DieRoten.pl

FC Bayern - Hannover 96

04-05-2019, 15:30, Bundesliga,


3:1
()

04.05.2019, 15:30 Bundesliga

BRAMKI

1-0 Lewandowski 27'; 2-0 Goretzka 40'; 2-1 Jonathas 51' (r. karny); 3-1 Ribéry 84'

SKŁADY

FC Bayern : Ulreich – Kimmich, Süle, Boateng, Alaba (88' Rafinha) – Thiago, Goretzka – Gnabry (71' Ribéry), Müller, Coman (86' Robben) – Lewandowski

Hoffmann – Hummels, Tolisso, Sanches

Hannover 96 : Esser – Sorg, Anton, Felipe (69' Wimmer), Albornoz – Schwegler – Maina (88' Prib), Haraguchi, Walace, Ostrzolek – Weydandt (46' Jonathas)

Sahin-Radlinger – Korb, Fossum, Muslija

ŻÓŁTE KARTKI

Wimmer, Jonathas

CZERWONE KARTKI

Jonathas

SĘDZIA

Christian Dingert

WIDOWNIA

75 000


Brak dodanych statystyk do tego meczu.

Sezon 2018/19 w rozgrywkach niemieckiej pierwszej Bundesligi nieuchronnie zbliża się ku końcowi, ale jednego możemy być pewni − czekają nas emocje do ostatniej kolejki.

Wydawać by się mogło, że ostatnia kolejka w niemieckiej Bundeslidze sporo namiesza na szczycie tabeli, ale nic bardziej mylnego. Choć Borussia Dortmund straciła punkty, to mistrzowie Niemiec nie wykorzystali tej dogodnej okazji i zaprzepaścili szansę na zwiększenie przewagi do 4 oczek, remisując z norymberczykami 1:1.

Warto jednak mieć na uwadze, że obecnie „Bawarczycy” przewodzą w tabeli Bundesligi i zrobią co w swojej mocy, aby utrzymać ten stan rzeczy do samego końca. Kolejną okazję do powiększenia swojego dorobku punktowego Thomas Mueller i spółka będą mieli już jutro, kiedy to przyjdzie im zagrać z Hannoverem 96.

Początek spotkania z klubem z Dolnej Saksonii dokładnie o 15:30. Jak zwykle bukmacherzy są pewni zwycięstwa Bayernu, ale sezon 2018/19 nauczył już nas, że zawodnicy „Dumy Bawarii” bardzo często miewają problemy ze znacznie niżej notowanymi rywalami, którzy nie boją się już tak bardzo gigantów z Monachium i kiedy tylko nadarza się szansa na urwanie punktów, to po prostu robią to.

Bez względu na wszystko, już po sobotniej wpadce z Norymbergą Kovac i jego podopieczni zapewnili, że wyciągną odpowiednie wnioski i postarają się wygrać wszystkie trzy pozostałe potyczki w rozgrywkach Bundesligi. Cel FCB pozostaje niezmiennie ten sam – mistrzostwo i Puchar Niemiec.

Bayern męczy się i zalicza wpadkę

Wymęczone zwycięstwa „Bawarczyków” w dwóch poprzednich potyczkach z Werderem (w lidze i Pucharze krajowym) dały się ostatnio graczom „Gwiazdy Południa” we znaki. W starciu 31. kolejki niemieckiej Bundesligi klub ze stolicy Bawarii zawiódł oczekiwania swoich kibiców tracąc punkty w Norymberdze.

Ostatecznie pojedynek na Max-Morlock-Stadion zakończył się remisem 1:1, ale trzeba podkreślić, że gra monachijczyków pozostawiała wiele do życzenia. Jedynego gola dla gości zdobył Serge Gnabry, dla którego było to dziesiąte trafienie w tym sezonie ligowym. Mimo małej liczby bramek, to obie ekipy zadbały o wielkie emocje w samej końcówce.

Najpierw rzutu karnego nie wykorzystał Leibold, po czym doskonałą okazję sam na sam zmarnował Kingsley Coman. Remis w Norymberdze może mieć słodko-gorzki smak, gdyż co prawda przewaga nad BVB wzrosła do dwóch punktów, ale w przypadku zwycięstwa, na trzy kolejki przed końcem mistrzowie Niemiec prowadziliby w tabeli z 4 oczkami nad dortmundczykami.

