Moja osobista opinia jest taka że jesteśmy na poziomie Barcy jak dostali 8-2 z kilkoma małymi różnicami. Pierwsza jest taka że nie wydaliśmy tyle kasy że jesteśmy na skraju bankructwa lecz i tak jak na Bayern wydajemy mase kasy. Druga jest taka że nie mamy aż tak starych zawodników.
Głównymi problemami nie są ani VK ani Kim i Upa a dynastia Uliego, który trzyma klub jak własność a mental ma dobry na lata 2002-2006. Kluby aktualnie jadą konkretnym projektem, który pielęgnują latami Real, Liverpoolu, City i Inter a my? Bierzemy zawodników i trenerów bo Uli zobaczy kompilacje na YouTube i powie "kurde dobry jest bieremy" i nie pomyśli jak wpłynie to na system gry. Zobaczcie najlepszy przykład Lfc i Klop budujący ich ponad połowę dekady i jak odchodził to każdy chciał by przynajmniej zamysł był podobny. Wyobraźcie sobie to u nas? Julek świetny i nawet podobny do Hansiego ale no jednak wiele było różnic, potem TT, który chciał poczekać i zobaczyć co się wydarzy i VK atakować albo won. Transfery tak samo mamy graczy, którzy fajnie grają indywidualnie ale czasami to wygląda jak by grali pierwszy raz ze sobą. Zobaczcie też na transfery zwłaszcza LFC każdy się patrzył na np Allisona, że przepłacony a VVD to komedia aż wkomponowali się w system i wygrali LM i pierwszy raz od kupe czasu PL. Przechodząc do składu i naszych orłów popularnej drużyny z każdemu znanej galaktyki
Upamecano gracz, który w Lipsku był bardzo ciekawy graczem z perspektywą a jako że jeszcze był Francuzem to był hype. Jeśli by się zastanowić to nie zagrał ANI JEDNEGO DOBREGO MECZU W LM i pierwszą jego wpadką było City ale w Lipsku. Gość bez głowy co ustawia się jak amator i każdemu się tylko zdaje że wysoko broni bo typ po prostu łamie linie i wchodzi agresywnie modląc się że przejmie piłkę. (co często się zdarza ale jak nie wyjdzie to mamy wylew) Stwierdzenie że nie pasuje do FCB to niedopowiedzenie typ jest zwyczajną porażką na szczęście dużo nie kosztował.
Kim-min-jae lat 27 dobrych sezonów 1 w Neapoli. Każdy się jarał tym transferem nawet ja w końcu w serie A powinni potrafić bronić a gość miał być jednym z najlepszych. Sezon i 2 miesiące do przodu zastanawiam się czy on wie jak się ustawić po coś innego niż wypłatę. Typ transferu hype bo gość dobry zdobył serie A i każdy krzyczał jaki to on dobry, jak się okazało TT miał na niego wywalone a teraz se jakiś kompleksów narobił bo nikt mu nie powiedział że gra dla tych czerwonych. Trzeba przyznać że jest atletyczny i szybki ale po za tym to jego ustawianie się i podejmowanie decyzji jest tragiczne niczym babci co daje się nabrać metodzie na wnuczka.
Leroy Sane typ który kiedyś przynajmniej miał dobrą jesień i co jakiś czas przynajmniej pokazywał że coś umie. Gość jest z nami już ponad 4 lata ROZUMIECIE TO??? Sane ma swoje momenty kiedy przypomni mu się że musi coś zrobić bo inaczej więcej by chłopak od podawania piłek w klubie by robił. Zawsze była ta sama śpiewka jakiś świetny mecz my mówimy że ooo przełamał się będzie wreszcie jak Robben będzie dobrze i 10 meczów gdzie znika, chodzi sobie jak po wybiegu. Sane miał być "epickim" transferem i przez ten czas jedyną epickość jaką pokazał to jak można wydać 50 mln na klauna. Guardiola płakał jak sprzedawał ale ze śmiechu. Na koniec skromny wiek 28 lat! Największy kłopot z nim będzie jego sprzedaż albowiem frajer który go kupi zabierze nas potem do sądu bo w umowie miał być produkt piłkarzopodobny a nie klaun.
Kończąc ten wywód bo można tak podsumować każdy transfer po za Harrym, Olise i Palhinia z czego ostatnich dwóch tylko i wyłącznie bo jest za wcześnie. Nasz klub cierpi na brak pomysłu i ma zarząd przestarzały o 20 lat jak przyfarciliśmy z Flickiem, który okazał się cheat codem w tych czasach to straciliśmy go jak zgraja dzieciaków. Jak na razie jeśli nie przyjdzie jakaś rewolucja gdzie wywali się przynajmniej 5 zawodników (na moje Sane, Upa, Kim, Goretzka, Coman) to będzie kłopot mamy mase zawodników, którzy jedynie są dobrzy indywidualnie, a nie w drużynie z czego trzeba też zwrócić uwagę że nie mają głodu co do pucharów bo i tak każdy z nich ma po milionie Bundeslig. Co do naszych dinozaurów niestety nie są w formie bo wieku się nie oszuka a do takich graczy potrzeba konkretnego trenera, który wie jak z nimi grać (patrzcie lewy miał być skończony a Flick magicznie sprawił że odżył lub Ribery w 2018 za Juppa) a tu jest po prostu inny rodzaj gry i trenera.
