Wśród nich można wymienić przede wszystkim Fiete Arpa, który jeszcze kilka lat temu uchodził za największy talent na pozycji napastnika w całych Niemczech. Niemniej jednak młody snajper nie zaliczył udanej przygody z monachijczykami i po dwóch latach został wypożyczony.
REKLAMA
Sezon 2021/22 22-letni piłkarz spędził w Holstein Kiel, gdzie nie spędził za wiele minut na boiskach. Jego dorobek to w sumie 26 spotkań (957 minut), 3 bramki oraz 2 asysty. Wczoraj Niemiec potwierdził, że jego wypożyczenie do Kilonii dobiegło końca.
− Nawet jeśli ze sportowego punktu widzenia wszystko można było zaplanować inaczej, cieszę się, że w tym sezonie udało nam się osiągnąć taki wynik wbrew wszelkim przeciwnościom losu, który daje nam możliwość spojrzenia na niego z uśmiechem – napisał Arp.
− Z ludzkiego punktu widzenia jestem po prostu wdzięczny tej drużynie, która przyjęła mnie od samego początku i sprawiła, że czułem się jej częścią aż do ostatniej kolejki. Spotkałem się ze starymi przyjaciółmi, poznałem nowych i dzięki tej drużynie mogłem się rozwinąć zarówno pod względem sportowym, jak i osobistym – kontynuował Niemiec.
− Z całego serca dziękuję Wam za ten rok i możliwość bycia częścią tego wyjątkowego zespołu. Życzę wszystkim zawodnikom, pracownikom i kibicom wszystkiego najlepszego, a zwłaszcza tego, abyście pozostali tacy, jacy jesteście. To był wspaniały zespół i będzie mi was brakowało! Dbajcie o siebie i do zobaczenia wkrótce – podsumował Fiete Arp.
Na ten moment nie wiadomo, co czeka młodego snajpera. Kontrakt Arpa z monachijczykami obowiązuje do końca czerwca 2024 roku. Według dziennikarzy „Bilda”, decyzja w sprawie jego dalszej przyszłości zapadnie jeszcze tego lata, choć odejście jest najpewniejszym scenariuszem.




Komentarze [8]
REKLAMA
REKLAMA