Z całym szacunkiem do osoby Mane, ale on w Bayernie powinien już być skończy. Takich graczy, którzy emocje rozładowują pięściami nam nie trzeba.
Brakuje nam wykończenia. Póki co City lepsze, co potwierdza również i wynik.
Oby Gnabry dziś odpalił tak jak w pamiętnym meczu z Tottenhamem.
Zarząd Bayernu zrobił niezłego fikołka ze zwolnieniem Nagelsmanna. Najpierw go wspieramy i klepiemy po plecach, a potem nagłe zwolnienie i to media jako pierwsze wychodzą z taką informacją, nie klub. PR wyglądało to bardzo słabo. To kreowanie rodziny i nasz fundament, czyli to co ma nas wyróżniać na tle innych klubów czyli słynne MiaSanMia zeszło gdzieś totalnie na boczny tor. Szkoda, że tak to się to wszystko potoczyło.
Oby projekt Tuchel wypalił. Porażka w najbliższych kluczowych meczach, bądź zawalenie ligi na koniec sezonu ściągnie na zarząd dużo negatywnych emocji. Zacznie się gruba dyskusja czy na kierowniczych stołkach siedzą właściwe osoby. Oby te całe zamieszanie z Nagelsmannem było tego warte.
Patrząc na te kwoty to tym bardziej nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego sie z nim żegnamy i to jeszcze w takim stylu.
Element, który zawsze cechował nasz klub czyli planowanie i spokojne prowadzenie klubu gdzieś totalnie zszedł na boczny tor. Przecież miały być wielkie plany, długa i okraszona wieloma sukcesami przyszłość, a tutaj wychodzi nagłe rozstanie i sam zainteresowany dowiaduje się o tym z mediów, troche słabo PR to wygląda.
Wiadomo Tuchel to górna półka, ale co by nie mówić porzucamy trenera, za którego zapłaciliśmy grube miliony by go do nas ściągnąć + będziemy musieli wypłacić mu pensje bo mieliśmy przecież 5 letni kontrakt i może do tego dojdą jeszcze jakieś inne rekompensaty - ogólnie zabieg ponownie bardzo kosztowny.
Mam wrażenie, że za tym wszystkim stoi jakaś grubsza afera - słabe wyniki w lidze, bo LM to jednak nadal 8/8 i słaby rozwój piłkarzy wydaje mi się dość błahym powodem by ponosić teraz aż takie koszta.
Co tam musiało się stać, że tuż po tym jak dość pewnie wygrywamy z PSG dochodzi do zwolnienia trenera, który został wykupiony za grube €€€.
what!?
Tego to się chyba nikt nie spodziewał.
Krytyka jest jak najbardziej zasadna.
Bardzo szkoda tych straconych punktów. Mam wrażenie, że jak przychodzi LM to gramy z całkowicie inną motywacja. Dziś zagraliśmy tak jakbyśmy chcieli po prostu odbębnić ten mecz i zacząć przerwę reprezentacyjną. Szkoda.
Edytowano : 2023-03-19 20:32:58
edit:
Jeszcze co do naszego ataku, to dziś doskonale było widać, że Bayern cierpi na brak napastnika. Próba zastępienia Czupo, Mane totalnie nie wypaliła. Pierwszą połowę był totalnie niewidoczny. Nie wiem czy Musiala/Tel od początku to nie byłaby lepsza opcja.
Dość trudna drabinka, trzeba to przyznać... Najpierw przeprawa z City, a potem ewentualnie z Realem/Chelsea. W finalne natomiast bardzo prawdopodobne, że zobaczymy jakąś włoską drużynę.
Ale co by nie mówić, to chcąc wygrywać największe trofea, musimy wygrywać z każdym. Nie ma co się oszukiwać.
Fajna PR akcja. :)
Może w końcu Tel otrzyma trochę więcej cennych minut.
Pierwsza stracona bramka chyba trochę wszystkich zaskoczyła, ale dobrze, że długo nie było trzeba czekać byśmy wrócili do naszego naturalnego rozkładu jazdy.
Słowa Hainera są bardzo na wyrost i przydałoby się im trochę więcej pokory. Bo jeszcze nie tak dawno zostaliśmy kolejny raz ograni przed Gladbach.
Mecz z PSG był ładny to fakt, ale walcząc o największe trofea powinniśmy wygrywać z każdym. Dlatego nie ma co się nakręcać i się przeceniać bo czasem drużyna właśnie pokroju Gladbach czy Villarrealu może nas położyć.
Wygraliśmy jako zespół, świetnie się oglądało nasz występ. Wiadomo były słabsze momenty, albo pewne zamieszania w polu karnym, ale ta drużynowa determinacja i zaciekłość robi swoje - oby jej nigdy nie brakowało nam na boisku.
Osobiście uważam, że na wyróżnienie zasługuje nasza linia obrony, a szczególnie de Ligt oraz Stanisic. Piękny mecz. Czekam na losowanie.
