Bayern potwierdził wczoraj, że z początkiem letniego okienka transferowego nowym zawodnikiem Borussii Dortmund zostanie Mats Hummels, który trafił na Allianz Arenę latem 2016 roku. Choć nie podano oficjalnej kwoty odstępnego, to media mówią o łącznej sumie ponad 38 milionów euro (licząc także bonusy).

REKLAMA

Jak dobrze wiemy rozmowy w sprawie tego transferu toczyły się od pewnego czasu, ale ich kulisy postanowił nieco przybliżyć dziennik "Bild". Według dziennikarzy finalne negocjacje miały miejsce wczoraj na wyspie Sylt, gdzie Karl-Heinz Rummenigge przebywa obecnie na wakacjach.

Hans-Joachim Watzke poleciał tam prywatnym samolotem i spotkał się z prezesem bawarskiego klubu. Obaj panowie dopięli ostatnie szczegóły i zawarli ostateczne porozumienie.

BVB zawsze było klubem jego serca. Rozmowy z Bayernem były bardzo poważne i wiarygodne. Posiadamy wielki szacunek dla Bayernu, że spełnili prośbę Matsa i pozwolili mu odejść do bezpośredniego rywala − skomentował Watzke.

Wielu z nas zastanawia się pewnie jakie były powody odejścia Hummelsa? Z wyjaśnieniami śpieszy nam "Bayerischer Rundfunk". Dwa i pół tygodnia temu miała odbyć się rozmowa bossów FCB z Hummelsem, podczas której stoper został poinformowany, że Niklas Suele i Lucas Hernandez będą piłkarzami wyjściowej XI.

30-latkowi powiedziano, że niezależnie od tego jak będzie prezentował się w okresie przygotowawczym, to być może nie będzie regularnym starterem na początku sezonu. Dlatego też Mats doszedł do wniosku, że powinien odejść do klubu, gdzie będzie pełnił ważną rolę.

Źródło Różne
Udostępnij