Nuernberg wykonał świetną pracę, ich kibice wspierali ich ze wszystkich sił. FCN walczyło o każdą piłkę, zaś ich zawodnicy bronili z pasją przez całe 90 minut. Zasłużyli na ten punkt. Nie byliśmy w normalnej formie, to irytujące. Mogliśmy mieć 4 punkty przewagi – powiedział po meczu Kovac.

Jak już dowiedzieliście się wcześniej – Bayern prowadzi w tabeli dwoma punktami, zaś ich dorobek punktowy po 31 kolejkach to 71 oczek. Na wynik ten przełożyły się dokładnie 22 zwycięstwa, pięć remisów oraz cztery porażki. Co więcej w tym okresie Lewandowski i spółka zdobyli 80 i stracili 30 bramek.

Hannover przełamuje niemoc

Piłkarze z Dolnej Saksonii mieli dokładnie jeden dzień więcej na przygotowania, albowiem swoje spotkanie ligowe w ramach 31. kolejki rozgrywali w ubiegłą sobotę. Rywalem podopiecznych Thomasa Dolla była ekipa FSV Mainz, która w każdym razie znajduje się w dość przeciętnej formie.

Mimo wszelkich przeciwności hanowerczycy przełamali niemoc i po wielu tygodniach udało im się odnieść zwycięstwo. Ostatecznie mecz na HDI-Arena zakończyło się wynikiem 1:0, ale na bramkę fani H96 musieli czekać aż do 66. minuty, kiedy to gola na wagę jakże cennego zwycięstwa zdobył Hendrik Weydandt, który kilka lat temu grał przecież w Kreislidze.

Trzeba jednak mieć na uwadze, że to moguncjanie grali lepiej i dominowali swoich rywali pod wieloma względami. Piłkarze i fani Hannoveru 96 powinni być wdzięczni przede wszystkim Esserowi, który kilkukrotnie ratował swoich kolegów przed utratą gola. Jako ciekawostkę warto jeszcze wspomnieć, że na zwycięstwo w lidze klub z Dolnej Saksonii czekał od początku lutego.

To był ciężki mecz, czego też się spodziewaliśmy. Nie graliśmy dobrze i mieliśmy szczęście, że nie straciliśmy gola przed przerwą. Po zmianie stron zmieniłem ustawienie i poskutkowało to świetnie. Mieliśmy szczęście i dobrze się broniliśmy. Nasze nadzieje na utrzymanie są wciąż żywe – powiedział po meczu Doll.

Po 31 kolejkach Hannover 96 zajmuje ostatnie miejsce i niewiele wskazuje na to, aby Marvin Bakalorz i spółka utrzymali się w lidze na kolejny sezon, gdyż strata do miejsca gwarantującego udział w barażach wynosi 5 punktów. Ogółem liczby hanowerczyków tym sezonie prezentują się następująco: 4 zwycięstwa, 6 remisów, 21 porażek oraz bilans bramkowy 26:66.

Po raz 58. w historii!

Bayern nie bez powodu nazywany jest rekordowym mistrzem Niemiec – mowa przecież o 28 tytułach mistrzowskich! Mimo wszystko Hannover 96 również może pochwalić się kilkoma sukcesami. Jeśli spojrzymy na ich dotychczasową historię, to klub z Dolnej Saksonii ma na swoim koncie dwa mistrzostwa, Puchar Niemiec oraz trzy zwycięstwa w 2. Bundeslidze.

Przyjrzyjmy się jednak historii rywalizacji tych dwóch ekip. Ze statystyk zgromadzonych przez doskonale nam znany serwis „Soccerway” możemy dowiedzieć się, że do tej pory monachijczycy stawali w szranki z hanowerczykami przy 57 okazjach! Lepszym bilansem mogą pochwalić się „Bawarczycy”, którzy wygrali 41 razy, 7-krotnie remisowali oraz 9 razy schodzili z boiska jako pokonani.

