DieRoten.pl

Borussia Dortmund - FC Bayern

Signal-Iduna-Park 17-08-2021, 20:30, Superpuchar Niemiec, Finał


1-3
(0-1)

  • Żółta kartka N. Sule

    23'

  • 25'

    Żółta kartka M. Reus

  • 32'

    Żółta kartka M. Dahoud

  • Gol R. Lewandowski

    41'

  • Zmiana L. Sane - K. Coman

    49'

  • Gol T. Muller

    50'

  • 58'

    Zmiana D. Malen - Y. Moukoko

  • 64'

    Gol M. Reus

  • Zmiana C. Tolisso - S. Gnabry

    73'

  • Zmiana J. Musiala - T. Muller

    73'

  • Gol R. Lewandowski

    74'

  • 78'

    Zmiana M. Pasalic - G. Reyna

  • Żółta kartka L. Sane

    83'

  • 84'

    Zmiana Reinier - J. Bellingham

  • 84'

    Zmiana M. Wolf - F. Passlack

  • Zmiana B. Sarr - J. Stanisic

    87'

  • Zmiana M. Choupo-Moting - R. Lewandowski

    88'

  • Żółta kartka M. Choupo-Moting

    90'

Koniec meczu

Bramkarz

  • 1 Gregor Kobel

Obrona

  • 30 Felix Passlack
  • 28 Axel Witsel
  • 16 Manuel Akanji
  • 14 Nico Schulz

Pomoc

  • 22 Jude Bellingham
  • 8 Mahmoud Dahoud
  • 7 Giovanni Reyna

Atak

  • 18 Youssoufa Moukoko
  • 9 Erling Braut Haaland
  • 11 Marco Reus

Ławka:

  • 35 Marwin Hitz
  • 47 Antonios Papadopoulos
  • 39 Marius Wolf
  • 20 Reinier
  • 6 Thomas Delaney
  • 21 Donyell Malen
  • 27 Steffen Tigges
  • 36 Ansgar Knauff
  • 46 Marco Pasalic

    Trener

    • TM. Rose

Bramkarz

  • 1 Manuel Neuer

Obrona

  • 44 Josip Stanišić
  • 2 Dayot Upamecano
  • 4 Niklas Süle
  • 19 Alphonso Davies

Pomoc

  • 6 Joshua Kimmich
  • 8 Leon Goretzka
  • 11 Kingsley Coman
  • 25 Thomas Müller
  • 7 Serge Gnabry

Atak

  • 9 Robert Lewandowski

Ławka:

  • 26 Sven Ulreich
  • 23 Tanguy Nianzou
  • 3 Omar Richards
  • 15 Chris Richards
  • 20 Bouna Sarr
  • 24 Corentin Tolisso
  • 42 Jamal Musiala
  • 13 Eric Maxim Choupo-Moting
  • 10 Leroy Sané

    Trener

    • TJ. Nagelsmann
49% Posiadanie piłki 51%
8 Strzały 17
5 Strzały Celne 6
3 Strzały niecelne 8
0 Strzały zablokowane 3
5 Strzały z pola karnego 13
3 Strzały zza pola karnego 4
2 Interwencje bramkarzy 4
13 Faule 14
2 Żółte kartki 3
5 Rzuty rożne 6
4 Spalone 0
456 Podania 471
364 Podania celne 380
80% Celność podań 81%

Sezon 2021/22 zaczyna powoli się rozkręcać. Jeśli mowa o Bayernie Monachium, to klub ze stolicy Bawarii ma za sobą póki co jeden oficjalny mecz o stawkę w nowej kampanii.

Mecz: Borussia Dortmund vs Bayern Monachium
Rozgrywki: 
Superpuchar Niemiec
Stadion: 
Signal Iduna Park w Dortmundzie
Termin: 
Wtorek, 17 sierpnia, 20:30
Faworyt bukmacherów: 
Zwycięstwo FCB (kurs 2,25)

Napięty i bardzo wymagający terminarz w sezonie 2021/22 z pewnością będzie dawał się we znaki wielu europejskim klubom – ostatnio doskonale mogli o tym przekonać się mistrzowie Niemiec, którzy mają już za sobą już pierwsze oficjalne spotkanie w nowej kampanii niemieckiej Bundesligi.

