Jak informuje bowiem “Sky”, włodarze bawarskiego klubu są skłonni przeznaczyć na 28-letniego stopera 20-25 milionów euro. Jest to jednak kwota znacznie niższa od tej, której życzą sobie “Aptekarze”, którzy wyceniają swojego zawodnika na…40-45 milionów euro! Monachijczycy argumentują swoją wycenę faktem, że Tah już w przyszłym roku będzie mógł odejść za darmo, a w ubiegłym lecie jego klauzula wynosiła zaledwie 18 milionów euro.
Kluby już od jakiegoś czasu negocjują, ale póki co przełomu nie ma. Pozyskanie 28-letniego stopera ma być obecnie priorytetem dla sterników FCB.
Według medialnych doniesień, Jonathan Tah miał już ustalić warunki indywidualnego kontraktu z “Die Roten”. Jego umowa ma obowiązywać do 2029 roku.




Komentarze [14]
REKLAMA
REKLAMA