Na korzyść klubu ze stolicy Bawarii przemawia też bilans bramkowy, albowiem mówimy o 160 strzelonych oraz „zaledwie” 53 straconych bramkach. Tym samym średnia bramek zdobywanych w potyczkach FCB z H96 wynosi aż 3.73, co tylko potwierdza, że jutro możemy być świadkami sporej ilości goli.

Ostatnie sześć spotkań:

 

Jak więc wynika z grafiki zamieszczonej powyżej drużyna rekordowego mistrza Niemiec miała okazję mierzyć się z Hannoverem w rundzie jesiennej. Wówczas podopieczni Niko Kovac bez najmniejszych problemów ograli swoich rywali 4:0, zaś świetne zawody rozegrał tamtego zimowego popołudnia Joshua Kimmich.

Bramki dla Bayernu zdobywali kolejno wspomniany wyżej Kimmich, David Alaba, Serge Gnabry oraz najlepszy strzelec „Gwiazdy Południa”, czyli Robert Lewandowski. Monachijczycy całkowicie zdominowali swoich rywali i nie pozwolili im na cokolwiek, w pełni kontrolując przebieg spotkania na HDI-Arenie.

Okiem eksperta, czyli Maciej Iwanow dla DieRotenPL

Z wielką przyjemnością zapraszam Was również do zapoznania się z opinią i komentarzem Macieja Iwanowa, który jak mało kto posiada przeogromną wiedzę na temat Bundesligi i niemieckiej piłki. Maciej na co dzień kibicuje nie tylko Bayernowi Monachium, ale i także Hannoverowi 96. Maciek zajmuje się także pisaniem dla DieHalbzeit.

− W Hanowerze wszyscy są już zmęczeni psychicznie tym kompromitującym sezonem. Popełniono tyle błędów, że to materiał na książkę. Teraz już chodzi tylko o to, żeby spaść z podniesioną głową. Dlatego największa mobilizacja będzie na przyszłotygodniowy mecz z Freiburgiem i ostatni wyjazd do Duesseldorfu. 

Do Monachium H96 jedzie na wycieczkę. Na konferencji prasowej trener Doll mógł opowiadać, że postara się uprzykrzyć życie Bayernowi jak tylko może (zwłaszcza że jemu osobiście bardziej odpowiada mistrzostwo BVB), ale to mrzonki. Choćby nie wiem jak słabo zagrał Bayern to goście nie mają absolutnie żadnych szans. Zbyt mało jakości. Owszem, w ostatnich tygodniach H96 walczy i dosłownie jeździ na dupach i to się chwali, ale to ledwo wystarczyło na Mainz. Allianz Arena? Z czym do ludzi?

Hannover od początku sezonu ma wielki deficyt w środku pola. Nie ma rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia. Z przodu też jest dramatycznie słabo. Na skrzydle próbuje szarpać Maina, ale wobec braku Bebou (choć ten akurat walczy z czasem i może wrócić na któryś z ostatnich meczów) i Fuellkruga nie ma kto go wspomagać. Weydandt na szpicy to objawienie. Co spotkanie daje z siebie 100%, jest dosłownie wszędzie. Ale ma ogromne braki techniczne. Bądź co bądź przyszedł z 4 ligi i w tym sezonie miał grać w naszych rezerwach. Defensywa obniżyła loty w tym sezonie i to poniżej krytycznej, choć i tak ostatnio widać lekkie odbicie się od dna i pewien progres. No ale w sobotę tego nie widzę. Raz po raz będą wkręcani w ziemię. Pamiętamy zresztą co było jesienią w Hanowerze. Gdyby skuteczność była lepsza to Bayern mógł wyjechać nawet z dwucyfrówką. Najjaśniejszym punktem drużyny jest Michael Esser, bramkarz. To w nim cała nadzieja, że nie będzie pogromu.

Dla Bayernu sobotni mecz będzie odpoczynkiem po ostatnich ciężkich przebojach z Werderem i Norymbergą. Idealna okazja, żeby Kovac rotował składem, wystawił młodzież i dał nabrać oddechu reszcie przed intensywną końcówką. Co oczywiście nie będzie miało miejsca - polityka kadrowa Bayernu to już materiał na osobną historię.