Podobnie jak przed rokiem, w wielu przypadkach monachijczycy będą zmuszeni rywalizować w wielu angielskich tygodniach, grając nawet co 3-4 dni. Nie inaczej jest teraz, albowiem na przygotowania i regenerację do kolejnego pojedynku podopieczni Juliana Nagelsmanna mieli niewiele czasu… Do akcji „Bawarczycy” wracają jutro, kiedy to powalczą o kolejne trofeum z Borussią Dortmund.

Dokładnie o 20:30 emocje po raz kolejny sięgną zenitu, albowiem Manuel Neuer i spóła zmierzą się na wyjeździe z BVB – stawką nadchodzącego starcia będzie Superpuchar Niemiec. Początek boju na Signal Iduna Park w Dortmundzie dokładnie o 20:30.

Spotkanie pomiędzy tymi dwoma niemieckimi gigantami zapowiada się niezwykle ciekawie, zwłaszcza mając na uwadze historię rywalizacji tych dwóch ekip. Niemniej jednak dla piłkarzy „Gwiazdy Południa” nadchodzący mecz będzie idealną okazją do wygrania swojego pierwszego tytułu pod wodzą nowego szkoleniowca.

Signal Iduna Park

Areną jutrzejszego tak oczekiwanego w Niemczech i nie tylko boju o Superpuchar Niemiec będzie jeden z jeden z najsłynniejszych stadionów piłkarskich w Europie i świątynia kibiców Borussii Dortmund, czyli Signal Iduna Park.

Mogąca pomieścić dokładnie 81.365 widzów i będąca największym obiektem w Niemczech, SIP została wybudowana z myślą o mistrzostwach Świata w 1974 roku. Inauguracja nowego stadionu BVB nastąpiła tego samego roku – Schalke 04 Gelsenkirchen pokonało swoich odwiecznych rywali w „Derbach Zagłębia” 3:0.

W 2006 roku obiekt przeszedł największą renowację w historii – unowocześniono całą konstrukcję, zaś pojemność została zwiększona do ponad 80.000. Jako ciekawostkę można również nadmienić, iż 30 stycznia 2004 roku padł rekord frekwencji na Signal Iduna Park – wówczas podczas meczu dortmundczyków z „Die Koenigsblauen” na trybunach zasiadło 83.000 widzów!

Nagelsmann nadal bez zwycięstwa

Póki co Julian Nagelsmann nie może mówić o zbyt udanym początku swojej przygody trenerskiej z zespołem rekordowego mistrza Niemiec. Biorąc pod uwagę także spotkania towarzyskie, to mówimy dokładnie o pięciu meczach pod wodzą nowego szkoleniowca bawarskiego klubu.

Jeśli mowa o liczbach, to monachijczycy w tym czasie mogą „pochwalić się” tylko 2 remisami oraz 3 porażkami. Optymizmem nie napawa też bilans bramkowy, albowiem mówimy o zaledwie 5 zdobytych oraz 11 straconych bramkach w kampanii 2021/22.

Niemniej jednak cały czas trzeba mieć na uwadze fakt, że oprócz licznych zmian w sztabie szkoleniowym FCB, wielu piłkarzy rozpoczęło przygotowania ze sporym opóźnieniem, jako że reprezentowali swoje kraje na mistrzostwach Europy w piłce nożnej (łącznie 12 graczy pierwszego zespołu).

Po raz ostatni mistrzowie Niemiec rywalizowali w meczu o stawkę w ubiegły piątek, kiedy to zawodnicy Nagelsmanna zainaugurowali nową kampanię Bundesligi remisując 1:1 z Borussią M'Gladach. Jedynego gola zdobył niezawodny Robert Lewandowski. Warto podkreślić, że choć momentami gra Bayernu wyglądała dobrze, to wciąż masa praca przed monachijczykami.