Jakieś fatum ciąży na tych naszych spotkaniach z Gladbach.
Spójrzmy na to z trochę ludzkiej strony - jest środek sezonu, niedługo wchodzimy w kluczowy moment, od każdego wymaga sie 100%. A tutaj kapitan łamie się na nartach i wypada na czas X. Nie dziwie więc, że relacje Nagelsmanna z Neuerem uległy pogorszeniu. Z całym szacunkiem dla Neuera i jego statusu w klubie, ale sytuacja co najmniej kuriozalna.
Wow, ale piękny news. Trzymam kciuki za oficjalkę.
Dramat. Tak się załatwić i to jeszcze w połowie sezonu. Szkoda gadać...
Masakra. Szkoda Lucasa. Zapewne wypada już do końca sezonu.
Trudny przeciwnik, ale jeśli chcemy sięgać po najlepsze trofea musimy rywalizować z najlepszymi drużynami.
Technologia VAR jest jedną z lepszych zmian jakie zaszły ostatnio w piłce. Gdyby VAR funkcjonował wcześniej nie byłoby takich fikołków jak w pamiętnym meczu z Realem.
Można jednak trochę zarzucić VARowi, ale dalej mimo wszystko zawodzi czynnik ludzki, a nie sam system. Ponieważ każdy jest tylko człowiekiem i taki przykładowy sędzia w trakcie meczu nigdy nie będzie w stanie wszystkiego wyłapać.
Byłbym ukontentowany gdybyśmy wylosowali Milan.
Bardzo solidna faza grupowa za nami, Zagraliśmy z dużą dyscypliną i skutecznością. Tak trzymać!
Nie siada mi totalnie ta koszulka.
Aktualny stan rzeczy jest bardzo niepokojący. Trzeba o tym mówić otwarcie, bo krytyka w tym przypadku nie jest bezpodstawna.
Gramy strasznie niedokładnie. Oby to się nie zemściło zaraz.
Koniec końców liczy się wynik końcowy, a nie ilość strzałów, czy procent posiadania piłki.
Powiem szczerze, że z chłodną głową podchodziłem do tego spotkania, bo ostatnie rezultaty wskazywały, że może być różnie. Lecz zwycięstwo Bayernu bardzo cieszy.
No cóż, nowy rekord Bundesligi w wykonanych interwencjach przez bramkarza w meczu - 19, poprzedni 12, mówi samo za siebie. Nie po drodze nam zazwyczaj z BMG, ale tak to już jest, że nie zawsze wszystko musi wychodzić. Trzeba uszanować 1 punkt.
Ale ta piłeczka ładnie chodzi. Aż miło się to ogląda.
A poprzednia akcja Comana - techniczny majstersztyk.
Dość solidna grupa, także czekają nas ciekawe i wymagające spotkania. Będzie co oglądać.
Powiem szczerze, że bardzo liczę na Szachtar i mecz w Warszawie. Okoliczności są jakie są, ale druga taka szansa by zobaczyć Bayern na żywo i to bez ewentualnego wyjazdu do Niemiec może się nie powtórzyć. :)
Dużo się mówi o tym finansowym fair play, a jak realnie przychodzi co do czego to każdy zawsze wychodzi obronną ręką. Oby to się zmieniło po reformie w 2023.
Dla nas dodatkowe fundusze, dla niego możliwość gry. Sytuacja win - win.
I do tego ewentualna możliwość wykupu. Pięknie.
Po zamieszaniu z miętowymi trukotami jak widać Adidas postawił jednak na odwołania do lokalnych tradycji. No i fajnie, bo kolejny rok z rzędu trzeci zestaw jest bardzo udany.
@GuteSpiele @bawaria42
Nie każda prezydentura musi być barwna i kontrowersyjna. Mi jest wystarczający będzie fakt, że zachowamy swoją tożsamość przy tym odnosząc sukces na arenie międzynarodowej.
Mimo wszystko uważam, że lepiej unikać takich zbędnych publicznych dyskusji. Nie wygląda to dobrze wizerunkowo i nie ma sensu psuć sobie relacji.
Trzymam kciuki za ten transfer, bo pieniądze dość poważne. Oby to nie był flop.
Kawał pięknej historii..
Dzięki Lewy.
Niepokoi jednak ta kontuzja, bo te kolana bywają bardzo niewdzięczne.
Ale co by nie mówić właśnie w przypadku takich sytuacji szykowany jest większy skład, tak więc Gravenberch będzie miał szansę by wejść dobrze w sezon.
Dobrze, że ta saga się kończy. Osobiście uważam, że 50 mln i przy uwadze na rok kontraktu to dobra oferta. Teraz czas dopiąć ostatnie transfery i rozpocząć przygotowania do nowego sezonu.
I co by nie mówić to pewien piękny okres dobiega końca. Dzięki Lewy.
