DieRoten.pl

FC Bayern - Dinamo Zagreb

29-09-2015, 20:45, Liga Mistrzów,


5-0
()

29.09.2015, 20:45 Liga Mistrzów

BRAMKI

1:0 Costa (13'), 2:0 Lewandowski (22'), 3:0 Götze (25'), 4:0 Lewandowski (28'), 5:0 Lewandowski (55')

SKŁADY

FC Bayern : Neuer - Lahm, Boateng (Rafinha 64'), Alaba, Bernat (Martinez 46') - Kimmich, Thiago, Götze - Coman, Lewandowski, Costa (Müller 58')

Ulreich, Alonso, Gaudino, Benko

Dinamo Zagreb : Eduardo - Matel, Benkovic (Goncalo 46'), Taravel, Pivaric – Machado (Rog 61'), Antolic, Ademi - Soudani, Fernandes – Pjaca (Henriquez 69')

Jezina, Musa, Coric, Hodzic

ŻÓŁTE KARTKI

Boateng / Pivaric, Ademi

CZERWONE KARTKI

SĘDZIA

Alexey Kulbakov (Belarus)

WIDOWNIA

70,000 (capacity)


Brak dodanych statystyk do tego meczu.

Tempo rozgrywania spotkań przez Bayern Monachium nabiera na sile. Już jutro kolejnym rywalem Bawarczyków będzie Dynamo Zagrzeb. Drugi mecz tego sezonu Ligi Mistrzów zostanie rozegrany na Allianz Arenie. W poprzednim spotkaniu ekipa prowadzona przez Pepa Guardiolę zwyciężyła w Moguncji 3:0. 
 
Rywale Bawarczyków przyjeżdżają do Monachium z niesamowitą serią - od 45 spotkań Dynamo nie przegrało spotkania! Mistrz i zdobywca Pucharu Chorwacji w 11. kolejce pokonał NK Osiek 4:1 (3:0) i umocnił się na pozycji lidera. Do bramki trafiali Armin Hodzic (12., 41.), Angelo Henriquez (17.) i Mario Musa (78.). Jutrzejszy mecz zaczyna się już o 20:45.
 
Dla Bayernu cel jest jasny - kolejne trzy punkty. Dynamo z całą pewnością nie będzie tak łatwym rywalem jak można sądzić. W pierwszym meczu Ligi Mistrzów mistrzowie Chorwacji pokonali przed własną publicznością Arsenal Londyn. "To świetna okazja, by wykonać kolejny krok w przód i skompletować sześć punktów," powiedział podczas konferencji prasowej Pep Guardiola.
 
"Jeśli pragniesz awansować do fazy pucharowej, to musisz wygrać wszystkie spotkania przed własną publicznością i przynajmniej jeden mecz na wyjeździe. Jedną część już wykonaliśmy," skomentował Katalończyk, który wskazał na poprzednie zwycięstwo 3:0 w Pireusie. Mecz z Dynamem może być prawdziwym wyzwaniem dla bossa Bayernu, ponieważ wątpliwy jest występ Arturo Vidala oraz Sebastiana Rode, którzy zmagają się z drobnymi urazami.
 
Ogromnym plusem będzie możliwość skorzystania z usług Javiego Martineza, który być może po raz drugi w tym sezonie wystąpi od pierwszych minut. Obok Hiszpana w środku obrony najprawdopodobniej zobaczymy Jeroma Boatenga, który odpoczywał w 7. kolejce Bundesligi na ławce rezerwowych. Guradiola dodał, że powoła do składu jednego zawodnika z drużyny rezerw Bawarczyków.
 
Dynamo Zagrzeb niepokonane od 45 meczów przyleciało do Monachium dzisiejszego dnia. "Co można powiedzieć? Jeśli osiągniesz coś takiego, to oznacza to, że masz świetne podejście," zauważył Guardiola. "Oczywiście, że to imponujące, ale nadszedł czas, aby odnieśli porażkę," powiedział towarzyszący podczas konferencji Boateng.
 