– Nigdy nie jest się zadowolonym, gdy się nie wygrywa. Obie drużyny miały wiele okazji. Mieliśmy trochę szczęścia. Po przerwie mieliśmy wiele szans bramkowych. Podsumowując, było to dość nierówne spotkanie, ale publiczność była świadkiem spektakularnego meczu – powiedział po meczu trener Nagelsmann.

Pokaz siły Dortmundu

Jak dobrze wiemy nie tylko w Monachium doszło do niemałego przewrotu w sztabie szkoleniowym, albowiem do wielu zmian doszło w całej Bundeslidze, a zwłaszcza w klubach z górnej części tabeli. Zmiany nie ominęły również Borussii Dortmund, której trener Edin Terzic przestał pełnić obowiązki trenera.

Jeśli mowa o nowym opiekunie BVB, to wybór padł na Marco Rose, który jeszcze nie tak dawno temu trenował Gladbach. W trakcie letnich przygotowań do nowego sezonu, drużyna „Die Borussen” rozegrała w sumie 3 sparingi, zaś liczby prezentują się następująco: 1 zwycięstwo i 2 porażki przy bilansie bramkowym 4:5.

Niemniej jednak w boju o awans do II rundy Pucharu Niemiec, Reus i spółka pewnie pokonali Wehen Wiesbaden 3:0, zaś kilka dni temu zaprezentowali pokaz siły miażdżąc Eintracht Frankfurt aż 5:2. Genialny występ zaliczył przede wszystkim Erling Haaland, którego wybrano też Zawodnikiem Tygodnia w BL.

– Na boisku mieliśmy dużo energii i cieszymy się, że mogliśmy dać kibicom taką wygraną. Straciliśmy dwa gole i pozwoliliśmy na zbyt wiele okazji, wciąż są rzeczy, nad którymi chcemy popracować. Ale zespół był dzisiaj naprawdę dobry – powiedział po meczu trener Rose.

Pojedynek, który elektryzuje cały piłkarski świat

Jutrzejszego wieczoru na Signal Iduna Park w Dortmundzie z całą pewnością możemy spodziewać się niezwykle ciekawego widowiska. Co więcej dla obu ekip będzie to dokładnie dziesiąty bój w Superpucharze w historii! Pod tym względem BVB prowadzi stosunkiem 5:4.

Jak z kolei prezentuje się ogólna rywalizacja tych dwóch niemieckich gigantów? Jeśli spojrzymy na statystki prowadzone przez doskonale nam znany serwis „Worldfootball.net”, to możemy dowiedzieć się, że obie drużyny miały już okazję stawać ze sobą w szranki przy 128 okazjach. Warto zaznaczyć, że lepszym bilansem mogą pochwalić się piłkarze rekordowego mistrza Niemiec.

Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki (nie tylko krajowe, ale i również międzynarodowe), to „Bawarczycy” odnieśli łącznie 62 zwycięstwa. Mimo wszystko zawodnicy Borussii Dortmund znają również smak zwycięstwa nad monachijczykami − w końcu dokonali już tego przy 32 okazjach. Tym samym reszta pojedynków (34) kończyła się remisami.

Na korzyść klubu ze stolicy Bawarii przemawia również bilans bramkowy, albowiem mówimy o 246 strzelonych oraz 158 straconych golach. Liczby te sprawiają jednocześnie, że średnia bramek zdobywanych w klasykach niemieckiej piłki wynosi 3,15!

Sięgnijmy jednak pamięcią wstecz – początek rywalizacji pomiędzy Bayernem a Borussią sięga połowy lat 60'. W pierwszym meczu w historii BVB pokonało „Gwiazdę Południa” na wyjeździe 2:0 po dwóch bramkach Wosaba. Należy wspomnieć, że w tamtym czasie w zespole Cajkovskiego grali tacy legendarni piłkarze jak Maier, Beckenbauer, czy Mueller.

Po raz ostatni Bayern Monachium miał okazję rywalizować z Borussią Dortmund w meczu o stawkę w minionym sezonie 2020/21, kiedy to w ramach 24. kolejki Bundesligi, podopieczni Hansiego Flicka swoich rywali 4:2.

