Bart Verbruggen wyrasta na jedno z najgorętszych nazwisk wśród młodych bramkarzy w Europie. Po świetnym sezonie w barwach Brighton & Hove Albion oraz solidnych występach w reprezentacji Holandii, 23-latek znalazł się na celowniku gigantów – Bayern Monachium i FC Barcelona obserwują jego rozwój z dużą uwagą.

REKLAMA

Sam zainteresowany, mimo medialnego szumu, pozostaje jednak zaskakująco spokojny. Jak przyznał w rozmowie z holenderskim „Soccernews.nl”, nie pozwala, by spekulacje wybiły go z rytmu.

– To zawsze komplement być łączonym z tak dużymi klubami, ale nie skupiałem się na tym zbytnio. Miałem problemy z kolanem tego lata i skupiłem się na utrzymaniu formy – powiedział Belg.

– Szczerze mówiąc, nie wiem, co tak naprawdę było w planach. Mój agent mnie przed tym chroni. Jeśli pojawi się coś konkretnego i trzeba będzie podjąć decyzje, dam o tym znać – dodał.

Dla bramkarza liczy się przede wszystkim tu i teraz – kolejne treningi, mecze i rozwój. Czy Verbruggen latem 2026 będzie bronił barw Bayernu, a może wciąż Brighton? Na razie nie ma sensu pytać. On sam skupia się na kolejnej interwencji – nie na kolejnym klubie.

– Ważne jest, aby zachować spokój i działać krok po kroku. W końcu zobaczysz, do czego to doprowadzi. W tym tygodniu skupiam się na Holandii, graniu w eliminacjach i osiąganiu dobrych wyników – podsumował Bart Berbruggen.


Źródło SoccernewsNL
Udostępnij