Pep Guardiola jest przekonany, że Chorwacji zagrają bardzo defensywnie i będą starali się zostawiać jego piłkarzom jak najmniej miejsca do rozgrywania piłki. "Musimy to przeanalizować i  zinterpretować odpowiednio nasze ruchy," powiedział trener, który zapowiedział drobne zmiany w swojej taktyce.
 
Zoran Mamić będzie musiał sobie poradzić bez takich zawodników jak Leonardo German Sigali oraz Ivo Pinto. W Bayernie na pewno zabraknie następujących graczy: Arjen Robben, Franck Ribery, Holger Badieroten.pluber, Medhi Benatia oraz Jan Kirchoff.
 
Przewidywane składy:
 
 Neuer - Lahm, J. Boateng, Alaba, Juan Bernat - Vidal, Xabi Alonso, Thiago - T. Müller, Lewandowski, Douglas Costa
 
 Eduardo - Matel, Goncalo, Taravel, Pivaric - Ademi, Paulo Machado - Soudani, Rog, Junior Fernandes - Pjaca

dieroten.pl

Bayern Monachium nie może przestać gromić swoich rywali! Po okazałych zwycięstwach w Bundeslidze podopieczni Pepa Guardioli rozgromili Dinamo Zagrzeb 5:0 (4:0) w spotkaniu drugiej kolejki Ligi Mistrzów grupy F. Bohaterem tego spotkania była czołowa postać ostatnich potyczek Robert Lewandowski, który popisał się hat trickiem (21., 28., 55.). Rywala napoczął w 13. minucie Douglas Costa, zaś dwa pierwsze trafienia Polaka rozdzielił gol Mario Goezte (25.). Dla Chorwatów była to pierwsza klęska od 45 pojedynków.

Po wygranej w Moguncji Bawarczycy musieli przestawić się na potyczkę w europejskich pucharach, które rządzą się własnymi prawami. Dlatego też hiszpański szkoleniowiec zdecydował się na wprowadzenie kilku zmian. Młodziutki Joshua Kimmich zaczął spotkanie od pierwszych minut, a do składu wrócili Jerome Boateng, Juan Bernat i Goetze. W związku z nagromadzeniem się wielu spotkań w krótki odstępie czasu Guardiola zdecydował się dać odpoczynek Thomasowi Mullerowi czy Xabiemu Alonso.

Pierwsza odsłona gry była istną manifestacją siły ze strony FCB. Gospodarze rzucili się na rywala, który był bezbronny wobec huraganowych ataków piłkarzy z Allianz Arena, które co kilka chwil przedzierały się przez zasieki obronne Dinamo. Już w 13. minucie po rajdzie prowadzenie swojemu zespołowy dał Costa. Golkiper klubu z Zagrzebia jeszcze wtedy się nie spodziewał, iż przed zejściem do szatni będzie zmuszony do następnych kapitulacji.

Najpierw po zespołowej akcji i świetnemu dograniu do Lewego przez Thiago, Polak technicznym uderzeniem pokonał bramkarza Dinamo (21.). Chwilę później po odegraniu piętą przez Costę, Goetze przy odrobinie szczęścia wpisał się na listę strzelców (25.). Strzelanie w pierwszej połowie zakończyło się w 28. minucie, kiedy to Robert po dograniu z rzutu rożnego podwyższył wynik na 4:0.

Po zmianie stron tempo meczu nieco spadło, jednak reprezentant Polski ani myślał obniżać lotu. W 55. minucie znowu do bramki rywala trafił Lewandowski, kompletując w ten sposób hat tricka, Bawarczycy przez resztę spotkania dominowali i prowadzili grę, jednak już od pewnego momentu widać było, iż myślami są przy kolejnym meczu. Nic dziwnego, bowiem już w niedzielę czeka podpieczonych Guardioli bardzo ważny test, jakim jest rywalizacja w Bundeslidze z Borussią Dortmund.