James i Neuer poza kadrą

Niko Kovac w nadchodzącym meczu 32. kolejki z pewnością będzie zmuszony radzić sobie bez kontuzjowanego od pewnego czasu kapitana i numeru jeden w bramce, czyli Manuela Neuera. Tym samym dostępu do bramki klubu ze stolicy Bawarii najpewniej bronić będzie nie kto inny, a Sven Ulreich.

Co więcej podczas wczorajszej konferencji prasowej chorwacki szkoleniowiec dał jasno do zrozumienia, że w sobotnim pojedynku z hanowerczykami zabraknie także Jamesa Rodrigueza. Można się zatem spodziewać, że od samego początku zagra ponownie Thomas Mueller.

– James ma problemy mięśniowe i jego występ w sobotę jest wykluczony. Manu Neuer czyni postępy i jego występ z RB Lipsk jest możliwy. Javi ma problem z kolanem, ale jutro weźmie udział w treningu – skomentował Niko Kovac.

 

W rozmowie z dziennikarzami 47-letni Chorwat zdradził także, że zarówno Franck Ribery, jak i również Arjen Robben odzyskali pełną sprawność i są gotowi do gry. Warto wspomnieć, że duet legendarnych skrzydłowych Robbery latem opuści stolicę Bawarii. niewykluczone, że w najbliższym czasie obaj otrzymają minuty.

– Zarówno Franck, jak i Arjen są w pełni sprawni i zmotywowani. Zobaczymy jak skorzystamy z nich w nadchodzących meczach. Chcemy dać im minuty – podsumował trener monachijczyków.

Dingert rozjemcą zawodów w Monachium

Jutrzejszy pojedynek na Allianz Arenie w Monachium poprowadzi dobrze nam znany sędzia Christian Dingert, który w trwającym obecnie sezonie 2018/19 miał już okazję sędziować spotkania z udziałem ekipy rekordowego mistrza Niemiec.

Miało to miejsce w starciu z Werderem Bremą (1 grudnia 2018 roku), kiedy to monachijczycy pokonali bremeńczyków 2:1 oraz 30 marca 2019 roku. Wówczas to monachijczycy zremisowali 1:1 z SC Freiburg. Ogółem w swojej jakże bogatej karierze sędziowskiej 38-latek sędziował już 18 potyczek „Die Roten”. Bilans rysuje się następująco – 13 zwycięstw, 4 remisy oraz porażka (z Leverkusen).

Dyplomowany ekonomista z Lebecksmuehle swoją licencję DFB otrzymał w 2002 roku, zaś dwa lata później zadebiutował w 2. Bundeslidze. Swoje pierwsze spotkanie w 1. Bundeslidze Christian Dingert poprowadził w 2010 roku. Począwszy od 2013 roku Niemiec jest również arbitrem FIFA.

W trwającym obecnie sezonie Dingert sędziował łącznie 11 pojedynków w rozgrywkach pierwszej Bundesligi – średnia not wystawionych przez niemiecki magazyn „Kicker” wynosi 2,77. Skład sędziowski na jutrzejszy mecz prezentuje się następująco:

Sędzia główny: Dingert (Gries) 
Asystenci: Christ (Muenchweiler), Schiffner (Konstanz)
Czwarty sędzia: Reichel (Stuttgart)

Eksperci typują

Każdy z nas chciałby pewnie efektywnego i widowiskowego zwycięstwa Bayernu nad ekipą z Dolnej Saksonii, ale co myślą osoby z zewnątrz? Poniżej znajdziecie kilka typów piłkarskich ekspertów, dla których futbol to chleb powszedni.

Martin Huć (BayerLeverkusen.pl): Remis 1:1. Zaryzykuję, choć wynik absurdalny, ale przecież przed tygodniem nikt nie spodziewałby się remisu z Norymbergą i to wywalczonego w męczarniach. Dla Hannoveru to mecz ostatniej szansy, więc wszystko może się wydarzyć. Wydawało się, że Bayern znów stał się maszyną do wygrywania w lidze, ale po ubiegłotygodniowej wpadce sobotnich trzech punktów im nie wróżę.

Julia Kramek (Borussia.com.pl): 3:0 dla Bayernu. Mecz z Norymbergą, choć szokujący, był tylko wypadkiem przy pracy. Nie wyobrażam sobie, żeby Bayern miał znowu stracić punkty, gdy trwa zacięta walka o mistrzostwo. Nie z takim rywalem.