Pojedynek miał bardzo burzliwy przebieg, ale ostatecznie to FCB okazało się skuteczniejsze w wielu aspektach gry. Bramki dla FCB zdobywali tamtego wieczoru kolejno tacy gracze jak Robert Lewandowski (dwukrotnie), Leon Goretzka oraz ponownie Lewandowski.

Bez zmian w wyjściowej XI?

Jedno jest pewne − w nadchodzącym starciu rozgrywek Superpucharu Niemiec, niemiecki szkoleniowiec będzie zmuszony radzić sobie bez co najmniej 3 zawodników. Wśród nich należy wymienić przede wszystkim kontuzjowanego od wielu tygodni Lucasa Hernandeza, który na całe szczęście jest bliski powrotu do zajęć z kolegami.

Ponadto listę nieobecnych uzupełnia także Marc Roca, który powinien wrócić do akcji dopiero na początku września, biorąc pod uwagę doniesienia niemieckiej prasy. Poza kadrą znajdzie się również Benjamin Pavard, który doznał urazu więzadła w stawie skokowym przed kilkoma dniami.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej trener Julian Nagelsmann potwierdził, że do kadry meczowej najpewniej powróci Corentin Tolisso, który opuścił pełne przygotowania z racji reprezentowania swojego kraju na EURO oraz zakażenia koronawirusem w późniejszym czasie.

– Coco prawdopodobnie jest już gotowy. W weekend trenował z zespołem U-23 i spisał się świetnie. Zrobił też dobre wrażenie podczas dwóch sesji z nami – powiedział Nagelsmann.

– Jeśli dziś wszystko pójdzie dobrze, to znajdzie się w kadrze. Mamy dziś kolejną sesję, będę go obserwował. Jutro podejmiemy decyzję, kto będzie grał – mówił dalej trener Bayernu.

 

Niewykluczone również, że po raz kolejny od samego początku zagra jutro utalentowany Josip Stanišić, który mimo poważnego błędu w starciu z Gladbach, pokazał się z dobrej strony i zaliczył solidny występ na prawej obronie w piątkowym spotkaniu.

– Dobrze się spisał, jest solidnym zawodnikiem. Popełnił kluczowy błąd w meczu z Gladbach, ale poza tym spisał się solidnie. Jest już bardzo komunikatywny jak na swój młody wiek, nie jest jeszcze liderem, ale jest już na dobrej drodze. Może jutro zagrać – podsumował Julian Nagelsmann.

Bogata tradycja budowana przez lata

Od lat pojedynki „Bawarczyków” z „Die Borussen” uchodzą za wielkie widowisko  mogliście o tym przeczytać już wcześniej, ale dla starszych kibiców obu zespołów najbardziej w pamięci zapadł z pewnością pamiętny mecz z sezonu 1971/72. 27 listopada 1971 roku to data, która dla wielu starszych kibiców klubu z Zagłębia Ruhry jest bardzo bolesna, gdyż tego dnia w ramach 16. kolejki Bundesligi Gerd Mueller, Franz Beckenbauer i spółka rozgromili dortmundczyków aż 11:1! Na domiar wszystkiego BVB w tym samym sezonie spadło do drugiej ligi.

17.000 widzów zgromadzonych na Stadion an der Gruenwalder Strasse w pierwszej połowie doczekało się łącznie czterech bramek, zaś w drugiej części starcia w Monachium podopieczni legendarnego Udo Lattka wpakowali sowim rywalom jeszcze siedem bramek! Jedynego gola dla BVB zdobył wtedy Weinkauff

Bramki dla ekipy „Gwiazdy Południa” zdobywali Gerd Mueller (czterokrotnie), Uli Hoeness (dwukrotnie), Franz Roth (dwukrotnie), Paul Breitner, Franz Beckenbauer oraz Wilhelm Hoffmann.

Kto powiedział jednak, że tylko kibice Bayernu mogą być dumni z przeszłości swojego klubu? Jeszcze nie tak dawno temu, bo w sezonie 2011/12 w finale Pucharu Niemiec Borussia bez najmniejszych problemów ograła „Dumę Bawarii" 5:2. Warto pamiętać, że tego dnia Robert Lewandowski grający jeszcze w BVB strzelił przyszłym pracodawcą trzy bramki, a Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski zaliczyli po jednej asyście. 

