Sven Ulreich podsumował trudny remis Bayernu z Leverkusen. Doświadczony bramkarz przyznał, że drużyna miała problemy z rytmem, a końcówkę meczu grała w bardzo trudnych warunkach.
Bramkarz Bayernu Monachium, Sven Ulreich, nie ukrywał po meczu, że jego zespół miał sporo problemów podczas spotkania z Bayerem 04 Leverkusen w Bundesliga, które zakończyło się remisem 1:1.
Doświadczony golkiper zdradził również, że w końcówce meczu odczuwał lekki dyskomfort fizyczny.
– Pod koniec czułem coś lekkiego. Mam nadzieję, że to nic poważnego – powiedział Ulreich po spotkaniu.
Bayern miał trudności z odnalezieniem odpowiedniego rytmu, zwłaszcza po szybkim golu gospodarzy. Sytuacja stała się jeszcze trudniejsza, gdy monachijczycy musieli radzić sobie w osłabieniu.
– Mieliśmy problemy z wejściem w mecz i straciliśmy gola na początku. Czerwona kartka jeszcze bardziej nam utrudniła sytuację – przyznał bramkarz.
REKLAMA
Ulreich zaliczył kilka ważnych interwencji, które pozwoliły jego drużynie utrzymać remis, ale mimo tego w Bayernie panował niedosyt.
– Oczywiście osobiście cieszę się z kilku interwencji, ale chcieliśmy dziś wygrać, a nam się to nie udało (…). W niektórych sytuacjach powinniśmy byli lepiej bronić. Trener nie był z nas zadowolony – podsumował Sven Ulreich.
Komentarze