DieRoten.pl

Bor. M'gladbach - FC Bayern

05-12-2015, 15:30, Bundesliga,


3-1
()

05.12.2015, 15:30 Bundesliga

BRAMKI

1:0 Wendt (54'), 2:0 Stindl (66'), 3:0 Johnson (68'), 3:1 Ribery (81')

SKŁADY

Bor. M'gladbach : Sommer - Korb, Christensen, Nordtveit, Wendt - Elvedi, Dahoud (Schulz 85'), Xhaka, Johnson – Stindl (Hazard 90'+1), Raffael (Drmic 88')

Sippel, Brouwers, Jantschke, Hrgota

FC Bayern : Neuer - Lahm, Benatia, Boateng, Rafinha - Martínez, Xabi Alonso (Rode 67'), Vidal - Müller, Lewandowski (Ribéry 75'), Coman

Ulreich, Badstuber, Kirchhoff, Kimmich

ŻÓŁTE KARTKI

Stindl / Benatia, Rafinha

CZERWONE KARTKI

SĘDZIA

Felix Zwayer (Berlin)

WIDOWNIA

54,010 (capacity)


Brak dodanych statystyk do tego meczu.

Już jutro o 15:30 Bayern Monachium zmierzy się na wyjeździe z ekipą Borussii Mönchengladbach. Spotkanie odbędzie się na Borussia-Park. Emocji jak zwykle nie będzie brakowało - podopieczni André Schuberta zajmują obecnie czwarte miejsce w lidze niemieckiej. W kolejnym meczu Bawarczycy zmierzą się z Dynamem Zagrzeb w ramach Ligi Mistrzów.
 
W swoim ostatnim spotkaniu ligowym zawodnicy z Gladbach zremisowali 3:3 z ekipą TSG Hoffenheim. Natomiast podopieczni Pepa Guardioli w mocno okrojonym składzie pokonali na własnym stadionie Herthę Berlin po trafieniach Müllera oraz Comana. Podobnie jak tydzień temu bossa Bayernu czeka trudne zadanie w związku z problemami kadrowymi.
 
Podczas konferencji prasowej Katalończyk wyraził nieco entuzjazmu przed tym bardzo ciężkim starciem z Gladbach. "Jeśli ludzie w Niemczech są znudzeni i nie mają niczego innego do roboty, to polecam im, aby obejrzeli mecz w telewizji" - powiedział z uśmiechem Pep Guardiola, dla którego Borussia jest jedną z najlepszych zespołów, nie tylko w tym roku, ale w całej historii Bundesligi. "Lubię ten zespół i styl w jakim grają" - dodał trener FCB.
 
Pep Guardiola będzie musiał sobie poradzić bez kilku kluczowych zawodników takich jak: David Alaba, Arjen Robben, Douglas Costa, Rafinha, Thiago, Juan Bernat oraz Mario Götze. Do składu wraca jednak Franck Ribéry, który znalazł się na liście zawodników, którzy pojadą do Gladbach! "Obie drużyny będą chciały zaatakować i grać swoje. Jestem pewny, że to będzie wyjątkowe spotkanie" - przyznał Pep Guardiola.
 
Natomiast André Schubert nie będzie mógł skorzystać usług piłkarzy takich jak Nico Schulz, Álvaro Domínguez, André Hahn, Martin Stranzl, Patrick Hermann oraz Ibrahima Traoré, którego najpewniej zastąpi Josip Drmic. Ekipa Źrebaków nie przegrała od dziewięciu meczów w Bundeslidze, jednak jeśli Bawarczykom uda się przełamać ich serię i zdobyć trzy punkty, to z całą pewnością już jutro zostaną uhonorowani jako mistrzowie jesieni.
 
"Wyobraźcie sobie jak ciężko jest grać na wysokim poziomie co trzy dni. Musimy walczyć w każdym meczu" - powiedział były trener Barcelony. Do składu po blisko 9 miesiącach wraca Franck Ribéry, który nie ukrywa swojej radości z tego powodu. "To świetne wiadomości dla nas" - wypowiedział się na temat powrotu francuskiego magika do składu Pep Guardiola. Skrzydłowy odbył dzisiejszego dnia pełny trening z zespołem.
 
Powrót Francka jest z całą pewnością wielkim wzmocnieniem, szczególnie teraz, ponieważ Bayern musi sobie poradzić bez kilku kluczowych graczy. Na chwilę obecną Guardiola nie ma zbyt dużego pola manewru dla Roberta Lewandowskiego, Kingsleya Comana czy Thomasa Müllera. "W naszym składzie brakuje kilku ważnych zawodników obecnie i to wielka szkoda. Potrzebujemy tych zawodników, aby walczyć z najgroźniejszymi rywalami. Mam nadzieję, że wszyscy będą zdrowi i gotowi po przerwie zimowej, kiedy czekać nas będzie najważniejsza część sezonu" - dodał Pep.
 
Bilans sześciu ostatnich meczy przemawia na korzyść Bawarczyków, choć ostatnie cztery spotkania przysporzyły piłkarzom Dumy Bawarii sporo problemów. Natomiast w całej historii starć oba zespoły mierzyły się ze sobą już 97 razy! Drużyna ze stolicy Bawarii odnosiła zwycięstwo 48 razy, 28 razy remisowała oraz 21 razy ponosiła porażkę. Bilans bramek to 185 strzelonych oraz 121 straconych.
 