Tomasz Urban (Eleven Sports): 4:0 dla Bayernu.

Marcin Borzęcki (TVP Sport): Starcie Dawida z Goliatem i prędzej wyrośnie mi kaktus na dłoni niż Goliat zdobędzie choćby punkt. Jest w tym sezonie wiele słabych drużyn w Bundeslidze, ale Hannover jest zdecydowanie najsłabszą. Podczas gdy pozostałe ekipy walczące o utrzymanie potrafią choćby prymitywnie zamurować własną bramkę, tak piłkarze Thomasa Dolla mają nawet z tym problem. Wydaje mi się, że nie ma najmniejszych szans na to, by nie przyjęli co najmniej czteropaka – Bayern głodny punktów po żenującej stracie w Norymberdze musi uspokoić fanów kilkoma strzelonymi golami i spokojnym, wysokim zwycięstwem. Typ: 4:0 dla Bayernu.

Maciej Iwanow (Die Halbzeit): 5:0 dla Bayernu.

Michał Trela (Przegląd Sportowy): 3:0 dla Bayernu.

Michał Serafin (1. FC Kaiserslautern): 2:0 dla Bayernu. Na kolejną wtopę z drużyną walczącą o utrzymanie Bayern nie może sobie pozwolić. Szczególnie po tym, jak drużyna Kovača w Norymberdze nie wykorzystała pierwszego „break pointa” w tym sezonie.

Grad bramek gwarantowany

Jak już mogliście dowiedzieć się z wcześniejszych statystyk pojedynki Bayernu z Hannoverem od zawsze stanowią gwarancję wielkiego widowiska i gradu bramek. W historii rywalizacji kilkukrotnie zdarzało się już, że w jednym spotkaniu padało łącznie sześć i więcej bramek. Poniżej znajdziecie kilka takowych bogatych w bramki spotkań z różnych okresów.

− 20 kwiecień 2013 roku (HDI Arena): Tego ciepłego popołudnia monachijczycy urządzili sobie kolejną zresztą w sezonie 2012/13 kanonadę strzelecką. Bayern rozbił Hannover na ich podwórku 6:1 po bramkach Francka Ribery'ego, Mario Gomeza (dwukrotnie), Arjena Robbena (dwukrotnie) oraz Larsa Stindla (samobójcze trafienie).

− 17 kwiecień 2010 roku (Allianz Arena): Tamtego wieczoru podopieczni Louisa van Gaala nie mieli sobie równych, albowiem goście z Hannoveru siedmiokrotnie wyciągali piłkę z własnej bramki. Dla jednego z zawodników FCB był to szczególny mecz − mowa o Robbenie, który popisał się nie tylko fenomenalną grą, ale i hat-trickiem.

− 8 październik 1985 roku (Olympiastadion): Spotkanie mające miejsce ponad 32 lata temu również z całą pamięcią zapisało się na kartach historii Bundesligi. Pierwsza połowa, która zakończyła się prowadzeniem 1:0 nie zapowiadała wcale tego co 13,000 kibiców obecnych na Stadionie Olimpijskim w Monachium ujrzało w drugiej połowie − począwszy od 49. do 67. minuty monachijczycy wpakowali gościom aż 5 bramek! FCB prowadził wówczas legendarny Udo Lattek.

− 11 kwiecień 1970 roku (Stadion an der Gruenwalder Strasse): To jeden z tych pojedynków, których nie można ominąć i przejść obok nich obojętnie. Bayern pokonał tego ciepłego popołudnia gości z Hannoveru aż 7:2. Na uwagę zasługuje fakt, że w pierwszych 29 minutach starcia na stadionie w Monachium gospodarze z Gerdem Muellerem na czele zdobyli aż 4 bramki! W drugiej części spotkania, kiedy wydawało się, że wynik 4:2 utrzyma się już do końca, to monachijczycy w zaledwie sześć minut zdobyli kolejne trzy bramki kończąc strzelanie na wyniku 7:2!

