DieRoten.pl

FC Bayern - Arminia Bielefeld

Allianz Arena 27-11-2021, 18:30, Bundesliga, Kolejka - 13


1-0
(0-0)

  • 56'

    Zmiana L. Goretzka - J. Musiala

  • 64'

    Żółta kartka Lucas Hernández

  • Zmiana P. Wimmer - R. Hack

    64'

  • 71'

    Zmiana L. Sané - S. Gnabry

  • 71'

    Gol L. Sané

  • Zmiana F. Klos - B. Lasme

    78'

  • Zmiana S. Vasiliadis - E. Fernandes

    78'

  • Zmiana A. Andrade - N. De Medina

    78'

  • Żółta kartka Bryan Lasme

    82'

  • 90'

    Zmiana L. Hernández - N. Süle

  • Zmiana A. Schöpf - J. Serra

    90'

Koniec meczu

Bramkarz

  • 1 M. Neuer

Obrona

  • 21 L. Hernández
  • 5 B. Pavard
  • 2 D. Upamecano
  • 19 A. Davies

Pomoc

  • 8 L. Goretzka
  • 24 C. Tolisso
  • 25 T. Müller
  • 11 K. Coman
  • 10 L. Sané

Atak

  • 9 R. Lewandowski

Ławka:

  • 42 J. Musiala
  • 7 S. Gnabry
  • 4 N. Süle
  • 17 M. Cuisance
  • 40 M. Tillman
  • 36 C. Früchtl
  • 44 J. Stanišić
  • 3 O. Richards
  • 22 Marc Roca

    Trener

    • TJ. Nagelsmann

Bramkarz

  • 1 S. Ortega Moreno

Obrona

  • 4 J. Nilsson
  • 27 C. Brunner
  • 2 A. Pieper
  • 30 A. Andrade

Pomoc

  • 19 M. Prietl
  • 8 A. Schöpf
  • 39 S. Vasiliadis

Atak

  • 11 M. Okugawa
  • 20 P. Wimmer
  • 9 F. Klos

Ławka:

  • 21 R. Hack
  • 10 B. Lasme
  • 22 E. Fernandes
  • 15 N. De Medina
  • 23 J. Serra
  • 16 F. Kunze
  • 13 S. Kapino
  • 5 J. Laursen
  • 3 Guilherme Ramos

    Trener

    • TF. Kramer
73% Posiadanie piłki 27%
22 Strzały 8
9 Strzały Celne 0
8 Strzały niecelne 3
5 Strzały zablokowane 5
19 Strzały z pola karnego 4
3 Strzały zza pola karnego 4
0 Interwencje bramkarzy 8
7 Faule 13
1 Żółte kartki 1
13 Rzuty rożne 4
3 Spalone 3
703 Podania 261
613 Podania celne 170
87% Celność podań 65%

Nowy sezon 2021/22 rozkręcił się już na dobre. Jeśli mowa o Bayernie Monachium, to klub ze stolicy Bawarii ma za sobą póki co dwadzieścia oficjalnych spotkań o stawkę w nowej kampanii.

Mecz: Bayern Monachium vs Arminia Bielefeld
Rozgrywki: 
Bundesliga
Szczebel: 13. kolejka
Stadion: 
Allianz Arena w Monachium
Termin: 
Sobota, 27 listopada, 18:30
Faworyt bukmacherów: 
Zwycięstwo FCB (kurs 1,10)

Choć zawodnicy rekordowego mistrza Niemiec dopiero co rywalizowali na arenie europejskiej, mierząc się w ubiegły wtorek z Dynamem Kijów, to już jutro monachijczycy po bardzo krótkiej przerwie powracają do akcji na krajowym podwórku w niemieckiej pierwszej Bundeslidze.

Rywalem Bayernu Monachium będzie drużyna Arminii Bielefeld, która w bieżącym sezonie 2021/2022 nie radzi sobie najlepiej – wystarczy tylko spojrzeć na tabelę ligową, aby się o tym przekonać, albowiem podopieczni Franka Kramera zajmują przedostatnie miejsce.

Miejscem nadchodzącego wielkimi krokami spotkania „Bawarczyków” z bielefeldczykami będzie Allianz Arena, który zgodnie z nowymi przepisami w Bawarii, będzie mogła przyjąć maksymalnie do 25% pojemności stadionu (18.750). Początek starcia w ramach trzynastej kolejki rozgrywek BL dokładnie o 18:30.