Jutrzejszy mecz będzie z całą pewnością bardzo ciekawy. W innym szlagierowym spotkaniu tej kolejki Bundesligi Borussia Dortmund zmierzy się z Wolfsburgiem o 18:30. "Zdajemy sobie sprawę, że gramy z prawdopodobnie najlepszą drużyną na świecie w sobotę. Aby zaniepokoić Bayern potrzebujemy dobrego dnia i całkowitego skupienia na planie gry od początku do końca. Musimy zagrać powyżej naszego limitu technicznego, taktycznego oraz fizycznego, jeśli chcemy się z nimi mierzyć" - dodał trener André Schubert.
 
Sugerowane składy:
 
Sommer - Korb, A. Christensen, Nordtveit, Wendt - G. Xhaka, Dahoud - Drmic, F. Johnson - Raffael, Stindl
 
Neuer - Lahm, Benatia, J. Boateng, Rafinha - Javi Martinez, Xabi Alonso, Vidal - T. Müller, Lewandowski, Coman
 
 
dieroten.pl

W meczu 15. kolejki Bundesligi Bawarczycy pod wodzą Pepa Guardioli udali się dziś do Gladbach. Podopieczni André Schuberta nie okazali litości i wykorzystali błędy Bayernu. Ostatecznie mecz zakończył się porażką 1:3 a jedyną bramkę w tym meczu zdobył wracający po dziewięciu miesiącach pauzy Franck Ribéry. Przewaga nad Borussią została tym samym zmniejszona do pięciu punktów.
 
Z powodu poważnych braków kadrowych Pep Guardiola po raz kolejny musiał obyć się bez wielu kluczowych zawodników.. Choć pierwsza połowa należała do Bawarczyków, to błędy w drugiej połowie i doskonały kwadrans w wykonaniu piłkarzy Gladbach sprawił, że Lahm i spółka nie byli w stanie wywalczyć choć jednego punktu.
 
Po raz pierwszy od 99 spotkań Pep Guardiola wystawił taką samą jedenastkę jak w poprzednim meczu z Herthą Berlin. Mario Götze, Juan Bernat, Thiago, Arjen Robben, Douglas Costa oraz David Alaba wciąż pozostają niezdolni do gry. Jednakże pozytywną wiadomością tego dnia jest powrót Francka, który wszedł na boisko w 75' minucie i zdobył dla swojego klubu honorową bramkę.
 
Liderzy Bundesligi rozpoczęli wyjazdowe spotkanie w następującym ustawieniu: Manuel Neuer na bramce, Rafinha, Jerome Boateng, Mehdi Benatia oraz kapitan Philipp Lahm w obronie. W pomocy zagrali tym razem Xabi Alonso, Javi Martinez oraz Arturo Vidal. Natomiast w ataku akcje Bawarczyków napędzali Kingsley Coman, Thomas Müller oraz Robert Lewandowski.
 
Po pierwszym gwizdku Felixa Zwayera obie ekipy ruszyły do ataku. Już od pierwszych minut można było zauważyć, że Gladbach nie zamierza się bronić we własnym polu karnym - podopieczni André Schubert stosowali wysoki pressing i dobrze operowali piłką. Kilka minut po rozpoczęciu spotkania Raffael sprawdził czujność Neuera, który bez trudu wybronił strzał. Pierwszą dogodną sytuację dla gości miał Martinez, jednak piłka nie znalazła światła bramki.
 
Bawarczycy zwiększyli tempo gry po kwadransie gry i co raz częściej stwarzali sobie dogodne sytuacje - Jan Sommer skutecznie wybronił uderzenia Rafinhi, Lewandowskiego oraz Müllera. Najbliżej  zdobycia bramki dającej prowadzenie był natomiast Kingsley Coman, lecz golkiper gospodarzy popisał się kolejną z kolei genialną interwencją. 
 
Jedyne czego brakowało gościom w pierwszej połowie z całą pewnością było szczęście. Bliski zdobycia bramki był również Medhi Benatia, który dostał idealną piłkę na głowę od Arturo Vidala, lecz stoper Bayernu uderzył futbolówkę wprost w ręce Sommera. Na kilkanaście minut przed końcem pierwszej części spotkania Coman mógł dać prowadzenie swoim kolegom, jednakże uderzona przez niego piłka trafiła w słupek.
 
Tuż przed przerwą Stindl dał o sobie znać wszystkim zawodnikom Dumy Bawarii - piłka na całe szczęście trafiła tylko w poprzeczkę. Po wznowieniu spotkania w drugiej połowie Arturo Vidal postanowił spróbować szczęścia i uderzył z dystansu. Piłkarze Gladbach znacząco przyspieszyli tempo i bezlitośnie wykorzystali błędy Bawarczyków - w 54' minucie Wendt pokonał Neuera, w 66' minucie piłka znalazła się w siatce gości po uderzeniu Larsa Stindla oraz w 68' minucie, kiedy to Fabian Johnson dobił bezradnych zawodników z Monachium.
 
W 75' minucie na plac gry wszedł Franck Ribéry, dla którego był to pierwszy kontakt z boiskiem od blisko 9 miesięcy - w marcu tego roku Francuz odniósł kontuzję kostki w meczu z Szachtarem Donieck. Po wejściu skrzydłowego gra Bawarczyków nieco się ożywiła. Zaledwie sześć minut po wejściu na boisko Ribéry wykorzystał podanie Vidala i pokonał Sommera. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 1:3.
 
Kolejnym rywalem Bayernu w Bundeslidze będzie ekipa Ingolstadt, natomiast już w środę o 20:45 podopieczni Pepa Guardioli w ramach Ligi Mistrzów zagrają z Dynamem Zagrzeb.