Wiele wskazuje na to, że nowym trenerem FC Barcelony wkrótce zostanie Hansi Flick. W związku z tym pojawiły się już chociażby spekulacje dotyczące ponownej współpracy tego szkoleniowca z cenionym przez niego Joshuą Kimmichem, tym razem w stolicy Katalonii. Jak już podawaliśmy dzisiaj, temat transferu niemieckiego piłkarza póki co nie istnieje.
REKLAMA
Z przymrużeniem oka należy na tę chwilę traktować również doniesienia mówiące o chęci pozyskania przez Flicka innych zawodników, z którymi się zetknął się w Bayernie. Według hiszpańskiego portalu todofichajes.com na liście życzeń przyszłego trenera popularnej “Blaugrany” znajduje się Kingsley Coman. Francuz miałby zastąpić Raphinhę, marzącego o powrocie do Anglii, a kosztować około 60 milionów euro.
Umowa Comana z Bayernem obowiązuje do końca czerwca 2027 roku, a ostatni raz została przedłużona dwa lata temu. Jednak, jeśli wierzyć informacjom podawanym przez różne media, nikt w Monachium nie wyklucza, że urodzony w Paryżu zawodnik mógłby opuścić obecny klub. Ponoć jest on niezadowolony z odgrywania coraz mniejszej roli w Bayernie, choć wpływ na to niewątpliwie mają liczne kontuzje, które trapią tego dwudziestosiedmiolatka. Parę miesięcy temu pojawiła się nawet informacja, jakoby chciał on wrócić do Paris Saint-Germain, klubu w którym rozpoczynał swą karierę.
Przypomnijmy, że Kingsley Coman występuje w Bayernie od 2015 roku, kiedy to został wypożyczony z Juventusu Turyn. Wykupienie na stałe nastąpiło w 2017. Przez ten czas rozegrał dla monachijczyków 294 spotkania, licząc wszystkie możliwe rozgrywki. Strzelił w nich 63 bramki i zanotował 66 asyst. Może poszczycić się zdobyciem między innymi ośmiu Mistrzostw Niemiec, trzech Pucharów Niemiec, czy Ligi Mistrzów w 2020 roku, w finale której strzelił jedynego gola.




Komentarze [21]
REKLAMA
REKLAMA