DieRoten.pl

FC Bayern - Bayer Leverkusen

29-08-2015, 18:30, Bundesliga,


3-0
()

29.08.2015, 18:30 Bundesliga

BRAMKI

1:0 Müller (26'), 2:0 Müller (60', pen), 3:0 Robben (71')

SKŁADY

FC Bayern : Neuer – Bernat, (Dante 73'), Alaba, Lahm – Alonso, Thiago (Rode 83'), Vidal – Costa, Müller, Robben (Götze 78') – Lewandowski

Ulreich, Rafinha, Kimmich, Steinhart

Bayer Leverkusen : Leno – Hilbert, Tah, Papadopoulos, Wendell (Boenisch 78') – L. Bender, Kramer - Bellarabi, Calhanoglu (Kruse 61'), Mehmedi (Brandt 46') – Kießling

Kresic, Donati, Ramalho, Ryu

ŻÓŁTE KARTKI

Bernat, Thiago / Wendell, Kramer

CZERWONE KARTKI

SĘDZIA

Florian Meyer (Burgdorf)

WIDOWNIA

75,000 (capacity)


Brak dodanych statystyk do tego meczu.

Już dziś czeka nas kolejne niesamowite starcie w lidze niemieckiej. Bayern Monachium zagra przed własną publicznośćią z zespołem Bayeru Leverkusen - spotkanie rozpoczyna się o 18:30. Bez wątpienia mecz Bawarczyków z Aptekarzami będzie meczem 3. kolejki Bundesligi. Na przestrzeni ostatnich 10 lat obie ekipy są najlepszymi drużynami pod względem zdobytych punktów.
 
Pep Guardiola przed meczem opisał przeciwników swojego zespołu jako "wielkich, bardzo wielkich rywali do tytułu." Matthias Sammer również ostrzegł, że nie będzie to łatwy mecz. "Topowi rywale co oznacza, że musimy zagrać na najlepszym poziomie," powiedział dyrektor sportowy Bawarczyków. Spotkanie z Aptekarzami z całą pewnością będzie należało do arcytrudnych, ponieważ Pep Guardiola będzie musiał sobie radzić bez dwóch nominalnych obrońców - Benatia (uraz) oraz Jérôme Boateng (zawieszenie).
 
Z gry w środku obrony wykluczony jest również Holger Badstuber, który nadal zmaga się z kontuzją oraz Javi Martinez wracający powoli do treningów. "To oczywiście wielki problem," zauważył Guardiola. Jedynym dostępnym stoperem w kadrze Bayernu jest Dante, jednak trener wskazał Xabiego Alonso, Davida Alabę czy Rafinhę jako możliwe opcje. Zdaniem Katalończyka najlepszym sposobem na załatanie dziur w obronie będzie "pokazanie jedności całej drużyny."
 
Arjen Robben, który niedawno został ogłoszony kapitanem Holandii powiedział podczas konferencji: "Mamy silny skład i wystarczająco jakości." Rafinha stwierdził natomiast: "Jesteśmy gotowi na ten mecz." Nie tylko Bayern będzie walczył o zwycięstwo, bowiem dla Aptekarzy będzie to również mecz za "sześć punktów". Leverkusen zajmuje obecnie czwarte miejsce. "Mają wyjątkowy styl gry. Zawsze grają wysokim pressingiem, nie masz zwykle czasu na zastanowienie," zauważył Guardiola.
 
Największym zagrożeniem będzie nie kto inny jak Hakan Calhanoglu, który bez problemu jest w stanie obrócić losy spotkania w każdej chwili. Metodą trenera Bawarczyków będzie "inteligenta gra",  pozwolenie by piłka wykonywała swoją rolę, gdy jest w posiadaniu oraz uniemożliwienie odbioru piłki. Guardiola wskazuje również, że jego podopieczni muszą powstrzymać specjalistę od rzutów wolnych - Calhanoglu. 
 
Roger Schmidt przed meczem powiedział: "Musimy się bronić wyśmienicie oraz utrzymywać piłkę jak najdalej od naszej strefy. Mamy wiele praktyki meczowej i nauczyliśmy się w poprzednim sezonie jak wykorzystywać maksimum grając co trzy dni. To zawsze jest cienka linia, lecz jeśli wykorzystamy nasze okazje i dokonamy właściwych ofensywnych wyborów, to będziemy godni swoich rywali."
 