Co prawda bukmacherzy traktują FCB jako faworytów do zwycięstwa, ale nikt w Monachium nie podchodzi do rywalizacji z DSC lekceważąco, zwłaszcza że ekipa „Gwiazdy Południa” jest mocno osłabiona z racji na zakażenia i izolacje kilku zawodników. Niemniej jednak mistrzowie Niemiec będą mocno zdeterminowani i zmotywowani, aby zadośćuczynić za zeszłotygodniową porażkę z Augsburgiem.

Bayern wygrywa swoją grupę

Jedno jest pewne – mistrzowie Niemiec mają jeszcze daleką drogę do przejścia, aby osiągnąć bardzo wysoki poziom. Co prawda pod wieloma statystykami monachijczycy poczynili spore postępy, ale w dalszym ciągu „Bawarczycy” miewają problemy ze skutecznością w ataku oraz stabilizacją w defensywie.

Niemniej jednak zarówno trener Nagelsmann, jak i jego podopieczni są świadomi, że mogą być lepsi, dlatego też nieustannie pracują nad swoimi słabościami, aby w kolejnych meczach i miesiącach prezentować wyższy poziom. Co do ostatniego spotkania o stawkę, FCB rywalizowało kilka dni temu na arenie europejskiej.

Dokładnie w ubiegły wtorek Manuel Neuer i spółka mierzyli się na wyjeździe na Stadionie Olimpijskim w Kijowie z miejscowym Dynamem. Stawką pojedynku w ramach piątej kolejki fazy grupowej Champions League były nie tylko 3 punkty, ale i również zapewnienie sobie awansu do fazy pucharowej z pierwszego miejsca.

Koniec końców „Bawarczycy” wykonali misję i zwyciężyli 2:1, zaś na listę strzelców tamtego wieczoru wpisywali się kolejno Robert Lewandowski oraz Kingsley Coman, dla którego był to pierwszy gol w tym sezonie Champions League. Ponadto monachijczycy odnieśli swoje 15. zwycięstwo w kampanii 2021/22. Co reszty liczb Bayernu, to prezentują się one następująco:

− 16 zwycięstw, 3 porażki i 1 remis
− Bramki 75:19
− Średnio 2,45 pkt na mecz
− Średnio 3,75 bramek na mecz
− Superpuchar Niemiec

− Biorąc pod uwagę okoliczności, że mieliśmy wielu nieobecnych graczy, a potem Lucas Hernandez musiał zejść z boiska, to mimo wszystko uważam, że było to zasłużone zwycięstwo. Musieliśmy sporo zmienić, ale poradziliśmy sobie z tym – powiedział po meczu Nagelsmann.

Po rozegraniu dwunastu kolejek w ramach nowego sezonu ligowego Bundesligi, klub ze stolicy Bawarii zajmuje pierwsze miejsce w tabeli BL z dorobkiem 28 punktów i bilansem bramkowym 41:13 (9 zwycięstw, 1 remis i 2 porażki).

Arminia wyrywa punkt Wilkom

Jeśli mowa o jutrzejszych rywalach monachijczyków w Bundeslidze, to póki co Arminia spisuje się w bieżącym sezonie 2021/22 bardzo słabo. Mając na uwadze wszystkie rozgrywki krajowe (Bundesliga i Puchar Niemiec), to piłkarze z Bielefeldu wygrali 2 z 12 spotkań (6 remisów i 6 porażek), przy bilansie bramkowym 17:24.

Warto wspomnieć, że podobnie jak „Bawarczycy”, tak i DSC odpadło w DFB Pokal na etapie II rundy (porażka 3:2 z FSV Mainz). Co do ostatniego meczu o stawkę, to podopieczni Franka Kramera po raz ostatni rywalizowali w lidze blisko tydzień temu, kiedy to mierzyli się na własnym podwórku z VfL Wolfsburg.

Gospodarze rozpoczęli pojedynek bardzo dobrze, ponieważ już w 11. minucie bramkę strzelił Okugawa. Po zmianie stron bielefeldczycy zdołali nawet wyjść na prowadzenie 2:0 za sprawą Klosa, lecz w 62. i 63. minucie drużyna „Wilków” przeprowadziła dwa zabójcze ciosy i ostatecznie starcie zakończyło się remisem 2:2.

− Będziemy potrzebowali wsparcia z każdej strony, aby utrzymać się w Bundeslidze. Wsparcie naszych kibiców w tym meczu było rewelacyjne! To sprawiło nam wielką radość! – powiedział po meczu trener Kramer.

