DieRoten.pl
REKLAMA


Ulreich wyobraża sobie dłuższy pobyt w Monachium

fot. vverve/Photogenica

Sven Ulreich wrócił do składu Bayernu Monachium po długiej przerwie, ale jego występ z Leverkusen tylko pogłębił kryzys bramkarski mistrzów Niemiec.

Powrót Svena Ulreicha do bramki Bayern Monachium po blisko 18 miesiącach był jedną z najciekawszych historii meczu z Bayerem 04 Leverkusen. Doświadczony golkiper wskoczył do składu wobec kontuzji Manuel Neuer i Jonas Urbig, a na ławce rezerwowych pojawił się młody Leonard Prescott.

REKLAMA

Sam mecz zakończył się remisem 1:1, lecz sytuacja kadrowa Bayernu w bramce jeszcze się pogorszyła. 

Ulreich po spotkaniu zgłaszał ból uda, co tylko zwiększyło problemy zespołu. Przy tak długiej przerwie w grze ryzyko urazu było realne, jednak okoliczności zmusiły sztab do postawienia właśnie na niego.

Mimo niepewnej sytuacji kontraktowej bramkarz nie ukrywa, że chce zostać w klubie:

– Z łatwością wyobrażam sobie grę przez kolejny rok. Rola, jaką pełnię w drużynie bramkarzy, mi odpowiada i sprawia mi przyjemność. Ale to nie jest wyłącznie moja decyzja. Inni mają większy wpływ.

REKLAMA

W Bayern Monachium trwa jednocześnie planowanie przyszłości. Niewykluczone, że po sezonie rola pierwszego bramkarza przypadnie Urbigowi, a klub i tak będzie zmuszony sprowadzić nowego zmiennika.


Źródło: Sky / TZ
GabrielStach

Komentarze

REKLAMA
Trwa wczytywanie komentarzy...