Począwszy od piątku, Leon Goretzka jest reprezentowany przez tą samą agencję, która posiadają między innymi Serge Gnabry czy Konrad Laimer – mowa o ROOF.

Wielu kibiców i dziennikarzy zastanawia się, czy ruch niemieckiego pomocnika można traktować jako chęć do zmiany otoczenia klubowego, jednakże jak donosi dziennik „Bild”, na ten moment Niemiec w dalszym ciągu nie myśli o opuszczeniu klubu ze stolicy Bawarii.

− Po tragicznej śmierci mojego wieloletniego konsultanta, Joerga Neubauera, długo zastanawiałem się nad tym, jak zorganizować mój zespół, aby sprostać różnorodnym wymaganiom w sposób holistyczny – powiedział Goretzka.

− Dzięki ROOF znalazłem idealnego partnera, który doskonale uzupełnia mój zespół. Z niecierpliwością czekam na współpracę i wymianę pomysłów – podsumował Leon Goretzka.

Jak informują jeszcze dziennikarze „Bilda”, Leon pragnie walczyć o swoje miejsce w wyjściowej XI monachijczyków. Goretzka nie poddaje się i chce wykorzystać szansę, która nadarzyła się po kontuzjach Pavlovica oraz Palhinhii. Z drugiej strony, gdyby zaszła taka potrzeba ROOF jest dobrze znaną agencją, która nie powinna mieć problemu ze znalezieniem nowego klubu dla pomocnika w przyszłości (zwłaszcza za granicą).

Źródło Bild
Udostępnij