Reprezentacja Niemiec rozpoczęła kadencję Juergena Kloppa od remisu 1:1 z Holandią. Po spotkaniu Joshua Kimmich przyznał, że nowy selekcjoner w pierwszych dniach pracy skupił się przede wszystkim na defensywie, pressingu oraz sposobie wywierania presji na rywalu.

Kapitan Niemców ocenił sam wynik jako sprawiedliwy, choć jego zespół miał możliwość zamknięcia spotkania wcześniej.

– To był intensywny mecz, w którym nie wszystko było perfekcyjne, ale wiele rzeczy wyglądało naprawdę dobrze – powiedział Kimmich. 

– Mieliśmy ogromną szansę na 2:0. W drugiej połowie było już czuć, że Holendrzy stają się coraz mocniejsi. Mieliśmy też jedną czy dwie kontry, których nie rozegraliśmy wystarczająco dokładnie. Ogólnie był to zasłużony remis – dodał.

Pomocnik Bayernu Monachium odniósł się również do pierwszych zmian po przejęciu kadry przez Kloppa.

– Przez ostatnie trzy dni skupialiśmy się mocno na defensywie, pressingu i na tym, jak chcemy wywierać presję na przeciwniku – wyjaśnił Kimmich.

Kimmich zaznaczył, że kluczowe było także stworzenie odpowiedniej organizacji gry.

– Chodziło o znalezienie określonej struktury. To fundament naszej gry i tego, w jaki sposób chcemy rozwijać się z piłką – podsumował reprezentant Niemiec.


Źródło RTL
Udostępnij