Alphonso Davies wciąż czeka na swój pierwszy mecz na mundialu. Kanada gra w 1/8 finału z RPA, a cierpliwość kibiców i mediów powoli się wyczerpuje. Czy gwiazda Bayernu w końcu wyjdzie na boisko?
Już dzisiaj Kanadyjczycy zmierzą się z RPA, a selekcjoner gospodarzy, Jesse Marsch, zapewnia, że Alphonso Davies wróci na boisko.
– Będzie grał – powiedział.
– Widzimy go teraz w świetnej formie i doskonałej kondycji. Myślę, że jest więcej niż gotowy na jutro.
Według informacji “Sport1”, to Bayern Monachium od początku miał kluczowy wpływ na to, jak przebiega powrót Daviesa do gry. Bawarczycy postawili warunek – to ich lekarze mają prowadzić opiekę medyczną nad zawodnikiem, a decyzja o jego grze nie może być pozostawiona wyłącznie piłkarzowi i kanadyjskiej federacji.
I nie ma się czemu dziwić. W marcu 2025 roku Davies zerwał więzadło krzyżowe podczas meczu z USA. Kanadyjczycy odesłali go wówczas samolotem do Monachium bez szczegółowych badań na miejscu, co w Bawarii przyjęto bardzo źle.
Marsch przed meczem z RPA podkreślał, że współpraca z Bayernem układała się dobrze, choć nie zawsze łatwo.
– Nie było to zawsze proste[...] Ale w tej chwili myślę, że wspólnie pracowaliśmy nad tym, co naszym zdaniem jest najlepsze dla Alphonso.
Komentarze