DieRoten.pl

Zwayer broni się: To nie był rzut karny

21.05.2018, 17:54:10
Ł. Skwiot

Przed dwoma dniami Bayern Monachium został pokonany przez Eintracht Frankfurt 3:1 w meczu finałowym Pucharu Niemiec. Nie obyło się jednak bez kontrowersyjnych sytuacji.

W czwartej minucie doliczonego czasu gry, kiedy na tablicy wyników widniał jeszcze wynik 1:2, Kevin-Prince Boateng sfaulował w polu karnym Javiego Martineza, który następnie upadł na murawę. Felix Zwayer nie był w stanie ocenić sytuacji, dlatego też zdecydował się skorzystać z VAR-u.

Po konsultacjach z sędzią odpowiedzialnym tego dnia za VAR − Bastianem Dankertem  − 37-letni Zwayer nie dopatrzył się przewinienia i nakazał wznowić grę od rzutu rożnego. Jak się można było spodziewać na arbitra spadła ogromna fala krytyki. Mimo wszystko Niemiec nadal obstaję przy założeniu, że podjął właściwą decyzję.

Zadecydowałem o rzucie rożnym, jednakże widziałem to, że Martinez upadł. Nie wiedziałem jednak dlaczego, gdyż ten pojedynek wyglądał dziwnie. Dlatego konsultowałem się z sędzią VAR, Bastianem Dankertem. Powiedział mi, że był kontakt. ale powinienem sam się temu przyjrzeć na monitorze powiedział Zwayer.

− Zauważyłem kontakt, ale z mojego punktu widzenia nie był to coś intensywnego, ponieważ Martinez postawił stabilnie kopniętą stopę na ziemi bez żadnej zmiany ruchu, dopiero potem druga stopa poleciała do przodu i upadł − tłumaczył 37-letni Niemiec.

− Nie widziałem żadnego kontaktu, który spowodowałby upadek Martineza. Uderzenie i jego efekt nie nastąpiło w mojej opinii. Nie dostrzegłem niczego, co zmieniłoby mój pogląd na sytuację i decyzję. Nawet po upływie dwóch dni obstaję przy swojej decyzji − podsumował Felix Zwayer.

Waszym zdaniem Felix Zwayer ma rację, czy jednak mimo wszystko podopiecznym Juppa Heynckesa należał się rzut karny w tym jakże ważnym dla losów spotkania momencie?

źródło: Kicker.de

KONKURS TYPERA

DieRoten.pl
Sprawdź swoje umiejętności i typuj z DieRoten. Wygrywaj nagrody!

Dodaj komentarz

Możliwość dodawania komentarzy została wyłączona!

KOMENTARZE (7)

reklama



21.05.2018 22:17
Moim zdaniem popełnił błąd i nie dziwię się że teraz się broni. Zresztą nie ma to już teraz żadnego znaczenia, sezon już się zakończył!!
21.05.2018 20:38
O ile w meczu z Realem, błędy sędziowskie były usprawiedliwieniem (i w tym i w zeszłym roku to one głównie uniemożliwiły awans) to w meczu z drużyną kilka klas niższą, nie powinny one mieć wpływu, powinniśmy strzelić przynajmniej 3 bramki i nie byłoby tej dyskusji, przegraliśmy na własne życzenie, piłkarzom jakby nie zależało, nie wiem dlaczego.
21.05.2018 19:47
Znaczy się że sędzia niedowidzi, zawsze śmieszą mnie opowieści sędziów którzy próbują się usprawiedliwić.
Martinez chciał przyjąć piłkę i został wręcz brutalnie kopnięty w stopę. Zwyczajnie Price chciał kopnąć piłkę a trafił w nogę Hiszpana. Karny ewidentny nad czym tutaj się zastanawiać. A sędzia zamiast stulić gębę to pieprzy głupoty.

Edytowano : 2018-05-21 19:48:46

Prince
21.05.2018 19:23
Fakt, że nasza pomoc zagrała słabo, ale nie zmienia to faktu, że po stracie pierwszej bramki powinno się coś zmienić w grze obronnej w końcu na obronie nie mamy flip i flapa po drugie Eintracht niema w ataku Messiego by mijał naszych jak tyczki kurde po pierwszej straconej bramce taka obrona powinna grać bardziej ostrożnie nie wybiegać na pół boiska jak wiedzą, że są wolni i nie mogą szybko wrócić, a oni tracą bramkę/bramki i dalej swoje jak tak można.
21.05.2018 19:04
@BayernWygra: uważasz, że jakby obrona nie grała jak na pikniku, to do przerwy byłoby 2:0? Oprócz bronienia trzeba jeszcze strzelać gole, a od pewnego czasu mamy z tym koszmarne kłopoty. @JazGod: zgadzam się, że Zwayer rżnie głupa, bo tłumaczy się tym, że kontakt był za słaby - chyba oglądał to w zwolnionym tempie, skoro twierdzi, że był słaby. Natomiast co do niedouczenia - to chyba nie na tym polega, przepisy na pewno znają doskonale, tyle że ciągle w Bundeslidze sędziów obowiązuje zasada "Sędziuj tak, aby NIKT cię nie posądził, że sprzyjasz Bayernowi".
21.05.2018 18:59
Felix Zwayer nigdy nie był dobry sędziom - ale ma układy w DFB to go forują.
Niestety zawsze po kontrowersyjnych decyzjach rżnie głupa - albo wyrzuca trenerów jak trenera Bayeru.
Który zwrócił mu uwagę że nie zna przepisów dotyczących wykonywania wolnych.
A Felix Zwayer zamiast mu podziękować za wiedzę - naprawiając swoja niewiedzę.
Wyrzucił trenera na trybuny robiąc szopkę z przerwą kilkuminutową.
Teraz uwagę zwrócił mu sędzia VAR - ale on dalej jest niedouczony - ale takich sędziów potrzebuje DFB.
Dlatego to nie jest ostatni taki występ Felix'a Zwayer'a - powinien być.

Edytowano : 2018-05-21 19:01:32

- a powinien być.
21.05.2018 18:01
Był czy nie był rzut karny mało kogo to interesuje takie rzeczy nie powinny być żadną przeszkodą by Bayern mógł wygrać z Eintrachtem. Po pierwszej połowie powinno być 2:0 dla nas i w drugiej połowie gra w dziada tyle to jest Eintracht nie Real Madryt czy Barcelona no, ale jeśli nasza obrona jest na pikniku, a nie na meczu no to cóż musiała być porażka.