Przewidywane składy:
 
 Neuer - Rafinha, Xabi Alonso, Alaba - Thiago, Lahm, Vidal - Robben, T. Müller, Douglas Costa - Lewandowski
 Leno - Hilbert, K. Papadopoulos, Tah, Wendell - Kramer, L. Bender - Bellarabi, Calhanoglu - Kießling, Mehmedi
 
dieroten.pl

W trzeciej kolejce Bundesligi Bayern pokonał na własnym podwórku Bayer Leverkusen 3:0. Bramki dla Bawarczyków zdobyli: Thomas Müller dwukrotnie oraz Arjen Robben. Wynik mógł być nawet wyższy, lecz zabrakło zdecydowania oraz prawidłowego wykończenia sytuacji w decydującym momencie. Po zwycięstwie 3:0 podopieczni Pepa Guardioli ponownie są na fotelu lidera ligi niemieckiej.
 
Pep Guardiola miał nie lada problem przed spotkaniem z Leverkusen - z gry wykluczony był Medhi Benatia oraz Jerome Boateng. Co więcej Javi Martinez, Holger Badstuber oraz Jan Kirchoff nie mogli wystąpić z powodu urazów. Katalończyk znalazł jednak rozwiązanie na ten problem i zaradził mu dokonując kilku zmian w porównaniu do ubiegłego meczu z Hoffenheim.
 
Bawarczycy nastąpili w następującym składzie: na bramce Manuel Neuer, w obronie Juan Bernat, David Alaba oraz kapitan Philipp Lahm, rolę defensywnego pomocnika pełnił Xabi Alonso. W pomocy zagrali Arturo Vidal, Thiago, Arjen Robben, Thomas Müller, Douglas Costa. Funkcję wysuniętego napastnika w tym meczu pełnił Robert Lewandowski.
 
Przed rozpoczęciem meczu na Allianz Arenie nastąpiło emocjonujące pożegnanie Claudio Pizarro. Po pierwszym gwizdku Floriana Meyera Bawarczycy ruszyli do ataku bez namysłu. Pierwszą okazję za sprawą Thiago miał Arjen Robben, lecz piłka trafiła w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Bernda Leno. Jednakże podopieczni Rogera Schmidta nie bali się swoich rywali - kiedy tylko nadarzała się okazja Aptekarze ruszali do ataku.
 
Bayern nie pozostał bierny i już w 26. minucie spotkania Thomas Müller zdobył swoją czwartą bramkę w sezonie. Warto dodać, że dla Thomasa był to 200 mecz w Bundeslidze - w tym czasie pomocnik Bawarczyków zdołał zdobyć już 75 bramek. Asystę przy trafieniu Thomasa zaliczył znów Douglas Costa, który po raz kolejny popisał się fenomenalnym rajdem. Kolejną okazję kilka minut miał Brazylijczyk. Robben dośrodkował idealną piłkę wprost do Costy, jednak piłka trafiła tylko w spojenie.
 
Przed zakończeniem pierwszej połowy Aptekarze również mieli swoją okazję na wyrównanie. W 37. minucie do rzutu wolnego podszedł niezawodny Hakan Calhanoglu, lecz piłka po uderzeniu szczęśliwie uderzyła jedynie w poprzeczkę. Po zmianie stron gra niewiele się zmieniła. Bayern wciąż dominował spotkanie i nie pozwalał rywalom na zbyt wiele. Jednakże po chwili nieuwagi piłkarzy Bayernu mogło dojść do wyrównania, jednak trzeźwa obrona Neuera i doskonałe zachowanie Davida Alaby nie pozwoliły na to.
 
Bayern utrzymywał tempo i raz po razie napierał na bramkę gości. Po godzinie gry byliśmy świadkami faulu w polu karnym - Vidal został popchnięty przez Hilberta i sędzie nie miał złudzeń, rzut karny został podyktowany bez namysłu. Do jedenastki podszedł Thomas Müller, który ze spokojem pokonał Leno i zdobył swoją piątą bramkę w tym sezonie. Tym razem Niemiec uderzył w środek bramki.
 
Po stracie drugiej bramki Bayer nieco się poddał i nie miał już takiego zapału do gry jak wcześniej. Zaledwie 11 minut po pierwszym rzucie karnym Florian Meyer ponownie wskazał na jedenasty metr po tym jak Hilbert zagrał ręką w polu karnym. Do rzutu karnego wybrano Arjena Robbena, który niedawno został nowym kapitanem reprezentacji Holandii. Skrzydłowy Bawarczyków bez problemu pokonał Leno. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie, jednak podopieczni Pepa Guardioli mogli zdobyć kolejne bramki - zabrakło jednak szczęścia i prawidłowego wykończenia sytuacji.