Bawarczycy z pewnością mają w pamięci jeszcze ostatnie starcie pomiędzy tymi zespołami, gdzie w Londynie lepszy okazał się Arsenal wygrywając 3-1.
Tym razem zespoły zmierzą się na Allianz Arenie, gdzie gospodarze mogą pochwalić się świetną passą, ale naprzeciw stanie niewątpliwie jeden z najlepszych zespołów w Europie.
Rywal
Arsenal przyjeżdża do Monachium jako mistrz Anglii i finalista poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, w której przegrał z PSG po rzutach karnych. Zespół Mikela Artety obecny sezon rozpoczął od dziesięciu zwycięstw w jedenastu oficjalnych spotkaniach.
Latem ekipę “Kanonierów” wzmocnili Bruno Guimaraes, Christos Tzolis i Ezri Konsa. Szczególnie ważny okazał się ten ostatni, który pod nieobecność kontuzjowanego Williama Saliby odgrywa ważną rolę.
Arsenal zajmuje drugie miejsce w lidze, trzy punkty za Manchesterem City, a ostatnio uporał się Nottingham Forest 1-0 dzięki bramce rezerwowego Noniego Madueke.
W Lidze Mistrzów zawodnicy Artety mają po dwóch kolejkach komplet punktów po zwycięstwach z Napoli (1-0 na wyjeździe) oraz Lille (3-0 u siebie).
Sytuacja kadrowa
Niestety, ale Vincent Kompany będzie musiał sobie radzić bez Jamala Musiali oraz Michaela Olise. Ten pierwszy jest kontuzjowany od kilku tygodni, zaś Francuz sam się wyeliminował w ostatnim spotkaniu LM, w którym otrzymał czerwona kartkę.
Co więcej, na ławce FCB może zabraknąć Vincenta Kompany’ego, który zmaga się z wirusem. Na domiar złego, nie jest wiadome jak wygląda sytuacja Joshuy Kimmicha, który dzisiaj nie trenował.
— Josh był dziś nieobecny z powodów osobistych. Nie wiem jeszcze, co to oznacza w kontekście jutra — tłumaczył na dzisiejszej konferencji prasowej asystent Kompany’ego, Aaron Danks.
Niestety, ale jak przekazał bawarski klub we środę, Kimmich nie zagra w pojedynku z Arsenalem.
Lista nieobecnych
- Jamal Musiala
- Michael Olise (kartki)
Przewidywane składy
Arsenal: Raya; Timber, Konsa, Gabriel, Calafiori; Rice, Lewis-Skelly; Saka, Ødegaard, Madueke; Havertz
Nieodstępni: Hincapie, Saliba, Tzolis
Ciekawostki
- Bayern nie przegrał u siebie żadnego z ostatnich 39 spotkań fazy grupowej lub ligowej Ligi Mistrzów (37 zwycięstw). Ostatnia porażka miała miejsce w grudniu 2013 roku (przeciwko Manchesterowi City)
- Monachijczycy wygrali dziewięć kolejnych domowych meczów tej fazy rozgrywek. Arsenal zwyciężył natomiast w ostatnich 14 spotkaniach fazy ligowej, w tym siedmiu wyjazdowych
- Wszystkie 15 dotychczasowych starć obu klubów odbyło się w Lidze Mistrzów. Bayern wygrał osiem, Arsenal cztery, a trzy zakończyły się remisami.
- Arsenal wygrał tylko jeden z ostatnich ośmiu meczów w Niemczech. Bayern pozostaje natomiast niepokonany w sześciu domowych spotkaniach z angielskimi zespołami (5 zwycięstw)
- Harry Kane trafiał w dziewięciu kolejnych występach w Lidze Mistrzów. Gol przeciwko Arsenalowi dałby mu samodzielnie drugą najdłuższą serię w historii rozgrywek. Rekord Cristiano Ronaldo wynosi 11 spotkań
- Co ciekawe, angielski napastnik strzelił Arsenalowi 15 goli w 22 oficjalnych meczach. Częściej trafiał tylko przeciwko Leicester City i Evertonowi. W każdym z dziesięciu sezonów od 2014/15 do 2023/24 zdobywał przynajmniej jedną bramkę przeciwko Kanonierom
- Kane na równi z Muellerem: obaj mają po 57 goli i zajmują ex aequo ósme miejsce w historycznej klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów
- Jeśli Manuel Neuer stanie jutro pomiędzy słupkami, to zaliczy 163. występ w Lidze Mistrzów i zrówna się z Thomasem Muellerem jako niemieckim rekordzistą rozgrywek
- W ostatnich ośmiu spotkaniach FCB w Lidze Mistrzów padły aż 44 gole — średnio 5,5 na mecz! Monachijczycy zdobywali bramkę w każdym z ostatnich 23 występów w tych rozgrywkach
Historia
Historia starć tych zespołów rozpoczęła się w 2000 roku, a do tej pory Bayern mierzył się z Arsenal 15 razy, a w Monachium siedmiokrotnie.
Bilans starć w Bawarii przemawia za “Die Roten”, którzy wygrali 5 takich meczów. Ostatnio w ćwierćfinale LM, w sezonie 2023/24, kiedy to Bayern zwyciężył 1-0, a jedyną bramkę zdobył wtedy Joshua Kimmich.
Jedyna porażka miała natomiast miejsce w pamiętnym meczu rewanżowym 1/8 LM, kiedy to Kanonierzy po porażce u siebie 1-3, zwyciężyli na Allianz Arenie 2-0, ale ostatecznie musieli pożegnać się z rozgrywkami.
Gdzie zobaczyć mecz Bayern - Arsenal?
Dzisiejsze spotkanie zobaczycie w TVP1 oraz internecie na stronie TVP Sport.




Komentarze [110]
REKLAMA
REKLAMA