Przyszłość Nico Schlotterbecka wciąż niepewna. Obrońca BVB, łączony z Bayernem, wyznaczył sobie termin na podjęcie decyzji, ale...nie chce go zdradzić.
Przyszłość Nico Schlotterbecka w Borussii Dortmund wciąż stoi pod znakiem zapytania. Obrońca nie podjął jeszcze decyzji, czy przedłuży wygasający w 2027 roku kontrakt, ale po meczu z Unionem Berlin uchylił rąbka tajemnicy.
— Wyznaczyłem sobie pewien “deadline”, tak. Ale nie powiem, kiedy on upływa – stwierdził obrońca w rozmowie ze “Sky”.
— Myślę, że podejmę fundamentalną decyzję jeszcze przed latem. Jak już mówiłem, czuję się tu dobrze, ale to wciąż trudna, a nie łatwa decyzja – dodał Schlotterbeck.
Sytuację defensora bacznie obserwują największe kluby w Europie. Reprezentant Niemiec od dłuższego czasu jest łączony z przenosinami do Bayernu Monachium. Zainteresowanie jego osobą mają wyrażać również inne czołowe europejskie kluby, na czele z FC Barceloną.
W sprawie przyszłości obrońcy wypowiedział się również ekspert stacji “Sky”, Dietmar Hamann, który spodziewa się, że Schlotterbeck finalnie przedłuży umowę.
— Myślę, że on tu zostanie (w BVB – przyp. red.). Wie, co ma w Dortmundzie. Myślę, że bardziej realistyczne jest to, że przedłuży kontrakt – podsumował ekspert.
Komentarze