Według medialnych doniesień, rozwój Karla uważnie śledzi cała europejska czołówka. Na początku sierpnia młody zawodnik – razem z Wisdomem Mike’em – podpisał umowę z Bayernem do 2028 roku. Szybko jednak pojawiły się plotki o rzekomej klauzuli odejścia w jego kontrakcie.
REKLAMA
Te spekulacje zdecydowanie ucina jednak Tobias Altschäffl, dziennikarz “Bild”, który w podcaście “Bayern Insider” wyjaśnił sytuację.
— Nie, on nie ma klauzuli odejścia. Wszyscy fani Bayernu mogą być spokojni. Oczywiście są zainteresowani, na przykład z Anglii. Manchester City, Arsenal śledziły drogę Lennarta Karla, on radzi sobie dobrze, ma świetne umiejętności wykończenia akcji.
Altschäffl dodał, że Karl, jako przebojowy i świetnie dryblujący skrzydłowy, idealnie pasowałby do profilu obu tych angielskich klubów. Co więcej, pojawiły się niedawno plotki w hiszpańskich mediach, jakoby Real Madryt widział w nim “transfer na przyszłość”.
— W jego przypadku jest tak: kontrakt zostanie przekształcony. Gdy w lutym skończy 18 lat, umowa będzie obowiązywać do 2029 roku. Zacznie wtedy zarabiać więcej, a jeśli dalej będzie tak grał, z pewnością odbędą się kolejne negocjacje i będzie mógł dostać jeszcze więcej. Nie ma jednak żadnej klauzuli odejścia — dodał dziennikarz.
Inne źródła podają, że obecny “młodzieżowy kontrakt” może nawet automatycznie przedłużyć się do 2030 roku w dniu 18. urodzin piłkarza, które przypadają na 22 lutego.




Komentarze [10]
REKLAMA
REKLAMA