Przed nami ostatnie spotkania w walce o ćwierćfinał LM. Były zawodnik "Die Roten", Franck Ribery, wskazuje właśnie na Bayern Monachium jako głównego faworyta do zwycięstwa w całych rozgrywkach.
W rozmowie z włoską „Gazzetta dello Sport”, przeprowadzonej przed środowym rewanżem 1/8 finału z Atalantą Bergamo, Francuz jednoznacznie wskazał na swój były klub.
– Są w tej chwili najsilniejszą drużyną. Są na najwyższym poziomie pod każdym względem: technicznie, taktycznie i fizycznie. Grają w zupełnie innej lidze, każdy to widzi. Piłkarze są w topowej formie.
42-letni Francuz zdradził również swoje plany na przyszłość.
– Chcę zostać trenerem i uczę się do tego – powiedział Ribery, który aktualnie uczestniczy w kursie trenerskim w Coverciano, ośrodku szkoleniowym włoskiej federacji piłkarskiej. Posiada już licencje UEFA A i UEFA B, a obecnie pracuje nad zdobyciem dyplomu UEFA Pro.
– Mam nadzieję, że będę trenować we Włoszech, w kraju, który kocham – przyznał były skrzydłowy, dodając jednak, że nie odrzuciłby również szansy z zagranicy.
REKLAMA
Komentarze