Sytuacja w tabeli niemieckiej pierwszej Bundesligi prezentuje się obecnie w miarę przejrzyście. Arminia Bielefeld po rozegraniu 12 kolejek zajmuje 17. miejsce z dorobkiem 9 punktów. Na wynik ten przełożyły się – 1 zwycięstwo, 6 remisów oraz 5 porażek, zaś w przypadku bilansu bramkowego mówimy o 9 zdobytych i 18 straconych golach.

Historia sięgająca początku lat 70’

Biorąc pod uwagę statystki prowadzone przez znany nam już bardzo dobrze serwis „Worldfootball.net”, to drużyna rekordowego mistrza Niemiec miała już okazję rywalizować z Arminią przy 38 okazjach. Na ten moment o wiele lepszymi liczbami mogą pochwalić się piłkarze Bayernu Monachium.

Ogółem rzecz biorąc bilans „Bawarczyków” w pojedynkach z klubem z Nadrenii Północnej-Westfalii rysuje się następująco – 28 zwycięstw, 5 remisów oraz 5 porażek. Co więcej na korzyść monachijczyków przemawiają także statystyki bramkowe - 82 strzelonych oraz 39 straconych bramek. Tym samym średnia goli w tych pojedynkach wynosi 3,18.

Po raz pierwszy obie ekipy miały okazję stanąć ze sobą w szranki 3 października 1970 roku w ramach 9. kolejki Bundesligi. Tamtego popołudnia lepsi okazali się podopieczni ówczesnego trenera Arminii – Egona Piechaczka − którzy pokonali Bayern 1:0. Był to zarazem pierwszy historyczny sezon „Die Arminen” w rozgrywkach pierwszej Bundesligi.

Bramkę na wagę zwycięstwa dla Bielefeld zdobył wtedy Braun. Jeśli mowa o zespole prowadzonym przez legendarnego Udo Lattka, to na boisku znajdowali się wtedy m. in. tacy piłkarze jak Franz Beckenabuer, Uli Hoeness, Gerd Mueller czy chociażby Georg Schwarzenbeck.

Ostatnie sześć spotkań:

Jak więc wynika z grafiki zamieszczonej powyżej, po raz ostatni obie ekipy miały okazję mierzyć się ze sobą 15 maja 2021 roku, kiedy to w ramach 21. kolejki niemieckiej Bundesligi w sezonie 2020/21, zespół prowadzony jeszcze przez Hansiego Flicka podejmował Arminię na Allianz Arenie w Monachium.

Piłkarze oraz kibice Bayernu z pewnością nie wspominają dobrze tego śnieżnego wieczoru, albowiem pojedynek zakończył się wynikiem 3:3 – FCB przegrywało 0:2 oraz 1:3, ale ostatecznie bramki Roberta Lewandowskiego, Corentina Tolisso oraz Alphonso Daviesa pozwoliły na uratowanie jednego punktu i remis 3:3.

 

Problemy kadrowe Bayernu nie odpuszczają

Jedno jest pewne – w najbliższym meczu rozgrywek rodzimej Bundesligi, trener Julian Nagelsmann ponownie będzie musiał radzić sobie bez wielu graczy pierwszego składu. Mowa nawet o nieobecności 5 zawodników. Wśród nich znajdzie się przede wszystkim Joshua Kimmich, który został zakażony koronawirusem.

Z tego samego powodu w kadrze FCB zabraknie Erica Maxima Choupo-Motinga… Ponadto poza kadrą znajdą się Bouna Sarr (uraz przywodziciela), Tanguy Nianzou (uraz barku) oraz Marcel Sabitzer (uraz łydki).

Na całe szczęście podczas dzisiejszej konferencji prasowej, szkoleniowiec bawarskiego klubu potwierdził, że po ostatnich niewielkich problemach, gotowi do gry są Leon Goretzka oraz Lucas Hernandez. Na domiar wszystkiego kwarantannę zakończą także Jamal MusialaMickael Cuisance oraz Serge Gnabry.

– Lucas Hernandez znów trenował, Goretzka też jest gotowy na jutrzejszy mecz. Wszystko wygląda całkiem nieźle. Cieszy mnie fakt, że Serge, Jamal i Micka mają negatywne wyniki testów – powiedział dziś Nagelsmann.

– Dziś wieczorem mogą opuścić kwarantannę i jutro będą do dyspozycji, ale nie są jeszcze opcją do wyjściowej jedenastki. Mamy jednak 3 opcje więcej – mówił dalej trener FCB.

