Bayern Monachium od dekad funkcjonuje jako jeden z elitarnych klubów Europy, budując swoją pozycję na konsekwencji, ambicji i bezkompromisowych standardach. To właśnie one ukształtowały filozofię „Mia San Mia”, widoczną nie tylko w dniu meczu, lecz przede wszystkim na treningach.

REKLAMA

Po transferze z Bayeru Leverkusen Jonathan Tah przyznał, że skala koncentracji i intensywności w Bayernie zrobiła na nim ogromne wrażenie.

– Jakość treningów jest znakomita – i intensywność. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyłem. To, że czuję, że każdy daje z siebie wszystko na każdym treningu i że nigdy nie zwalnia tempa: to naprawdę imponujące – i cały klub jest tego przykładem – powiedział Tah.

Słowa defensora pokazują, że nawet zawodnik z mistrzowskim doświadczeniem może zostać zaskoczony codziennymi wymaganiami w Monachium.

– Oczekiwania są tu naprawdę wysokie, tak jakby trzeba było je zdobyć – podsumował Jonathan Tah. 

Historia Bayernu pokazuje, że presja nie niszczy, lecz kształtuje – a Tah szybko stał się jej kolejnym świadomym uczestnikiem.


Źródło Abendzeitung Muenchen
Udostępnij