 

Garść ciekawostek:

− Bayern wygrał 13 ostatnich spotkań z Hannoverem 96 licząc wszystkie rozgrywki.
− Bayern wygrał 9 ostatnich spotkań na własnym podwórku w Bundeslidze.
− Bayern zdobył co najmniej 2 bramki w 11 ostatnich meczach z Hannoverem 96.
− Bayern zachował czyste konto w 5 ostatnich meczach ligowych u siebie.
− Bayern wygrał 16 z 19 ostatnich spotkań w Bundeslidze.
− Bayern nie zdobył jeszcze bramki w tym sezonie ligowym po rzucie wolnym.
− Bayern zdobył 50 na 57 możliwych punktów w ostatnich 19 meczach ligowych.
− Bayern póki co ugrał 71 punktów po 31 kolejkach ligowych i zajmuje 1. miejsce w tabeli.
− Bayern począwszy od 2000 roku wygrał Bundesligę 13-krotnie.
− Bayern jest pierwszy w Bundeslidze pod względem oddanych strzałów w tym sezonie (574).
− Bayern może pochwalić się najlepszą skutecznością wykonanych podań (89%).
− Bayern pod względem przebiegniętych kilometrów tym sezonie BL jest czternasty (3,592,4 km).
− Bayern od momentu rozpoczęcia sezonu 2018/19 wygrał 32 z 44 spotkań (5 porażek i 8 remisów).
− Bayern w tym sezonie ligowym zdobył 36 z 45 możliwych do zdobycia punktów u siebie.
− Bayern stracił już o jedną bramkę więcej (30) niż w całym poprzednim sezonie.
− Bayern przegrał już 4 spotkania w lidze, czyli tyle ile łącznie w sezonie 2017/18.
− Bayern posiada najlepszą ofensywę w tym sezonie ligowym (80 zdobytych bramek).
− Hannover nie wygrał 27 ostatnich meczów wyjazdowych w Bundeslidze.
− Hannover wygrał w tym roku kalendarzowym tylko dwa spotkania.
− Hannover w rundzie wiosennej zdobył zaledwie 7 z 42 możliwych do zdobycia punktów.
− Hannover w swojej długoletniej historii 2-krotnie sięgał po paterę mistrzowską Niemiec.
− Hannover od momentu rozpoczęcia sezonu 2018/19 wygrał 4 z 32 spotkań (22 porażki i 6 remisów).
− Hannover zdobył 5 z 45 możliwych do zdobycia punktów na wyjazdach w tym sezonie ligowym.
− W tabeli wszech czasów Bayern zajmuje pierwsze miejsce z dorobkiem 3.682 punktów.
− W tabeli wszech czasów Hannover zajmuje 15. miejsce z dorobkiem 1.1171 punktów.
− Bilans 6 ostatnich pojedynków Bayernu z Hannoverem 96 to 6 zwycięstw.
− W 6 ostatnich spotkaniach pomiędzy FCB a H96 padło 20 bramek (z czego 17 zdobył Bayern).
− W 6 ostatnich spotkaniach pomiędzy FCB a H96 sędziowie pokazali 11 żółtych kartek.
− Po raz ostatni H96 pokonał FCB 23 października 2011 roku, kiedy to padł wynik 2:1 na korzyść H96.
− Faworytem bukmacherów jest Bayern, zaś średni kurs na ich zwycięstwo wynosi obecnie 1,06.
− Kadrę Bayernu Monachium wycenia się obecnie na sumę 770,70 milionów euro.
− Kadrę Hannoveru wycenia się obecnie na sumę 113,70 milionów euro.
− Najbardziej wartościowymi graczami w kadrze FCB są Lewandowski oraz Thiago (obaj po 70 mln €).
− Najbardziej wartościowym graczem w kadrze Hannoveru jest Niclas Fuellkrug (15 mln €).
− Kovac z całą pewnością będzie musiał sobie radzić bez kontuzjowanego Neuera. 
− Kovac jako trener mierzył się z Hannoverem 5-krotnie (5 zwycięstw).
− Doll będzie musiał sobie radzić bez takich graczy jak Akpoguma, Fuellkrug, Huebers, Bazee.
− Doll jako trener rywalizował z Bayernem 8-krotnie (2 zwycięstwa, remis i 5 porażek).
− Schommers jako trener nigdy dotąd nie miał okazji rywalizować z Bayernem.
− Najlepszym strzelcem Bayernu we wszystkich rozgrywkach jest Lewandowski (37 bramek).
− Najlepszymi strzelcami H96 we wszystkich rozgrywkach jest Hendrik Weydandt (6 bramek).
− Obecnym królem strzelców Bundesligi jest Lewandowski (21 bramek).
− Najwięcej asyst w tym sezonie ligowym ma Jadon Sancho z BVB (14 asyst).
− Najczęściej oddającym strzały zawodnikiem w Bundeslidze jest Lewandowski (131 strzałów).
− Najwięcej kontaktów z piłką zaliczył obecnie w tym sezonie ligowym Kimmich (3,058).
− Joshua Kimmich 7-krotnie asystował już w tym sezonie Lewandowskiemu przy bramce.
− Kingsley Coman zdobył już 5 bramek w tym sezonie ligowym (rekord życiowy).
− Doll i Kovac zmierzą się ze sobą po raz pierwszy jako trenerzy.
− Obecna walka o mistrzostwo jest najbardziej zaciętą od sezonu 2009/10.
− Lewandowski strzelał co najmniej gola w 4 ostatnich meczach z H96 z rzędu.