 

Niestety, ale trener Bayernu Monachium przez kilka tygodni będzie zmuszony radzić sobie bez wspomnianego wyżej Marcela Sabitzera, który boryka się z urazem łydki. Niewykluczone, że Austriak będzie gotowy do gry dopiero po Nowym Roku...

– Niestety, ale mamy jeszcze dwóch kolejnych nieobecnych graczy: Marcel Sabitzer boryka się z urazem mięśniowym łydki, będziemy musieli sobie poradzić bez niego przez kilka tygodni. Bouna Sarr również ma uraz mięśniowy w okolicy przywodziciela i będzie wyłączony z gry – podsumował Julian Nagelsmann.

 

Garść ciekawostek

− Bayern w minionym sezonie zdobył mistrzostwo Niemiec po raz dziewiąty z rzędu!
− Bayern rozgrywa 57. sezon z rzędu w niemieckiej Bundeslidze (rekord).
− Bayern wygrał 46 z 59 ostatnich spotkań w rozgrywkach Bundesligi.
− Bayern począwszy od 2000 roku wygrał Bundesligę 15-krotnie.
− Bayern jest niepokonany od 55 z 61 ostatnich spotkań w Bundeslidze.
− Bayern póki co ugrał 28 punktów po 12. kolejce i zajmuje 1. miejsce w tabeli.
− Bayern od rozpoczęcia sezonu 2021/22 wygrał 16 z 20 spotkań (1 remis i 3 porażki).
− Bayern jest pierwszy w lidze pod względem oddanych strzałów w tym sezonie (231).
− Bayern może pochwalić się najlepszą skutecznością podań w BL (86,8%).
− Bayern pod względem przebiegniętych km tym sezonie BL jest piąty (1394,9 km).
− Bayern u siebie zdobył 15 z 18 możliwych do zdobycia punktów w tym sezonie BL.
− Bayern posiada najlepszą ofensywę w całej Bundeslidze (41 strzelonych bramek).
− Bayern strzelił co najmniej 2 bramki w 26 z 29 ostatnich meczach domowych w Bundeslidze.
− Bayern jest niepokonany w 32 z 33 ostatnich spotkań domowych w Bundeslidze.
− Arminia w swojej długoletniej historii czterokrotnie sięgała po mistrzostwo 2. Bundesligi.
− Arminia w poprzednim sezonie Bundesligi zajęła 15. miejsce w tabeli ligowej.
− Arminia póki co ugrała 9 punktów po 12 kolejkach i zajmuje 17. miejsce w tabeli.
− Arminia od rozpoczęcia sezonu 21/22 wygrała 2 z 12 spotkań (6 remisów i 6 porażek).
− Arminia przed rokiem na tym samym etapie zajmowała 16. miejsce (7 punktów).
− Arminia na wyjazdach w tym sezonie zdobyła 5 z 15 możliwych do zdobycia punktów.
− Arminia w ostatnich pięciu meczach ligowych zdobyła 5 punktów.
− W tabeli wszech czasów Bayern zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 3875 punktów.
− W tabeli wszech czasów Arminia zajmuje 24. miejsce z dorobkiem 642 punktów.
− Bilans 6 ostatnich pojedynków Bayernu z Arminią to 5 zwycięstw i 1 remis.
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a DSC padło 19 bramek (z czego 14 zdobył Bayern).
− W 6 ostatnich meczach pomiędzy FCB a DSC sędziowie pokazali 20 żółtych i 2 czerwone kartki.
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,10.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 840,50 milionów euro.
− Kadrę Arminii wycenia się obecnie na sumę 52,75 milionów euro.
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Bayernu jest Kimmich (90 mln €).
− Najbardziej wartościowym zawodnikiem w kadrze Arminii jest Pieper (7 mln €).
− Nagelsmann będzie musiał radzić sobie co najmniej bez Kimmicha i Choupo-Motinga.
− Nagelsmann jako trener 2 razy mierzył się z Arminią (2 zwycięstwa).
− Nagelsmann jako trener tylko raz mierzył się Kramerem (1 zwycięstwo).
− Frank Kramer musi radzić sobie bez Czyborry.
− Frank Kramer jako trener ani razu nie mierzył się z Bayernem.
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (25 bramek).
− Najlepszym strzelcem Arminii we wszystkich rozgrywkach jest Klos (5 bramek).
− Lewandowski jest drugim najlepszym strzelcem w historii rozgrywek niemieckiej Bundesligi.
− Lewandowski (290 goli) do I w klasyfikacji wszech czasów Muellera traci 75 goli.
− Neuer posiada najwięcej czystych kont w historii Bundesligi (208 czystych kont).
− Alphonso Davies jest trzecim najszybszym piłkarzem w tym sezonie ligowym (36,08 km/h).
− Lewandowski jest 1. pod względem strzałów oddanych na bramkę w tym sezonie (50).
− Lewandowski 3-krotnie obijał już słupki i poprzeczki (najwięcej z Nkunku w tym sezonie BL).
− Bayern nie przegrał żadnego z 19 ostatnich spotkań ligowych, kiedy strzelał gola jako 1.
− Bayern strzelił co najmniej 3 bramki w 8 z 11 ostatnich meczach ligowych.
− Bayern zdobył co najmniej bramkę w 59 ostatnich meczach ligowych z rzędu.
− Bayern wygrał 9 z 11 ostatnich spotkań w Bundeslidze.
− Bayern jest niepokonany w 8 ostatnich meczach domowych z Arminią.
− Arminia nie wygrała 11 z 12 ostatnich spotkań ligowych.
− Bayern zdobył co najmniej 2 bramki w 3 ostatnich meczach domowych z Arminią.


