Amerykański klub Los Angeles FC, który współpracuje z Bawarczykami w ramach projektu “Red & Gold”, oficjalnie poinformował o przekazaniu swoich większościowych udziałów w Grasshopper Zurych na rzecz grupy Bridge Football Group Switzerland AG.
REKLAMA
Szwajcarski zespół był w ostatnich latach miejscem do rozwoju dla młodych graczy z Monachium. Trafiali tam zawodnicy, którzy potrzebowali gry na wyższym poziomie niż bawarskie rezerwy, ale nie byli jeszcze gotowi do gry w pierwszym zespole.
Taką drogę przeszli chociażby Nestory Irankunda, czy ostatnio Jonathan Asp Jensen. Obaj wprawdzie finalnie nie dostali się do ekipy Vincenta Kompany’ego, ale pokazali się z dobrej strony, co później skutkowało transferami, za które “Die Roten” zarobili konkretne sumy.
Głównym powodem wycofania się amerykańskiego współpartnera ze Szwajcarii była postawa kibiców z Zurychu. Zorganizowane grupy fanów Grasshoppers od samego początku bardzo krytycznie odnosiły się do modelu właścicielskiego.
W tej sytuacji Amerykanie z LAFC zamierzają teraz mocniej skoncentrować się na współpracy z austriackim drugoligowcem, Wackerem Innsbruck. Jednocześnie partnerzy Bayernu przeszukują europejski rynek pod kątem wejścia do nowego klubu, na czym w przyszłości ponownie miałaby skorzystać młodzież z Monachium.


Komentarze [6]
REKLAMA
REKLAMA