Moja osobista opinia jest taka że jesteśmy na poziomie Barcy jak dostali 8-2 z kilkoma małymi różnicami. Pierwsza jest taka że nie wydaliśmy tyle kasy że jesteśmy na skraju bankructwa lecz i tak jak na Bayern wydajemy mase kasy. Druga jest taka że nie mamy aż tak starych zawodników.
Głównymi problemami nie są ani VK ani Kim i Upa a dynastia Uliego, który trzyma klub jak własność a mental ma dobry na lata 2002-2006. Kluby aktualnie jadą konkretnym projektem, który pielęgnują latami Real, Liverpoolu, City i Inter a my? Bierzemy zawodników i trenerów bo Uli zobaczy kompilacje na YouTube i powie "kurde dobry jest bieremy" i nie pomyśli jak wpłynie to na system gry. Zobaczcie najlepszy przykład Lfc i Klop budujący ich ponad połowę dekady i jak odchodził to każdy chciał by przynajmniej zamysł był podobny. Wyobraźcie sobie to u nas? Julek świetny i nawet podobny do Hansiego ale no jednak wiele było różnic, potem TT, który chciał poczekać i zobaczyć co się wydarzy i VK atakować albo won. Transfery tak samo mamy graczy, którzy fajnie grają indywidualnie ale czasami to wygląda jak by grali pierwszy raz ze sobą. Zobaczcie też na transfery zwłaszcza LFC każdy się patrzył na np Allisona, że przepłacony a VVD to komedia aż wkomponowali się w system i wygrali LM i pierwszy raz od kupe czasu PL. Przechodząc do składu i naszych orłów popularnej drużyny z każdemu znanej galaktyki
Upamecano gracz, który w Lipsku był bardzo ciekawy graczem z perspektywą a jako że jeszcze był Francuzem to był hype. Jeśli by się zastanowić to nie zagrał ANI JEDNEGO DOBREGO MECZU W LM i pierwszą jego wpadką było City ale w Lipsku. Gość bez głowy co ustawia się jak amator i każdemu się tylko zdaje że wysoko broni bo typ po prostu łamie linie i wchodzi agresywnie modląc się że przejmie piłkę. (co często się zdarza ale jak nie wyjdzie to mamy wylew) Stwierdzenie że nie pasuje do FCB to niedopowiedzenie typ jest zwyczajną porażką na szczęście dużo nie kosztował.
Kim-min-jae lat 27 dobrych sezonów 1 w Neapoli. Każdy się jarał tym transferem nawet ja w końcu w serie A powinni potrafić bronić a gość miał być jednym z najlepszych. Sezon i 2 miesiące do przodu zastanawiam się czy on wie jak się ustawić po coś innego niż wypłatę. Typ transferu hype bo gość dobry zdobył serie A i każdy krzyczał jaki to on dobry, jak się okazało TT miał na niego wywalone a teraz se jakiś kompleksów narobił bo nikt mu nie powiedział że gra dla tych czerwonych. Trzeba przyznać że jest atletyczny i szybki ale po za tym to jego ustawianie się i podejmowanie decyzji jest tragiczne niczym babci co daje się nabrać metodzie na wnuczka.
Leroy Sane typ który kiedyś przynajmniej miał dobrą jesień i co jakiś czas przynajmniej pokazywał że coś umie. Gość jest z nami już ponad 4 lata ROZUMIECIE TO??? Sane ma swoje momenty kiedy przypomni mu się że musi coś zrobić bo inaczej więcej by chłopak od podawania piłek w klubie by robił. Zawsze była ta sama śpiewka jakiś świetny mecz my mówimy że ooo przełamał się będzie wreszcie jak Robben będzie dobrze i 10 meczów gdzie znika, chodzi sobie jak po wybiegu. Sane miał być "epickim" transferem i przez ten czas jedyną epickość jaką pokazał to jak można wydać 50 mln na klauna. Guardiola płakał jak sprzedawał ale ze śmiechu. Na koniec skromny wiek 28 lat! Największy kłopot z nim będzie jego sprzedaż albowiem frajer który go kupi zabierze nas potem do sądu bo w umowie miał być produkt piłkarzopodobny a nie klaun.
Kończąc ten wywód bo można tak podsumować każdy transfer po za Harrym, Olise i Palhinia z czego ostatnich dwóch tylko i wyłącznie bo jest za wcześnie. Nasz klub cierpi na brak pomysłu i ma zarząd przestarzały o 20 lat jak przyfarciliśmy z Flickiem, który okazał się cheat codem w tych czasach to straciliśmy go jak zgraja dzieciaków. Jak na razie jeśli nie przyjdzie jakaś rewolucja gdzie wywali się przynajmniej 5 zawodników (na moje Sane, Upa, Kim, Goretzka, Coman) to będzie kłopot mamy mase zawodników, którzy jedynie są dobrzy indywidualnie, a nie w drużynie z czego trzeba też zwrócić uwagę że nie mają głodu co do pucharów bo i tak każdy z nich ma po milionie Bundeslig. Co do naszych dinozaurów niestety nie są w formie bo wieku się nie oszuka a do takich graczy potrzeba konkretnego trenera, który wie jak z nimi grać (patrzcie lewy miał być skończony a Flick magicznie sprawił że odżył lub Ribery w 2018 za Juppa) a tu jest po prostu inny rodzaj gry i trenera.
24.10.2024 10:04