Według angielskich oraz zagranicznych mediów Harry Kane znajdzie się w wyjściowym składzie Anglii na starcie z Argentyną. Napastnik Bayernu Monachium będzie jednym z najważniejszych zawodników drużyny Thomasa Tuchela, a oczekiwania wobec niego są ogromne.

REKLAMA

Kane podczas tegorocznego turnieju potwierdza swoją klasę, walcząc jednocześnie o koronę króla strzelców. Kapitan Anglików ma już sześć trafień i znajduje się w ścisłej czołówce najlepszych strzelców mundialu.

Spotkanie z Argentyną będzie jednak dla niego wyjątkowym sprawdzianem. To właśnie od skuteczności i doświadczenia 32-latka może zależeć, czy Anglia po raz pierwszy od 1966 roku awansuje do finału mistrzostw świata.

Dla Kane’a będzie to również szansa na przełamanie złej passy w najważniejszych momentach turnieju. Po nieudanym półfinale w 2018 roku napastnik Bayernu chce tym razem zapisać się w historii angielskiej piłki.

Źródło Media
Udostępnij