Takiego zdania jest ostoja defensywy Juventusu Turyn, Leonardo Bonucci, który nie ukrywa, że wolałby z Bawarczykami zagrać dopiero w finałowym meczu.

- Kogo chciałbym uniknąć? Bayernu Monachium. Gdziekolwiek pracuje Carlo Ancelotti, znajduje drogą do zwyciężania, podobnie jak Pep Guardiola. Wolałbyś trafić na taki zespół jak Bayern w finale - w pojedynczym meczu wszystko się może zdarzyć - powiedział.

Reprezentant Włoch chętnie spotkałyby się natomiast z FC Barceloną.

- Leicester jest niespodzianką tej edycji, ale prawdę powiedziawszy chciałbym trafić na Barcelonę. Zmierzenie się z zespołem, który pokonał nas w finale 2 lata temu byłoby dużym bodźcem dla nas wszystkich - powiedział włoski stoper.

 

Źródło Goal.com
Udostępnij