Według
informacji podanych przez Sachę Tavolieriego Sacha Boey może zmienić
przynależność narodową i zacząć grać dla reprezentacji Belgii. Urodzony w Montreuil zawodnik raczej nie może liczyć na
powołania do kadry „Trójkolorowych”. O tym, że od jakiegoś czasu nie znajduje
się w orbicie zainteresowań francuskich selekcjonerów, może świadczyć to, że w
młodzieżowych drużynach tego kraju rozegrał łącznie tylko trzy spotkania,
ostatni raz w 2019 roku.
Boey mógłby grać dla Belgii, bowiem jego matka stamtąd pochodzi. Otoczenie
zawodnika miało już skontaktować się z Królewskim Belgijskim Związkiem Piłki Nożnej
w celu poinformowania go o chęci prawego obrońcy na co dzień grającego w Bayernie
do bronienia barw „Czerwonych Diabłów” na arenie międzynarodowej.
Przypomnijmy, że Boey przybył do Bayernu Monachium pod koniec stycznia ubiegłego
roku. Do tej pory zdołał rozegrać dwadzieścia meczów, w których zdobył jednego
gola i zanotował cztery asysty. Jedyną bramkę strzelił parę dni temu, gdy rekordowy
mistrz Niemiec wygrał w ramach Klubowych Mistrzostw Świata z nowozelandzkim
Auckland City.
REKLAMA



Komentarze [7]
REKLAMA
REKLAMA