Jutrzejszy mecz będzie niezwykle cenny dla obu zespołów – z jednej strony Bayern, który ma coś do udowodnienia po zremisowanym spotkaniu z Herthą, zaś z drugiej HSV broniące się przed spadkiem do 2. Bundesligi.

25-letni Gotoku Sakai  wierzy, że jego zespół stać na ugranie czegoś w pojedynku z mistrzami Niemiec. Japończyk zdaje sobie sprawę jak wielkim i dobrym klubem jest Bayern, jednakże jak sam przyznał wszystko jest możliwe i nie można niczego wykluczyć.

– Osobiście chciałbym zdobywać punkty w każdym ze spotkań niezależnie od klasy naszych rywali czy też zajmowanego przez nich miejsca w tabeli – powiedział prawy obrońca Hamburgera SV.

– Każdy doskonale zdaje sobie sprawę jak ciężko gra się w Monachium, ponieważ Bayern posiada wielu światowej klasy zawodników, którzy podkreślili swoją wartość w ostatnim meczu Ligi Mistrzów przeciwko Arsenalowi Londyn – kontynuował 25-latek.

– Jednak jeśli zagramy zgodnie z wytycznymi i pełni pasji tak jak podczas naszego zwycięstwa nad Lipskiem, to wierzę, że jesteśmy w stanie coś ugrać z FCB. Potrzebujemy dobrego występu, dobrej gry w obronie i musimy wykorzystywać nadarzające się okazje pod ich bramką – dodał.

Sakai w dalszej części rozmowy zdradził, że nie boi się pojedynków z najlepszymi zawodnikami Bayernu podkreślając przy tym jednocześnie, że nie może doczekać się rywalizacji chociażby z Franckiem Ribery.

– Nie, nie boję się, nie mogę się doczekać tego meczu. To coś wyjątkowego mieć okazję zagrać przeciwko światowej klasy zawodnikom i nie mogę się tego doczekać. Zawodnik jak Ribery jest niemożliwy do upilnowania przez pełne 90 minut. To wymaga pracy całego zespołu. Znamy jego mocne strony i trzeba go powstrzymywać przez całe 90 minut drużynowo – zakończył Japończyk.

Źródło HSV.de
Udostępnij