Lennart Karl przebojem wdarł się do pierwszego zespołu Bayernu Monachium, jednak jego dalsza kariera na Allianz Arenie może być uzależniona od decyzji Michaela Olise. Jak informuje Christian Falk ze „Sport Bild”, Bawarczycy nie prowadzą obecnie negocjacji w sprawie nowego kontraktu 18-latka.
Priorytetem monachijczyków pozostaje zabezpieczenie przyszłości francuskiego skrzydłowego, którego obecna umowa obowiązuje do czerwca 2029 roku. Bayern chciałby zatrzymać Olise na dłużej, ale jego sytuację obserwuje między innymi Real Madryt.
Jeżeli Francuz przedłuży kontrakt, Karl nadal będzie musiał rywalizować o miejsce w podstawowym składzie. Na prawym skrzydle pierwszym wyborem pozostaje Olise, natomiast pozycja ofensywnego pomocnika jest zarezerwowana przede wszystkim dla Jamala Musiali.
Inaczej sytuacja wyglądałaby w przypadku odejścia 24-latka. Karl mógłby wówczas stać się jednym z kandydatów do przejęcia jego roli, a Bayern miałby dodatkową motywację do zaoferowania wychowankowi korzystniejszych warunków finansowych.
Według doniesień nowa umowa mogłaby zapewnić młodemu Niemcowi zarobki na poziomie 8–10 milionów euro rocznie, wobec obecnych około dwóch milionów.
Niewykluczone również, że Bayern zdecyduje się wcześniej zabezpieczyć przyszłość Karla, niezależnie od rozstrzygnięcia sprawy Olise. Takie rozwiązanie pozwoliłoby klubowi ograniczyć ryzyko utraty utalentowanego zawodnika, którym interesują się zagraniczne zespoły.



Komentarze [2]
REKLAMA
REKLAMA