Stach Gabriel

Bayern Monachium przynajmniej na chwilę powiększył przewagę nad Borussią Dortmund do 5-ciu punktów. "Die Roten" pokonali dzisiejszego popołudnia żegnający się z Bundesligą Hannover 96.

Bawarczycy do meczu z H96 przystępowali ze Svenem Ulreichem w bramce i obronie złożonej z Joshua Kimmicha, Jeromea Boatenga, Niklasa Sule oraz Davida Alaby. Przed nimi trener FCB zdecydował się postawić na Leona Goretzkę i Thiago, zaś o sile ofensywy stanowili od pierwszych minut Serge Gnabry, Thomas Muller, Kingsley Coman i Robert Lewandowski.

Podwójne prowadzenie przed przerwą

75 000 publiczność była nieco zaskoczone, kiedy pierwszą groźną okazję mieli goście. W 5. minucie spotkania Genki Haraguchi strzelał głową na bramkę gospodarzy, jednak jego próba okazała się niecelna. Obudziło to podopiecznych Niko Kovaca, który w osobach Alaby, Lewandowskiego, Comana i Gnabry'ego nękali bramkarza Michaela Essera uderzenami.

W 27. minucie doszło do otwarcia rezultatu potyczki - Kimmich zdecydował się na kolejną wrzutkę, do której doszedł reprezentant Polski, dając prowadzenie FC Bayern. Na kolejne sytuacje nie trzeba było długo czekać, bowiem chwilę później bliski szczęścia był Boateng. Co się nie udało obrońcy FCB, powiodło się tuż przed przerwą Goretzce - Leon wykorzystał swoją okazję i podwyższył wynik spotkania na 2:0 (40.). Były zawodnik Schalke 04 mógł się wpisać na listę strzelców po raz drugi, jednak trafił tylko w poprzeczkę.

Nerwowy początek drugiej połowy

Po zmianie strony nerwowo zrobiło się w obozie gospodarzy za sprawą decyzji sędziego Christiana Dingerta. Arbiter po weryfikacji VAR zdecydował, iż Hannoverowi 96 należy się ruzt karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Jonathas, który ten stały fragmenty gry zamienił na kontaktową bramkę (51.). Bohater gości jednak spadł z wyoskiego konia, bowiem po kilku minutach został wyrzucony z boiska za drugą żółtą kartkę (55.). Podziałało to na FCB mobilizująco, jednak próby Alaby czy Goretzki kończyły się na Esserze bądź bocznej siatce.

W 71. minucie na murawie Allianz Arena pojawił się długo nieobecny Franck Ribery. Swój comeback w końcówce spotkania świętował również Arjen Robben, który w 86. minucie zmienił Comana. Chwilę przed zdarzeniem związanym z Holendrem wynik spotkania w 84. minucie ustalił francuski ulubieniec publiczności. Z kolei Arjen był bliski zanotowania asysty, ale piłkę po uderzeniu Mullera znowu wybronił bramkarz Hannoveru 96.