Portugalczyk wrócił do Bayernu po wypożyczeniu do Tottenhamu Hotspur, ale wszystko wskazuje na to, że przy Saebener Strasse nie wiążą z nim już większych planów. 

REKLAMA

Sternicy monachijskiego klubu chcieliby definitywnie rozwiązać temat pomocnika i zdjąć go z listy płac, ale zadanie nie należy do najłatwiejszych.

Jak informuje portugalska „A Bola”, z walki o zawodnika miał wycofać się Sporting Lizbona, a powodem były oczywiście kwestia finansowe.

Bayern miał podtrzymywać swoje oczekiwania na poziomie około 25 milionów euro, co dla Sportingu okazało się zbyt wysoką kwotą. Portugalczycy mieli liczyć na wypożyczenie z opcją wykupu, ale takie rozwiazanie nie spotkały się z aprobatą władz „Die Roten”. 

Według doniesień opcją dla Palhinhi może być jeszcze Serie A. Zainteresowanie pomocnikiem mają wykazywać Juventus oraz AC Milan. W przypadku mediolańczyków istotny może być również fakt, że trenerem drużyny został niedawno Ruben Amorim. Portugalczyk zna Palhinhę jeszcze ze wspólnej pracy w Sportingu Braga oraz Sportingu Lizbona.

Źródło TZ
Udostępnij