Po spadku w hierarchii środkowych obrońców Bayernu, gdzie pierwsze role przejęli Dayot Upamecano oraz Jonathan Tah, przyszłość Kim Min-jae w Monachium stoi pod znakiem zapytania. Koreański stoper nie jest już niepodważalnym wyborem w wyjściowym składzie, co otwiera temat jego potencjalnego odejścia.

REKLAMA

Według „La Gazzetta dello Sport” zawodnik miał wyrazić wstępną zgodę na transfer do Juventusu, który widzi w nim idealnego kandydata do wzmocnienia defensywy po ewentualnych zmianach kadrowych.

W Turynie rozpatruje się go jako naturalnego następcę Bremera i ważny element przebudowy linii obrony.

Dodatkowym wątkiem jest możliwość ponownej współpracy z Luciano Spallettim, pod którego wodzą Kim prezentował się znakomicie w SSC Napoli przed transferem do Bayernu.

Największą przeszkodą pozostają finanse. Bayern oczekuje około 40 milionów euro, podczas gdy Juventus liczy na obniżenie tej kwoty. Monachijczycy w 2023 roku zapłacili za stopera około 50 milionów euro, co dodatkowo komplikuje negocjacje, biorąc pod uwagę aktualną wycenę rynkową zawodnika na poziomie 20 milionów euro.

Źródło La Gazzetta dello Sport
Udostępnij