Mimo wszystko najważniejszym pojedynkiem w historii obu klubów bez dwóch zdań jest finał Ligi Mistrzów z 2013 roku, kiedy to Bayern pod wodzą Juppa Heynckesa ograł Borussię Dortmund 2:1 i sięgnął po upragnione trofeum. Bramkę na wagę triumfu zdobył tamtego magicznego wieczoru Arjen Robben, który wykorzystał podanie Francka Ribery'ego i wprowadził tysiące fanów FCB na Wembley w stan ekstazy.

Garść ciekawostek

− Bayern w minionym sezonie zdobył mistrzostwo Niemiec po raz dziewiąty z rzędu!
− Bayern rozgrywa 57. sezon z rzędu w niemieckiej Bundeslidze (rekord).
− Bayern póki co ugrał 1 punkt po pierwszej kolejce i zajmuje szóste miejsce w tabeli ligowej.
− Bayern od momentu rozpoczęcia sezonu 2021/22 nie wygrał jeszcze meczu (remi).
− Bayern walczy o Superpuchar Niemiec po raz 15. w historii (rekord).
− Bayern w pojedynkach o Superpuchar Niemiec zwyciężał 8-krotnie (6-krotnie przegrywał).
− Dortmund w poprzednim sezonie zajął trzecie miejsce w rozgrywkach Bundesligi.
− Dortmund w swojej długoletniej historii 8-krotnie sięgał po tytuł mistrzowski Niemiec.
− Dortmund póki co ugrał 3 punkty po pierwszej kolejce Bundesligi i zajmuje 3. miejsce w tabeli.
− Dortmund od momentu rozpoczęcia sezonu 2021/22 wygrał 2 z 2 spotkań.
− Dortmund walczy o Superpuchar Niemiec po raz 12. w historii.
− Dortmund w pojedynkach o Superpuchar Niemiec zwyciężał 6-krotnie (5-krotnie przegrywał).
− Bilans 6 ostatnich pojedynków Bayernu z Dortmundem to 5 zwycięstw oraz 1 porażka.
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a BVB padły 23 bramki (z czego 15 zdobył Bayern).
− Po raz ostatni Dortmund pokonał Bayern 3 sierpnia 2019 roku (2:0 na korzyść BVB).
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 2,25.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 818,50 milionów euro.
− Kadrę Borussii Dortmund wycenia się obecnie na sumę 572,65 milionów euro.
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Bayernu jest Kimmich (90 mln €).
− Najbardziej wartościowym graczem w kadrze Dortmundu jest Haaland (130 mln €).
− Nagelsmann będzie musiał radzić sobie co najmniej bez Roki, Lucasa i Pavarda.
− Nagelsmann jako trener mierzył się z BVB 12 razy (1 zwycięstwo, 4 remisy i 7 porażek).
− Nagelsmann jako trener mierzył się z Rose 4-krotnie (1 zwycięstwo, 1 remis i 2 porażki).
− Rose musi jutro radzić sobie co najmniej bez Hummelsa, Zagadou, Schmelzera i Brandta.
− Rose jako trener mierzył się z Bayernem 4-krotnie (2 zwycięstwa i 2 porażki).
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (1 bramka).
− Najlepszym strzelcem Dortmundu we wszystkich rozgrywkach jest Haaland (3 bramki).
− W historii Superpucharu Niemiec rzuty karne decydowały o zwycięstwie w 5 przypadkach.
− Dla Nagelsmanna może to być pierwszy Superpuchar Niemiec w karierze trenerskiej.
− Lewandowski jest najlepszym strzelcem w historii Superpucharu Niemiec (5 bramek).
− Mecz o Superpuchar Niemiec po raz pierwszy został rozegrany w 1977 roku.
− Po raz ostatni obie ekipy spotkały się ze sobą w Superpucharze Niemiec w 2020 roku.
− Thomas Mueller i Robert Lewandowski zagrają w Superpucharze po raz 11-ty w karierze (rekord).
− Mats Hummels jest rekordzistą pod względem zwycięstw w Superpucharze Niemiec (6).
− Lewandowski jest jednym z 4 piłkarzy, którzy grali dla obu klubów w Klassikerach.
− Bayern spotka się z Dortmundem w Superpucharze Niemiec po raz dziesiąty.
− Jutrzejszy bój o Superpuchar Niemiec będzie 22. w historii niemieckiej piłki.
− Mats Hummels jest wychowankiem Bayernu, zaś rok temu po 3 latach gry dla FCB, powrócił do BVB.
− Łączna wartość zawodników Bayernu i BVB to 1,39 miliarda euro
− Lewandowski w 14 meczach przeciwko Borussii Dortmund zdobył łącznie 20 bramek.
− Thomas Mueller strzelił 14 goli BVB w 22 meczach ligowych.
− Lewandowski wystąpił łącznie w 37 klasykach (14 przeciwko BVB i 23 dla FCB).
− 11:1 z BVB w sezonie 1971/72, to najwyższe zwycięstwo w historii Bayernu w BL.
− Ottmar Hitzfeld zasiadł w 29 klasykach pomiędzy Bayernem a BVB.

