W ubiegłą sobotę w meczu dwunastej kolejki niemieckiej Bundesligi podopieczni Niko Kovaca mimo prowadzenia 3:1, doprowadzili w końcowej części spotkania do utraty kolejnych dwóch bramek. W ostateczności monachijczycy ponownie stracili punkty...

Sytuacja w tabeli ligowej nie rysuje się najlepiej. Bayern w tym momencie zajmuje piąte miejsce i traci do liderującej Borussii Dortmund aż 9 punktów. Co więcej do wiceliderów z Moenchengladbach piłkarze FCB tracą pięć oczek.

Nic dziwnego, że po sobotnim pojedynku z Fortuną fani bawarskiego klubu reagowali bardzo żywiołowo i wygwizdywali swoich pupili. Zachowanie kibiców doskonale rozumie Arjen Robben, który powrócił do pełnej sprawności po urazie.

– Fani są wściekli i rozczarowani. Rozumiem ich doskonale, ale mimo wszystko potrzebujemy ich wsparcia. Jestem pewny, że nadal będą nas wspierać – powiedział Robben.

– To ważne, abyśmy razem wyszli z tej trudnej dla nas sytuacji – podsumował holenderski skrzydłowy.

Okazję do przynajmniej chwilowego zadośćuczynienia za słaby występ z Fortuną Duesseldorf, zawodnicy klubu ze stolicy Bawarii będą mieli już jutro, kiedy to zmierzą się z portugalską Benficą w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Źródło AZ.de
Udostępnij