Boczny obrońca FC Bayernu „uważa, że dobrze by było jakby każdy śpiewał hymn”. Poza tym na łamach ‘Sport Bild Plus’ kapitan reprezentacji Niemiec dodaje: „to jest jakby dodatkowy rytuał, który może wzmocnić więzi zespołu. Jednak uważam, iż jest to osobista sprawa każdego piłkarza czy śpiewa hymn czy też nie. Taką też powinna bpozostać”.
REKLAMA
Ostatnio Joachim Low określił się jako przeciwnik obowiązkowego śpiewania hymnu. Sami Khedira uważa, iż cała ta sprawa jest „sztucznie rozdmuchiwana” – on sam hymnu nie śpiewa. Cała dyskusja wywiązała się po tym jak Niemcy odpadli z Włochami w półfinale Mistrzostw Europy.
Źródło
Udostępnij




Komentarze [22]
REKLAMA
REKLAMA