Sezon pełen rozczarowań

Tottenham ma za sobą bardzo trudne miesiące. Drużyna Ange Postecoglou zajmuje dopiero 13. miejsce w Premier League, a wcześniej odpadła z FA Cup i Carabao Cup. Zimą klub postanowił wzmocnić ofensywę, sprowadzając z Bayenru Monachium, za zasadzie wypożyczenia, Mathysa Tela. Trudno jednak powiedzieć, żeby Francuz póki co robił furorę...

REKLAMA

Bezradność w Alkmaar

Spurs przystępowali do meczu z AZ Alkmaar w roli faworyta, ale zagrali kolejne słabe spotkanie. Tel wyszedł w pierwszym składzie jako środkowy napastnik, jednak nie zdołał wpłynąć na grę. Jego występ określono jako bezbarwny, a Postecoglou zdjął go już w przerwie.

Po meczu angielska prasa nie zostawiła na Tottenhamie suchej nitki, a krytyka spadła również na Tela. The Standard ocenił jego grę jako “całkowicie nieefektywną”, The Guardian nazwał występ “rozczarowującym”, a The Sun stwierdził, że “biedny Mathys Tel musiał żywić się resztkami i nie miał szans na wykazanie się”.

Co dalej?

Mimo słabego początku, Mathys Tel może zostać w Londynie na dłużej. Tottenham ma możliwość wykupu 19-latka za 60 milionów euro. Jednak patrząc na dotychczasowe występy, trudno powiedzieć, czy klub zdecyduje się na taki ruch. Na razie Tel nie daje chyba większych argumentów, by londyńczycy zainwestowali w niego tak duże pieniądze.

Źródło Sky
Udostępnij