Transfer Nicolasa Jacksona wstrzymany, ale nie odwołany! Kontuzja w Chelsea skomplikowała sprawę, ale według ostatnich medialnych doniesień, napastnik nie wraca do Londynu. Bayern, zawodnik i jego agent szukają rozwiązania.
Jak informuje “Sky” Nicolas Jackson oraz jego agent, Ali Barat, pozostali w Monachium. Razem z władzami Bayernu walczą o to, by mimo wszystko doprowadzić transakcję do końca. Oznacza to, że poker w sprawie Jacksona rozstrzygnie się w ostatnich godzinach okienka transferowego.
W tej chwili trwają rozmowy między Bayernem, agentem a Chelsea na temat możliwej struktury transferu. Umowa jest wstrzymana, ale nie odwołana. Równocześnie, w ramach planu B, Bayern złożył już ofertę za Ademolę Lookmana z Atalanty Bergamo.
Chelsea miała zaproponować Bayernowi nowe rozwiązanie: transfer definitywny zamiast wypożyczenia. Jednocześnie londyńczycy sami szukają na rynku następcy, co mogłoby odblokować odejście Jacksona. Jednym z kandydatów jest Conrad Harder ze Sportingu Lizbona, jednak o 20-latka mocno zabiega również RB Lipsk. W Chelsea dyskutowano też o kandydaturze Randala Kolo Muaniego, ale ten wolałby przenieść się do Juventusu.
Losy transferu rozstrzygną się w najbliższych godzinach.
Komentarze