Bayern Monachium ma już za sobą drugi oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2021/22. Tym razem drużynie prowadzonej przez Juliana Nagelsmanna przyszło mierzyć się w Superpucharze Niemiec.

Dosłownie przed chwilą dobiegło końca kolejne spotkanie z udziałem ekipy rekordowego mistrza Niemiec. Tym razem monachijczykom przyszło mierzyć się z Borussią Dortmund w ramach Superpucharu Niemiec.

Ostatecznie pojedynek na Signal Iduna Park, gdzie zasiadło 25.000 widzów, zakończył się wynikiem 3:1 i w pełni zasłużonym triumfem FCB. Jeśli mowa o bramkach, to na listę strzelców wpisywali się kolejno Robert LewandowskiThomas Mueller oraz ponownie Lewandowski.

Warto wspomnieć, że zgodnie z zapowiedziami, tuż przed pierwszym gwizdkiem uczczono pamięć zmarłego Gerda Muellera minutą ciszy. Ponadto zawodnicy obu klubów zagrali z czarnymi opaskami na ramieniach. 

Mistrzowie Niemiec na regenerację przygotowania do kolejnego starcia będą mieli tym razem pięć dni. Już w najbliższą niedzielę podopieczni Juliana Nagelsmanna podejmą na własnym podwórku ekipę 1. FC Koeln. Początek boju w ramach 2. kolejki Bundesligi na Allianz Arenie o 17:30.

Sane wraca do wyjściowej XI

Tym razem mając na uwadze spotkanie sprzed kilku dni, kiedy to mistrzowie Niemiec zremisowali w ramach pierwszej kolejki Bundesligi z Borussią M'Gladbach 1:1 (jedynego gola zdobył Robert Lewandowski), trener Nagelsmann zdecydował się na jedną zmianę.

Poza szeroką kadrą na dzisiejsze zawody na stadionie w Dortmundzie znalazło się dokładnie czterech piłkarzy pierwszego składu. Niezdolny do gry jest przede wszystkim Lucas Hernandez, który w trakcie EURO 2020 nabawił się kontuzji kolana i był zmuszony przejść operację.

Na całe szczęście proces leczenia Francuza przebiega pomyślnie i niebawem powinien on powrócić do zajęć z kolegami. Ponadto listę nieobecnych uzupełniają także Benjamin Pavard, który kilka dni temu uszkodził więzadło w kostce, Marc Roca, który również boryka się z kontuzją kostki oraz Mickael Cuisance.

Biorąc pod uwagę taką, a nie inną sytuację kadrową, monachijczycy zawody na Signal Iduna Park rozpoczęli w następującym ustawieniu: Manuel Neuer w bramce, Josip StanišićNiklas SueleDayot Upamecano oraz Alphonso Davies w obronie. Duet środkowych pomocników tworzyli z kolei Joshua Kimmich oraz Leon Goretzka.