Na to co... czas na piłkarski black friday! Setki produktów, przecenione o -40%.
Koszulki piłkarskie, bluzy, kurtki, plecaki, torby, czapki i wiele innych! Fantastyczny pomysł na piłkarski prezent! Nie ma na co czekać. Wpadajcie!

Bayern Monachium ma już za sobą dwudziesty pierwszy oficjalny mecz o stawkę w sezonie 2021/22. Tym razem, drużynie prowadzonej przez Juliana Nagelsmanna przyszło mierzyć się w Bundeslidze.

Nie tak dawno temu dobiegło końca kolejne spotkanie z udziałem zawodników rekordowego mistrza Niemiec, którzy dzisiejszego wieczoru podejmowali na własnym podwórku w ramach 13. kolejki niemieckiej Bundesligi ekipę Arminii Bielefeld. Dla zespołu prowadzonego przez Juliana Nagelsmanna był to dokładnie 21. mecz w sezonie 2021/22.

Ostatecznie pojedynek na Allianz Arenie w Monachium, gdzie zasiadło 18,000 widzów (nowe obostrzenia), zakończył się zasłużonym wynikiem 1:0 na korzyść klubu ze stolicy Bawarii. Zwycięskiego i jakże pięknego gola zdobył Leroy Sane.

Dzięki dzisiejszej wygranej monachijczycy utrzymali się na pozycji lidera i mają obecnie punkty przewagi nad wiceliderem z BVB. Warto wspomnieć, że „Bawarczycy” mogli dziś strzelić nawet 3-4 bramki, ale skuteczność FCB była wręcz fatalna.

Tym razem mistrzowie Niemiec będą mieli nieco więcej czasu na regenerację i przygotowania do kolejnego wyzwania, albowiem już za tydzień czeka ich arcyważny pojedynek ligowy z Borussią Dortmund. Popularnie określany „Der Klassiker” odbędzie się na Signal Iduna Park o 18:30.

Spora grupa wraca do kadry

Mając na uwadze pojedynek sprzed kilku dni, kiedy to zespół rekordowego mistrza Niemiec w ramach piątej kolejki fazy grupowej Champions League pokonał na wyjeździe Dynamo Kijów 2:1 (bramki zdobyli Robert Lewandowski oraz Kingsley Coman), trener Nagelsmann zdecydował się na jedną zmianę.

Poza szeroką kadrą na dzisiejsze zawody w Monachium znalazło się dokładnie sześciu zawodników pierwszego składu. Wśród nich należy wymienić przede wszystkim Joshuę Kimmicha (koronawirus), który swoje ostatnie spotkanie o stawkę rozegrał 6 listopada. Z tego samego powodu nieobecny jest Eric Maxim Choupo-Moting.

Ponadto monachijczycy muszą dziś radzić sobie także bez takich graczy jak Sven Ulreich (problemy z plecami), Bouna Sarr (uraz przywodziciela), Tanguy Nianzou (uraz barku) oraz Marcel Sabitzer (uraz łydki). Na całe szczęście zgodnie z zapowiedziami, w szerokiej 20-stce znaleźli się wracający z kwarantanny Suele, Stanisic, MusialaCuisance oraz Gnabry.