50 mln + ewentualne bonusy to moim zdaniem dobra oferta. Co by nie mówić Lewandowskiemu został rok kontraktu, a taki zastrzyk gotówki pozwoli chociaż w jakimś stopniu na znalezienie zastępstwa. Wiadomo, że nie zastąpimy Lewego 1:1, ale lepiej jest mieć w garści taką kasę, a jeżeli nie.
To okienko już jest bardzo dobre i powiem szczerze, że aż się dziwię, że mamy apetyt na więcej. Trzymam kciuki za finalizację tego transferu, bo De Ligt z pewnością wniósłby jakość do zespołu.
Bardzo ładny trykot.
Wydaje mi się, że musiałby się wyjaśnić temat ewentualnego odejścia Lewandowskiego, by myśleć o tym transferze choć trochę poważnie.
Natomiast sam transfer to duża ciekawostka i oczywiście marketingowo ogromna bomba. Jestem sceptycznie nastawiony, ale z miłą chęcią mógłbym się zaskoczyć.
Piękny piłkarz. Oby dał kibicom wiele radości.
Taki napadzior w postaci Nkunku no no. Jakby udało go się ściągnąć to mielibyśmy piękne zastępstwo za Lewego.
Nie oszukujmy się, zniesienie zasady 50+1 i w konsekwencji czego pojwienienie się różnej maści inwestorów znacząco wpłynie na konkurencję i różnorodność w lidze.
Lecz tutaj pojawia się pytanie - czy wolimy patrzeć na swoje podwórko i trzymać się tradycji, czy jednak konkurować z innymi zespołami i iść za trendami panującymi na świecie. I nie mówię tutaj o Bayernie tylko tylko o całokształcie drużyn w bundeslidze. Bo patrząc po przykładzie kasy za prawa TV to dysproporcja rośnie.
Na papierze jedno z najlepszych okienek. Słowa uznania dla zarządu Klubu.
Czas pokaże czy będzie to miało odzwierciedlenie w ilości podniesionych trofeów.
Dobry transfer. Czekam by zobaczyć co potrafi na boisku.
Naprawdę szkoda, że tak to się kończy po tylu latach. Widać ewidentnie, że nie chodzi tu o żadne pieniądze, zawiódł po prostu czynnik ludzki. Szkoda.
Osobiście uważam też, że Bayern nie powinien trzymać go bo taką ma umowę tylko uścisnąć sobie dłonie i rozstać się jako tako w zgodzie. Lewy niech idzie w swoją stronę, a my z dodatkowymi ojro po nowego napastnika.
Szkoda, że jego przygoda w ostatnich sezonach wyglądała jak wyglądała. Nie mniej jednak powodzenia w nowym klubie.
Ciekawe jestem czy coś z tego wyjdzie. Byłoby to dość niespodziewany transfer.
Odejście kolejnego gracza z podstawowej jedenastki i to jeszcze za darmo byłoby bardzo niefortunne.
W tym roku jednak jest typerowy progress - udało się wskoczyć na podium, rok temu zabrakło jednego punktu. Gratulacje dla pozostałych zwycięzców! :)
@Elessar dzięki za rywalizację, ostatnia prosta okazała się być decydująca. :))
Ciężko będzie Roberta zastąpić 1:1, więc sam pomysł nie wydaje się taki głupi.
;)
Gratulacje. Myślę, że zwycięstwo Eintrachtu to nie małe zaskoczenie w tej edycji Ligi Europy, ale mimo wszystko zwycięstwo w pełni zasłużone.
Ach, ten cięty język Uliego, jak widać mimo upływu lat dalej w formie.
Szkoda, że tak to będzie się kończyć po tylu latach. Rozczarowuje również fakt, że Lewy mówi o tym, iż nie dostał umowy, a Brazzo mówi o odrzuceniu oferty Bayernu przez Lewandowskiego. Któraś ze stron niestety kłamie.
Nie wykluczył tematu, także coś może być na rzeczy.
Myślę, że wszyscy liczyli na trochę inny wynik w ostatnim meczu sezonu przed własną publicznością. Zważywszy na fakt, że wyszliśmy najlepszą możliwą jedenastką. No ale cóż, dość słodko-gorzkie to spotkanie, podobnie zresztą jak cały sezon. Duży niedosyt.
@Gacek420
Ankieta dostępna na komputerach, na smartfona nie jest widoczna.
Ciekawe czy z tej ogólnej zadumy zostaną wyciągnięte jakieś wnioski.
Szkoda, co tu dużo gadać.
Prośba również o zachowanie kultury wypowiedzi.
Szkoda tego spotkania, ale mimo wszystko mogliśmy przegrać dużo wyżej.
Nie rozumiem również powrotu Daviesa po 4 miesiącach bez gry bezpośrednio do wyjściowej jedenastki.
Obyśmy w Monachium odwrócili losy tego dwumeczu.
Przyjemne losowanie, jestem ukontentowany. Ale mimo wszystko nie lekceważmy przeciwnika.