Jeśli mowa o skrzydłach, to Nagelsmann postawił na takich graczy jak Kingsley Coman oraz Serge Gnabry. Podczas gdy funkcję napastnika pełnił tradycyjnie Robert Lewandowski, to za jego plecami wystąpił Thomas Mueller. Na ławce rezerwowych znaleźli się natomiast: Sven UlreichBouna SarrChris RichardsTanguy NianzouOmar RichardsLeroy SaneJamal MusialaCorentin Tolisso oraz Eric Maxim Choupo-Moting.

Lewandowski strzela, Neuer ratuje

Spotkanie w Dortmundzie zaczęło się z wysokiego C, albowiem obie ekipy próbowały od samego początku wywrzeć presję na rywalu i zdobyć posiadanie. Na początku starcia byliśmy świadkami kilku sytuacji, ale zwykle brakowało odpowiedniego wykończenia lub obrońcy dobrze wywiązywali się ze swoich obowiązków.

W 6. minucie powinno być 1:0 dla Bayernu, po tym jak defensywa BVB popełniła błąd. NIemiec nie wykorzystał jednak idealnej okazji i Kobel nie musiał interweniować. Następnie swojego szczęścia, ale bezskutecznie próbowali Lewandowski i Mueller.

Mimo nieudanych prób, podopieczni Nagelsmanna nie poddawali się i nieustannie starali się naciskać na przeciwnika. Z drugiej strony dortmundczycy przy każdej możliwej sposobności również ruszali z atakami. W 24. minucie Reus przymierzył z rzutu wolnego, lecz piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Niestety, ale z upływem czasu pojawiało się coraz więcej agresji i brzydkich zagrań…

Warto zaznaczyć, że BVB mogło prowadzić 1:0, a nawet 2:0, jednakże na posterunku stał Neuer. Mimo wszystko pressing FCB opłacił się, albowiem z minuty na minutę monachijczycy zdobywali coraz więcej boiska i tworzyli kolejne groźne sytuacje podbramkowe.

Koniec końców cierpliwość „Bawarczyków” została nagrodzona. Na cztery minuty przed końcem pierwszej połowy Serge Gnabry dograł idealną piłkę z lewej flanki w pole karne, gdzie poszybował Lewandowski. Polak wykorzystał szansę i pewnym strzałem z główki strzelił na 1:0. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i obie strony udały się na przerwę.

Lewy dobija BVB

Na drugą część spotkania obie drużyny wyszły w niezmienionym ustawieniu, jednakże w 49. minucie Nagelsmann zdecydował się dokonać pierwszą korektę. Podczas gdy Coman opuścił boisko, to w jego miejscu na boisku pojawił się Sanę.

Kilkadziesiąt sekund później kibice Bayernu na Signal Iduna Park wybuchli wielką euforią. Lewandowski w pięknym stylu przedłużył dośrodkowanie Daviesa i podał do niepilnowanego Muellera, który pewnym strzałem wpakował piłkę do siatki. Po strzeleniu drugiej bramki, podopieczni Marco Rosę zwiększyli tempo i coraz częściej atakowali bramkę Neuera, chcąc odpowiedzieć na stracone gole.

W 64. minucie gospodarze wykorzystali słaby moment w grze FCB i świetnym trafieniem na 2:1 popisał się Marco Reus. Następnie w 73. minucie na murawie zameldowali się Musiała oraz Tolisso. Jak się okazało, Julian trafił idealnie, albowiem chwilę potem padła bramka na 3:1. Akanji popełnił fatalny błąd, zaś w sytuacji sam na sam dublet skompletował „Lewy”.

Zdobyty gol podłamał BVB, podczas gdy goście ponownie złapali wiatru w żagle i ponownie atakowali raz za razem. Mimo kilku dogodnych prób, ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i zespół prowadzony przez Juliana Nagelsmanna w pełni zasłużenie zwyciężył 3:1, zdobywając pierwsze trofeum w tym sezonie.

Tym razem monachijczycy będą mieli nieco więcej czasu na analizę spotkania, regenerację i odpowiednie przygotowania, albowiem w najbliższą niedzielę w ramach 2. kolejki niemieckiej Bundesligi, Bayern podejmie na Allianz Arenie ekipę Kolonii. Początek boju dokładnie o 17:30.