Biorąc pod uwagę obecną sytuację kadrową, klub ze stolicy Bawarii dzisiejsze zawody na Allianz Arenie rozpoczął w następującym ustawieniu: Manuel Neuer w bramce, Benjamin PavardDayot UpamecanoLucas Hernandez oraz Alphonso Davies w obronie. Duet środkowych pomocników tworzyli z kolei Corentin Tolisso oraz Leon Goretzka.

Jeśli mowa o skrzydłach, to trener postawił na Kingsleya Comana oraz Leroya Sane. Podczas gdy funkcję napastnika pełnił tradycyjnie Robert Lewandowski, to za jego plecami wystąpił Thomas Mueller. Na ławce rezerwowych znaleźli się natomiast: Christian FruechtlMarc RocaOmar Richards, Malik Tillman, Niklas Suele, Josip Stanisic, Jamal MusialaMickael Cuisance oraz Serge Gnabry.

Bayern naciera, ale nie strzela

Choć Bayern od samego początku starał się narzucić tempo swoim rywalom, to goście z Bielefeld rozpoczęli zawody w Monachium bardzo dobrze i przez kilka pierwszych minut zagrażali bramce strzeżonej przez Manuela Neuera. Koniec końców monachijczycy przejęli kontrolę i stopniowo naciskali na Arminię.

W 8. minucie mogło być 1:0 dla mistrzów Niemiec, po tym jak świetnym uderzeniem popisał się Thomas Mueller, lecz jeszcze lepiej jego strzał wybronił Ortega. Napory gospodarzy nie ustępowały – trzy minuty później bliski szczęścia był Sane, ale i tym razem golkiper Bielefeldu skutecznie uratował kolegów.

Podopieczni Juliana Nagelsmanna nie zamierzali jednak odpuszczać i w miarę upływu czasu konstruowali kolejne akcje bramkowe, lecz niestety w większości nich brakowało skuteczności i przede wszystkim szczęścia… Po tym jak o krok od zdobycia bramki był Davies, jakiś czas później swoją obecność na boisku zaznaczył Lewandowski, który mógł wpakować piłkę do siatki z 10 metrów.

Na jedenaście minut przed końcem pierwszej połowy, kolejny raz uderzenia spróbował Davies. Niemniej jednak świetnie dysponowany dziś Ortega, mimo pewnych problemów, skutecznie bronił dostępu i przy każdej sposobności ratował gości udanymi obronami.

W ostatnich minutach „Bawarczycy” jeszcze kilkukrotnie przeprowadzili akcje bramkowe, ale koniec końców brak odpowiedniego wykończenia był decydujący. Mimo pełnej kontroli i dominacji w spotkaniu, mistrzowie Niemiec nie byli w stanie przekuć tego na gole i pierwsze 45 minut zakończyło się bezbramkowym remisem.

Piękna bramka Sane daje 3 punkty

Na drugą część spotkania obie ekipy wyszły w niezmienionym ustawieniu. Mistrzowie Niemiec rozpoczęli grę z wysokiego C – w 46. minucie Sane znalazł się w sytuacji sam na sam z Ortegą, ale piłka nieszczęśliwie przeleciała tuż obok słupka… Chwilę później doskonałą okazję zmarnował Mueller…

W 55. minucie Julian Nagelsmann zdecydował się na pierwszą zmianę – na boisku zameldował się Jamal Musiala, który zastąpił Leona Goretzkę. Kilkadziesiąt sekund później bliski szczęścia był Sane, ale Niemiec uderzył obok bramki. Mimo wielu kolejnych prób, na tablicy wyników nadal widniał wynik 0:0.

W końcu! W 71. minucie cierpliwość „Bawarczyków” została nagrodzona – Sane popisał się pięknym trafieniem i dał FCB upragnionego gola. Pięć minut później na 2:0 mógł podwyższyć Coman, ale po raz kolejny genialną interwencją popisał się Stefan Ortega.

Na dwanaście minut przed końcem regulaminowego czasu gry potężną bombą popisał się Gnabry, ale poprzeczka uratowała gości. Co prawda mistrzowie Niemiec wypracowali sobie jeszcze kilka okazji bramkowych, ale ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i bój w Monachium zakończył się zasłużonym zwycięstwem FCB 1:0.

Mistrzowie Niemiec na odpowiednią regenerację, analizę dzisiejszego pojedynku i przygotowania do kolejnego meczu będą mieli nieco więcej czasu, albowiem w przyszłą sobotę „Bawarczycy” zagrają na wyjeździe w ramach 13. kolejki niemieckiej Bundesligi z ekipą Borussii Dortmund – początek starcia na Signal Iduna Park dokładnie o 18:30.